Obalacze

Obrazek użytkownika Shork
Kraj

Odezwali się obalacze komuny. Najpierw Krzywonos, która bezczelnie włazi na miejsce Anny Walentynowicz. Twierdzi, że zatrzymała tramwaj, choć świadkowie twierdzą, że tak naprawdę złamała strajk a tramwaj zatrzymało wyłączenie trakcji. Transplantowana legenda Solidarności przywaliła Wałęsie, że był jedynie figurantem, a strajk prowadził Borusewicz. Wałęsa zażądał przeprosin od Borusewicza. Choć sam budował legendę skoku przez płot. Skoro skakał przez płot to strajk już trwał. Cała trójka zaczęła się wyzywać od agentów. Za chwilkę dowiemy się od niech samych, że strajk w stoczni zorganizował Kiszczak z Jaruzelskim, po to, żeby z balona spuścić powietrze. I w sposób kontrolowany oddać władzę i przejąć własność w Polsce. A dlaczego tak dziwnie i nie od razu? Dlaczego potrzebowaliśmy jeszcze oczyszczającego stanu wojennego?
To proste, pseudokapitalizacja demoludów była zaplanowana od dawna, ale Solidarność, ta pierwsza, wyprzedziła. Wyszła przed szereg. Nie zdołano nasycić jej agenturą.
Dlatego Jaruzelski wcisnął guzik opóźniający, a jednocześnie dość aksamitnie wygnał najbardziej aktywnych za granicę, stłamsił. Stawiając w miejsce bohaterów, marionetki. Tylko teraz się marionetkom chyba sznurki poplątały i zaczęły podrygiwać jakoś niespójnie.

Sypie się wszystko. Sypie.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

a do ludzi i tak nie dociera, że zostali oszukani.
Fasada się sypie, ale wkrótce przyjdzie ekipa remontowa ze WSI, zaklajstruje, pomaluje i będzie ślicznie!

Świetna ilustracja!

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

...............................................
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart Ps.33,5

#358859

Na długo przed powstaniem Solidarności pokłócili się publicznie (w obecności innych członków WZZ) i wzajemne zwymyślali od agentów Edwin Myszk i Wałęsa. Wkrótce Myszk został zdekonspirowany, więc Wałęsa uzyskał wiarygodność...
Przypadek drugi:
Podczas obrad Komisji Krajowej Solidarności w Radomiu Mieczysław Wachowski (prawa ręka Wałęsy) - powszechnie podejrzewany (słusznie) o agenturalność zdemaskował agenta nagrywającego obrady. Był nim Eligiusz Naszkowski przewodniczący regionu z Piły.
Taka sobie technika operacyjna poświęcenia pośledniego agenta aby uwiarygodnić ważniejszego.
Na temat Borusewicza w IPN nie ma nic. Kto kierował (i kieruje) Borusewiczem nie wiadomo. Pewnym jest, że istniały (i istnieją) także inne służby oprócz SB.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#358864

służby...
___________________________
spodziewaj się wszystkiego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________
spodziewaj się wszystkiego.

#358865

służby?...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

<p>ro</p>

#358883

Które kwity będą szybsze i celniejsze?
Bumagi z Łubianki czy też papieren z Berlina?
Wydaje mi się, że łamistrajk-wajchowa lada dzień zgłosi swoją
moderatorko-promatorko-ciuszkową na lidera strajku!
I co wtedy zrobi Borsuk?
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#358866

Henia co wajchę zmienia,z ubeckiego POstanowienia.

Ta gruba berta,nigdy nie zastąpi pani Anny,bo nie uda się ubekom,milionom Polakom,usunąć z serc i umysłów naszej kochanej i bohaterskiej pani Anny Walentynowicz.

Ten nędzny kaszalot Henia,była i będzie tylko nędzną POdrubką wykreowaną dla ubeckich POtrzeb.

A ubek borsuk,z ubekiem bolkiem,niech się walą POtych czerwonych ubeckich pyskach.

I może będzie tak,że bolek POwie,ja nie chce ale muszę POwiedzieć.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#358867

gość z drogi

"A ubek borsuk,z ubekiem bolkiem,niech się walą POtych czerwonych ubeckich pyskach."

ci co nie zdradzili i uwierzyli w piekną ideę Solidarności albo dawno śpią na polskich i nie tylko Polskich cmentarzach...groby ich dawno porosła trawa...a inni poniewierają się po swiecie z biletem w kieszeni ...W Jedną Stronę....

byli wśród nas i ubecy i tw...i to oni dzisiaj odcinają kupony od tego "byznesu"

nic nie zrobił Wałęsa dal represjonowanych,dla tych ,którzy jako dzieciaki biegali z ulotkami,a pózniej łamali im esbecy życiorysy  i kości pałami...nic ,nie ma żadnych odszkodowań

dla wyrzuconych z pracy i tym samym nie mogących nigdy otrzymać jakiejkolwiek renty ,czy emerytury

nie ma zadość uczynienia  za lata więzienia,czy represji...są za to 

często rozwalone rodziny,nędza,samotność i odrzucenie przez "bogate i syte nowe 

sPOłeczeństwo...

biedny > bo głupo ,głupi ? bo biedny...

i właśnie TU zdradził nas wałęsiak wyniesiony na naszych plecach na tron,,,

przeprszam wszystkich których nagabywałam zbierając podpisy na niego...a zebrałyśmy ich kilka tysięcy...

wtedy gdy czerwoni rządzili nami ,wierzyliśmy,że ten prosty człowiek upomni sie o Naród o Jego bojowników,często anonimowych...nie znanych z uwagi na konspirację...drukarzy,kolporterów i zwyczajnych ,Heroicznych Kowalskich...

kłaniam sie nisko

sprzedawczyniom ze straganów,wciskających nam za darmo specjalnie chowane marcheweki z czuprynami,by wystawały z siatek pełnych papierów 

kłaniam anomimowym Chłopcom,którzy odciągali uwagę od nas wychodzących z Koscioła Mariackiego w Katowicach,zagazowanego obrzucanego z helikopterów 

gazami,otoczonego "elitarnym wojskiem ze szklany wzrokiem"

kłaniam się tym wrzucanym do suk ,jak worki z ziemniakami

kłaniam się nisko...

lekarkom i pielęgniarkom w Kosciele i Kapłanowi z tegoż Koscioła za odwagę,za męstwo  gdy w trakcie wyłamywania dębowych drzwi..ube obrzucało nas najgorszymi przekleństwami,a my za Kapłanem powtarzaliśmy "Ojcze nasz"

dusząc się od gazu,łez i braku powietrza...

lekarki jakże dzielne byłyście wtedy ,gdy wrzucono nam pobitego chłopca ,niczym szmacianą lalkę...

kłaniam się kierowcy autobusu,który zbierał nas i wywiózł daleko poza Katowice ,...ja wysiadałam...gdzieś koło Lipin,a on żegnał nas słowami,tu was nie dorwą...a łatwo było nas poznać po śladach zielonej wody i gazie....

a to tylko fragment Ludzkiej Solidarności ,to jeden z okruszków...

więc na tle zblazowanych TW jak Boni i jemu podobnych ,nie osądzajmy tych 10 milionów,bo to ONI są bohaterami a bolka psim obowiązkiem było ich Uczcić i stworzyć im przyzwoite życie...w Naszym Kraju...i o to mam pretensje do bolka ,o to ,ze zapomniał o NICH,

ze się ich wyparł jako prezydent..ż

e nigdy nie zrobił nic,by ukarać MORDERCÓW  Górników z Górnego i Dolnego Śląska,

że nie ukarał morderców Grzesia Przemyka,Błogosławionego Kapłana Solidarność,X Jerzego Popiełuszki i innych Kapłanów mordowanych rękami aparatu a raczej Departamentu XYZ i wszystkich pozostałych z tych 70 iluś,bo tyle akurat zdążyłyśmy spisać ręcznie dla kogoś ,kto odlatywał do Cywilizacji...

pozdrowienia od kogoś z tamtych lat...i prośba ,że brzydząc się bolków ,borsuków i im podobnych ,

nie zapominajmy o prawdziwych ,choć często anonimowych bohaterach z tamtych lat,

o Społeczeństwie,które wtedy zdało egzamin ukrywając Ludzi podziemia z narażeniem siebie i własnych rodzin...

l

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#358874

"więc na tle zblazowanych TW jak Boni i jemu podobnych ,nie osądzajmy tych 10 milionów,bo to ONI są bohaterami a bolka psim obowiązkiem było ich Uczcić i stworzyć im przyzwoite życie...w Naszym Kraju...i o to mam pretensje do bolka ,o to ,ze zapomniał o NICH,"

Prawdę piszesz, ale nie zgadzam się z pretensjami do bolka: Nie można mieć pretensji do kogoś, kto nie zdradził, ale grał przypisaną sobie rolę, będąc jednym z tamtych. Pretensję można mieć do siebie, że byliśmy jak naiwne dzieci...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#358890

....granic. Ze zdrajców, koniunkturalistów, współpracowników SB itd robi się bohaterów, a ci w swojej głupocie, pysze potwierdzają swoje "bohaterstwo" nawzajem prześcigając się kto był największy. Towarzyszą temu poprawne politycznie media z głównym manipulatorem i kłamcą A. Michnikiem i jego żydowską gazetą na czele. Zapomniano przy tym o rzeczywistych bohaterach, którzy ryzykując życie, pracę, zarobki, możliwośc bycia w Polsce oddali bezintersownie wiele i bez rozgłosu. Ci co to robią to zwykli PODLI LUDZIE godni nie uznania, a jedynie pogardy. W dzisiejszej Polsce zawłaszczonej przez taką hołotę  z bandytów robi się bohaterów, a z ofiar szydzi się i spycha je na margines życia publicznego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#358870

Świetny tekst. Myślę tak samo. Egzotyczni gastarbajterzy nie sprawdzili się. Więc skolonizowali nas. Poza tym wyprowadzają i wynarodowiają naszą młodzież.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Konkubina po polsku

#358876

"Wbrew pozorom jakie stwarzał Lech Wałęsa, był przeciwny strajkom, które gasił w sposób narzucony jemu przez KW PZPR w Gdańsku i SB i według „doradczego” głosu B. Geremka. (...) 29 września 1986 roku powołał jawną Tymczasową Radę NSZZ „Solidarność”, która mała mieć zdolność podejmowania działań negocjacyjnych. Ale z zespołem tym władze rządowe się nie liczyły, gdyż nadal czuły się silne, mając za sobą poparcie Moskwy. 

Za namową „doradcy” B. Geremka, L. Wałęsa powołał nowy twór wewnątrzzwiązkowy o nazwie Krajowa Komisja Wykonawcza NSZZ „Solidarność”. Sprytny B. Geremek w porozumieniu z Wałęsą, obsadził główne stanowiska w KKW żydokomunistami z byłego KOR-u. Działanie KKW było niczym innym, jak umizgiwaniem się do władzy komunistycznej PRL-u, co spotkało się z ostrym sprzeciwem prawdziwych twórców „Solidarności”.

Autentyczni działacze związkowi z lat 1980-1981 utworzyli Grupę Roboczą Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność”, w skład której weszli: Lech Dymarski, Andrzej Gwiazda, Seweryn Jaworski, Marian Jurczyk, Stanisław Kocjan, Jerzy Kropiwnicki, Grzegorz Palka, Jan Rulewski, Andrzej Słowik, Antoni Tokarczuk, Anna Walentynowicz, Stanisław Wądołowski. Kategorycznie domagali się od Wałęsy przestrzegania statutu Związku i zwołania Komisji Krajowej w składzie sprzed stanu wojennego. Wałęsa sterowany przez KW PZPR w Gdańsku i przez B. Geremka, odmawiał spełnienia tego żądania, a jako argument odmowy wymienił fakt, iż duża część działaczy wyemigrowała.

Tak wspomina Andrzej Gwiazda: - "Solidarność” zaczęto organizować od nowa i odgórnie – wojewodowie zaczęli rejestrować wyłącznie komisje zgłaszane przez osoby, które miały upoważnienie Wałęsy. Przewodniczącym regionu szczecińskiego był jak wiadomo Marian Jurczyk, ale prawo organizacji tam związku dostał Andrzej Milczanowski. W Bydgoszczy był Jan Rulewski, a upoważnienie dostał Antoni Tokarczuk. W Łodzi, gdzie przewodniczącym regionu był Andrzej Słowik, - upoważnienie do organizowania „Solidarności” dostał Dłużniewski. Jurczyk, Słowik, Rulewski byli członkami Komisji Krajowej – naczelnej władzy związku (...). Naszą największą klęską było to, że przegraną zaakceptowaliśmy jako zwycięstwo i dopóki się z tego nie otrząśniemy, jesteśmy bez szans. Ale Polacy z „Solidarności” nie mieli już złudzeń od dawna. Od strajków sierpniowych powoli otwierały im się oczy, w miarę jak zamykano im drogę do prawdy".

(...) Trzeba pamiętać, że w latach 1980-1981 „doradcy” Wałęsy po przybyciu do Gdańska, pierwsze kroki kierowali do Komitetu Wojewódzkiego PZPR, gdzie ustalali treść oświadczenia. Tam też podczas ogólnopolskiego strajku w roku 1981 uchwalono odezwę „Solidarnościową” do wszystkich robotników w całej Polsce, aby wrócili do pracy, a ich sprawy wezmą w swoje ręce solidarnościowcy z Gdańska . W połowie lat 80-tych, dogadywanie się Wałęsy z komunistami będącymi u władzy, polegało głównie na uleganiu rządowi. Towarzysze stawiali jeden podstawowy warunek: nie dopuszczenie do władz NSZZ „Solidarność” przywódców sprzeciwiających się nowej Targowicy". 

Z książki "Europejskie Eldorado" 2002 mojego autorstwa.

Pozdrawiam, Satyr 
________________________ 
"Stan skrajnej niewiedzy czasem potrafi doprowadzić
do stanu skrajnego ogłupienia". (Satyr)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#358877

Pozycję? Od razu zastrzegam, że najwcześniej w wakacje. Ale być może niepoprawni baner wstawią?
___________________________
spodziewaj się wszystkiego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________
spodziewaj się wszystkiego.

#358878

Nakład wznawiałem 2-krotnie. Ostatni w 2009 roku. Dystrybucja była bezpośrednio od wydawcy na telefon. Księgarnie bały się wziąć na swoje półki, gdyż ta książka nie była "koszerna" i księgarze obawiali się restrykcji (podobnie jak za książki prof. J.R.Nowaka w Tychach).
Pół roku temu nakład się wyczerpał, a teraz zbieram środki na kolejne już trzecie wznowienie wraz z suplementem (nie jestem zawodowym pisarzem). Suplement dotyczy Traktatu Lizbońskiego. Myślę, że owy komplet będzie gotów na przełomie września-października.

Pozdrawiam, Satyr 
________________________ 
"Stan skrajnej niewiedzy czasem potrafi doprowadzić
do stanu skrajnego ogłupienia". (Satyr)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#358881

Czy Krzywonos i Borusewicz kochają homoseksualistów?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#358880

Krzywonos i Borusewicz kochają homoseksualistów,niestety Wałęsa zaczął ich kochać za późno. :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

markiza

#358906

W ogóle u nas roi się od transplantowanych bohaterów, bezwstydnie obnoszących się za swoją cerowaną niejednokrotnie cnotą.
Stąd Polska potrzebuje tyle leków immunosupresyjnych marki Aksel Szpryngier, czy inny Ryngier. Plus stałe kroplówki z apteki na Czerskiej, Wiertniczej i innych.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#358937

Taka cerowana cnota ma jeszcze jedną nazwę.
Bieżnikowana.
Pozdrawiam

My nie milczymy, my rośniemy, zmieniamy w siłę gorzki gniew - i płynie w żyłach moc tej ziemi jak sok w konarach starych drzew. Autor-Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#358949

Tyż piknie ;)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#358998