Komentarze do użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika bambi441
1 dzień temu janksero... Odwzajemniam pozdrowienie i mam trzy odpowiedzi na Twój komentarz:  sama mądrość, prawda i prawdziwy patriotyzm !  
1
Wojna władz Poznania z XXXIX LO
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika Rebeliantka
2 dni temu @janksero Grobelny to "pobożny" liberał. Rządził w Poznaniu 16 lat. Ryszard Grobelny został oskarżony o niegospodarność przy tworzeniu spółki „Kupiec Poznański” z udziałem miasta w drugiej połowie lat 90., na czym Poznań miał stracić kilkanaście milionów złotych. W listopadzie 2006 Sąd Okręgowy w Poznaniu prawomocnie uniewinnił go od popełnienia tego czynu. W drugim procesie karnym, który rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Poznaniu również w listopadzie 2006, prokurator oskarżył m.in. Ryszarda Grobelnego. Oskarżono go w nim o narażenie miasta na straty w wysokości ponad siedmiu milionów złotych w związku z tzw. sprawą Kulczykparku. 5 marca 2008 prezydent Poznania został uznany za winnego i skazany na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. 27 listopada 2008 Sąd Apelacyjny w Poznaniu, uwzględniając apelację oskarżonego, uchylił ten wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania w sądzie pierwszej instancji. W ponownym procesie Sąd Okręgowy w Poznaniu Ryszarda Grobelnego uniewinnił.O Siwickiej, żonie Grobalnego, to nieprawda. Generał miał dwóch synów. Ale tutaj inne, ciekawe info:https://polskatimes.pl/skandal-w-poznaniu-slepa-droga-do-kolegi-grobelnego/ar/60904Poznańska prawica to byli m.in. Libiccy i ich współpracownicy. Gdzie jest dzisiaj Filip Libicki i na przykład Jacek Tomczak, wszyscy wiemy. Poza tym, wielu znaczących prawicowców, to ludzie nastawieni na indywidualne kariery. Wojewoda Hoffmann, gdy został posłem, przestał się interesować partią w Poznaniu. Dziuba, obecnie wiceszef NIK, w latach 1973–1990 należał do Stronnictwa Demokratycznego. Z ramienia tej partii i przy poparciu „Solidarności” pełnił mandat poselski na Sejmie kontraktowym w latach 1989–1991 z okręgu Poznań-Nowe Miasto. Od 2001 związany z Prawem i Sprawiedliwością. Mimo zajmowania wcześniej wielu prestiżowych stanowisk (w NIK 1993-2001,  wojewoda 2005-2007, poseł VII kadencji), przegrał w 2014 r. rywalizację z Jaśkowiakiem o urząd prezydenta Poznania.
4
Wojna władz Poznania z XXXIX LO
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika Rebeliantka
2 dni temu @janksero O, tutaj wiele cennych obserwacji. Podzielam
5
Wojna władz Poznania z XXXIX LO
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika Rebeliantka
2 dni temu @janksero Mieszkałam w Poznaniu prawie 30 lat. W centrum miasta, 50 m od Placu Wolności. Angażowałam się społecznie w różne inicjatywy, np. utworzyliśmy z innymi właścicielami mieszkań Społeczny Komitet Lokatorów i Właścicieli Mieszkań, który walczył o zmianę struktury właścicielskiej mieszkań komunalnych (skutecznie). Zależało nam, dotychczasowym właścicielom, aby jak najwięcej osób wykupiło mieszkania z zasobów komunalnych (służyć temu miały wysokie bonifikaty przy zakupie), gdyż zarządzanie tym majątkiem przez Miasto - właściciela dominującego we wspólnotach mieszkaniowych było drogie i na odległość pachniało korupcją. W mieście rządził wówczas Grobelny przy współudziale prawicy. Mieszkańców traktowano w najwyższym stopniu protekcjonalnie. Tak, władze miejskie chodziły do kościoła, ale poznaniaków traktowano z buta. O wszystko, co logiczne i prawicowe należało bez końca użerać się z urzędasami, którzy mieli wsparcie samorządu.W końcu, gdy na mojej ulicy zainstalowano w lokalach miejskich kilka pubów z wrzaskliwą muzyką do rana i narkotykami, na co podobno władze "nic nie mogły poradzić", sprzedałam mieszkanie i wyprowadziłam się z ukochanego Poznania.Co z tego wynika? Że prawica w Poznaniu sama sobie "nagrabiła". Nie zdobyła większego zaufania ludzi, bo niewiele się różniła od "pobożnych" liberałów.Oczywiście, Poznaniacy popełnili potężny błąd dwukrotnie wybierając Jaśkowiaka, ale widocznie jeszcze sobie nie zdają z tego sprawy. A prawica winna im to konsekwentnie uświadamiać. Przecież partia ma pieniądze i ludzi. Niech działają.A tak, a propos, ilu Poznaniaków wie o perypetiach katolickiego liceum?
5
Wojna władz Poznania z XXXIX LO
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika Rebeliantka
2 dni temu @janksero Poszli totalnie głosować na Jaśkowiaka?Pierwsza wygrana Jaśkowiaka 2014: Frekwencja wynosiła: 38 %, Jaśkowiak dostał ok. 58%, czyli poszło głosować na Jaśkowiaka totalnie ok. 22% uprawnionych.Druga wygrana Jaśkowiaka 2018: Frekwencja wynosiła: 57 %, Jaśkowiak dostał ok. 55%, czyli poszło głosować na Jaśkowiaka totalnie ok. 30% uprawnionych.Co myślą niegłosujący? Przede wszystkim, że wybory są bez znaczenia. Oczywiście mylą się, ale warto wiedzieć, skąd bierze się takie przekonanie.
5
Wojna władz Poznania z XXXIX LO
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika bambi441
2 dni temu janksero  Choć sercem jestem za Poznaniem (urodzony w centrum Poznania) to ze wszystkimi Twoimi argumentami zgadzam się w 100% bez zastrzeżeń, pozostaje tylko pytanie skąd ta czerwono - tęczowa zaraza wzięła się w mieście, które rozpoczęło i doprowadziło do zwycięstwa powstanie wielkopolskie a po II wojnie światowej jako pierwsze odważyło się bohatersko czynnie przeciwstawić czerwonej nomenklaturze? Przecież to niemożliwe, by potomkowie rodzonych poznaniaków stali się wrogami własnych patriotycznych rodziców z bardzo głęboko zakorzenioną religijnością. Ja osobiście i znaczna większość moich kolegów jeszcze w wieku 18 lat uczęszczaliśmy na lekcje religii i pomimo świeckiego charakteru szkół (a może właśnie dlatego) nikt z nas nie zaakceptowałby tego co z religią i ruchem LGBT wyprawiają obecne władze Poznania. Co do argumentu sprzeciwu wobec pedofilii w kościele (teraz wreszcie ujawnionej i w tzw elitach) i braku otwartej przeciwstawnej reakcji ruchowi LGBT (wśród tzw duszpasterzy) to zbyt ciężka artyleria jaką w temacie mojego artykułu przytoczyłeś, moim zdaniem oni w obecnej sytuacji politycznej robią co mogą (zwracając się w homiliach i kazaniach do wiernych w kościele) jednak biorąc pod uwagę smutny fakt, że czynnie poprzez modlitwę w kościołach udział bierze niecałe 20% deklarujących się w parafiach jako wierzący katolicy, to wynik tego odzwierciedla wynik wyborów do władz miasta - i to chyba jest jedyne wytłumaczenie. Poza Radiem Maryja i TV TRWAM żadne środki masowego przekazu nie byłyby w stanie podjąć wraz z kościołem walki, bo i tak chociaż tego otwarcie nie robią - są bezpardonowo atakowane przez TVN i Polsat nie wspominając już o prasowej gadzinówce GW czy unijnej wierchuszce. Dziękuję za wpis, Roman. 
5
Wojna władz Poznania z XXXIX LO
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika Rebeliantka
2 dni temu Może trzeba byłoby zapytać: kim byli konkurenci? PiS wystawił bardzo cenionego wydawcę Tadeusza Zyska, ale bezpartyjnego. Z łapanki? Gdzie kandydaci struktur partyjnych? O marazmie w tych strukturach wiadomo od dawna:https://plus.gloswielkopolski.pl/nowy-pelnomocnik-pis-w-poznaniu-chcemy-dotrzec-do-mieszkancow-z-krytyka-jacka-jaskowiaka/ar/c1-14811370Ani Dziuba ani Hoffmann żadnych mocnych struktur nie zbudowali, za to byli skuteczni w budowaniu własnych karier.A więc jak się nie inwestuje w "swojego" mocnego kandydata na prezydenta, to tak potem "wychodzi". I tak Zysk uzyskał niezły wynik 20%.Ps. I jeszcze trzeba pamiętać ilu odeszło do innych ugrupowań - np. klan z nadania starszego Libickiego.
7
Wojna władz Poznania z XXXIX LO
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika Rebeliantka
1 tydzień temu @janksero Bardzo ciekawe są Twoje spostrzeżenia o zjawisku, które nazwałeś współczesną ucieczką od pracy.W pierwszym akapicie Encykliki Jan Paweł II napisał:"Z PRACY swojej ma człowiek pożywać chleb codzienny (por. Ps 128 [127], 2; por. także Rdz 3, 17 nn.; Prz 10, 22; Wj 1, 8-14;Jr 22, 13) i poprzez pracę ma się przyczyniać do ciągłego rozwoju nauki i techniki, a zwłaszcza do nieustannego podnoszenia poziomu kulturalnego i moralnego społeczeństwa, w którym żyje jako członek braterskiej wspólnoty; praca zaś oznacza każdą działalność, jaką człowiek spełnia, bez względu na jej charakter i okoliczności, to znaczy każdą działalność człowieka, którą za pracę uznać można i uznać należy pośród całego bogactwa czynności, do jakich jest zdolny i dysponowany poprzez samą swoją naturę, poprzez samo człowieczeństwo. Stworzony bowiem na obraz i podobieństwo Boga Samego (por. Rdz 1, 26) wśród widzialnego wszechświata, ustanowiony, aby ziemię czynić sobie poddaną (por. Rdz 1, 28), jest człowiek przez to samo od początku powołany do pracy. Praca wyróżnia go wśród reszty stworzeń, których działalności związanej z utrzymaniem życia nie można nazywać pracą — tylko człowiek jest do niej zdolny i tylko człowiek ją wykonuje, wypełniając równocześnie pracą swoje bytowanie na ziemi. Tak więc praca nosi na sobie szczególne znamię człowieka i człowieczeństwa, znamię osoby działającej we wspólnocie osób — a znamię to stanowi jej wewnętrzną kwalifikację, konstytuuje niejako samą jej naturę".O tym duchowym aspekcie pracy współczesny człowiek rzadko już kiedy myśli. I prawdą jest, że szuka "murzynów" - współczesnych "niewolników", którzy by go wyręczali przy ciężkiej, mało wdzięcznej pracy. Zjawisko stare jak świat. W swojej encyklice papież napisał:"Okres starożytny wprowadzał typowe dla siebie rozwarstwienia pomiędzy ludźmi ze względu na charakter wykonywanej pracy. Praca, która domagała się ze strony pracującego wprzęgnięcia jego sił fizycznych, praca mięśni i rąk, uważana była za niegodną ludzi wolnych, do wykonywania jej natomiast przeznaczano niewolników. Chrześcijaństwo, rozwijając niektóre wątki właściwe już Staremu Testamentowi, dokonało tutaj zasadniczego przeobrażenia pojęć, wychodząc od całej treści orędzia ewangelicznego, a nade wszystko od faktu, że Ten, który będąc Bogiem, stał się podobny do nas we wszystkim (por. Hbr 2, 17;Flp 2, 5-8), większą część lat swego życia na ziemi poświęcił pracy przy warsztacie ciesielskim, pracy fizycznej. Okoliczność ta sama z siebie stanowi najwymowniejszą „ewangelię pracy”, która ujawnia, że podstawą określania wartości pracy ludzkiej nie jest przede wszystkim rodzaj wykonywanej czynności, ale fakt, że ten, kto ją wykonuje, jest osobą. Źródeł godności pracy należy szukać nie nade wszystko w jej przedmiotowym wymiarze, ale w wymiarze podmiotowym".Tylko, że to Polacy setkami tysięcy bywali w poprzednich latach takimi murzynami za granicą, a motywował ich do tego zarówno brak pracy w Polsce, jak i kiepskie wynagrodzenia. Co ciekawe, byli najczęściej postrzegani jako dobrzy, i pracowici wykonawcy, nierzadko przy bardzo ciężkich zajęciach (Niemcy na przykład boleją, kto będzie u nich zbierał szparagi, gdy Polacy zniknęli z ich rynku pracy, bo inne nacje nie potrafią ich zastąpić).Dopiero od niedawna sytuacja zatrudnieniowa w Polsce zaczęła się poprawiać, ale co będzie po tzw. pandemii, to się dopiero okaże.Wielka tutaj rola państwa, jako tzw. pośredniego pracodawcy, kształtującego ustrój społeczno-ekonomiczny, co akcentował Jan Paweł II w swojej Encyklice w rozdziale Uprawnienia ludzi pracy, ale także Kościoła, który powinien o te uprawnienia się dopominać, zwracając jednocześnie młodym ludziom uwagę, że w pracy ważna jest nie tylko kariera, ale i jej sens duchowy.Wiele mamy do naprawienia po spustoszeniach dokonanych przez system liberalny.
2
Moje artykuły 3 (trzecia encyklika św. Jana Pawła II "LABOREM EXERCENS")
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika wiesiolek65
1 tydzień temu poszliśmy podobną drogą Zrobiłam to samo - czyli  zapoznałam się z poprzednimi artykułami autorki i zorientowałam się, że oprócz artykułów  historycznych jest też seria artykułów o  zaburzeniach  psychicznych, a omawiany tu artykuł jest  po prostu najnowszym z nich. Czyli raczej bez związku z tym, co się dzieje na niepoprawnychO ile tematyka, w obydwu przypadka, bardzo ciekawa, o tyle  zbita, monotonna  forma  tekstu- brak akapitów, wytłuszczeń, punktacji itp. utrudnia czytanie tekstów, które wcale nie są tak nużące jak wyglądają.  Ale zabrać się do tekstu, na którym nie ma gdzie oka zawiesić, jest trudno.Jeśli nawet  ten artykuł  na niepoprawnych nie ma szczególnego uzasadnienia  w zamyśle autorki,  to ostatnio temat , kilkukrotnie  poruszałam w swoich komentarzach ( co zresztą przeszło  bez echa :-() , gdyż mamy tu sporo "domorosłych" specjalistów, którzy z ogromną łatwością diagnozują swoich przeciwników politycznych jako  schizofreników. Ci nasi specjaliści wypisują  i rozpowszechniają brednie, nie mające nic wspólnego z rzetelną analizą tematu i czynią tym samym  dużo zła osobom, które cierpią na tę chorobę utrwalając nieprawdziwy obraz  chorego w społeczeństwie.Poruszałam to choćby tu: https://niepoprawni.pl/comment/1627887#comment-1627887czy tu: https://niepoprawni.pl/comment/1629683#comment-1629683Moje wpisy były na pewno mniej naukowe i powinny być zrozumiałe  dla laika, ale i tak mam wrażenie, że dla niektórych tutejszych "psychiatrów" ważniejsze by dokopać oponentowi niż  zastanowić się nad doborem  metody dokopywania. 
3
Paranoja i paranoicy. Czym jest osobowość paranoiczna?
Obrazek użytkownika janksero
Obrazek użytkownika mikolaj
1 tydzień temu Sluchalem Trojki od poczatku lat 70-tych, do konca 90-tych. "Atmosfera niezaleznosci buchajaca z Mysliwieckiej" polegala na tym, ze radiostacja... puszczala w duzych ilosciach zachodnia muzyke ( w tym country), oraz mlodych polskich wykonawcow nie "puszczanych" w innych  programach PR.Dla komunistycznych "redachtorow" bylo to zjawisko nowe, ale pozwolilo wylansowac zupelnie dobre kabarety i  kilku niezlych prezenterow muzycznych.Nikt w latach przed Solidarnoscia nie zajmowal sie w Trojce indoktrynacja polityczna - i  to bylo wyjatkowe - co nie znaczy, ze redaktorzy nie byli pilnowani, cenzurowani i oceniani przez "wladze ludowa". 
1
Druga śmierć „kultowego” radia
Obrazek użytkownika janksero

Strony