CZY POLSKA JAK KRZYŻ SPŁONIE, BY SIĘ ODRODZIĆ?

Obrazek użytkownika M.PYTON
Blog

To, czego nie udało się komunie – realizuje teraz Donald Tusk – przez Niemkę Ursulę von der Leyen namaszczony na premiera Polski. Na premiera Polski, której według odwiecznych planów sowieckich i niemieckich miało nie być i nie będzie - gdy po nieudanej próbie komunistów stanie się częścią niemieckiej Unii Europejskiej. A więc, gdy Polska stanie się landem bez własnej Konstytucji, bez własnej armii ale ze zdegenerowanym społeczeństwem, który wyrzucił na śmietnik swoją wiarę i historię?

Jedno jest pewne: nikt do dzieła zniszczenia Polski i polskości bardziej się nie nadaje jak potomek Niemki, który od dawna nie ukrywał, że „polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu”, zaś jako premier oświadczył, że „będziemy przestrzegać prawa, jak my je rozumiemy” - co oczywiście wymagać będzie „swoich ludzi w sądach” – jak dodał min. Żurek.

Nie trudno nie dostrzec, że działania Tuska obejmują atak na cały zakres „nienormalnej polskości”, gdyż dotyczą nie tylko niszczenia organów, które zapewniają istnienie polskiej państwowości, ale także prawa, zapewniającego istnienie Państwa Polskiego. Tym prawem jest Konstytucja a jej obrońcą Prezydent Rzeczypospolitej i Trybunał Konstytucyjny. Od dwóch lat Tusk i jego junta nie publikują wyroków Trybunału, zaś wybrany przez Naród prezydent jest celem codziennych ataków niemieckiego namiestnika i suto przez niego opłacanych „czynowników” junty 13 grudnia.

Podczas gdy rozgrzana kasta sędziowska unieważnia zapadłe wyroki na morderców, zboczeńców i złodziei – demolując wymiar sprawiedliwości – banda dyletantów niszczy wszystkie funkcje państwa polskiego, jak przemysł, energetykę, transport, rolnictwo i ochronę zdrowia…

Jaka to klinika zatrudniła by dyletantkę Izę Leszczynę i kto na czele swojej firmy postawił by takich „fachowców” jak Paszyk, Motyka, Klimczak, Krajewski, Wieczorek, czy Henig-Kloska? Jaka prywatna szkoła zatrudniła by Nowacką na dyrektora, zaś Domańskiego na dyrektora banku? A to są ministrowie w rządzie Tuska! A jest ich w sumie ponad stu dwudziestu oraz armia opłacanych z budżetu „doradców” i „ekspertów”!

Tusk z polskiego budżetu opłaca także olbrzymi aparat propagandy, w tym TVP w likwidacji do której trafiają miliardy złotych z naszych podatków, podczas gdy likwidowane są nie tylko porodówki ale i oddziały onkologiczne w szpitalach. Likwidacja Polski to kosztowne dzieło, na które Tusk nie żałuje pieniędzy z naszych podatków, kupując luksusowe samochody i obdarzając stanowiskami kompletnych dyletantów – podobnych do towarzysza „Szmaciaka” z czasów komuny. Bo czym się różni Czarzasty od Gucwy, lub Trela od brygadzisty Albina? Nic więc dziwnego, że deficyt publiczny przekroczył już dwa biliony złotych, osiągając poziom 7,2% PKB, a zadłużenie zbliżyło się do 60% PKB i co miesiąc się zwiększa o ca. 40 mld złotych! Nic tylko jeszcze wziąć kredyt z UE pod złudną nazwą SAFE, by dobić konające finanse państwa polskiego…

Atak na polską państwowość dotyczy też polskiej nauki, szkolnictwa, kultury a także wiary katolickiej. Bo Polska to Polacy, w których trzeba wyplenić nienormalną polskość i wiarę katolicką – fundament polskiej państwowości, żeby się stali Europejczykami.

Czy to dziwne, że w Wielkanoc minister Żurek życzy czynownikom junty „Smacznego Żurku”, zaś prezydent Krakowa Miszalski rozsyła kartki z życzeniami „Wesołych Świąt” i z rysunkiem Buddy oraz muzułmańskiego meczetu? W landzie, tworzonym przez Tuska nie ma miejsca dla Chrystusa i na Krzyż, który właśnie spłonął w Wielki Piątek - ku uciesze radnej i działaczki KO ze Stargardu Moniki Kirschenstein, która wstawiła na Facebooku swój post ze zdjęciem płonącego Krzyża i z podpisem: „Piękny widok”…

Nie dziwi więc nikogo, że owinięty we flagę LGBT towarzysz Włodzimierz Czarzasty zamroził w sejmowej Komisji Edukacji i Nauki obywatelski projekt ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole” i to mimo tego, że pod obywatelskim projektem zebrano ponad pół miliona podpisów! W Polsce w likwidacji trwa bowiem wojna o dusze Polaków, by zaprzedali je diabłu, który przez swoich wyznawców - opłacanych stanowiskami, mieszkaniami i dotacjami - promują ideologię LGBT, związki partnerskie, pedofilię i aborcję nawet w 9-tym miesiącu ciąży. Tak, jak tego dokonała „lekarz” Gizela Jagielska, która została uhonorowana nagrodą "Superbohaterki" magazynu "Wysokie Obcasy" wraz z nagrodą w wysokości 10 tysięcy złotych. „Lekarka”, która wykonała zastrzyk z chloru w serce nienarodzonego dziecka stwierdziła, że to wyróżnienie daje jej "jeszcze większego kopa do działania”. A przecież będzie jeszcze Musical o aborcji, na co stypendium od kulturalnej ministry Cienkowskiej dostał Jaś Kapela….

Ale to nie koniec przyzwyczajania Polaków do degeneratów, którym w państwie Tuska włos z głowy nie spadnie - czyli do nowego, europejskiego „postępu”, który nastał za rządów Tuska – po 45 latach równie „postępowej” komuny, którą ponoć obaliliśmy… W Polsce w likwidacji nikt nie będzie się przecież tłumaczyć z pedofilskiej gangreny, która opanowała partię Tuska – nie tylko zresztą w Kłodzku. Okazuje się, że przed Wielkanocą policja miała zatrzymać w Nowej Rudzie kolejną osobę, podejrzaną o pedofilię. Według ustaleń dziennikarzy ma to być znany w tym mieście społecznik. To kolejna osoba, która miała wykorzystywać dzieci i nie chodzi już tylko o małżeństwo L. (Przemysław i Kamila), ale także o Martynę Szamrowicz i Sebastiana Jaworskiego – parę z Kłodzka skazaną 3 lata temu za przestępstwa seksualne wobec własnych dzieci.

Czy musimy dostać „jeszcze większego kopa” od Tuska i od jego nietykalnych wyznawców, by wreszcie wykrzyczeć „APAGE SATANAS” !? Czy Polska musi spłonąć jak ten Krzyż papieski, by się na nowo odrodzić?

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (10 głosów)

Komentarze

w rytm muzyki techno

 

z zachwytu nad landem

świnie brunatne aż kwiczą

w rytm muzyki techno

jebać Polskę wykrzyczą

Vote up!
3
Vote down!
0

jan patmo

#1673805

Smutna prawda tu jest taka, że po prosu Neo-Komuniści nauczyli się na błędach swoich poprzedników.

Po pierwsze, Pedofilia Obywatelska to partia zwarta. Wbrew temu, co by się wydawało, wpuszczają do niej tylko "wybranych" - nie w sensie czystych moralnie czy kompetentnych, ale tolerancyjnych dla degeneracji i po kolana w błocie. Ręka rękę myje, i tego typu rzeczy.
W PZPR-rze zaciągi partyjne im wyszły od tyłu bo podczas Stanu Wojennego nagle im odleciała gdzieś tak 1/3 stanu osobowego - wszyscy ci, co albo dołączyli nie dla ideologii ("Partia Ziemię dała, w gminie zbudowała drogę, w sumie czemu by nie dołączyć") albo mieli jeszcze jakieś strzępki sumienia od razu uciekali, i przy okazji przekazali przeciwnikom ustroju wiedzę o tym, jak to wszystko od środka działa, i gdzie kopnąć, by jak najbardziej bolało.
Dzisiaj? Dzisiaj to jest nie do pomyślenia. Każda z tych 40 tysięcy osób obecnie należących do Peło to banda zdegenerowanych, rozleniwionych szuj które by prędzej zdechły 40 razy niż zrobiły cokolwiek dobrego dla innego człowieka. Chyba że dla własnego zysku (,,paczajta jaki to ja jeste dobry chłop"), i nawet wtedy z ledwo ukrytą odrazą, jak widać np. na tym zdjęciu gdzie ta suka z PO roznosi ziemniaki w schronisku i zachowuje się, jakby ci Biedni powinni jej do kolan paść i stopy całować.

O, i tak kontynując ten tok myślenia -
po drugie, otwarcie popierają "Intelektualizm" (oczywiście w formie wypaczonej - Intelektualista to z definicji sługa narodu, który zasila jego duszę i wyciąga z ubóstwa za pomocą społecznictwa, a nie "Elytarny" Profesorzyna który ledwo Liceum skończył) i "Elityzm". Nawet za komuny były *jakieś tam* ograniczenia tego, co jest akceptowalne wobec elit partyjnych. No przecież to raczej by nie pasowało, by Sekretarz regionalny Partii skądinąd ROBOTNICZEJ jeździł mercedesem, prawda? Niby się dało tak kraść, ale wtedy się ryzykowało zostanie kozłem ofiarnym dla wyjaśnienia ciągłych niedociągnięć partii.
A dziś bogacenie się kosztem prostego człowieka jest nie dość, że akceptowalne, to nawet zachęca się do tego. Przecież to "przedsiębiorczość". Rozkradanie majątku narodowego w imieniu zagranicznych elit to tylko realizowanie "Taniego Państwa". Prostym człowiekiem się gardzi - "Elytarnemu" udało się zarobić pieniądze, oni też mogli, widocznie są gorsi. Roznosi się stereotypy o tym, że każdy, kto nie jest "Młody, wykształcony z dużego miasta" to... nawet mi się tu odechicało pisać, każdy wie, jak nas przedstawia TeleVizjaNiemiecka.

Dodatkowo podzieli społeczeństwo tak, że powstanie kolejnego ruchu Prawdziwie Masowego jak Solidarność jest niemalże niemożliwe. Mam na myśli, proszę sobie wyobrazić jakąś Koalicję Anti-Pedofilską każdej siły w obecnej opozycji. Kaczyński, Bosak, Mentzen i Zandberg by chyba się nawzajem pozarzynali gdy by się zobaczyli na oczy, a co dopiero jakakolwiek współpraca.

Podsumowując (naprawdę bym chciał więcej napisać ale czas goni, jeśli chcą państwo bym rozwinął jakiś konkretny punkt to jestem gotów później) Komuna upadła przez 3 rzeczy - naród wziął się w garść i stanął murem ; ich własna korupcja zaczęła podkopywać ich fundamenty bo po prostu trudno jest budować państwo A a jako politykę stosować B ; w ich szeregach zaczęły się problemy.

Ta, PO ani jednego z tych problemów nie ma i mieć nie będzie.

Vote up!
5
Vote down!
0

,,Mam z Liberałami i Komunistami poważny zatarg w kwestii agrarnej. Oni chcą mnie w tej ziemi pogrzebać, a ja ich na niej nie chcę"

#1673815

A kto wie, czy od teraz przyjęcie w szeregi zoofilii obywatelskiej nowego członka nie jest uzależnione od zaliczenia testu parzenia się z jakimś zwierzakiem.

Serdecznie pozdrawiam 

PS Znakomite komentarze    

Vote up!
5
Vote down!
0

jan patmo

#1673818

Szczerze nie zdziwiłbym się, gdyby to była prawda

 

Dziękuję

Vote up!
2
Vote down!
-1

,,Mam z Liberałami i Komunistami poważny zatarg w kwestii agrarnej. Oni chcą mnie w tej ziemi pogrzebać, a ja ich na niej nie chcę"

#1673828

zależy tylko na tym by złupić Polaków.

Wszystko wskazuje więc na to, że rząd Tuska pozwolił łupić Polaków na stacjach benzynowych przez ponad miesiąc, cena etyliny 95 w detalu wzrosła o blisko 2 zł, a oleju napędowego o blisko 3 zł za litr, a obniżką niewiele ponad 1 zł na litrze, co ma nastąpić od wtorku, koalicja 13 grudnia każe się cieszyć Polakom przy świątecznych stołach - diagnozuje Zbigniew Kuźmiuk na portalu wPolityce.pl.

Vote up!
5
Vote down!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1673816