Czy da się polemizować z @GPSem ?

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Czy da się polemizować z @GPSem ?

Ludzie mają problem ze zrozumieniem rzeczywistości. Próbuje ich w tym zrozumieniu wspomagać nauka, ale marnie to wychodzi, bo ignoranci łapią jakiś fragment nauki, wyrywają go z właściwego kontekstu, usiłują przy pomocy części objaśniać całość i  i tym sposobem przekształcają w ideologię. Tak było z marksizmem, który ze społecznych konfliktów wywiódł niezmienne prawa historii, tak też jest i z liberalizmem, który wyrywając relację wolnośći z jej pełnego kontekstu, zrobił z niej prawo absolutne.

Z nauką jest jeszcze ten problem, że naiwni odbiorcy utożsamiają ją z badaniem obiektów. A nauka nie jest już na tym etapie i nie bada obiektów lecz relacje między nimi. W badaniach fizycznych dawno wyszliśmy poza atom i pod lupą są cząstki elementarne.

Problemem, który budzi jeszcze kontrowersje jest relacja między kulturą  a naturą, między cechami nabytymi a wrodzonymi.

Doktrynerzy tacy jak @GPS tworzą definicje i werbalne wieże Babel. Zajmują się werbalistyką stosowaną i świat realny ich mało interesuje.

Moje podejście jest odmienne: wychodzę do lasu lub na sawannę i się przyglądam. Wszystkie stworzenia poszukują pożywienia i przypadkowo trafiają na drzewa z owocami, któere okazują się pożywne. Tu wystarcza czyste, mechaniczne doświadczenie i pamięć topografii terenu, by corocznie o określonej porze odwiedzać to miejsce i sprawdzać. To jest zachowanie czysto naturalne.

Przejdźmy teraz do sfery kultury. Małpy są na tyle inteligentne, że nie tylko pamiętają miejsca z drzewami owocującymi, ale potrafią coś więcej. Potrafią skojarzyć relację między kilkoma obiektami i używać patyka do wybierania termitów z termitiery, potrafią skojarzyć relację między kamieniem a orzechem i użyć go jak młotka do ich łupania, potrafią też skojarzyć owoc z wodą, w której mogą umyć zapiaszczony pokarm. I to jest domena kultury: świadomość relacji między obiektami i wykorzystanie tej relacji w konkretnym celu. 

A ludzie tym się różnią od małp, że robią to na masową skalę.

Zwierzęta zyją w świecie natury i wykorzystują obiekty w kontekście konsumpcyjnym, ale niekiedy zdarza się im kojarzyć relację między obiektami, co jest zachowaniem kulturowym, ale zwykle w kontekście konsumpcyjnym.

Ludzie żyją w świecie kultury i podporządkowują sobie środowisko naturalne wykorzystując je na rozmaite sposoby.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.3 (8 głosów)

Komentarze

@ Autor

GPS jest dość typowym przedstawicielem nowej klasy, która doszła do jakiejś pozycji i myśli, że państwo jest zbędne, bo podatki, bo obowiązki itd., a oni chcieliby mieć jak w niebie. Nie zdają sobie sprawy, że tylko państwo, i to silne państwo, jest w stanie zabezpieczyć im to, co już zdobyli. Taki klon III RP.

Nie można mu odmówić wiedzy, ale ona bez punktu odniesienia, nie jest wiele warta. Wątpię, aby zrozumiał, co mu Pan chciał przekazać.

Interesujące są natomiast jego rysunki.

Vote up!
6
Vote down!
-2

Ryszard Surmacz

#1676473

Zawsze jak czegoś nie rozumiesz z tego, co piszę, to możesz mnie spytać. Po co zmyślać i insynuować, jeśli masz szansę dowiedzieć się dokładnie?

Vote up!
2
Vote down!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1676476

@ gps

Wybacz, ale jakoś nie mam o co pytać.

Vote up!
2
Vote down!
-1

Ryszard Surmacz

#1676567

To po co insynuujesz?

Vote up!
0
Vote down!
0

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1676602

Jak pan widzi, cechuje go nie tylko niezrozumienie związane z wąskimi horyzontami, ale także arogancja, typowa dla przedstawicieli liberalizmu. Próba podważenia wygłaszanych tez spotyka się natychmiast z oporem i lamentem.

Vote up!
8
Vote down!
-2
#1676489

  HE..he...przecież to "nowoczesny Europejczyk", a do państwowca mu daleko. Polska takim po prostu...uwiera.

Vote up!
5
Vote down!
-2

ronin

#1676504

Skąd wiesz co zetjotowi uwiera?

Vote up!
2
Vote down!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1676520

    Nie odwracaj kota ogonem, bo to dotyczyło ciebie.

Vote up!
4
Vote down!
-2

ronin

#1676531

Na tle warszafki GPS nie wygląda źle, ma wielkie ambicje i ogromny głód wiedzy. Na niektóre tematy potrafi napisać sensownie. Gdyby się ograniczył do pisania o tym, o czym ma pojęcie, wyszłoby to i jemu na dobre i zyskałby więcej czytelników.

Vote up!
5
Vote down!
-1

jan patmo

#1676491

Zgadzam się z panem, ale ta skłonność @GPSa do doktrynerstwa pachnie mi własnie tą ,,liberalną" warszafką.

Vote up!
6
Vote down!
-2
#1676496

wiedzy! Przypominam sobie jeden z głupszych tekstów DPS-a poświęcony prawdopodobieństwu. Próbowałem wytłumaczyć.. Ale w zamian zostałem zwyzywany od trolli i głupków. On, i tylko on zna prawdę. A dlaczego? Bo usłyszał ją od swojego aktualnego guru. Kiedyś był to JKM, teraz Mentzen. Zresztą podobne reaguje inny portalowy głupek, ujawniający się corocznie w okolicach 1 sierpnia, niejaki xiazedupa. Ale jak ongiś mawiał Sancho Pansa - niech żyje kura, choćby z pypciem.  ;) 

Vote up!
4
Vote down!
-3
#1676509

Przypominam, że pod tą notką się totalnie zbłaźniłeś swoją ignorancją w kwestii prawdopodobieństwa: https://niepoprawni.pl/blog/gps65/dwoch-chlopcow

Vote up!
2
Vote down!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1676522

Naprawde to zaden wstyd, bys sie uczyl od madrzejszych

Vote up!
3
Vote down!
-3
#1676528

Mam dwój­kę dzie­ci. Jed­no z ni­ch je­st chłop­cem uro­dzo­nym we wto­rek. Ja­kie je­st praw­do­po­do­bień­stwo, że mam dwój­kę chłop­ców?
Odpowiedź: 13/27

To jest fakt matematyczny wynikający z rachunku prawdopodobieństwa. Dowód jest łatwy do przeprowadzenia. Przecząc temu, po prostu prezentujesz się jako ignorant.

Vote up!
3
Vote down!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1676540

Dokształć się fanatyku z teorii prawdopodobieństwa, może wreszcie do twojego obitego stokroć bomem łba dotrze, co o takiego jest prawdopodobieństwo rozłączne. I oczywiście przeczę twoim obłąkańczym tezom. 

Vote up!
2
Vote down!
-3
#1676551

... to u GPS'a  ,zdaje się , nie ma błędu logicznego . Przy tak formalnie zdefiniowanej "przestrzeni prawdopodobieństwa" takie są wyniki . Natomiast to się kłóci z intuicyjnym rozumieniem "prawdopodobieństwa" .

Intuicyjnie jest coś nie w porządku ,że problem ...

"Mam dwój­kę dzie­ci. Jed­no z ni­ch je­st chłop­cem . Ja­kie je­st praw­do­po­do­bień­stwo, że mam dwój­kę chłop­ców?" 

... ma prawdopodobieństwo 1/3 ...

a problem

"Mam dwój­kę dzie­ci. Pierwsze urodzone  z ni­ch je­st chłop­cem . Ja­kie je­st praw­do­po­do­bień­stwo, że mam dwój­kę chłop­ców?"

... ma prawdopodobieństwo 1/2 , tak samo jak w problemie

"Mam dwój­kę dzie­ci. Drugie urodzone  z ni­ch je­st chłop­cem . Ja­kie je­st praw­do­po­do­bień­stwo, że mam dwój­kę chłop­ców?"

 

Intuicyjnie to wszędzie powinno być 1/2 .A w tej "przestrzeni prawdopodobieństwa" wynik 1/3 jest  zaszyty ... w uporządkowanych zbiorach ,a nie powinny tam być po prostu zbiory bez porządku ? ... więc jaka formalna definicja  takie konsekwencje.  Przy innej formalnej definicji "przestrzeni prawdopodobieństwa" ,gdzie (chłopiec,dziewczynka) (dziewczynka,chłopiec) to zdarzenie liczone za jedno ...  może być inny wynik . Wszystko w obrębie jednego ... "rachunku prawdopodobieństwa".

PS.

Szczególnie ,że tak "realnie" to dopóki nie dokona się pomiaru to sytuacje (chłopiec,dziewczynka) (dziewczynka,chłopiec) trzeba opisać JEDNĄ tzw. funkcią falową. No ale to juz realizm godny kota Schrodingera i "rekurencyjne zjadanie matematyki przez fizykę" i podważanie realnego istniena informacji której nia mamy .To rzeczywiście  tak "intuicyjnie" informacja "nieistotna" właściwie niewiele różni się od "nieistniejącej" i tak z pozycji indywidualnego obserwatora można upierać się że informacja "nie posiadana" ... "nie istnieje" . Przestrzeń zdarzeń wedle zdaje się ... solipsycyzmu i rozstrzygnięcie/sfalsyfikowanie tego może być "poza nauką". No ale każdy światopogląd filozoficzno-teologiczny ma swoje uprzyrządowanie matematematyczno-fizyczne. A w abstrakcyjnej zagadce wybór "przestrzeni prawdopodobieństwa" to kwestia gustu. Ale tak napawać się ,gdy matematyczna abstrakcja przygwożdzona do materialnej fizyki ... bezcenne.

Więc zagadka (uproszczona o wtorek)  matematycznie albo 1/2 albo 1/3 w zależności od teoretcznych założeń co do przestrzeni i raczej niezależna od fizycznego istnienia jakiegokolwiek fizycznego desygnatu tego problemu ,a fizyczne to ??? i ... matematyczne prawdopodobieństwo rozjechalo się z fizycznym.

PS2.

Pozostaje "postawić akcelerator" ,trzaskać eksperyment w milionach i zmierzyć .

:-) https://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze-inni-autorzy/bal-kreslarzy/ :-)

 

 

Vote up!
2
Vote down!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1676555

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika gps65 nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Po co to tłumaczysz, jeśli widać wyraźnie, że ten Humpty Dumpty to dureń? Takiemu idiocie nie przetłumaczysz.

Vote up!
1
Vote down!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1676557

niż twoj ostatni idol. Więc jak chcesz zobaczyć durnia popatrz w lusterko. Ono ci prawdę powie. ;)

Vote up!
2
Vote down!
-3
#1676560

rozwiązany bodaj od dwóch wieków. I zawsze prawdopodobieństwo urodzenia chłopca jest ciut wyższe niż dziewczynki (statystycznie na 107 chłopców rodzi się 100 dziewczynek). Poza tym urodzenie kolejnego dziecka jest zdarzeniem całkowicie niezależnym od urodzenia pierwszego. Naprawdę to elementarz. Nie daj się manipulować fanatycznemu idiocie. 

Vote up!
2
Vote down!
-2
#1676561

Problem KSEf nagłośniony przez GPS-anie zainteresował. Widać, trafił w dychę właśnie na tym portalu.

Vote up!
1
Vote down!
-1

Czesław2

#1676506

części trafiło na jedynkę. 

Vote up!
1
Vote down!
-2
#1676510

90% tutaj było za tezami GPS-a. a zwłaszcza przeciw . A w sprawie kto za zdradę odpowiada 99% było przeciw faktom. Dlatego pis szoruje po dnie.

Vote up!
1
Vote down!
-1

Czesław2

#1676524

No i teraz widzę, że tytuł powinien być zmodyfikowany, bo oto okazuje się że nie tylko z GPSem nie da się polemizować. Objawił się bowiem kolejny dyktator naukowej mody, @Humpty Dumpty, który czerpie wiedzę ze swoich  objawień prywatnych.

Vote up!
1
Vote down!
-2
#1676784

A przy okazji - możesz wskazać chocby swój jeden wpis nie zawierający inwektyw ale jakikolwiek  argument, choćby tylko na poziomie dawnego gimnazjum? 

Vote up!
1
Vote down!
-2
#1676786

No, widać już zdecydowanie histerię.

Proszę się opanować i wypowiadać merytorycznie.

No, chyba że chce pan się wyautować podążając  dalej tą ścieżką.

Vote up!
0
Vote down!
-1
#1676833