Stan Pełnej Gotowości Obronnej Państwa W Czasie Kryzysu

Obrazek użytkownika brian
Kraj

 S P G O P W C K. 

 Najpierw wytłumaczę znaczenie tej literówki na początku.

 Niby dziwnej.

 To jeden ze stanów Nadzwyczajnych.

 Nie Kurwa, mylić z Wyjątkowymi gdzie mogą cię z byle powodu złapać za mordę!

 To TY masz ten Obowiązek!!!!!

 " Stan Pełnej Gotowości Obronnej Państwa to najwyższy stopień gotowości, wprowadzany w razie zewnętrznego oraz Wewnętrznego Zagrożenia bezpieczeństwa lub w czasie wojny. Uruchamia on procedury umożliwiające przeprowadzenie powszechnej mobilizacji, wprowadzenie stanu wojennego oraz Pełne rozwinięcie struktur obronnych i administracyjnych kraju." Dalej bla. bla bla o płemieze co to już spier... gdzieś nie wiadomo gdzie. A tu to czas przeszły- bo możemy oglądać zrobione na wszelki wypadek materiały..."

 Cóż?

 WOT w pełnej gotowości. A ty?

 Wykazujesz się dowodem i co jakiś czas jesteś kontrolowany. Czy masz to co ci wydano.

 Obowiązek nie rozstawania się, trzymania na Podorędziu. Tak! Na podorędziu. Czyli chodzi o Oręż. Oręż.

 Każdy Polak który jest w stanie utrzymać przy choćby AK47 Musi Je Mieć przy sobie.

 Jak Mudżahedin Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

 W razie braku, niby zostawienia gdzieś, bezwzględna paka, szybkie śledztwo czy rzeczywiście gdzieś nieopatrznie zostawił. I do kopania okopów oraz wilczych dołów.

 Dwudniowe podstawowe szkolenie statyczne i trzydniowe ze strzelania dynamicznego oraz w warunkach miejskich. Niby krótko lecz warunki bezpośredniego zagrożenia to inna dynamika.

 Jedyny dokument- dowód osobisty.

 Po czasie zagrożenia, stawienie się z nim i oddanie broni.

 Chcemy przeżyć?

 Tylko samoobrona.

 W myśl zasady: broń się wszystkim co masz pod ręką.

 Braknie kałachów?

 Wyddzą ci broń krótką plus krótkie materiały szkoleniowe- mogą być na kartach pamięci- konserwacja, składanie, rozkładanie, przydział po 4 magazynki.

 Gnojek złapany na bandyterce z użyciem wydanej broni- bezwzględnie kula w łeb.

 Dla kogo?

 Od najmniej( bo mogą być i 17 latkowie - do 60- latków .

 Wejdźcie chachoły.

 Może wasi was powitają.

 A nasi?

 Jeśli nie zrozumieją- być albo nie być- strefa śmierci.

 Musimy zgotować im piekło.

 Kimkolwiek by nie byli.

 A dla gotowych na wszystko- granaty odłamkowe.

 

 

 

 

Twoja ocena: Brak Średnia: 4.7 (3 głosy)

Komentarze

 Dedykuję Po- głosowi.

 U sąsiada wybuchł pożar.

 Ktoś podpalił dom, potem całą wioskę.

 Gasili z bohaterstwem szaleńców nie dbających o własne życie.

 Dostarczyliśmy im cały możliwy i niemożliwy do dostarczenia sprzęt gaśniczy.

 Pogorzelców przyjęliśmy pod własne strzechy.

 Ale gdy zarzewia oddaliły się od wioski, wyszły paskudne wieści.

 Nasi sąsiedzi co mogli ze sprzętu gaśniczego sprzedali temu kto dał lepszą cenę.

 Ich wójt i szefowie straży urządzili sobie piękne dacze za pieniądze przekazane pogorzelcom. Oraz zaczęli szczuć ich przeciw tym którzy przyjęli ich pod swój dach. Nawet wzywać do mordu.

 Gdy u nas zmieniła się ekipa, najpierw robiła to co poprzednia.

 Potem ze strony koordynatora akcji pomocy poprzedniej ekipy przyszło stanowcze: d o ś ć!!!

 A ci dzisiejsi b.prawdopodobnie mający brudne interesy z tamtymi złodziejami zaczęli wyśmiewanie alarmistycznych głosów.

 Co o tym sądzić? Kto zaufał a potem krzyknął: dość!

 Pomagamy pogorzelcom. Nie złodziejom majątku naszego i pogorzelców..

 DOŚĆ!!!

 Iditije na chuj!!!

Vote up!
0
Vote down!
0

Dr.brian

#1675457