Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Nie zwykłam się zabierać za rzeczy, co do których nie ma nadziei że się osiągnie jakikolwiek cel. P.S. Przykro mi, że nie widzi Pani różnicy między obydwoma komentarzami, ale nic na to nie poradzę.
3
Gronkiewicz bezdomnych Polaków skazuje na śmierć na ulicy
Obrazek użytkownika markowa
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Tylko po co się tym chwalić? :-(
2
Gronkiewicz bezdomnych Polaków skazuje na śmierć na ulicy
Obrazek użytkownika markowa
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Cóż mam poradzić, że właśnie swoim komentem udowodniła Pani - Markowa - że nic nie zrozumiała? Ossala
2
Gronkiewicz bezdomnych Polaków skazuje na śmierć na ulicy
Obrazek użytkownika markowa
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Nie zdążyłam z niemal identycznym komentarzem :-)
1
Gronkiewicz bezdomnych Polaków skazuje na śmierć na ulicy
Obrazek użytkownika Jozio z Londynu
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Proszę uważać, bo w następnym komentarzu poziom romówczyni "markowa" sięga wyżyn. Przez grzeczność - nie dodam wyzyn czego :-) Z pozdrowieniami Ossala
2
Gronkiewicz bezdomnych Polaków skazuje na śmierć na ulicy
Obrazek użytkownika Jozio z Londynu
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu W ogóle, takie postawienie sprawy: brudny ma się umyć, by jego smród nie przeszkadzał innym, to postawienie sprawy na głowie. Brudni są najcześniej ludzi wyizolowani społecznie, nie mający już przyjaciół, znajomych, pracy, kontaktu z dziećmi. Długo by wymieniać. Umycie ich z pewnością ułatwi życie wrażliwym noskom, które mają prawo spokojnie, w czystości, w zapachach dobryh perfum zdążać do pracy. Ale to nie tu leży problem. Problem tych ludzi tkwi w braku (kolejnym!) ze strony państwa systemu opieki nad tymi, którzy sobie nie radzą. Bo jak sobie poprzednie, 8-letnie państwo "radziło" wsperając swoich wszystkich-krewnych-i-znajomych-królika - wiadomo zbyt dobrze. Widziałam w życiu jedną (a byłam bodaj na pięciu "Nocach reklamożerców") reklamę/apel, która po tylu latach została mi w pamięci. Opiszę, jak umiem najlepiej: na ekranie czarno-biały obraz ukazujący starszych ludzi (w jakimś kraju afrykańskim), po których chodzą muchy, dzieci z wydętymi z głodu brzuchami, w oczach łzy, wykrzywione w rozpaczy buzie. A w tle muzyka: kankan! Na ekranie pojawia się napis: "Coś tu nie pasuje, prawda?". Po chwili milknie muzyka i zostaje niemy obraz. Kolejne pytanie na ekranie: "Lepiej?" Po kolejnej chwili ukazuje się na ekranie napis: "Ale nie muzyka jest tu problemem".   Jeśli więc mówimy o wykluczeniu powodującym bród, zaniedbanie, brak sensu życia, alkoholizm, to najlepszą metodą, by tych ludzi wykluczyć jeszcze bardziej jest wyrzucanie ich ze środków lokomocji. Z pozdrowieniami Ossala  
6
Gronkiewicz bezdomnych Polaków skazuje na śmierć na ulicy
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu W Polsce brak jest bezdyskusyjnych autorytetów. Jak często zdarza się nam oglądać w tv (nieważne, której) taką scenkę: "leci" relacja na żywo, w studiu najmniej trzech doktorów, profesorów, specjalistów, znawców, politologów - do wyboru do koloru, jak zwał. I pada znamienne pytanie dziennikarza/dziennikarki skierowane pod adresem zebranych w studio: "Co właściwie widzieliśmy? Czego byliśmy świadkami?" Mam chęć wtedy krzyknąć: sama widziałam, uszy i oczy mam, i nie potrzebuję, by mi ktoś tłumaczył (czytaj: wciskał w głowę), co widziałam! Podobnie jest na portalach, w prasie. Mało to razy można przeczytać niby nic nie znaczący wtręt: też z Poznania, jak ja; kolega profesora mojego szwagra; kończył tę samą uczelnię i/lub liceum. Nieustanne wspieranie się autorytetami, których nie ma i o które bardzo teraz trudno. W przypadku tv, jeśli nadawca chce nam zrobić przysłowiową wodę z mózgu, to zrozumiałe. Człowiek myśli odruchowo: mam inne zdanie, ale skoro profesor wypowiada się inaczej, to może ja nie mam racji? W pozostałych przypadkach - dodawanie sobie animuszu przez odwoływanie się do innych, czasem wielce fałszych a już na pewno przereklamowanych autorytetów. Z pozdrowieniami Ossala
8
Wysyp profesorów i autorytetów, a w głowie zamęt
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Konie, to konie. POni się generalnie wybudzają jeden po drugim, niczym z letargu - niemal w każdej sprawie. Oburzenie POnych na poczynania obecnych władz RP słyszę na odległość 1700 km - bez oglądania czegokolwiek. Cóż? Jak Kali... często cytowane dziś, staje się coraz bardziej aktualne. Z pozdrowieniami Ossala
6
Koń a sprawa Polska
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu To jest jeden z bardziej fascynujących minusów, jakie widziałam za komentarz. Bo z jednej: piszę o szacunku dla bliźniego a z drugiej o tym, że pracuję z ludźmi samotnymi, zaniedbanymi, chorymi, brudnymi... Hmmmm.... Faktycznie: powinnam mieć krechę na całej linii    
10
Gronkiewicz bezdomnych Polaków skazuje na śmierć na ulicy
Obrazek użytkownika ossala
Obrazek użytkownika ossala
3 lata temu Właśnie się zapoznałam. Dixi, przecież nikt normalny się tak nie zachowuje i nie wyraża - jak tamci dyskutanci. Jak sfrustrowany i zgorzkniały musi być człowiek, by pisać o innych z taką pogardą i nienawiścią? Mnie to nie rusza, Dixi, w myśl zasady, że byle kto nie jest w stanie mnie obrazić. Sami sobie świadectwo wystawili. A że to świadectwo zbydlęcenia, to już jest ich osobisty dramat! Z pozdrowieniami Ossala
5
A. Klarenbach - bez amnezji.
Obrazek użytkownika Dixi

Strony