Przedwczesna radość.

Obrazek użytkownika adamkuz
Świat

Z wyboru Baracka Obamy zadowoleni są absolutnie wszyscy: durnowaci wyborcy, którzy uwierzyli w „zmianę”, lewacy, Murzyni, Francuzi, Niemcy, feministki, fanki skrobanki, geje ( którym prezydent elekt nie omieszkał podziękować), Indianie, Hiperborejczykowie i kto tam żyw jeszcze. Co ciekawe ogólna radość udzieliła się także niektórym prawicowcom wierzącym, że nowy prezydent skompromituje lewicę na amen. Pewnie maja rację, niestety wielu ludzi w różnych punktach naszego globu może tego radosnego faktu nie doczekać.

Najbardziej jednak zadowoleni są Rosjanie. Jeden z tamtejszych  polityków, Władymir Żyrinowski jeszcze przed wyborami wyraził radość z faktu, że Barak Obama „ rozwali Amerykę jak Gorbaczow Związek Radziecki”. Ten syn „Rosjanki i prawnika” (jak sam się określił) a zarazem skrajny nacjonalista powiedział głośno o tym o czym od dawna marzyli władcy Kremla: Ameryka obezwładniona nieudolnymi rządami i kryzysem gospodarczym wycofuje się z zaangażowania militarnego i politycznego na świecie. W wytworzoną w ten sposób lukę wchodzą miłujący pokój spadkobiercy Związku Radzieckiego.

Niestety wszystko wskazuje na to, że rosyjski Palikot może mieć rację. Zapowiadane przez Obamę zwiększenie wydatków na cele socjalne oznacza automatycznie ograniczenie wydatków wojskowych bez których można jedynie wygłaszać przemówienia potępiające agresorów. Nie trzeba być Einsteinem żeby wiedzieć za kogo władcy Kremla się wezmą się w pierwszej kolejności. Jeżeli ktoś ma wątpliwości w tej sprawie to proszę  popatrzeć na mapę i posłuchać Żyrinowskiego określającego Polskę jako „prostytutkę biegającą od klienta do klienta”.

 Próba generalna jaką była Gruzja utwierdziła kremlowskich szachistów, że nie podskoczy im  ani niezdolny do działania  biurokratyczny twór jakim jest Unia Europejska ani kunktatorskie Stany Zjednoczone. W tej sytuacji euforia wielu polskich „polityków” i komentatorów z wybory Baracka Husajna przypomina radość karpi z powodu zbliżających się świąt.

Brak głosów

Komentarze

pozdr

Vote up!
0
Vote down!
0

antysalon

#7086

Gość taki scenariusz już dawno temu pięknie i przerażająco opisał. A to naprawdę świetny pisarz i zna się na polityce jak mało kto. Najlepszy dowód, że o nim nigdy nie słyszeliście.

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

It's not about who's right, but who's left. ("Ojciec amerykańskiego karate" Ed Parker)

Vote up!
0
Vote down!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#7101