Omówmy więc kilka rzeczy od razu...
1) Wyjechał z Kalifornii i był w Waszyngtonie, w hotelu, w którym odbywał się WHCD.
2) Wyobraźcie sobie, jakie intencje musiał mieć, żeby przebyć taką odległość, cały czas myśląc o tym, co zamierza zrobić.
3) Albo przetransportował kilka sztuk broni, albo zdobył je w Waszyngtonie/okolicach i wymyślił sposób, żeby umieścić je w pobliżu WHCD.
4) Poświęcił czas na załadowanie broni (podobno w tym kilku noży) i nikt tego nie zauważył.
5) A teraz sedno sprawy... w swojej ukrytej pozycji w jakiś sposób wiedział, że prezydent jest w pokoju i zajmuje miejsce. Skąd/kiedy się o tym dowiedział?
6) Skoro nie był gościem WHCD i nie widział prezydenta z miejsca, w którym się znajdował... skąd wiedział?
7) Przecież nie mógł zajrzeć do pokoju, a potem załadować tam swojego sprzętu.
8) Podobno był gościem w tym samym hotelu? Jakby każdy pokój w tym miejscu nie był zarezerwowany z ponad miesięcznym wyprzedzeniem? W Waszyngtonie, w sobotę, z WHCD w tym samym hotelu... rezerwowaliście kiedyś hotel w Waszyngtonie podczas ważnego wydarzenia prezydenckiego? Powodzenia!!!
Wszystko wskazuje na to, że ktoś z Waszyngtonu mu pomógł. Ktoś z dużą wiedzą i umiejętnościami.
Nie robi się czegoś takiego z kaprysu i bez wcześniejszego, dokładnego rozpoznania.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 283 odsłony

Komentarze
Z Kalifornii to prawie tak jak z obcej planety
26 Kwietnia, 2026 - 14:07
Niestety, tak wygląda współczesna "demokracja", przede wszystkim politycy i usłużne im media, lecz także "autorytety" (zwłaszcza prawnicze), którzy poprzez nieustanny hejt są w stanie pobudzić do skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań.
Znalezienie potem egzekutora "demokracji", czyli niezrównoważonego zamachowca, to tylko kwestia czasu
Bajki o zamachowcu z DC jako
26 Kwietnia, 2026 - 19:06
Bajki o zamachowcu z DC jako „ lone wolf” to można sobie włożyć tam gdzie obecna koalicja ma Polskę. Facet zarabiał 35-40K $ rocznie. Rezerwacja w tym hotelu, na ten termin to ok 2K, bilet na samolot w 1 stronę 300 $, koszt zakupu broni jaką przy nim znaleziono, też niemały. W sumie ok 15K. I taki skromny nauczyciel był tak zdeterminowany, że odkładał na ten zamach kilka lat?
A potem.
26 Kwietnia, 2026 - 15:19
Wchodzą fachowcy. I likwidują najważniejszego świadka.
Ciekawe czy wśród służb już wybrano"seryjnego" czy też jest to najemnik?
Dr.brian
W USA odżyła tradycja
26 Kwietnia, 2026 - 19:19
W USA odżyła tradycja zamachów własnych służb na własnych prezydentów. Dziwne tylko, że ani na Clintona, Busha, Obamę czy Bidena nikt zamachnąć się nie chciał. Widocznie nie przeszkadzali?
Ujawniono motywy niedoszłego
27 Kwietnia, 2026 - 08:05
Ujawniono motywy niedoszłego zamachowca z Waszyngtonu: pragnienie zabicia ludzi Trumpa, treningi na strzelnicy, antychrześcijańska retoryka, udziały w protestach, ślepa nienawiść.
Zamachowiec?
Ofiara systemowej nienawiści do prawicy. "Nowoczesna" liberalna lewica.