Szepi Mysię

Obrazek użytkownika Krispin
Grafika komputerowa

Nic więcej nie trzeba chyba dodawać?

Grafika: 
Ocena grafiki: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:6)

Komentarze

 z art. 2221 kodeksu pracy: w razie zatrudniania pracownika w warunkach narażenia na działanie szkodliwych czynników biologicznych pracodawca stosuje wszelkie dostępne środki eliminujące narażenie, a jeżeli to niemożliwe – ograniczające stopień tego narażenia, przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. Przepisy wykonawcze wydane na podstawie tego przepisu, czyli rozporządzenie z 22 kwietnia 2005 r. ws. szkodliwych czynników biologicznych dla zdrowia w środowisku pracy oraz ochrony zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki wprost, uznają wirus grypy za szkodliwy czynnik biologiczny. Zdaniem prawników z kancelarii PCS oznacza to nie tylko prawo, ale i obowiązek pracodawcy do zapewnienia pracownikom szczepionki przeciw grypie jako środka eliminującego narażenie/ograniczającego jego stopień. Wówczas odmowa poddania się szczepieniu przez pracownika może stać się podstawą przesunięcia go na inne stanowisko lub wręcz zwolnienia. z tąd

albo tak (wytłuszczenie  i wykrzykniki moje)

Specjalna aplikacja Travel Pass ma pokazywać wyniki testu na Covid-19 razem (!!!) z dowodem szczepienia na koronawirusa, a także zasady sanitarne przekraczania granic w poszczególnych krajach oraz szczegóły dotyczące najbliższego laboratorium, gdzie można wykonać testy – wynika z informacji IATA. Aplikacja na również linkować do kopii paszportu posiadacza aplikacji, aby w ten sposób mógł potwierdzić swoją tożsamość.z tąd

Na fali przemyśleń z sąsiedniego wątku- można dać obywatelom wolny wybór: albo szczepionka albo do wyboru zastrzyk  lub tabletka eutanazyjna. I nikt nie  będzie narzekał, że go do czegoś zmuszano.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1659809

nikt mnie nie zmusza do zrobienia prawa jazdy. Tyle, że bez niego nie wolno mi prowadzić samochodu. I jakoś jako społeczeństwo się na to zgadzamy, między innymi w imię bezpieczeństwa ogółu. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

M-)

#1659817

A co to ma do rzeczy?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1659818

Tekst z grafiki mógłby przecież mieć taką treść:

"Chcemy jeszcze raz podkreślić, że posiadanie prawa jazdy będzie dobrowolne. Ewentualny zakaz prowadzenia pojazdów samochodowych przez nie posiadających prawa jazdy nie zmienia faktu dobrowolności".

A więc chyba ma to coś do rzeczy?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

M-)

#1659835

W tej chwili na forum jesteśmy zalogowani tylko my dwoje, a minus za -6 pkt. pojawił się w minutę po wpisaniu komentarza. Może podasz jakieś merytoryczne uzasadnienie? Czy uchybiłem w czymś logice? Czy analogia jest fałszywa? Czy użyłem wulgarnego języka lub kogoś obraziłem?

A może właśnie trafiłem w cel, a Tobie trudno się z tym pogodzić? Miałem o Tobie lepsze zdanie...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1659836

i wyjaśniam.

Twój przykład jest - w mojej ocenie - rażąco nietrafny.

Nie można porównywać obowiązku posiadania prawa jazdy (jako umożliwiającego prowadzenie samochodu na drogach publicznych) do ewentualnego obowiązku szczepienia się preparatem niewystarczająco przebadanym, znajdującym się dopiero w 3 fazie badań klinicznych, która ma trwać jeszcze 2 lata.

Na razie nie wiadomo, czy preparat zapewni bezpieczeństwo społeczeństwu. Stanowisko EMA, które dopuściło preparat Pfizera warunkowo (zgodnie z przepisami na rok) jest jasne:

Wpływ szczepień Comirnaty (tak się nazywa ten produkt) na rozprzestrzenianie się wirusa w społeczeństwie nie jest jeszcze poznany. Na tym etapie badań nie wiadomo jeszcze, ile zaszczepionych osób może nadal być w stanie przenosić i rozprzestrzeniać wirusa. Obecnie nie ustalono, jak długo trwa ochrona zapewniona przez Comirnaty. Osoby zaszczepione w badaniu klinicznym będą obserwowane przez 2 lata, aby zebrać więcej informacji na temat czasu trwania ochrony.

Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/rebeliantka/szczepionki-dopuszczone-warunkowo-i-tylko-na-rok

i komentarze do tej notki

Udział w szczepieniach jest udziałem w eksperymencie medycznym.

Nie wolno nikogo zmuszać do udziału w takich eksperymentach. To jest nawet konstytucyjnie zawarowane.

A poza tym,  na przykład Brytyjczycy wprowadzili obowiązkowe prawo jazdy dopiero w  1934 roku. Czy przedtem na drogach w tym kraju panowało skrajne niebezpieczeństwo?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659837

Przykład jest naciągany i nijak się ma do tego, co napisała Wiesiołek65.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1659838

Wiesiołek napisała: "A co to ma do rzeczy?" odnosząc się do tekstu komentującego cytat z grafiki, który Ty zamieściłeś. Mój wpis z 21:31 nie był komentarzem do tekstu Wiesiołka z 21:04. Co więcej, za ten komentarz dałem Jej plusa!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1659844

Mój komputer nie pokazuje, kto dał plusy :)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1659847

Ale ten portal chociażby poprzez przesuwanie względem siebie komentarzy pozwala jasno odczytać, kto co komentuje. Mój komentarz jest o tyle samo wysunięty, co komentarz Wiesiołka, co jasno pokazuje, że nie odnosi się do niego, ale, że oba odnoszą się do tego samego tekstu, w tym, wypadku do twojego rysunku. 

A co do plusów, to po prostu wiem, komu je dałem. Możesz wierzyć lub nie, ja wiem co zrobiłem i to mi wystarczy.

Za to Rebeliantkę "złapałem" na minusowaniu tylko dlatego, że postawiła go w chwili, gdy byliśmy zalogowani na serwisie tylko we dwoje. A minus pojawił się w minutę po wpisie. Dodam, że wkurzyło mnie minusowanie tekstu bez odniesienia się do niego. Możemy się spierać, ja nie wystawiam minusów w przypadku niezgodnych z mim zdaniem, ale merytorycznych komentarzy. 

Z przykrością muszę stwierdzić, że w przypadku tego wątku ktoś to w stosunku do mnie (i nie tylko do mnie) robi.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1659851

Twoje nieszczęście nie jest tak wielkie. Na portalu jest ekipa kilku osób, która stawia "minusy" za wszystkie moje notki i komentarze. Szeryf tej ekipy nawet wprost napisał, że chodzi o odebranie mi maksymalnej liczby punktów i udowodnienie w ten sposób - jak to notorycznie formułuje - że jestem "głupia", schizofreniczka, agentka, ruska panienka, ograniczona babunia, itp, itd ;)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659853

I czasami bardzo mnie boli, że urządzacie sobie czasem (nie stoję po żadnej ze stron) wolny ring pod moimi wpisami, a komentarze nie są związane w żaden sposób z meritum wpisu, pod którym się pojawiają. 

Osobiście Ci wspólczuję.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1659854

Jednocześnie informuję, że nie działam w żadnej grupie stawiającej punkty. Negatywnie oceniam takie porozumienia.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659857

pały. Bez czytania tekstów. Zacznij od siebie, zawistna kobieto (?), może wtedy inni ci odpuszczą. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1659871

a nożyce (pardon - "szeryf") się odezwie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659872

a co tam u brata? Zamierza po 20 latach wreszcie zacząć pracować? 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1659873

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659877

A tak a propos - wiesz, skąd się bierze zez rozbieżny u dorosłego? ;)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1659878

PS. 

A skoro twierdzisz, że przykład jest naciągany, to znaczy, że mogę prowadzić samochód bez prawa jazdy? Że taki kierowca nie zagraża innym w ruchu drogowym? Fakt, część tych z prawem jazdy również bardzo zagraża innym 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

M-)

#1659856

Prawo jazdy było jednym z wielu możliwych przykładów. Żyjemy w społeczeństwie i musimy się do jego potrzeb dostosować. Co do szczepień, to jakie jest inne wyjście? Mamy się dusić w maseczkach jeszcze kilka lat? Mamy pracować zdalnie (akurat ja mogę, ale przecież nie wszyscy), aż nabierzemy odporności stadnej? Mamy patrzeć, jak umierają nasi bliscy, nasi rodzice? Mam 92 letniego ojca. Od roku prawie nie wychodzi z domu, a każde wyjście do sklepu stanowiło zagrożenie życia. W poniedziałek zaszczepił się i bynajmniej nie uważa się za królika doświadczalnego. Chce po prostu żyć normalnie. 

Też nie jestem fanem koncernów farmaceutycznych. Lista zagrożeń na ulotce każdego leku po przeczytaniu powinna zniechęcić nas do zażycia czegokolwiek. A zawiera każde zgłoszone działanie uboczne, nawet, jeśli wystąpiło raz na miliard dawek. To dupochron tych firm. Poza tym, piszesz o porównaniu obowiązku posiadania prawa jazdy do obowiązku szczepienia się jako nieporównywalnych. Paradoksalnie w sytuacji zagrożenia państwo może zmusić obywateli do szczepień w imię dobra ogółu, ale na pewno nie będzie zmuszać do posiadania prawa jazdy. Tyle, że tego nie robi. Nie ma obowiązku szczepienia się. Państwo go nie nałożyło. A to, że zaszczepieni jako nie roznoszący chorób będą mogli podejmować poza kolejnością konkretne czynności w społeczeństwie (choć zapewne nie zniknie np. obowiązek noszenia przez nich maseczek), to tylko wynik dbałości o bezpieczeństwo ogółu. W tym tych, którzy skorzystają z prawa do nie zaszczepienia się.

A odnośnie prawa jazdy w Anglii od 1934 roku, to przypomnę, że ten sam kraj wprowadził wcześniej drakoński kodeks drogowy, nakazujący kierującym lokomobilami zatrzymanie pojazdu przed skrzyżowaniem, wystrzelenie z dubeltówki, zatrąbienie na rogu i dopiero później pozwalał na wjazd na owo skrzyżowanie. Oczywiście dawało to właścicielom lokomobili wyjątkowe "przywileje" w stosunku do kierujących pojazdami konnymi...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1659841

że - na przykład - te szczepienia nic nie dadzą w aspekcie bezpieczeństwa ogółu (w najlepszym przypadku, bo zdaniem niektórych mogą w dalszej perspektywie wywołać wysoce niepożądane zmiany)?

Przecież koncerny niczego nie obiecują, a EMA jasno oświadczyła, że nie wiadomo, czy "szczepionka" powstrzyma przenoszenie się wirusa i jak długo będzie trwać ochrona przed zakażeniem, jeśli w ogóle wystąpi (to mój dopisek).

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659843

Położyć się na ziemi, przykryć głowę rękami i czołgać się w stronę najbliższego cmentarza? Gdyby ludzie tak myśleli, to już dawno ewolucja wyeliminowała by tak słaby gatunek jak Homo Sapiens. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

M-)

#1659846

  • Stosować preparaty (szczepionki) sprawdzone (zgodnie z zasadą "przede wszystkim nie szkodzić")
  • Szukać nowych lekarstw i nie blokować stosowania tych, które już się sprawdziły (vide: amantadyna).
Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659848

Pada normalne pytanie i w kontrze jest "czołganie się do najbliższego cmentarza". Nie dziw się, że w re-kontrze pojawia się: zaszczep się i czołgaj się do tego samego cmentarza. Taka rozmowa nie ma sensu. Po co naśladować HD i kontrika? To bez sensu. 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1659849

Dostaję propagandę antyszczepionkową zamiast faktów. Poza tym ja akurat ufam rządowi PiS. Nie mam żadnej pewności co do źródeł informacji o rzekomym braku działania szczepionek. Bo działania uboczne pewnie będą, szczególnie w przypadku niektórych osób, którym zaszkodziła by np. też szczepionka na grypę. Ile lat niby mielibyśmy testować szczepionkę na Covid? 10, 20, 30? Przecież te szczepionki są testowane. One są po prostu potrzebne teraz, a nie za 2-3 lata. Jeśli mam zaryzykować i przeżyć, albo w perspektywie udusić się pod respiratorem, to wybieram ryzyko. Mam chyba do tego prawo? Bo nie odmawiam nikomu prawa do nieszczepienia się. On podejmuje ryzyko w drugą stronę.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1659852

w moich wypowiedziach?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1659855

- Kup abacylinę.

- A co to?

- Taki lek.

- A na co?

- Nie zadawaj głupich pytań. Leki wynaleziono po to, żeby leczyły różne choroby. Jesteś przeciwnikiem leczenia?

- Ja tylko pytam, co leczy ten lek i czy jest bezpieczny...

- Jesteś antylekowcem!

 

Mam kontynuować? 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1659858

Wybacz Maćku, ale powyższy komentarz (ten o czołganiu się)  to demagogia, więc go zminusowałam.  Tak, to byłam ja, wiesiolek65. Zminusowałam tylko konkretny komentarz (zgodnie z moim podpisem pod spodem), proszę nie potraktować sprawy osobiście.

A tak prywatnie to nie polecam wiary w żadnych polityków; owszem zaufanie w jakiejś mierze do kogoś trzeba mieć, aby nie popaść w paranoję. Ale bezgraniczne zaufanie to do Boga, ale do ludzi jednak  polecam zaufanie  limitowane, zwłaszcza, gdy w grę wchodzą szeroką ławą lobbyści z grubymi portfelami...

W ostatecznym rozrachunku  konsekwencje każdej decyzji poniesiemy sami.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1659861

To po prostu lekko przekręcony czarny żart z czasów, gdy ludzkość panicznie obawiała się wojny jądrowej, a najlepszym antidotum proponowanym na jego skutki było położenie się pod stołem. Można jeszcze znaleźć filmiki z takich ćwiczeń na wypadek ataku jądrowego. Ludzie znakomicie zdawali sobie sprawę, że nawet przeżycie wybuchu nie oznacza wielkich szans na przeżycie jego skutków.

Dlatego wolę zaryzykować szczepienie, niż nic nie robić i w końcu zachorować. Też nie mam pewności co do działania szczepionki. Ale mam pewność, że bez niej w końcu wirus mnie dopadnie. Może wtedy pomoże mi amantadyna, choć podobnie jak do szczepionek pewności co do jej skuteczności nie ma. W końcu jej testowanie na nową chorobę może trwać tak samo długo, jak testowanie nowych szczepionek. Lepiej zapobiegać niż leczyć...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1659928

Tak samo decyzja o nieszczepieniu to również decyzja. A nie - jak to nazywasz - nic nie robienie. Wypadaoby mieć trochę szacunku dla tych, którzy wybierają inaczej. Dlatego to jest demagogia. Mam nadzieję, że teraz to zrozumiesz. Choć zwykle kończy się to na: "...tak, ale...".

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1660203

Z całym szacunkiem za podjęcie merytorycznej dyskusji mimo przeciwnych zdań. Nieczęsty to przypadek .

Otóż analogia to (wg. definicji) podobieństwa do innego przedmiotu (którego odpowiednie cechy są określone i znane) lub równoległości występujących pomiędzy nimi innych cech. Ja podobieństwa w Twojej analogii nie widzę, dlaczego - to już wyjaśniała Rebeliantka i Kryspin i ja też wielokrotnie w innych wątkach.

A tymczasem podam inną analogię, która, w mojej ocenie, bardziej odpowiada przedmiotowi dyskusji.

"Chcemy jeszcze raz podkreślić, że skok z dachu wieżowca na asekuracyjnej linie zrobionej z gumek od majek będzie dobrowolny. Ewentualny zakaz pracy, podróżowania i robienia zakupów przez nie posiadających potwierdzenia odbycia skoku nie zmienia faktu dobrowolności."

Nadmieniamy, że obecnie posiadamy jedną linę, z której po kolei będą skakać ochotnicy. Badania nad ilością  gumek  potrzebnych do skręcenia liny oraz ilością możliwych skoków na jednej linie  trwają."

Z obserwacji wynika, że najgłośniej do skoku na linie nawołują ci, którzy sami skakać ani myślą i w kolejce ochotników nie stoją.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1659860

to stan umysłu, od lat wyśmiewa się proepidemicznych choćby tym, że nie odróżniają obowiązku szczepień od przymusu. cóż, nawet mając dobrowolność nie są w stanie się z tym pogodzić, bo to przeciez depopulacja gejca. ale też nie rozumiem, dlaczego wariaci mieliby mieć przywileje. ktoś chce zarażać i jeszcze zmuszać innych, by nie było żadnych ograniczeń? zgroza, przecież to wariactwo. a czy wolno choć zamknąć drzwi przed świrami, czy to też skandal rzekomo kłócący się z dobrowolnością?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1659822