Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
13 godzin temu @ Autor @ AutorNie wiadomo, czy kolaps w ogóle istnieje?Ale mnie chodziło o pokazanie kłębiącej się wielości nadinterpretacji w polskiej głowie. Nie przerobiliśmy jeszcze swojej historii, a tu z siłą tsunami wtłacza się w naszą bezbronną świadomość kolejną rzeczywistość zachodniej nie tylko degeneracji, ale też wszystkiego, co związane jest z kolonializmem i blichtrem. Generalnie po 37 latch "demokracji" w Polsce nie rozróżniamy "czarnego" od "białego", nie znamy swojego miejsca na ziemi ani nie potrafimy określić swoich interesów.  I toczymy niekończące się dyskusje - w oparciu o co? Partyjniactwo wyznacza nam standardy. Czegoś podobnego w historii Polski jeszcze nie było: państwa nie mamy, tradycyjnej inteligencji nie mamy, Kościół - ?, poziom edukacji coraz słabszy, młodzież ceni pieniądze, ale nie chce pracować, brak odporności kulturowej, politycznej i państwowej itd. Każdy chce brać, nikt nie chce ani budować, ani łożyć na własną ojczyznę. Polska głowa nie jest przygotowana do żadnych czasów: ani pokoju, ani wojny. A jeszcze nie tak dawno mieliśmy II RP.   Nasz świat alternatywny. Part 2
Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
17 godzin temu @ Autor @ AutorMoim zdaniem, to nie moda, lecz pieniądze. Tam, gdzie ich nie ma, nie ma mody lub jest, ale niezauważalna. To pieniądze przewracają w głowach, a nie moda.Przykładem niech będzie Polska. Proszę sobie wyobrazić, nasza kultura, w której człowieczeństwo ma swoją szczególną rolę twórczą, ulega degradacji, nie za pomocą zachodniej mody, lecz wprowadzenia sztucznych pieniędzy. "Sztuczne" dlatego, że po PRL nie byliśmy przygotowani na aż taki "sukces" materialny. Mamy piękne drogi, domy... można nawet powiedzieć, że mamy piękną zachodnią modę. Ale ta piękna zachodnia moda nie rozwija nas duchowo, gdy przeminie wrócimy do innej, którą można nazwać neopeerelem - coś pomiędzy Zachodem a Wschodem, co nikogo nie interesuje. Tak więc z tej naszej mody pozostaną tylko zgliszcza. I tymi zgliszczami wyłożone są nasze mózgi i nimi kieruje się nasza współczesna moda. Sprzedajemy wszystko, co się da. 1 Co ci ludzie mają w głowie ?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
17 godzin temu @ Autor @ AutorOgólnie jest to ciekawe, ale ileż to utopii już zaliczyliśmy. W tym względzie Ronin ma 100% racji. Proszę sobie wyobrazić, że do tak już pomieszanego polskiego świata wprowadzimy teorię światów równoległych. Polacy w niego uwierzą, jak w UE, i wszyscy znajdziemy się na paradzie równości. Pozostali wykorzystają to i stworzą swój alternatywny czas, bezkarnie więc przejadą się po naszych plecach kończąc proces ostatecznego rozwiązania.Tych alternatywnych światów nie można udowodnić, ale oczywistym jest coś innego, że alternatywne mamy świadomości. To kwestia sposobu myślenia. Sposobem myślenia różni się kobieta od mężczyzny, człowiek od psa, kultura śródziemnomorska od bolszewickiej itd. Problem w tym, że fakty można interpretować na wiele sposobów. I to jest prawdziwa rzeczywistość alternatywa. Przykładem są Bezdany: piłsudczyczy uważali je za akt konieczności, bo pieniądze były nasze, a ojczyzna w potrzebie; narodowcy inaczej, że był to napad. I tu narodziły się lub potwierdziły swoje istnienie dwa odrębne światy.  1 Nasz świat alternatywny. Part 2
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
2 tygodnie temu @PiRoman @PiRomanMyślę, że bardziej z Berlinem, a ten jest w kontakcie z Kremlem. Niemcy, jak porozumieją sią z Rosją poświęcą Ukraińców na ołtarzu pokoju w Europie. A Amerykanie mogą przyklepać. Istnieje też  inny, trudniejszy, scenariusz, porozumienia i pogodzenia się trzech naszych adwersarzy i utraty części naszego terytorium. Dziś już nie ma teorii spiskowych, są symulacje i rachuby geopolityczne. Paradoks polega na tym, że to, co najmniej realne staje się najbardziej prawdopodobne.  Order, wystawy i co dalej
Obrazek użytkownika PiRoman59n
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
2 tygodnie temu @ Czesław Tutaj, na N.? @ CzesławTutaj, na N.? Order, wystawy i co dalej
Obrazek użytkownika Czesław2
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
2 tygodnie temu @ Czesław  @ Czesław Największym problemem jest to, że mamy słabiutkie państwo, nie mamy polityków na wystarczającym poziomie i społeczeństwa z odpowiednia świadomością. Nie mamy też własnej polityki. Panie Czesławie, nie widzi Pan tego? Przegrywamy wszystko, bo wszystko kończy się na gadaniu!.Owszem, coś się ostatnio zmienia, ale zbyt wolno; zmienia również bez planu i wizji. Zelenski korzysta z naszej słabości i dezorientacji i będzie nas doił, jak wszyscy inni. Aż w końcu upadniemy na pysk i dopiero wtedy się obudzimy.  Order, wystawy i co dalej
Obrazek użytkownika Czesław2
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
2 tygodnie temu Rzecz w tym, że Niemcy i Rzecz w tym, że Niemcy i Rosjanie myślą o nas tak samo. Ukraińcy bardziej pasują do ferajny, niż my. 1 Hucpa kijowskiego klauna
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
2 tygodnie temu @ Autor @ AutorNie chce być źle zrozumiany, ale przestańmy dezinformować samych siebie. Tusk nie przywrócił Orderu Orła Białego Zełenskiemu, lecz nie podpisał asygnaty zatwierdzającej jego odebrania. To jest zawieszenie - owszem, kompromitujące Polskę, a nie przywrócenie.  1 PRZYWRÓCIŁ ORDER ORŁA BIAŁEGO, PRYWATNY SALONIK VIP?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
2 tygodnie temu @ AS @ ASWitam,A myślałem, że już Pani się nie odezwie.W zasadzie, to mogę się z Panią zgodzić, z kilkoma istotnymi zastrzeżeniami. Mam jednak pytanie, jak długo Pani mieszka w USA? Bo to też ma znaczenie w naszej rozmowie."Wizja powyższa jest niezgodna z historyczną rzeczywistością" - według Pani; według mnie jest, bo to kwestia spojrzenia.Teraz "prowincjonalizm". Różnie rozumiemy samo pojęcie "prowincjonalny" - być może Pani na wzór amerykański lub inny. W znaczeniu semantcznym ma on wyraźnie negatywne znaczenie. W podświadomości Polaków lokuje się jako coś gorszego, i tak jest powszechnie przyjmowany. Nie sposób więc tej interpretacji zaakceptować pozytywnie. Owszem, można kołować, wymyślać, kluczyć, ale to niczego nie zmieni.Tak, jak w polskiej nauce rozróżniam kulturę od cywilizacji, inaczej, niż na Zachodzie. W kontekście naszej rozmowy, polska kultura liczona jest od początku powstania państwa polskiego, a więc od X w. Cywilizacja polska narodziła się w okresie jagiellońskim z unii polsko-litewskiej i potrzeby syntezy ludzkich świadomości (WKL i Korony i innych kultur), ale także potrzeby stawienia oporu najpierw Krzyżakom, potem Moskalom. Reszte, co Pani pisze się zgadza.Ja pisze o polskiej cywilizacji, która zrodziła się na styku katolicyzmu z prawosławiem. Taka kultura prowincjonalną być nie może. W tym kontekście prowincjonalna może być katolicka lub prawosławna. Ale nie jest to prawda ze względu na wielkość syntetyzowanych obu kultur. Polska cywilizacja, tak jak Pani pisze była z natury inna, ale podkreślam - nie była prowincjonalna, a więc w czymś gorsza. Stworzyła swoją propozycję kulturową, którą zaakceptowali wszyscy obywatele ówczesnej RP - w sposób o wiele bardziej zaawansowany, niż w dzisiejszej UE. Tu zgoda. Ta cywilizacja przeżyła 4 wieki i była jedną z większych w dziejach Europy. Prowincjonalizm tu w ogóle nie pasuje.  Być może z perspektywy USA tak jest odbierana, ale kultura, choć geograficznie rozrzucona, nie podlega geograficznym punktom widzenia. To błąd.   "Wbrew Pańskiej tezie, prowincjonalność nie jest deformacją XX wieku - jest jednym z fundamentów naszej kulturowej tożsamości".To fałszywa teza. Pani wybaczy, ale to liberalne bzdury. Polska cywilizacja skończyła się wraz z rozbiorami, choć w stanie permanentnego słabnięcia, w obyczajach i polskim sercu, trwa do dziś. Załamanie się jej wielkości uruchomiło narastającą dominację kultur trzech państw zaborczych i redukcję znaczenia polskiej. Zabory i PRL były totalna klęską nie tylko polskiej cywilizacji, ale też 1000-letniej kultury. Zabory trwały prze 5 pokoleń, PRL, przez 2 z hakiem. Druga RP na tym tle jawi się jako duże jasne słońce i oaza tlenu. Prowincjonalizowana była z dwóch stron jdnocześnie: od strony rosyjskiej i niemieckiej. Co do niemieckiej, świadczy o tym sposób myślenia dzisiejszych Wielkopolan i Ślązaków.Natomiast co do PRL, to jej życiowe komponenty określa Pani prawidłowo, lecz wnioski wyciąga zupełnie oderwane od rzeczywistości. Polska komunistyczna nie miała czego konsolidować, bo tradycyjnej polskiej kult już nie było - a przynajmniej tam, gdzie się rozwijała. Komuniści bardzo zadbali o to, aby wyrwać ją z korzeniami i korzystali również z doświadczeń XIX-wiecznych. Mówiąc obrazowo, polska kultura owszem była w człowieku, ale tym który fizycznie był duszony. Widzę, że nie wyobraża Pani sobie znaczenia strachu, stopnia demoralizacji i totalizmu, jaki panował po II wojnie w Polsce. Owszem, dominowało "być", ale dlatego, że nie wolno było "mieć", z religią walczono, a Kościół zapędzano do kruchty - z tego powodu też się on sam prowincjonalizował, a szkoła - Boże, cóż to była za szkoła! Nie miała ona nic wspólnego z przedwojenną, miała służyć nowej władzy. Jej poziom podnosili przedwojenni nauczyciele, których władza sekowała. Patriotyzm był, owszem, ale co z niego dziś pozostało.Jak Polska Piastowska była przygotowaniem dla Polski jagiellońskiej, tak PRL był szkołą dla III RP, a III RP staje się kanonadą przed ostatecznym rozwiązaniem. Tak więc lokalność w polskim powojennym wydaniu małością jest. Nie trzeba tego mylić ludowością, która zawsze jest inspiracją dla kultury wyższej. Ale kultura ludowa rozumiana jest zazwyczaj tylko w prowincji. Do porozumienia na szczeblu międzynarodowym potrzebna jest kultura wyższa. I tę wyższą nam z premedytacją likwidowano od 300 lat z przerwą na II RP. Dziś pozostała już tylko małość. co widać w Sejmie i mediach. Przykre, ale prawdziwe.     Na czym polega nasz „prowincjonalizm”
Obrazek użytkownika AS
Obrazek użytkownika Ryszard Surmacz
2 tygodnie temu @ Czesław2 @ Czesław2Dziękuję, ale proszę nie zwracać uwagi na punktację.  Powiedzmy to sobie wreszcie
Obrazek użytkownika Czesław2

Strony