VI Forum Monarchistów Polskich - Legitymizm i Legalizm

Obrazek użytkownika StefanDetko
Kraj

Współczesne formy rządów nie mają nic wspólnego ani z Legitymizmem, ani z Legalizmem etycznym…


Legitymizm i Legalizm etyczny

VI Forum Monarchistów Polskich w Krynicy

Pojęcie Legitymizmu, z uwagi na kwestię pochodzenia rządów, jest podstawą - dla Myśli konserwatywnej - w dziedzinie kreowania Władzy doczesnej, a Legalizm etyczny – wypływający z wartości Cywilizacji Łacińskiej - to sposób podejścia do zakresu działań tak wyłonionej Władzy i źródeł Prawa, do których może się ona odwoływać w procesie podejmowania decyzji, mających wpływ na całokształt życia zrzeszenia, a przez to indywidualnej Osoby ludzkiej.

Zasada legitymistyczna, jako wyboru dobra godziwego (bonum honestum), uznaje tylko Władzę ustaloną według hierarchii Pseudo-Dionizego Areopagity, czyli od Stwórcy w dół, do Jego Stworzeń, zajmujących różne miejsca na opisanej przez świętego Tomasza z Akwinu drabinie istnień (wertykalizm władzy), wykluczając jednakże i to w sposób kategoryczny samowolę, jako przywilej, bądź atrybut Władzy doczesnej.

Z powyższego toku rozumowania wynika konserwatywna zasada nieuznawania żadnej formy Władzy pochodzącej od ludu (cokolwiek to słowo by nie oznaczało) – nie wykluczając jednocześnie prawa do wysuwania projektów regulacji prawnych przez Ciała Przedstawicielskie - złożone z indywidualnych Osób ludzkich, - sugerujące Władzy zwierzchniej (wykonawczej) rozwiązania ustrojowe, zgodne z etyką Cywilizacji Łacińskiej, a korzystne dla rozwoju i bezpieczeństwa zrzeszenia.

Ścisłe przestrzeganie zasad Legitymizmu na ziemiach Rzeczypospolitej - rozumianych, jako zachowanie porządku sukcesji dynastycznej i stąd legalności Władzy - jest utrudnione, z powodu elekcyjności tronu od czasów panowania Dynastii Jagiellońskiej a zwłaszcza wobec faktu, iż od koronacji Stefana Batorego w roku 1572 Rzeczypospolita funkcjonowała, jako republika z Monarchą pełniącym funkcję gwaranta Praw warstwy obywatelskiej. Porządek w tej kwestii – poprzez ustalenie zasady dziedziczności tronu - zaprowadziła dopiero Konstytucja 3 Maja, o której szerzej pisać będę w akapitach poniżej.

Poprzez zawirowania historyczne: wojny, rozbiory, okupacje, etc., będące w istocie przyczyną bezprawia panującego współcześnie na ziemiach Rzeczypospolitej, koniecznym staje się sięgnięcie do zasady Legalizmu etycznego, rozumianego w świetle wartości Cywilizacji Łacińskiej, będącego całkowitym, cywilizacyjnym zaprzeczeniem tak zwanego legalizmu pozytywistycznego, uznającego zasadę bezwzględnego przestrzegania państwowych regulacji prawnych - jako bonum utile - w ciągłości historycznej, a któremu tak bliskie jest formalistyczne i ponad-etyczne państwo prawa.

W konserwatyzmie, pojmowanym jako idea polityczna, postanowienia dotyczące zrzeszeń – a mające przez to wpływ na każdą Osobę ludzką - podejmowane są na podstawie obowiązujących aktów prawnych, powstałych jako Prawo wyłonione, co dopiero czyni je zgodne z konserwatywną definicją Legalizmu etycznego, czyli w warunkach gwarantujących użycie wolnej Woli oraz opartych bezwzględnie o wartości Cywilizacji Łacińskiej; korzystając dodatkowo z doświadczenia pokoleń poprzednich i analizy historycznej skutków podejmowanych niegdyś działań.

Dla podkreślenia wagi problemu, wydaje mi się konieczne, w tym miejscu, następujące powtórzenie: Legalizm etyczny - w zrozumieniu Myśli konserwatywnej – nawiązuje jedynie do Praw wyłonionych poprzez Akt wolnej Woli, pod auspicjami Władzy Legitymistycznej. Innej definicji Legalizm etyczny nie posiada, a jak jakaś występuje, to nie jest to formuła konserwatywna.

Formuła powyższa jest całkowitym przeciwieństwem kantowskiej metodyki a priori, gdzie wybór zasad działania nie zależy od legalistycznej ciągłości prawnej, ani wyciągnięcia wniosków z konsekwencji zdarzeń przeszłych i przesłanek etycznych, lecz zapada metodą dedukcji, w umyśle dowolnie dobierającym kryteria moralne i swobodnie porządkującym hierarchię wartości.

Następstw tak powstałych modeli funkcjonowania zrzeszeń nie trzeba w tym miejscu szczegółowo opisywać - doświadczyły ich ofiary systemów politycznych: socjalizmu, komunizmu, faszyzmu i nazizmu oraz wszelkiej despocji.

Zestaw slajdów ilustrujących poniższe tezy

Powracając jednak do Legalizmu etycznego, to należy wyraźnie podkreślić, iż zasada ciągłości prawnej – w świetle wartości Cywilizacji Łacińskiej, – dlatego nie obowiązuje wobec wszystkich aktów i przepisów ustanowionych w przeszłości, gdyż wszystkie zasady ustrojowe obowiązujące na ziemiach Rzeczypospolitej od roku 1773, w którym to rozpoczął obrady sejm legalizujący Pierwszy Rozbiór Polski, noszą wyraźne znamiona prawa narzuconego, od czego jedynym, a chlubnym wyjątkiem, jest Konstytucja 3 Maja powstała ostatnim zrywem wolnej Woli, legalnie wybranej reprezentacji zrzeszeń zamieszkujących Rzeczypospolitą, na dodatek podejmującej wszelkie decyzje pod przewodnictwem Monarchy - jako zgodne z Legalizmem etycznym, w rozumieniu Cywilizacji Łacińskiej, czyli noszącym wszelkie znamiona Prawa wyłonionego.

Co do samej Konstytucji, to Jej przyjęcie przez Sejm Wielki, w dniu 3 maja 1791 roku, odbyło się w warunkach naruszenia regulaminu obrad (pod nieobecność części posłów i senatorów), jednakże nie był to zamach stanu, lecz doszło do tego za zgodą większości sejmowej, zgodnie z panującym wówczas zwyczajem, że necessitas non habet legem (konieczność nie zna ustawy).

Aby jednak nie było żadnych wątpliwości, co do legalności nowej Konstytucji, to w dniu 5 maja 1791 roku Ustawa Rządowa została przyjęta przez wymaganą regulaminowo, obecną już większość i nabrała cech Prawa wyłonionego, po podpisaniu Jej przez sejmową deputację konstytucyjną, pod przewodnictwem biskupa inflanckiego Józefa Korwina Kossakowskiego.

Dodatkowo, w tym samym dniu 5 maja 1791 roku Sejm Wielki podjął uchwałę zatytułowaną „Deklaracja stanów zgromadzonych”, wyrażającą zgodę wszystkich Stanów reprezentowanych przez Sejm Wielki na zapisy Ustawy Rządowej z dnia 3 maja 1791 roku, znosząc jednocześnie wszelkie dawniejsze przepisy prawne stojące w sprzeczności z nową Konstytucją.

Dnia 5 maja 1791 roku dokonano także wpisu i uiszczono opłaty za obydwa dokumenty w warszawskich księgach grodzkich, przez co i „Ustawa Rządowa” i „Deklaracja stanów zgromadzonych” stały się obowiązującym prawem, pod rygorem uznania za zdrajcę Ojczyzny i buntownika.

Następnie, w dniu 7 maja 1791 roku ukazał się dokument ogłaszający uchwalenie Konstytucji, w formie Uniwersału, podpisanego przez marszałków Sejmu, w którym zamieszczono znamienne słowa: „Ojczyzna nasza już jest ocalona. Swobody nasze zabezpieczone. Jesteśmy odtąd narodem wolnym i niepodległym. Opadły pęta niewoli i nierządu”.

Tak oto, wyłoniona została podstawa prawna, będąca legalnym etycznie - dla Myśli konserwatywnej – fundamentem rozważań o kształcie i polityce państwa tworzonego jako Rzeczypospolita, bez względu na obszar, jaki ma zajmować, kształt granic, czy też skład etniczny i narodowościowy Jej Obywateli.

Konstytucja 3 Maja 1791 roku jest - w świetle zasad etyki Cywilizacji Łacińskiej - nadal obowiązującym aktem prawnym, nigdy żadną decyzją nieuchylonym, nawet formalnie – np. przez dokumenty stanowiące o późniejszych formach administrowania ziemiami i ludnością Rzeczypospolitej, takie jak poniżej wymienione:

1. Konstytucja Księstwa Warszawskiego, będącego wynikiem traktatów pokojowych zawartych w Tylży, w dniach 7 do 9 lipca 1807 roku pomiędzy cesarzem Francuzów a carem Rosji – głównie dla zachowania interesów terytorialnych Prus i ich pięknej królowej – była aktem prawa narzuconego, a więc nielegalna.

2. Konstytucja Królestwa Polskiego, nadana przez niekonstytucyjnego króla Polski, jakim mianował się car Aleksander I Pawłowicz, po ustaleniach podziału Europy na Kongresie Wiedeńskim lat 1814-1815, a który odbywał się dokładnie na takich samych zasadach jak bliższa naszym czasom Konferencja Jałtańska, czyli bez udziału w niej upoważnionych reprezentantów Rzeczypospolitej, – przez co spełnia wszelkie kryteria prawa narzuconego, była więc nielegalna.

3. Statut Organiczny dla Królestwa Polskiego, wprowadzony dnia 26 lutego 1832 roku, przez kolejnego uzurpatora, cara Mikołaja I-go Pawłowicza – spełniał również wszelkie kryteria prawa narzuconego, był więc aktem nielegalnym.

4. Konstytucja Marcowa, uchwalona dnia 17 marca 1921 roku, jako republikańska modyfikacja Konstytucji 3 Maja, będąca wynikiem nie mającego z Legalizmem etycznym nic wspólnego, ciągu następujących zdarzeń:

a. Dnia 5 listopada roku 1916, na skutek ustaleń obradującej w Pszczynie konferencji, a później także wspólnej proklamacji Cesarza Niemiec i będącego jednocześnie królem Węgier Cesarza Austrii, utworzone zostaje Królestwo Polskie, zwane także Regencyjnym.

b. Dnia 11 listopada roku 1918 Rada Regencyjna przekazuje, swoje - uzyskane niezgodnie z wymogami Legalizmu etycznego w Cywilizacji Łacińskiej - kompetencje Józefowi Piłsudskiemu, sprawującemu rządy jako dowódca wojskowy i przy pomocy dekretów.

→ c. Dnia 22 listopada roku 1918 ogłoszone zostają w „Dzienniku Praw Państwa Polskiego Nr 17” zasady o „najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej” – na mocy dekretu, a więc prawa narzuconego.

→ d. Dnia 20 lutego roku 1919 uchwalona zostaje tak zwana Mała Konstytucja, ustanawiająca de facto dyktaturę Józefa Piłsudskiego jako Naczelnika Państwa. Z punktu widzenia zasady Legalizmu etycznego, wywodzącego się z Cywilizacji Łacińskiej, do uchwały tej nigdy by nie doszło, gdyby nie poparcie wojska, którego lojalność wobec Osoby Marszałka została potwierdzona w wypadkach 26 maja 1926 roku.

5.Konstytucja Kwietniowa, obowiązująca od dnia 24 kwietnia 1935 roku aż do utraty niepodległości przez II Rzeczypospolitą, we wrześniu roku 1939 - była efektem wojskowego zamachu stanu z dnia 12 maja 1926 roku i pomimo jej podpisania przez prezydenta Ignacego Mościckiego także nie spełniała kryteriów prawa wyłonionego.

6. Podobnie, jako akty prawne narzucone, czyli niemające nic wspólnego z Legalizmem etycznym, klasyfikuję wszelkie „konstytucje”, powstałe na wzór konstytucji ZSSR i pod auspicjami sowieckiego systemu totalitarnego:

→ z dnia 22 lipca 1952 roku, i jej pochodne:

z dnia 1 stycznia 1990 roku,

→ z dnia 2 kwietnia 1997 roku, ostatnia – bodajże już 28-a, wciąż poprawiana mutacja konstytucji „matki narodów”.

Dokonane powyżej wyliczenie rozmaitych zasad prawnych, obowiązujących na ziemiach Rzeczypospolitej od tragicznego - wskutek przegranej wojny ze wspomaganą militarnie przez Rosję konfederacją targowicką - roku 1792, nie oznacza negowania ich autentyczności historycznej, ani użyteczności dla funkcjonowania różnych, przez dziesięciolecia postaci państwowości, a jedynie unaocznieniu Czytelnikowi ich charakteru zastępczego.

Tak więc, dla Myśli konserwatywnej, przestrzegającej wartości Cywilizacji Łacińskiej, jedyną - legalną etycznie - podstawą prawną, która bezwzględnie obowiązuje przy planowaniu przyszłości ustroju Rzeczypospolitej, jest tylko i wyłącznie Konstytucja 3 Maja z roku 1791, a późniejsze formuły organizacji państwa, włączając w to także i współczesną, mają jedynie charakter tymczasowy.

Powyższe stwierdzenie tłumaczy także moją autorską manierę, używania określenia współczesnej formy rządu, jako systemu przywiślańskiego, niemającego nic wspólnego ani z Legitymizmem, ani z Legalizmem etycznym.

Ceterum censeo Conventum esse delendum.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jan Bogatko

...byłem, słuchałem,podziwiałem,

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#339046

I Ja tam byłem i Pana podziwiałem.
Najserdeczniejsze pozdrowienia
i wyrazy szacunku
MStS
__________________________________________
Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista. Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN - Polskiej Partii Niepodległościowej. http://ekotrendy.com/nowaonline

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________________________
Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista. Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN - Polskiej Partii Niepodległościowej. http://ekotrendy.com/nowaonline

#339057

Wspaniały tekst , wszystko to pięknie brzmi .

Rozumiem , że dokument z 1791 roku stanowi niepodważalny i nadal obowiązujący z punktu widzenia legalizmu etycznego akt prawny . Co też Pan był łaskaw dowieść w tekście źródłowym.

Ale co dalej ?
W dodatku w obecnym czasie gdy spętano nas z UE ?

Dziękuję za piękny wykład.

pozdrawiam

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-----------------------------------------

Andruch z Opola

http://andruch.blogspot.com

#339106

Dziękuję za dobrą opinię o mojej pracy.
O tym: co dalej? napiszę w książce "Odzyskać Polskę Myślą konserwatywną".
Metodyka działań jest dość prosta i właściwie ogólnie znana, ale potrzeba "dobrej woli".
pozdrawiam serdecznie
MStS
PS. Unia Europejska? Co to i jak długo jeszcze potrwa?
:-)
___________________________________________
Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista. Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN - Polskiej Partii Niepodległościowej. http://ekotrendy.com/nowaonline

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________________________
Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista. Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN - Polskiej Partii Niepodległościowej. http://ekotrendy.com/nowaonline

#339153