RZĄDZĄ NAMI DEBILE

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

Duże poruszenie w mediach, także tych społecznościowych wywołały słowa Przemysława Wiplera z Konfederacji, który publicznie na antenie TV wPolityce24 stwierdził, że: „Rządzą nami debile”. W ten sposób polityk wyraził oburzenie sposobem zarządzania państwem przez Tuska i jego ekipę oraz wielką skalą ujawnianych afer. Wipler używając słowa „debile” wykazał się wielką ostrożnością procesową, bowiem doskonale wiedział, że za użycie tego obraźliwego słowa nic mu nie grozi. Na pewno pamiętał, że nawet Sąd Najwyższy uznał sformułowanie „debil” użyte przez pisarza Jakuba Żulczyka wobec prezydenta Andrzeja Dudy „za dopuszczalną, choć ostrą krytykę publiczną”. W przypadku Tuska i jego rzadu słowo „debile” to tak naprawdę eufemizm, bo przecież na usta cisną się o wiele mocniejsze słowa. Zostańmy jednak przy „debilach” i idąc dalej za słowami Wiplera musimy tĘ jego krytykę pociągnąć dalej. Żyjemy w państwie demokratycznym, więc trzeba odważnie spojrzeć prawdzie w oczy i stwierdzić, że rządzą nami wybrańcy narodu. Nieważne jak sklecona została koalicja rządząca to przecież ma ona jednak większość parlamentarną, czyli mandat do rządzenia. Rozszerzając diagnozę Przemysława Wiplera możemy powiedzieć, że debilów wybrali debile i nikt tej ocenie nie może zarzucić braku logiki. Pozostaje tylko rozstrzygnąć, kto ponosi większą winę? Debile, którzy rządzą czy debile, którzy ich wybrali? Politykom nie bardzo wypada i opłaca się krytyka suwerena bowiem na głosach tego suwerena wiszą ich polityczne kariery. Ja nie mam na szczęście zainstalowanych takich hamulców i z całą odpowiedzialnością mogę tylko potwierdzić, że olbrzymia część wyborców w Polsce to zwyczajni debile i lemingi, któryż jak młode pelikany łykają wtłaczaną im w głowy prymitywną, tępą propagandę.

 

Ostatni przykład. Tuż przed Świętem Wojska Polskiego wszystkie reżimowe media z nieukrywaną satysfakcją publikowały sondaż pracowni SW Research, według którego 29,1 proc. badanych uznało, iż największy wpływ na wzmocnienie polskiego wojska miał rząd Tuska. 24,5 proc. respondentów większe zasługi przypisało rządom PiS-u. Odrzucanie niepodważalnych faktów i ignorowanie dowodów, czyli negowanie prawdy to cechy rozpoznawcze społeczeństwa zidiociałego. Przypomnijmy, że kiedy w 2015 r. PiS przejmował władzę  po rządach Tuska polska armia była w stanie opłakanym. Wojsko Polskie liczyło 95 tysięcy żołnierzy, z czego ci zdolni z bronią w ręku bronić naszej ojczyzny swobodnie zmieściliby się na Stadionie Narodowym w Warszawie pozostawiając jeszcze tysiące wolnych miejsc dla debili podziwiających tę wojskową potęgę. Za poprzednich rządów Tuska i koalicji PO-PSL zlikwidowano łącznie 629 jednostek i instytucji Wojska Polskiego, począwszy od dużych baz wojskowych po mniejsze oddziały, pododdziały, garnizony i magazyny. Najwięcej tych jednostek i instytucji przestało istnieć na wschód od Wisły. Kiedy Tusk i koalicja przejmowała w 2023 roku władze po 8 latach rządów PiS-u armia liczyła już 215 tysięcy żołnierzy. Od podstaw za rządów PiS-u utworzono 20 nowych baz wojskowych i  powołano do życia Wojska Obrony Terytorialnej i Wojska Obrony Cyberprzestrzeni. Utworzono też około stu nowych struktur oraz większych i mniejszych jednostek wojskowych. W 2018 r. Powstała nowoczesna 18 Dywizja Zmechanizowana z dowództwem w Siedlcach nazywana „Żelazną Dywizją”, wzmacniająca wschodnia flankę kraju.

 

Za rządów PiS podpisano największe w polskiej historii kontrakty zbrojeniowe. To dzięki tym kontraktom podczas wielkiej defilady Wojska Polskiego mogliśmy w sobotę 15 sierpnia podziwiać w Warszawie samoloty F-35A, samoloty FA-50, wyrzutnie HIMARS, wyrzutnie Chunmoo czołgi Abrams, czołgi K2 Black Panther, systemy Patriot, armato-haubice Krab, armato-haubice K9 Thunder, śmigłowce Apache oraz AW101 i AW149.

 

Poprzednie rządy Tuska z premedytacją osłabiały polską armię, a rządy Zjednoczonej Prawicy w obliczu zagrożeń podjęły ogromny wysiłek jej odbudowy. Takie są fakty. Nie można też pominąć uchwalenia w 2022 roku „ustawy o obronie Ojczyzny” - kluczowego dokumentu określającego strukturę i sposób finansowania sił zbrojnych. Jeżeli dzisiaj większość  jest zdania, że to rząd Tuska najbardziej wzmocnił polską armię to każdemu normalnemu człowiekowi opadają ręce. Cóż począć w sytuacji, kiedy o tym kto rządzi Polską na koniec decydują debile i lemingi doskonale czujący się w tym mafijnym bantustanie, w którym kłamstwo goni kłamstwo, a afera aferę. Pieniądze z KPO wydane na domy uciech i jachty dla swoich. Pedofilia i zoofilia wśród członków i aktywistów partii władzy. Złodziejskie afery w szpitalach i rozkradanie pieniędzy przeznaczonych dla najbardziej poszkodowanych podczas niszczycielskiej powodzi, która przetoczyła się przez Dolny Śląsk w 2024 roku. Normalne zdrowe społeczeństwo pogoniłoby taki rząd  w jakimś potężnym masowym proteście sprzeciwu. W Polsce ten „rząd debili” ciągle cieszy się dużym poparciem, na które nie będzie miała wpływu kolejna afera z największym w historii wyciekiem danych  dotyczących blisko 20 milionów Polaków. Minister cyfryzacji, lewak Gawkowski uspokaja zapewniając, iż wszyscy mogą spać spokojnie bo nikt tych  danych jeszcze nie wystawił publicznie na sprzedaż. Za jakich debili  musi uważać swoich wyborców Gawkowski mówiąc do nich: Najważniejsza rzecz jest taka, że dzisiaj nie ma w przestrzeni publicznej tych danych. „Nie są wystawione nigdzie na sprzedaż. Możecie, obywatele, być spokojni.”.  Zabrakło na koniec „Międzynarodówki”, którą kiedyś wzruszony Gawkowski z łzą w oku odśpiewał na Stadionie Narodowym podczas Kongresu Lewicy. Działania rządzącej bandy oddaje dzisiaj najlepiej ten fragment jednej ze zwrotek komunistycznego hymnu:

Tym mocni są, że każdy kradnie

Bogactwa, które stwarza lud!

Polskie społeczeństwo w dużej mierze jest dzisiaj zdeprawowane i to w większym stopniu niż w czasach PRL-u. Proces cywilizacyjnej destrukcji i psucia człowieka trwa. Paradoksalnie, im większy dostęp do informacji tym człowiek staje się głupszy gubiąc się w tym informacyjnym wszechobecnym hałasie. Im staje się głupszy tym  bardziej wydaje mu się, że zna się na wszystkim. Niestety, póki co nie widać światełka nadziej w tym coraz bardziej ciemnym tunelu pełnym debili.

Tekst ukazał się w tygodniku „Warszawska Gazeta”

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.3 (5 głosów)

Komentarze

Oby ... chyba nie jest aż tak dobrze . Debile są na eksponowanych medialnie stanowiskach . Może zakulisowo rządzą ... sabotażyści i dywersanci ,sprawni i przebiegli ?

 

Vote up!
1
Vote down!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1676795

A dlaczego rządzą debile ?

Bo społeczeństwo przejawia dużą dawkę debilizmu, o czym piszę w w tekście o irracjonalności. Kij ma dwa końce. Jest popyt na debilizm, to pojawia się i podaż.

Warto się zastanowić nad rolą portalu w tej sytuacji.

Vote up!
2
Vote down!
0
#1676820

Skoro pojawił się popyt, pojawiła się podaż. Nie, nie wyższego wykształcenia. Papieru z pieczęcią. Podobno 50 % Polaków ma wyższe wykształcenie. Tymczasem do takiego wykształcenia jest predysponowanych może 20% populacji, a technicznego w porywach 5%.

Vote up!
0
Vote down!
0

Czesław2

#1676823

Małpowanie zachodniego, marnego trybu edukacji.Żeby było łatwiej zarządzać taką masą ?

Vote up!
2
Vote down!
0
#1676827

Zdecydowana większość Polaków o tych przewałach nie wie, albo ma podany fałszywy obraz rzeczywistości. Raz z głupoty, dwa dla dobrego samopoczucia. Złodzieje w swoim towarzystwie dobrze i pewnie się czują.

Poza tym opisywane przewały to tylko waciki. O prawdziwych mówił szef Inpost na Polskę Brzoska. Chodzi o niepłacenie podatków przez żydowsko niemieckich gigantów. Tutaj jest omerta.

Vote up!
0
Vote down!
0

Czesław2

#1676828

A tak przy okazji.

Jeżeli narzekamy, że rządzą nami debile, to gdzie się podziewają ci wszyzscy antydebile, gdzie jest ich inteligentna, procywilizacyjna aktywność ?

Tu bym nawiązał do ksiązki amerykańskiego liberala, Jonathana Haidta, który  ku swojemu własnemu zaskoczeniu odkrył, że umysły konserwatystów mają przwagę nad umyslami liberałów, w proporcji 6:3 modułów moralnych. To jest gotowy podręcznik do uprawiania racjonalnej polityki, ale nie słyszałem by nasi inteligenci coś na ten temat powiedzieli. A znany profesor psychologii z Trójmiasta to odkrycie po prostu zbagatelizował, bo powodowało oni dysonans poznawczy.

Vote up!
1
Vote down!
0
#1676830

Każdy, kto nie kradnie zapier...a cały dzień, aby utrzymać rodzinę. Przy okazji oddaje 60% dochodu złodziejom. Nie ma więc czasu na wyrobienie pozwolenia na broń. Po drugie, każda głowa wychylająca się jest natychmiast ścinana. Dane każdego aktywnego w sieci są dla służb jawne. Każdy krok po wyjściu z klatki jest rejestrowany . Ile mamy kamer do inwigilacji? Od ok. 15lat powstało chyba kilkaset tysięcy. Do czegoś centra danych googla służą.

Vote up!
0
Vote down!
0

Czesław2

#1676831

Jeżeli ktoś ma aspiracje do bycia pełnym obywatelem to musi się wykazać odwagą cywilną, już nie mówiąc o odwadze czysto fizycznej.

Vote up!
1
Vote down!
0
#1676832

Toteż tylu, ilu Pan widzi ma odwagę powiedzieć, że jest Polakiem.

Vote up!
0
Vote down!
0

Czesław2

#1676839

... ferajna Tuska to chyba będzie musiała wyłączyć prąd i zrobić totalny RESET wszystkich archiwów cyfrowych ... bo system Tuska opisując to żargonem mrozizmu-gorgonizmu agilentnie kolapsuje ,ale tym razem będzie za mało diligencji .

:-)

PS.

https://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze/elektrokardiogram/

Vote up!
1
Vote down!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1676834

Widać było najważniejsze. Już nie da się dociec, jak kto się nazywał. Reszta istotnych archiwów w Moskwie, Berlinie i Jerozolimie ( opcjonalnie Waszyngton).

Vote up!
0
Vote down!
0

Czesław2

#1676838

To brutalna diagnoza ale niestety trafna. Debile głosują na debili dla wspólnego dobra. Jednym przypadną dobra, a reszcie, płonna nadzieja na więcej za następnym razem. To wynika z polegania na tych samych, jednostronnych źródłach informacji. Dowodem na to jest np., ta przedwyborcza obietnica Tuska – „100 konkretów na pierwsze 100 dni...”. Ludzie lecą na takie prymitywne slogany, niczym muchy na lep. Zwodzenie wyborców nic nie kosztuje. Nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji, żadnych rozliczeń. Cóż więc szkodzi coś obiecać. Wyborcy KO kierują się przy podejmowaniu decyzji nie gruntowną, długoterminową wiedzą i analizą stanu rzeczy, a jedynie najświeższymi emocjami. Ich całe credo polityczne zawiera się w ośmiu gwiazdkach z czego są bardzo dumni. Tak zostali medialnie uwarunkowani i tego się trzymają. Wszystko inne wymaga myślenia. Przypomina to wyprzedaż dóbr i gruntów rodowych inwazorom przez autochtonów w zamorskich posiadłościach. Ziemia praojców za jakieś świecidełka, lusterka, koraliki i zardzewiałe flinty. Opamiętanie nastąpi dopiero jak któregoś dnia obudzimy się w rezerwacie zarządzanym prosto z Brukseli.

Vote up!
2
Vote down!
0
#1676840

    Polską rządzi lewackie menelstwo w rajtuzach. Oni nie znają słowa Kindersztuba.

Vote up!
2
Vote down!
0

ronin

#1676844

To, że rządzą nami debile, to znany fakt. Poznawczo nudny.

I co z tego, że jest znany? Są jakieś próby ustalenia przyczyn lub przeciwdzialania ?

Trąbienie wokoło jaki ten Tusk jest zły nic nie daje. Jest taka prawidłowość, stwierdzona przez badaczy, że nie ma możliwości przekonania jakiegoś pojedyńczego człowieka przez inną jednostkę.

Jednak gdy do przekonywania zabierze się grupa, to szanse przekonania rosną.Prosty przepis na dzialanie zamiast trąbienia.

Vote up!
2
Vote down!
0
#1676845