Pytanie do kandydata...

Obrazek użytkownika maciej1965
Grafika komputerowa

W Płocku dziennikarz ośmielony wyznaniem Rafała Trzaskowskiego, że będzie odpowiadał na wszelkie pytania od prawa do lewa, zapytał kandydata-dublera o płynące Wisłą z rządzonej przez niego Warszawy nieoczyszczone ścieki.

Otrzymał odpowiedź, że właśnie po to są te wybory, żeby nie były mu zadawane podobne pytania. Uzasadnił to tym, że nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością... 

No, tak, rzeczywiste były by pytania o "prawa" osób LGBT (np. do urodzenia dziecka przez transseksualistę). Ale smród wynikający z zanieczyszczenia królowej naszych rzek przez nieudolność kandydata-dublera nie może byc rzeczywisty. Po prostu roimy sobie, że zatruta rzeka śmierdzi...

Za Niezalezna.pl

Grafika: 
Ocena grafiki: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)