CRINK - czyli nowy układ oporu przeciwko Zachodowi
W przestrzeni medialnej pojawił się nowy termin,ogłosił on nowe zagrożenie, które w pewnym sensie można nazwać Nową Zimną Wojną. Oto jak to zostało zaprezentowane.
"Musimy ich powstrzymać – oto najgroźniejszy na świecie sojusz wymierzony w USA"
"Rosja, Chiny, Iran i Korea Północna zawiązały nowy rodzaj globalnego sojuszu – opartego nie na ideologii, lecz na wspólnym sprzeciwie wobec dominacji Stanów Zjednoczonych. Ta antyamerykańska oś wykorzystuje umowy energetyczne, transfery uzbrojenia, inwestycje infrastrukturalne oraz wojnę informacyjną, by rzucić wyzwanie dotychczasowemu porządkowi świata. Od wspólnych manewrów morskich po korytarze kolejowe omijające kluczowe punkty kontrolne Zachodu – państwa te tworzą równoległy system globalny. Celem nie jest jedność, lecz destabilizacja. I to działa."
https://www.msn.com/en-ca/news/other/we-need-to-stop-them-the-world-s-mo...?
ocid=msedgdhp&pc=EDGEDSE&cvid=6a43a6cfdc094c2dbc0665bd1d04a037&ei=34#details
Ten twór polityczny podobno nazwano - CRINK, czyli pierwsze litery nazwy państw tworzących ten nowy układ. Nie mam solidnej informacji jak ten sojusz jest realny i co konkretnie obejmuje. Być może jest to tylko propaganda stworzona w rezultacie niefortunnej wojny z Iranem, której to efekt nie jest chwalebny dla nikogo, a szczególnie dla USA.
https://en.wikipedia.org/wiki/CRINK#:~:text=CRINK%20(China%2C%20Russia%2C%20Iran%2C%20and&text=CRINK%20(China%2C%20Russia%2C%20Iran%2C%20and,%22loose%20alliance%22%20of%20anti%2DWestern%20nations
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 207 odsłon


Komentarze
Nie bardzo rozumiem negatywnych ocen. Przecież tak powinnno się
30 Czerwca, 2026 - 21:03
podawać materiały dziennikarskie. Autorka podaje fakty, ale ich nie ocenia.
Ja się domyślam, że obciążono mnie odpowiedzialnością za
30 Czerwca, 2026 - 21:22
powstanie tego sojuszu. Gdybym nie napisała, to by go...nie było. ;)
Zimna Wojna przed upadkiem ZSRR bardzo upraszczała widzenie świata i stąd pojawiła się tęsknota za tym co było...lata dziecięcej niewinności współczesnych polityków.
Jednak patrząc na to poważnie, to ja nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Podejrzewam, że wojna z Iranem, to pośrednio uderzenie w Chiny, które są konkurentem USA do rządzenia światem. Tylko tym razem będzie trudniej niż z ZSRR.
Myślę, że trzeba znaleźć jakieś kursy jedzenia pałeczkami. ;)
Anna W. -PK
"Myślę, że trzeba znaleźć jakieś kursy jedzenia pałeczkami."
2 Lipca, 2026 - 11:05
Mamy do tego jeszcze trochę czasu, bo przejęcie kontroli nad światem skośnookie
zaplanowali na lata 2055-2060.
takie podejście do autora wpisu
1 Lipca, 2026 - 07:53
Nie dotyczy oczywiście przytaczanych faktów o nielegalnym wprowadzeniu zielonego ładu przez Morawieckiego. Potwierdzone wyrokiem TK. W sumie za skierowanie do TK zapytania w tej sprawie Ziobro jest ścigany przez złodziei na całym świecie.
Czesław2
Wojna z Iranem ciągle się tli, chociaż nie płonie.
8 Lipca, 2026 - 21:50
Jest jasne, że Iran ponosi konsekwencje bombardowań i zahamowania eksportu ropy ale jakie i kto ma tu "plusy dodatnie?"
Nawet jak Chiny nie dostają ropy z Iranu, to mają ją z Rosji, czy z Afryki. Chiny już mają 1/2 albo i więcej Afryki we władaniu. Relacje gospodarcze Chin z Afryką opierają się w dużej mierze na infrastrukturze energetycznej i handlu ropą naftową, funkcjonując w oparciu o model wymiany „surowce za infrastrukturę”. China National Petroleum Corporation (CNPC), CNOOC oraz Sinopec – finansują kluczowe afrykańskie rurociągi, projekty wydobywcze i wielkoskalowe rafinerie, dążąc do zapewnienia sobie długoterminowego bezpieczeństwa dostaw surowców i jednocześnie dywersyfikując źródła zaopatrzenia, by uniezależnić się od dostaw z Bliskiego Wschodu.
Anna W. -PK