Omówmy więc kilka rzeczy od razu...

Obrazek użytkownika Husky
Świat

 

 

 

 

1) Wyjechał z Kalifornii i był w Waszyngtonie, w hotelu, w którym odbywał się WHCD.
2) Wyobraźcie sobie, jakie intencje musiał mieć, żeby przebyć taką odległość, cały czas myśląc o tym, co zamierza zrobić.
3) Albo przetransportował kilka sztuk broni, albo zdobył je w Waszyngtonie/okolicach i wymyślił sposób, żeby umieścić je w pobliżu WHCD.
4) Poświęcił czas na załadowanie broni (podobno w tym kilku noży) i nikt tego nie zauważył.
5) A teraz sedno sprawy... w swojej ukrytej pozycji w jakiś sposób wiedział, że prezydent jest w pokoju i zajmuje miejsce. Skąd/kiedy się o tym dowiedział?
6) Skoro nie był gościem WHCD i nie widział prezydenta z miejsca, w którym się znajdował... skąd wiedział?
7) Przecież nie mógł zajrzeć do pokoju, a potem załadować tam swojego sprzętu.
8) Podobno był gościem w tym samym hotelu? Jakby każdy pokój w tym miejscu nie był zarezerwowany z ponad miesięcznym wyprzedzeniem? W Waszyngtonie, w sobotę, z WHCD w tym samym hotelu... rezerwowaliście kiedyś hotel w Waszyngtonie podczas ważnego wydarzenia prezydenckiego? Powodzenia!!!

Wszystko wskazuje na to, że ktoś z Waszyngtonu mu pomógł. Ktoś z dużą wiedzą i umiejętnościami.

Nie robi się czegoś takiego z kaprysu i bez wcześniejszego, dokładnego rozpoznania.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (9 głosów)

Komentarze

Niestety, tak wygląda współczesna "demokracja", przede wszystkim politycy i usłużne im media, lecz także "autorytety" (zwłaszcza prawnicze), którzy poprzez nieustanny hejt są w stanie pobudzić do skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań.

Znalezienie potem egzekutora "demokracji", czyli niezrównoważonego zamachowca, to tylko kwestia czasu

Vote up!
2
Vote down!
0
#1674274

Bajki o zamachowcu z DC jako „ lone wolf” to można sobie włożyć tam gdzie obecna koalicja ma Polskę. Facet zarabiał 35-40K $ rocznie. Rezerwacja w tym hotelu, na ten termin to ok 2K, bilet na samolot w 1 stronę 300 $, koszt zakupu broni jaką przy nim znaleziono, też niemały. W sumie ok 15K. I taki skromny nauczyciel był tak zdeterminowany, że odkładał na ten zamach kilka lat?

Vote up!
2
Vote down!
0
#1674282

 Wchodzą fachowcy. I likwidują najważniejszego świadka.

 Ciekawe czy wśród służb już wybrano"seryjnego" czy też jest to najemnik?

Vote up!
3
Vote down!
0

Dr.brian

#1674277

W USA odżyła tradycja zamachów własnych służb na własnych prezydentów. Dziwne tylko, że ani na Clintona, Busha, Obamę czy Bidena nikt zamachnąć się nie chciał. Widocznie nie przeszkadzali?

Vote up!
3
Vote down!
0
#1674283

Ujawniono motywy niedoszłego zamachowca z Waszyngtonu: pragnienie zabicia ludzi Trumpa, treningi na strzelnicy, antychrześcijańska retoryka, udziały w protestach, ślepa nienawiść.

Zamachowiec?

Ofiara systemowej nienawiści do prawicy. "Nowoczesna" liberalna lewica.

Vote up!
3
Vote down!
-1
#1674286