Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
6 miesięcy temu Roboty i wejście do rzeki - interpretacja powiedzenia Niedawno widziałem krótki film, na którym robot chodził jak człowiek: ruchy kończyn dolnych i górnych płynne, sylwetka lekko pochylona do przodu - jak u drobnego osiedlowego cwaniaczka. Robot uszedł z dziesięć kroków, stanął i zaczął obracać nadgarstkami, potem tułowiem o...O L 360°. No nie chciałbym, by moja żona tak się obracała - nawet o ich 50;).Z kolei na humanoidy chyba jeszcze musimy poczekać. Na takie, jakie można było zobaczyć na filmie Łowca androidów (1982). To tyle o robotach, bo druga część dotyczy przysłowia.Autor napisał: "Nie wcho­dzi się dwa ra­zy do tej sa­mej rze­ki — i to do­ty­czy tak­że ro­bo­tów. Ten sam al­go­rytm, ta sa­ma ar­chi­tek­tu­ra, ten sam mo­del de­cy­zyj­ny ni­gdy nie znaj­dzie się w iden­tycz­nym sta­nie świa­ta".I to stwierdzenie jest zgodne z właściwą interpretacją powiedzenia, które oznacza, że drugie wejście do rzeki, nawet w tym samym miejscu, nie będzie wejściem do tej samej rzeki, co wcześniej, bo przepływająca tam woda już dawno będzie inna - również wchodzący do niej.Często owo powiedzenie jest rozumiane jako popełnienie tego samego czynu (błędu), a to właśnie błąd. Z kolei powiedzeniem, które można przypasować powtarzalności zachowań, jest maksyma Alberta Einsteina: "Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów." Reasumując, skoro na (piękne) humanoidy musimy jeszcze zaczekać, a szaleństwem jest robić wciąż to samo, to bądźmy szaleni i kochajmy swoje żony. Te pierwsze...Na zdjęciu Sean Young z filmu Łowca androidów, źródło: https://asifahsankhan.wordpress.com/2017/03/22/blade-runner-ridley-scotts-stylish-1982-dystopian-masterpiece/953252bec014df788f2b0e78ec0e5e6a/  Zarobimy na życie chwilą!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
11 miesięcy temu Bardzo dobry wpis, ale z jednym "ale" Bardzo dobrze postrzegam premierostwo p. Beaty Szydło - szczególnie jej wystąpienie przed nierobami (PE). I tak sobie wyobrażałem, że powinna funkcję premiera pełnić dalej.Z kolei nie mam innej możliwości, jak bronić p. Mateusza Morawieckiego. Bo że ulegał?Jak można nie ulegać (bardziej lawirować) , kiedy naprawdę spora część Polaków do dzisiaj uważa, że "organizacja wysysająca", jaką jest nowotwór UE, twierdzi, że owa unia nie tylko nie zabiera, ale rozdaje?!  2 Decyzje Prezydenta RP K. Nawrockiego – na razie nie wstydzę się moich łez i dumy z Polski!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
11 miesięcy temu Gwoli wyjaśnienia niezwykłej misji i produkcji tytułów naukowych Niezwykła misjaMiłośnik astronautyki p. Karol Wójcicki był umówiony z p. Sławoszem Uznańskim na rozmowę o misji kosmicznej, która to rozmowa miała być transmitowana. Na spotkanie do Łodzi miał jechać 6 godzin. I jechał, aż go zawrócono. Dlaczego? Ważniejszy był lans łódzkiej wierchuszki z prezydent Zdanowską i poseł Wiśniewską na czele.I w tym sensie to faktycznie była niezwykła misja...(https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/skandal-z-ze-slawoszem-uznanskim-w-tle-kto-zabronil-przeprowadzenia-wywiadu-z-astronauta/b3TSjNBf4TZw4SiTaODz)Słoneczne Piaski a produkcja "naukowców"Nie wiem, czy w Bułgarii masowo jedzą pierogi, ale jeszcze kilka lat temu na masową skalę produkowano tam tytuły naukowe. Bułgarski trop miał przeciąć minister Przemysław Czarnek. Pod mój wpis podpiąłem tę sprawę.Z kolei pan Sławosz Uznański ma tytuł doktora, tu cytat z netu:Sławosz Uznański ma doktorat z Uniwersytetu Aix-Marseille (Université d'Aix-Marseille). Ukończył go z wyróżnieniem w 2011 roku, a jego praca doktorska dotyczyła konstrukcji odpornych na promieniowanie kosmiczne.Można by sobie wyobrażać, że jedno z doświadczeń przeprowadzanych podczas misji kosmicznej mogło dotyczyć tematyki z doktoratu albo innej, ale jednak kosmicznej. Nie dowiedzieliśmy się tego w pierwszych dniach po zakończeniu misji. Pozostały pierogi i lans na kosmonaucie. Wolny wniosekDo opowieści o pierogach nie potrzeba angażować prawdziwych doktorów. Wystarczą ci z Bułgarii;) 2 Obcy 8. Pieróg Nostromo
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
1 rok temu "Mąż pani Applebaum" Gratuluję określenia! 1 Państwo Tuska nie potrzebuje ambasadorów w USA i we Włoszech !
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
1 rok temu Komuchy lubią te daty 13 grudnia, 22 lipca...Mają jeszcze kilka ciekawym terminów - choćby 1 września czy 17 września. Część ich prawdziwych lub/i mentalnych rodziców, a może część ich samych, bo jeszcze żyją, czekało z utęsknieniem na pierwszego, druga część na siedemnastego... września 1939 roku. 3 REKONSTRUKCJA JUNTY TUSKA W ŚWIĘTO ODRODZENIA PRL
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
1 rok temu Amen! . 1 Niech zstąpi Duch Twój ... i odnowi oblicze tej Ziemi!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
1 rok temu Jak najbardziej zgoda! Niestety, postkomunistyczni planiści od lat 90. dbali i dalej dbają o to, by polskie - i lepiej: lokalne produkty - trzeba było z rynku niejako wyławiać.Inna sprawa, to właśnie bezmyślne wybory konsumenckie, gdzie tylko; cena, cena, cena.  Dlaczego warto wspierać lokalne firmy?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
1 rok temu Kabelkiem i kabelkami produkowanymi w PRC (Chińskiej Republice Ludowej) dla "prawdziwych" Europejczyków. 2 Komisja Europejska, zintegrowana z butelką nakrętka i maślanka
Obrazek użytkownika Gawrion
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
1 rok temu I znowu pełna zgoda! W tytule wyraziłem poparcie dotyczące Pana poglądów.Książka"Książeczkę zamówiłem i kupiłem. Ja niestety już, jako emeryt, trochę poza jej tematem" - właśnie że nie! Książka nie ma ograniczeń - jest dla wszystkich. Jest to publikacja popularnonaukowa, ale napisana tak, by się ją fajnie, lekko czytało. Zaskoczył mnie Pan swoją decyzją zakupową i bardzo się cieszę, że tak się stało. Nie pożałuje Pan, a kiedy przeczyta do końca, stwierdzi, że jednak to książka (także) dla Pana. Ma ona taki tryb rozpędzający, faktycznie - w drugim rozdziale omawia zagadnienie relacji międzyludzkich na kanwie zawodowej, ale trzeci rozdział to wyjście z biur, hal i magazynów, a wejście w świat codzienności. I tu czytając można zobaczyć samego siebie: jako kolegę, ojca, sąsiada, męża etc. Z kolei z czwartego rozdziału można dowiedzieć się, dlaczego etyka nie istnieje bez moralności, a przeczytanie całej książki podpowie, co zrobić, by nie pojawiło się "widmo wczorajszego jutra" (sformułowanie własne), czyli co zrobić, by zmienić kogoś i siebie.W książce jest duża dawka humoru i piękne grafiki korelujące z tekstem, co podbija samą publikację. Proszę czytać spokojnie, bo choć to zaledwie 144 strony, to ilość zagadnień i ich waga są dużego kalibru.Jeszcze raz gratuluję i jeszcze raz pozdrawiam - MKPs. Nieraz żartuję, że najpierw Biblia, potem długo, długo nic i moja książka powinna być wszędzie tam, gdzie spotykają się ludzie, bo to swoisty elementarz. Elementarz zachowań ludzkich (i nieludzkich).   1 Komisja Europejska, zintegrowana z butelką nakrętka i maślanka
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz
Obrazek użytkownika Marian Kołodziej
1 rok temu Bardzo celny wpis 1. O tych nożyczkach dodatkowo produkowanych specjalnie pod "nowe wyzwanie" nawet nie pomyślałem.2. PE, KE i cała ta struktura - ktoś to kiedyś nazwał "eurokołchozem". Na dzisiaj takie określenie wydaje się być nazbyt łagodne.3. Od 2025 roku nakrętki muszą być odrywane w przypadku oddania plastikowej kaucji do automatu - szlak trafił "ekologię" "ministry klimatu" (https://www.infor.pl/prawo/nowosci-prawne/6672578,po-co-nakretki-sa-przymocowane-od-2025-w-automatach-tylko-bez-nakretek-sklep-bedzie-musial-przyjac-butelki-i-opakowania-po-wodzie-soku-nektarze-czy-mleku-co-za-paranoja-pomstuja-polacy.html). Najpierw "dyrektywa plastikowa", potem nakaz odrywania zakrętek, który dowodzi bezsensowności owej dyrektywy.4. Zakrętki to głośny temat, ale ile więcej dziwnych rozporządzeń i nakazów wydala "europejski urzędnik?!5. My możemy sobie zakrętki zrywać - zgodnie lub niezgodnie z zamysłem eurokraty. Sami eurokraci z kolei są nie do odspawania. I żadna to moja satysfakcja, że w referendum 2003 roku zaznaczyłem "nie".PzdrMK  4 Komisja Europejska, zintegrowana z butelką nakrętka i maślanka
Obrazek użytkownika Bogdan Jan Lipowicz

Strony