Potomek Wołyniaków - cóż za wzruszający cyrk trupów w Teheranie
Ach, cóż za wzruszający cyrk trupów w Teheranie – rewia śmierci na skalę, jakiej świat nie widział od czasów Chomeiniego, tylko tym razem z klimatyzacją i kamerami HD.
Wożą trupa Najwyższego Przywódcy (i całej paczki rodzinnej, w tym malutką trumienkę 14-miesięcznej wnuczki, bo czemu nie dorzucić dziecięcia do politycznego show) w wielkiej, ozdobnej klatce na ciężarówce, udekorowanej jak ruchomy meczet z kratownicą.

Wygląda to dokładnie jak przewożenie wściekłej małpy po zoo, tylko że małpa jest martwa od lutego, a małpy w klatce udają, że to „największe żałobne wydarzenie stulecia”.
Miliony „spontanicznych” żałobników w czerni, czerwone flagi zemsty, transparenty „śmierć Trumpowi”, „śmierć Ameryce”, „zemsta jest nieunikniona”. Klasyka. Gdyby to było w jakimś zachodnim kraju, lewicowe media wyłyby o „kulturowym faszyzmie” i „instrumentalizacji śmierci”. Tu? Cisza. Zero zainteresowania. Bo trup jest „nasz”, antyzachodni, więc można go wozić jak trofeum i nikt nie piśnie.
Najpiękniejsze jest to zmuszanie do brania udziału w tej maskaradzie. Biedni Irańczycy, którzy ledwo wiążą koniec z końcem przy 80-procentowej inflacji, po dwóch wojnach w rok i po masakrach protestów – nagle muszą stać w upale, bić się w piersi, wyć i machać flagami. Bo jak nie, to są zdrajcami rewolucji.
Autobusy z „pseudo-żałobnikami” jeżdżą od miasta do miasta, z Teheranu do Kum, potem do Najafu, Karbali, a na koniec do Mashhadu.
Wielki objazdowy cyrk śmierci. „Przyjedź, popłacz nad trumną, dostaniesz darmowe żarcie z mookebów i może nie dostaniesz pałą po mordzie”. Organizacja godna najlepszych tradycji totalitaryzmu – obowiązkowa miłość do martwego wodza, pod karą bycia niewystarczająco żałobnym.
A te tłumy? Część pewnie autentycznie szlocha – fanatycy reżimu zawsze będą.
Ale reszta? Ludzie, którzy miesiącami wcześniej wychodzili na ulicę krzyczeć przeciw temu całemu klerowi, teraz stoją i udają, bo inaczej Basij i Strażnicy Rewolucji zrobią im „prywatną żałobę”. Kobiety w czadorach szepczą dziennikarzom, że prawdziwe głosy rewolucji słychać było na protestach. Mężczyźni poza trasą konduktu mówią wprost: „Nie idę, nie mam pracy, mam dość”.
Ale kamera pokazuje tylko ocean czerni i czerwieni, bo tak trzeba. Spektakl musi być perfekcyjny. „Opór i zemsta” – napisali na transparentach po angielsku, specjalnie dla zagranicznych dziennikarzy, których wpuścili setkami, żeby świat zobaczył, jaki to potężny, niepokonany naród. Pięść defiance na placu Rewolucji, groźby pod adresem Białego Domu, obietnice, że „niedługo Biały Dom będzie czerwony od krwi”. Przywódca, który przez dekady dusił własny naród, budował imperium proxy-wojen, terroryzował Bliski Wschód i doprowadził kraj na skraj bankructwa – ginie od izraelsko-amerykańskich bomb w pierwszych godzinach wojny, którą sam pomógł sprowokować. I co robią następcy?
Wożą jego ciało miesiącami (trzymali je w chłodni, bo trup nie mógł się zmarnować przed wielkim show), robią z tego objazdową rewię i wciskają światu narrację o „męczenniku”. Męczennik, kurwa, który zginął razem z rodziną, bo jego genialna strategia skończyła się jak zwykle – kupą gruzu. A teraz nowy „przywódca” Motdzaba siedzi w ukryciu z okaleczonym ryjem, bo boi się, że też dostanie pakiet, i tylko bracia machają rączkami przy trumnie ojca.
Światowe media? Prawie zero. Kilka suchych notek o „masowych tłumach” i „wezwaniach do zemsty”, ale bez tego entuzjazmu, jaki mają przy każdej izraelskiej operacji. Bo to nie pasuje do narracji.
To nie jest żałoba. To nekrofilia polityczna. Trup w klatce jako narzędzie mobilizacji, straszenie zemstą, trzymanie społeczeństwa w permanentnym stanie histerii i gotowości do następnej rzezi. Rewolucja, która pożera własne dzieci, a potem robi z nich relikwie na ciężarówce i wozi po kraju, żeby lud pamiętał, kto tu jest bogiem – nawet po śmierci.
Brawo, Irańska Republika Islamska. Znowu udowodniliście, że śmierć jednego ludobójcy jest warta więcej niż życie milionów żywych. I że najskuteczniejszą propagandą jest ciągle ta sama: weźcie trupa, wrzućcie na platformę, dodajcie czerwone flagi i zmieńcie kraj w jeden wielki karawan pod przymusem.
Niech wam ziemia ciężką będzie, Ajatollahu. Albo i nie – i tak was wożą jak eksponat w cyrku freak show. A świat patrzy i... wzrusza ramionami. Bo trup w klatce to w końcu tylko kolejny irański spektakl. Nic nowego
ps.
Notka na podstawie wspomnień moich i moich kolegów z IDF i GRU. Więcej moich tekstów znajdziecie na salon24.pl i na Nasze Blogi.pl.
(Wysłuchał i spisał Potomek Radzieckich Wołyniaków)
Z Tel Awiwu z dumą
Mirek Skalski Wasz bloger z Izraela
Potomek Radzieckich Wołyniaków
Am Yisrael Chai!

ps.
Jeśli ktoś zamierza bezczelnie podszywać się pod moja tożsamość, to uprzedzam że to przestępstwo z art. 190a § 2 k.k.
W myśl art. 190a § 2 k.k. karze do trzech lat pozbawienia wolności podlega ten, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 494 odsłony


Komentarze
Czy ruszkiewicz vel Skalski
8 Lipca, 2026 - 21:53
Czy ruszkiewicz vel Skalski przywiezie jakies relikwie?
Nie przywiezie a przemyci,
9 Lipca, 2026 - 18:33
Nie przywiezie a przemyci, samogon potrzebny do życia Ruszkiewicza.
obrzydliwa groteska
8 Lipca, 2026 - 22:22
Polska pamięć historyczna - od rycerskiego etosu, przez romantyczną kulturę żałoby, aż po współczesne obchody narodowe - opiera się na przekonaniu, że godność zmarłego jest nienaruszalna. Nawet największy wróg, gdy odchodzi, przestaje być przedmiotem drwiny.
Można krytykować politykę, można oceniać decyzje, można analizować skutki, ale szyderstwo z ciał i pogrzebów nie ma nic wspólnego z polską tradycją.
Dlatego tak rażąco obcy jest ton tekstu, które próbują uczynić ze śmierci scenę satyryczną i robi to pod wymyślonym imieniem. To nie jest polski styl. To nie jest nawet styl cywilizowany.
----------------
Autor jest zagubiony i nie wie, co się dzieje w polityce. USA nie są szczerym sojusznikiem Polski. USA działają z Niemcami i wspólnie budują wielkie państwo niemieckie. Polska jest niczym w nowym układzie politycznym i PiS nie wygra wyborów.
USA-->Niemcy-->Ukraina-->Białoruś--> Polska
AgnieszkaS
mam inne zdanie
8 Lipca, 2026 - 23:16
bo nie ma litosci dla barbarzyncow
nie tylko ja to tak widze
8 Lipca, 2026 - 23:18
komentarz z NB
Wożą zdechłego ajatollaha jak eksponat z wesołego miasteczka grozy, dorzucają nawet trumienkę niemowlaka dla większego dramatu, a tłumy „spontanicznie” wyją z rozpaczy pod karą pały po ryju.
Klasyczny muzułmańsko-totalitarny cyrk: śmierć jednego skurwysyna ważniejsza niż życie milionów żywych Irańczyków, którzy od lat mają dość tego średniowiecznego szamba.
Ci sami brodacze, co wrzeszczą „śmierć Ameryce!”, sami skończyli z ryjami w gruzach po izraelsko-amerykańskich prezentach. A teraz robią z tego nekrofilskie święto i myślą, że świat tym razem kupi ich propagandę. Nie kupi.
Brawo, Potomku Wołyniaków. Trafiłeś w punkt – to nie żałoba, to po prostu patologiczny kult śmierci w pełnej krasie.
https://naszeblogi.pl/comment/519816#comment-519816
Ten portal nie ma żadnego związku z ajatollahem ani z Iranem.
9 Lipca, 2026 - 02:43
To co tu piszemy świadczy o naszej kulturze. W każdym razie ja wyrażam protest przeciwko chamstwu i zaznaczam to aby mnie nie kojarzono z tego typu manifestacjami.
Anna W. -PK
zwłaszcza, że nie było komentarza
9 Lipca, 2026 - 06:58
Kaczysty vel zawiedzionego pod artykułami o zbrodniach źydowskich pedofili Epsteina. O tyle dziwne, że Kaczysta, jak sam wyznał na NB nadaje z USA.
Musi Pani oswoić się z masową zydowską propagandą w Polsce. Wbrew pozorom to oni, nie Niemcy mają w Polsce media. Axel Ringer jest żydowski.... z USA.
Proszę powiedzieć, dlaczego w Rzymie szkołę imamów finansuje najwiekszy sojusznik naszego największego sojusznika, czyli Arabia Saudyjska?
Czesław2
sądzącpo ocenie mojego wpisu
12 Lipca, 2026 - 14:40
Mamy tutaj więcej zwolenników żydowskiego pedofila Epsteina niż przeciwników. Nie zdziwiło mnie to.
Czesław2
Do AS. 50/50
9 Lipca, 2026 - 23:02
Z pierwszą częścią twojej wypowiedzi zgadzam się jak najbardziej, natomiast temat USA i Niemiec wydaje mi się mocno przesądzony, tym bardziej, że w życiu codziennym widzę nienawiść Niemców do USA
Gosia
To, że przywódcy religijni
9 Lipca, 2026 - 22:57
To, że przywódcy religijni robią szopki z pogrzebu, to rzeczywiście niesmaczne i pozbawione pietyzmu. Natomiast ton w jakim jest napisany ten artykuł jest bardzo niekulturalny. Gdy Persja była w rozkwicie,my przeskakiwaliśmy jeszcze z jajnika na jajnik. Autor opisuje Iran, jakoby ten terroryzował cały Bliski Wschód - to nieprawda.
Jestem zdania, że państwem,
które do tej pory terroryzuje i morduje
tysiące cywilów i dzieci jest przede
wszystkim Izrael.
Gosia
Usprawiedliwiasz Ajattolachow
10 Lipca, 2026 - 20:09
Usprawiedliwiasz Ajattolachow? Przecież oni swoich mordują w tysiącach. Po co te porównanie z Izraelem co ma na sumieniu ludobójstwo ? To zmniejsza winę właśnie ich. Mam przyjaciół Persow i znam ich wielką kulturę ale nie utożsamiają się z rezimem religijnym. Podejrzewam że 70% w Iranie tak myślą .
Hmm.
11 Lipca, 2026 - 07:55
Część tego trupiego karnawału odbywa się drogą morską( lub odbyła się ).
Aż dziwne że nie wystrzelono pocisku manewrującego z potężnym ładunkiem w taki sposób aby był widoczny na radarach dopiero po wzniesieniu się z terenu jakiegoś reżimu kochającego irańskich mułlów.
Dup!!! Prosto w karawan a ten razem z zawartością w drebiezgi.
I niech sobie potem kombinują kto to zrobił.
Jest jeszcze jedna możliwość.
Cały ten circus ma przykryć prawdziwą trasę albo i prawdziwy pogrzeb który już się odbył.
Być może nawet w miejscu do którego zdąża zombieparada.
Wtedy ów obiekt może stać się obiektem niecelnego ostrzału...
A może to już po cichu zrobiono?
Dr.brian
To , wypisz , wymaluj ,
11 Lipca, 2026 - 19:53
To , wypisz , wymaluj , bolszewicki system . Ale z dodatkiem religijnym . Takim samym był Stalinizm. Ludzie płakali , jedni ze zguby swoich , drudzy ze śmierci gada.
To nie usprawiedliwianie
14 Lipca, 2026 - 00:11
To nie usprawiedliwianie Ajatollahów, tylko odpowiedź na stwierdzenie, że Iran jest największym złem na Bliskim Wschodzie.
Piszę to po tym, jak się USA z Iranem dogadali co do pokoju i prawie w tym samym momencie Izrael zrzucił bomby na południowy Liban ( mimo, że pokój w Libanie był warunkiem ugody).
Mój mąż mówi, że " bez pół litra nie rozbierzesz".
Gosia
Płatna Agentura
12 Lipca, 2026 - 22:40
KO-lejny wspaniały wpis autorstwa pierwszego Stalinisty Syjonisty Niepoprawnych. Tylko zapomniałeś w nim potępić "Polski Antysemityzm" i wychwalić szwabskich hitlerowców. O, i koniecznie wspomnij o Jedwabnem! Ajaj, niedobrze. Lecą szekele i dolary z twojej pensji. Jak tak będzie dalej to Mossad i IDF zapukają do drzwi.
Pytam się, co to tutaj robi? To nie ma nie wspólnego z Polską i jej sytuacją międzynarodową. Poza tym że autor to potomek Polaków. I co z tego? Gówno. Kolejny wysryw żydokomuny, który tutaj się znajduje z nieokreślonych przyczyn.
,,Mam z Liberałami i Komunistami poważny zatarg w kwestii agrarnej. Oni chcą mnie w tej ziemi pogrzebać, a ja ich na niej nie chcę"