Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

Obrazek użytkownika MoherJ
Grafika komputerowa

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – polskie święto państwowe obchodzone corocznie 1 marca, poświęcone upamiętnieniu żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia.
Pamiętamy!
Cześć i chwała Bohaterom.

Polecam: http://st-orp.pl/stro/m217.html

Grafika: 
Ocena grafiki: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

W kompletnym ZAPOMNIENIU minęła 97 rocznica urodzin Świętej Heleny...Heleny Motykówny "Dziuńki"...zgładzonej przez zdradzieckie mordy w lipcu 1946 w UB-eckiej katowni przy ul.Kleczkowskiej we Wrocławiu.

Miała 22 lata i była w 8 miesiącu ciąży

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1662839

Okazuje się, że uczymy się przez całe życie. Dziękuję za cenną informację, poszperałem troszkę w sieci i zrobiłem stronę poświęconą pomordowanym i tej dzielnej kobiecie: http://st-orp.pl/stro/m217.html
Wieczne odpoczywanie racz dać Im Panie.
Niech spoczywają w pokoju. Amen.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

#1662923

Zdjęcie SYMBOL

Lasy pod Wolą Rafałowską...IX 1945. AK wychodzi z konspiracji... Śp.Antoni Wąsowicz "Roch" zdaje broń... Broń odbiera ZWYRODNIAŁY Żyd płk.UB Izaak Fleischfarb... I daje "oficerskie słowo honoru".

15 miesięcy później "Roch" zostaje zamordowany na Montelupich.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1662840

"Wymodlony, wymarzony i kochany mój synku. Piszę do Ciebie po raz pierwszy i ostatni. W tych dniach bowiem mam być zamordowany. Chciałem być Tobie ojcem i przyjacielem. Bawić się z Tobą i służyć radą i doświadczeniem w kształtowaniu twego umysłu i charakteru.

Niestety okrutny los zabiera mnie przedwcześnie a Ciebie zostawia sierotą. Dlatego piszę i płaczę… – pisał w grypsie do rodziny ppłk Łukasz Ciepliński „Pług”, prezes IV Komendy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, zamordowany 1 marca 1951 r. w Warszawie

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1662957

Tego nie przeczytasz na polskojęzycznych portalikach

Maria Sawicz "Sawa",

21-letnia sanitariuszka z Powstania Warszawskiego. Zginęła podczas niemieckiego nalotu na szpital przy ul. Chełmskiej 19. Poszła odwiedzić rannych kolegów. Płonęli żywcem lub skakali z okien. Razem z nimi spłonęła "Sawa"

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1662958