Czego bać się bardziej?
Jeśli pytamy dziś o dobro i zło, to neutralnej odpowiedzi nie ma. To, że należy się czegoś obawiać jest oczywiste. Pytanie tylko, czego? Czy Putina. który jest realnym zagrożeniem, choć może wykorzystywanym przez ludzi mających zgoła inne cele na oku. Exemplum, pan Tusk i jego mniej intelektualnie samodzielni paladyni. Ale uczmy się, sięgając do historii. Druga wojna światowa wywołana zestala przez dwóch osobników pozbawionych elementarnych zasad moralnych, nie tylko osadzonych w chrześcijaństwie, ale nawet tych, wynikających z cywilizacji. Zasada bonum faciendum, malum vitandum w ich wypadku nie zadziałała, a zatem możliwe były rzezie, bo inaczej nie można nazwać prowadzonych przez nich wojen. Hitler i Stalin, bo o nich mowa, krasili swój plan zagłady ludzkości ideologiami, które u rozumnego człowieka winny wywołać odruch sprzeciwu. Putin tak daleko nie sięga, on po prostu żeruje na zakorzenionym w mentalności rosyjskiej imperializmie, dlatego otrzymuje od większości Rosjan przyzwolenie na prowadzenie w tej chwili wojny z Ukrainą, a w przyszłości, jak wielu sądzi, przystąpi do „odzyskania” tego, co Rosja kiedyś zagrabiła, a po kolapsie ZSRR musiała oddać.
Krótko mówiąc należy się, bać, pamiętając o tym, że zbrodnie przeciwko ludzkości – a taka właśnie stale nad nami wisi – wywołują szaleńcy. Nie stoi za nimi żadna rozumna polityka, ani taka czy inna irredenta. A co z tymi, którzy, jak niegdyś gladiatorzy krzyczą, Ave Caesar, morituri te salutant? Po prostu idą na rzeź.
Ale na zewnątrz tego tygla, w którym tli się płomień zagłady są przecież społeczeństwa, które chcą tworzyć, a nie burzyć. Czy mogą spać spokojnie? W obliczu zagrożeń zewnętrznych, nie. Kiedy 31 sierpnia 1939 r. roku kładłem się spać, myślałem tylko tym, jak będzie w szkole. Kiedy matka budziła mnie o świcie, nie było szkoły, nie było już na zawsze domu rodzinnego. Było coś, czego chłopiec 8 letni nie rozumiał. Bo jakiś szaleniec tak chciał. Szaleńców i dziś nie brakuje,
Ale bać trzeba się także tych, którzy nami rządzą. 18 sierpnia wysłuchałem rozmowy pani Holeckiej z panem Morawieckim. W całości była poświęcona stanowi w jakim znajduje się obecnie Polska. W pełni zgadzam się z oceną Morawieckiego, który dostrzega szybkie staczanie się państwa w otchłań jakiegoś dotąd niespotykanego bankructwa. Coś jak gdyby komuś zależało na upadłości Polski po to, by ktoś ją „kupił” za bezcen. Nie warto nawet przytaczać argumentów, bo stanowią je ewidentne fakty. I to jest zagrożenie godne obaw.
Warto wszakże zarazem przytoczyć wypowiedź Bronisława Komorowskiego, na temat byłego premiera, by była wysłuchana ta altera pars. Mówi on: Kłopot Mateusza Morawieckiego polega też na tym, że przez lata oszukiwał skrajnych prawicowców, udając nacjonalistę i przeciwnika Unii Europejskiej, podczas gdy podpisywał w Brukseli wszystko, czego od niego żądano. Aby być wiarygodnym dla centrum, musiałby otwarcie przyznać się do swojej prounijnej i proukraińskiej polityki. I tu jest ta szczypta dziegciu w beczce miodu, bo Komorowski w tym przypadku ma rację.
Wielu polityków, a także zwykłych obserwatorów zatroskanych o stan państwa i nasze bezpieczeństwo mówi uparcie o jakiejś mobilizacji prawicy. To może zrozumiałe, bo każda rzecz musi mieć swą konkretną nazwę. Prawicę kojarzymy jako przeciwwagę lewacko-libertyńskiej, ideologicznie rozchwianej z nakazu rządów Unii Europejskiej zwierzchności kierowanej autorytarnie przez Donalda Tuska. Stąd wielu trzeźwo oceniających szkodliwe dla Polski rządy Tuska zarazem nie ufa lub nie lubi prawicy. Po frondzie Morawieckiego i pewnej liczby polityków, do których miało się zaufanie, prawica jest na swoistym rozdrożu. Trzeba zatem szukać nowego wspólnego mianownika dla tych, którzy chcą ocalić Polskę Anna Zyzak pisze, że „Prezydent Karol Nawrocki może odegrać kluczową rolę w budowie szerokiego porozumienia prawicy przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Coraz częściej mówi się o stworzeniu wspólnego paktu senackiego ugrupowań opozycyjnych, który miałby odebrać koalicji Donalda Tuska kontrolę nad izbą wyższą. Jak ujawnił szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, prezydent byłby gotów objąć taki projekt swoim patronatem” To jest remedium godne uwagi. Słowo „prawica” może tu wielu razić, choć wartości przeciwstawiane Tuskowi i jego kamaryli skupiają się w programie prawicowym. Pamiętajmy jednak, że Tusk zdewaluował wiele zwykle jasnych pojęć, jak demokracja, praworządność, a nawet prawo, myląc swe własne zasady, które tradycyjnym pojęciem prawa nie mają nic wspólnego. Ostatnio posłanie swego ministra jako sędziego Trybunału Konstytucyjnego powinno w rezultacie spowodować rezygnację sędziów tegoż Trybunału z urzędu. Tusk jednak przyzwyczaił, zwłaszcza część wymiaru sprawiedliwości, do względności wszelkich norm i zasad.
A zatem: czego się bać? Na równi z wojną przedłużenia procesu likwidacji Polski po ewentualnym wygraniu wyborów w 2027 roku przez Tuska i ludzi jego pokroju. Bać się również trzeba takiej ewentualności, że ugrupowania patriotyczne zechcą dokooptować PSL do dzieła odbudowy Polski po rządach Tuska. Nie wolno zapominać, że ta formacja jest równie winna za zrujnowanie Polski, zarówno materialne jak i moralne, jak Platforma Obywatelska. Nie wolno zapominać błędu jakim było powierzenie zmian po 1989 r. dawnej nomenklaturze komunistycznej, co odbija się nam czkawką po dziś dzień.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 619 odsłon

Komentarze
Panie Profesorze, nie czego, a kogo
20 Sierpnia, 2026 - 17:54
W mojej opini trzeba bać się polaków.
Czesław2
@ Czesław2
20 Sierpnia, 2026 - 18:30
Już jedną Targowicę w historii Polski powieszono na latarniach, a ponoć historia kołem się toczy.
ronin
tylko. że tym razem
20 Sierpnia, 2026 - 18:52
Trzeba by powiesić chyba kilkaset tysięcy złodziei i agentów niemieckich, ruskich i źydowskich.
Czesław2
Przesada
22 Sierpnia, 2026 - 12:01
Kilkadziesiąt tysięcy, ale za to umocowanych na kluczowych stanowiskach w administracji państwowej. Przykład - dlaczego Ukraińcy nie przekażą technologii dronów? - Bo mają dobry wywiad wojskowy i wiedzą, że następnego dnia cała dokumentacja znalazłaby na biurku Putina przekazana przez kolesiów w czapeczkach z napisem Aurora infiltrujących polski MON.
Jest jeszcze inna opcja ...
22 Sierpnia, 2026 - 12:19
... może Wielki Gaśnicowy Ruch powiesi tych co należy powiesić ... a później pozyskamy od bratniej republiki Iranu technologię Szached-2 ?.
Czapki z Aurory to lepiej zachować na taką ewentualnośc, światła z aurory borealis ... to żadna Gaśnica nie sięgnie .
:-)
PS.
https://www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze-inni-autorzy/epitafium-dla-jesienina/
Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.
Obywateli polskich polako
20 Sierpnia, 2026 - 20:18
Obywateli polskich polako-podobnych.
wiara czyni cuda
20 Sierpnia, 2026 - 18:46
Polska stacza się w otchłań bankructwa spychana tam przez szaleńczą klikę z Tuskiem na czele. Podejrzenie, że jest to celowe działanie nasuwa się samo przez się i wynika z lojalności wobec wodza w zamian za materialne przywileje. Pazerność silniejsza od odpowiedzialności, jak w raju korupcyjnym w jaki przekształcana jest Polska. A na upadłości Polski zależy głównie Niemcom, które chcą powrócić do ściślejszej współpracy z Rosją, w czym Polska zawsze im przeszkadzała. Tu wprowadzany jest sprawdzony grecki scenariusz mający wymusić uległość państwa i nadzór komisaryczny z Berlina via Bruksela.
Czego się bać? Strach to zły doradca. Trzeba koniecznie jednoczyć wszelkie siły i środki wokół prezydenta Karola Nawrockiego w imię ocalenia Polski przed możliwym bankructwem. Polsce potrzebna jest odnowa moralna i wiara we własne siły. Możemy polegać już tylko na sobie. Polskie problemy mogą rozwiązać tylko sami Polacy. Stać nas na to. Kto w cuda nie wierzy, ten nie jest realistą!
@ Polaris
21 Sierpnia, 2026 - 17:07
Ciekawe co przeważyło, czy brylowanie na niemieckich salonach w Brukseli, czy Smoleńska pętla na szyi. Obstawiam, to drugie. Dopóki potrzebny, to jeszcze żyje, bo "Śmiersz" czeka w pogotowiu.
ronin
Na pewno trzeba się bać
20 Sierpnia, 2026 - 18:59
Kardynała Rysia i jemu podobnych.
a ich nie?
21 Sierpnia, 2026 - 07:18
htps://nczas.info/2026/08/20/upada-szpital-w-miastku-sommer-zgadnijcie-ile-osob-w-tej-sprawie-zatrzymano-video/
Szpital w Miastku, jak można wnioskować, został rozkradziony do zera przy pomocy dyrekcji, rady nadzorczej, księgowości szpitala oraz firmy zewnętrznej. Przy życzliwym zainteresowaniu władz miasta. Do tego nie wystarczą dwie osoby.
Tylko, że likwidacja szpitala to zarżnięcie kury i jej złotych jaj. Więc znaleziono remedium. Szpital zostanie powołany od nowa.
Czesław2
jak to leciało?
21 Sierpnia, 2026 - 14:19
Pomyśl. o kim nie moźesz pisać, będziesz wiedział, czyim jesteś niewolnikiem
Żadne źydowskie media o tym w Polsce nie piszą.
Izrael umorzył śledztwo ws. zabójstwa wolontariuszy WCK i Damiana Sobola
Czesław2
Rozbiory
21 Sierpnia, 2026 - 15:57
Rozbiory też nie wyglądały tak, że dzisiaj jesteśmy w Polsce, a jutro już Prusach czy Rosji. Na razie obowiązywał złoty, były jakieś polskie urzędy i przepisy. Tyle że coraz częściej się widziało "sojusznicze" wojska i komisarzy unijnych tj. odpowiedzialnych za unię ziem Rzeczypospolitej z nowymi podmiotami. Niektórzy byli nawet zadowoleni.
Ta doktryna wojenna, która zakładała linię Wisły jako linię obrony, wyjaśnia wyraźnie, że to nie żaden pstryk tylko proces, który trwa. A my patrzymy bezradnie ...
Jak statek, który nabiera powoli wody, aż do momentu, gdy nagle gwałtownie... [nie chcę kończyć].
oczywiście, zaborca rozumie, że nie opłaca się
21 Sierpnia, 2026 - 17:33
Zająć Polski atakiem frontalnym, lub zamorzyć ludzi głodem, jak ruscy. Wybrali metodę gotowania żaby. A przede wszystkim zostaliśmy ubezwłasnowolnieni prawnie i finansowo. Kto to zrobił po kolei? Od Jaruzela i jego wizyty u Rockefellera, reformy Balcerowicza , Belki ,Tuska i Morawieckiego, Traktat Lizboński i jego bezkarne modyfikacje aż do dziś.
Czesław2