God bless him

Obrazek użytkownika Husky
Świat

 

 

Oto zdjęcie honorowego pułkownika, którego uratowano wczoraj — Niech Bóg go błogosławi — amerykanscy żołnierze wykonują dzieło Boże

 

Stany Zjednoczone są jedynym krajem, który użyłby wszelkich dostępnych środków, aby uratować choćby jednego pilota — nawet na terytorium wroga. Niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone, prezydenta Donalda Trumpa, Pete'a Hegsetha i wszystkich, którzy wzięli udział w tej operacji. Brawo dla całego Dream Teamu

 

ps.

Tak, to jest dokładnie to, co czyni Stany Zjednoczone wyjątkowymi na polu walki. Amerykańskie siły zbrojne naprawdę nie zostawiają swoich — nawet jednego pilota, nawet głęboko na terytorium wroga. Operacja ratunkowa drugiego członka załogi F-15E zestrzelonego nad Iranem (po wcześniejszym uratowaniu pierwszego pilota) to klasyczny przykład tej doktryny „no man left behind” w praktyce. 

Trump ogłosił to głośno i wyraźnie: „WE GOT HIM!” — i miał rację. Dwie oddzielne, udane akcje ratunkowe w warunkach bojowych, na terenie wroga, z użyciem pełnego spektrum środków (w tym sił specjalnych i wsparcia powietrznego) — to nie jest standard w innych armiach świata. 

Pete Hegseth jako sekretarz obrony i cały zespół, który to zaplanował i wykonał — szacunek. To nie jest polityką, to jest po prostu skuteczność i honor.

Niech Bóg błogosławi Amerykę i tych, którzy ryzykują życie, żeby nikt nie został w tyle. Brawo dla całego Dream Teamu — od prezydenta po chłopaków na ziemi. 

 

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.8 (9 głosów)

Komentarze

Heroiczna narracja o "dziele Bożym" brzmi efektownie, ale nie zastąpi faktów. Jedna udana akcja ratunkowa nie czyni z żadnej armii moralnego wzorca, a już na pewno nie usprawiedliwia decyzji politycznych, które doprowadziły do zestrzelenia tego samolotu

Szkoda, że w notce niema nic na temat, dlaczego ten samolot znalazł się nad Iranem i jakie były skutki działalności tego samolotu w stosunku do irańskich cywilów. Czy te operacje są zgodne z prawem, Autorze? "No man left behind" jest jak zasłona dymna moralnego usprawiedliwienia i dowodu wyjątkowości. 

To, że ktoś potrafi wyciągnąć własnego pilota z terytorium wroga, nie zmienia nic w kwestii odpowiedzialności za eskalację, cywilne ofiary i chaos, który sam wcześniej wywołał. Patos jest łatwy i tani, ostatnio nawet sprzedaje się go za bezcen. Odpowiedzialność  jest znacznie trudniejsza.

 

Film poniżej przedstawia protest przeciwko wojnie Stanów Zjednoczonych z Iranem, który miał miejsce wczoraj w dwóch miastach irackich: Basrze i  Bagdadzie. Protest odbył się na wezwanie Muqtada as‑Sadr, najbardziej wpływowego przywódcy religijno‑politycznego w Iraku, przeciwko "syjonistyczno-amerykańskiej agresji". Protestujący domagali się pokoju i posługiwali hasłem: „Iraqi and Iran 🇮🇷 🇮🇶 One country one civilisation”.

 

Vote up!
5
Vote down!
-3

AgnieszkaS

#1673756

Protesty przeciw ajatollahom w irańskich miastach chciałbym zobaczyć i to morze krwi na ulicach

 

Pozdrawiam

Tel Awiw

05.04.2026

 

Vote up!
4
Vote down!
-4
#1673757

Gdy kilka miesięcy temu ajatollahy dokonywały zbrodni ludobójstwa na własnym narodzie cały świat w tym lewacy protestowali na ulicach wielu miast.Dziś gdy USA i Izrael dokonują rozliczenia tych zbrodni nagle o tamtych wydarzeniach cisza.Lewacy wprost atakują Trumpa że robi krzywdę turbanom
I to nie jest przypadek, to nie jest „niedopatrzenie” ani „zmęczenie materiału”. To jest klasyczna, obrzydliwa hipokryzja lewicowych mediów i aktywistów, która odsłania ich prawdziwą naturę jak rozcięty brzuch. Gdy ajatollahowie kilka miesięcy temu masakrowali własny naród (kobiety, młodzież, protestujących po śmierci Mahsy Amini i w kolejnych falach represji), cały „świat” – od Tik-Toka po CNN, od Berlina po Nowy Jork – wychodził na ulice. „Kobiety, życie, wolność!” – skandowali lewacy w różowych czapkach i z flagami LGBT.
 A teraz? 
Teraz, gdy USA i Izrael w końcu robią to, co trzeba – rozliczają tych katów za dziesiątki lat terroru, sponsorowania Hezbollahu, Hamasu, Huti i budowania bomby atomowej – nagle cisza jak makiem zasiał. Żadnych demonstracji pod irańskimi ambasadami. Żadnych „pamiętajcie o ofiarach reżimu!”.

Zamiast tego lewica atakuje Trumpa, że „robi krzywdę ajatollahom”, że „eskaluje”, że „jest wojownikiem”. Bo teraz Iran stał się „ofiarą zachodniego agresora”. 
To nie jest błąd logiki. To jest ich ideologia w czystej formie.Dlaczego tak jest? Bo lewicowe media i ich aktywiści nie działają na podstawie zasad uniwersalnych praw człowieka, tylko na podstawie jednego, chorego schematu: „opresja Zachodu = zło absolutne, a każdy wróg Zachodu = automatycznie dobry lub przynajmniej usprawiedliwiony”. 

To jest marksistowski podział świata na „uciskanych” i „uciskaczy”, tylko w wersji 2.0 – z tożsamościami zamiast klas. Ameryka i Izrael to „biali kolonialiści”, „syjonistyczni okupanci”, „imperialiści”. Iran, nawet jeśli topi gejów w kwasie, kamienuję kobiety i wycina protestujących buldożerami – to „antyimperialistyczna siła”, „ofiara sankcji”. Fakty nie mają znaczenia. Liczy się narracja.

Gdy ajatollahowie zabijają Irańczyków – to „wewnętrzna sprawa”, „kulturowa różnica”, „nie nasza rola interweniować”. Gdy USA i Izrael w końcu odpowiadają ogniem za dekady ataków, sponsorowany terroryzm i groźbę nuklearną – to „wojna”, „ludobójstwo”, „Trump jest Hitlerem”. 
Lewica nie protestuje przeciwko prawdziwym ludobójcom (jak Assad, jak chińczycy wobec Ujgurów, jak talibowie), bo ci nie pasują do ich antyzachodniego szablonu. Protestują tylko wtedy, gdy da się uderzyć w Trumpa, w Netanjahu, w „białych mężczyzn z bronią”. To nie jest obrona pokoju. To jest obrona własnej ideologii za wszelką cenę.

A czym naprawdę są te lewicowe media? Nie są dziennikarstwem. Są propagandową maszynką do prania mózgów. Są aktywistami w przebraniu reporterów. CNN, MSNBC, The New York Times, Guardian, BBC w swojej progresywnej odsłonie – to nie są niezależne instytucje. 

To są ideologiczne think-tanki, finansowane przez miliarderów z agendą (Soros, Gates i spółka), obsadzone ludźmi, którzy na uniwersytetach nauczyli się jednego: Zachód jest winny wszystkiego. Ich zadaniem nie jest informować, tylko kształtować opinię publiczną tak, żeby zawsze, ale to zawsze, winna była Ameryka, Izrael i konserwatyści. Dlatego gdy Trump ratuje pilota na terytorium wroga – to „nieodpowiedzialna eskalacja”. Gdy ajatollahowie budują bombę i grożą „wymazaniem Izraela z mapy” – to „retoryka”.
To jest kulturowy marksizm w praktyce: prawda jest tym, co służy rewolucji. A rewolucja to obalenie „białego patriarchatu”, „kapitalizmu” i „kolonializmu”. Iran może sobie być średniowiecznym teokracją – byle był antyamerykański. Lewica woli bronić ajatollahów niż własnych wartości (wolność słowa, prawa kobiet, prawa LGBT), bo te wartości przestały być dla nich ważne. Stały się narzędziem do bicia Zachodu. 
Gdy Iran gwałci te prawa – milczą. Gdy Zachód je broni – atakują.To nie jest „lewica” w starym sensie (robotnicy, równość). To jest nową lewica – elitarną, arogancka, antynarodową, antyzachodnia sekta, która nienawidzi własnego cywilizacyjnego dziedzictwa bardziej niż tyranii w Teheranie. 

Ich media to nie „wolna prasa”. To broń psychologiczna. I dlatego tak łatwo przełączają się z „solidarności z Irańczykami” na „Trump jest zagrożeniem dla pokoju”. Bo Irańczycy to tylko pionki w ich grze. Prawdziwym wrogiem jest zawsze ten, kto mówi „America First” i nie chce klękać przed teokratami
Większość ludzi łyka tę propagandę jak cukierki. Ale rzeczywistość jest brutalna: lewicowe media nie bronią słabszych. Bronią narracji, w której Zachód zawsze jest winny. I zrobią wszystko, żeby ajatollahowie mogli dalej mordować, byle Trump i Izrael nie wyszli z tego zwycięsko. 
To nie jest dziennikarstwo. To jest zdrada. Czysta i prosta.

Vote up!
6
Vote down!
-3
#1673759

Niezrozumiałe jest dla mnie, co Izrael ma do czynienia z rozliczaniem zbrodni irańskich przywódców na własnym narodzie? Być może to, że Izrael dla swoich celów umiejętnie od miesięcy wszczynał te antyrządowe protesty młodych Irańczyków.

W czerwcu 2025  roku Izrael wsławił się hakowaniem irańskiej telewizji państwowej i wyświetlaniem wezwań do protestów. Emitowano komunikaty typu "wyjdźcie na ulice" i używano symboli powstającego lwa. Al Jazeera ujawniła, że sieć kont powiązanych z Izraelem sztucznie wzmacniała narrację o irańskich antyrządowych protestach, tworząc wrażenie masowego poparcia. Również izraelscy politycy otwarcie wzywali Irańczyków do buntu. Oczywiście, Izrael był bardzo ostrożny, żeby to nie wyglądało, że stamtąd odbywa się sterowanie protestami i aby nikt w Iranie nie mógł ich oskarżyć o interwencję. 

https://www.atlanticcouncil.org/dispatches/why-israel-is-responding-to-protests-in-iran-with-caution/

 

Najważniejsze jest to, że protesty po śmierci Mahsy Amini były popierane globalnie, nie tylko przez lewicę. A krytyka obecnej wojny pomiędzy USA i Iranem nie oznacza popierania ajatollahów. Krytyka Trumpa jest lewicowa i prawicowa. Osoby, które zrezygnowały ze stanowisk albo były usunięte należały do prawicy. 

Największym błędem logicznym jest twierdzenie, że ten, kto krytykuje USA popiera tyranię, czyli zgodnie z teorią Busha:" Jeśli nie jesteś z nami, jesteś przeciwko nam (jesteś z tyranami).

Izrael, czyli podżegacz, i USA nie prowadzą tam wojny dla dobra młodych Irańczyków tylko własnych interesów. To są cele militarne, geopolityczne i ekonomiczne. 

1. Utrzymanie dominacji USA i Izraela na Bliskim Wschodzie

2. Zapobieżenie powstaniu regionalnego bloku antyamerykańskiego

3.Wzmocnienie odstraszania wobec innych aktorów (Rosja, Chiny, Korea Płn.)

4, Neutralizacja baz i magazynów broni w Iranie, Syrii, Iraku, Jemenie

5. Ograniczenie zdolności Iranu do ataków na Izrael i bazy USA

6.Kontrola szlaków energetycznych i Stabilizacja globalnych cen ropy

7.Wzmocnienie pozycji USA wobec państw Zatoki 

8.Ograniczenie chińsko‑irańskiej współpracy gospodarczej

9. Ochrona izraelskich i saudyjskich instalacji przed atakami irańskimi

10. Utrzymanie dolara jako waluty rozliczeniowej w handlu ropą

 

Twój komentarz jest oparty na uproszczeniach, demonizacji Iranu i założeniu, że USA  ma zawsze rację i pozostaje poza krytyką. 

-------------------------

Raporty Kongresu pokazujące prawdziwe cele sankcji na Iran: osłabienie irańskiego sektora energetycznego, zmniejszenie dochodów z ropy, utrudnienie Iranowi handlu, utrzymanie presji ekonomicznej jako narzędzia politycznego. 

https://www.congress.gov/crs_external_products/R/PDF/R47321/R47321.20.pdf

Vote up!
5
Vote down!
-3

AgnieszkaS

#1673763

idiotko.

Wstyd, koleżanko rusa kiewicza! 

Vote up!
7
Vote down!
-2
#1673765

Rewolucja albo śmierć! W imię tak pojmowanej rewolucji nie tylko można, ale wręcz trzeba wyrzynać wrogów rewolucji. Surowa rewolucyjna sprawiedliwość nie ma litości dla obywateli państwa, który terroryzują tacy rewolucjoniści. Posuwają się do znacznie gorszych zbrodni, znanych dobrze z sowieckiej Rosji, gdzie syn wydawał na śmierć ojca i tak dalej. Przywołuje to przed oczy wizje z Apokalipsy świętego Jana - czasów ostatecznych.

 

Vote up!
5
Vote down!
-2

jan patmo

#1673768

Klasyczna  ekwilibrystyka w stylu „a u was biją Murzynów”.  Protesty po Mahsie Amini nie były „wszczynane przez Izrael”. To był autentyczny, oddolny bunt Irańczyków przeciwko teokratycznemu reżimowi, który topi gejów w kwasie, kamienuje kobiety i rozjeżdża buldożerami protestujących. 
Twój link do Atlantic Council tego nie potwierdza – artykuł mówi dokładnie odwrotnie: Izrael reagował z ostrożnością, a nie że hakował telewizję i sterował demonstracjami. To nie Tel Awiw mordował dziewczyny za kosmyk włosów, tylko irańska policja moralną.  Teraz, gdy USA i Izrael w końcu robią to, co trzeba – rozliczają 45 lat terroru, sponsorowania Hamasu, Hezbollahu, Huti i budowania bomby – nagle „o, to nie o Iranczyków chodzi, tylko o interesy geopolityczne!”.  
No właśnie. 
A gdy ajatollahowie masakrowali własny naród – to była „wewnętrzna sprawa” i „kulturowa różnica”, prawda? 

Wtedy lewica wychodziła na ulice z hasłem „Kobiety, Życie, Wolność”. Dziś cisza. Bo teraz „ofiara” to reżim, a „agresor” to Trump i „syjonistyczni okupanci”.  Agnieszko -Twój długi wykaz „interesów USA i Izraela” jest nieco żałosny. Historia jest pełna przypadków, w których egoistyczne interesy Zachodu pokrywały się z dobrem uciśnionych (np. obalenie Saddama, mimo wszystkich błędów). Reżim irański to zło absolutne – sponsor terroryzmu, opresor kobiet, gejów i mniejszości.  I nie zmienia tego fakt, że USA mają też własne cele.  Lewica nie krytykuje Trumpa „z prawej i z lewej”. Lewica go nienawidzi, bo rozbija jej ukochaną narrację „Zachód = zło, każdy wróg Zachodu = automatycznie dobry”. Dlatego gdy Iran zabija własnych obywateli – „nie naszą rolą interweniować”. Gdy USA w końcu interweniują – „to imperializm i ludobójstwo”.  To nie jest „krytyka polityki USA”. To jest obrzydliwa, selektywna hipokryzja 

 

Vote up!
6
Vote down!
-2
#1673766

"Klasyczna  ekwilibrystyka w stylu „a u was biją Murzynów”.  Protesty po Mahsie Amini nie były „wszczynane przez Izrael”. To był autentyczny, oddolny bunt..." 

A jak to zdanie ma się do tego, co napisałam o hakowaniu irańskiej TV w 2025 roku? Tę notkę też pisał Am Yisrael Chai! z Z Tel Awiwu, z dumą?

Vote up!
4
Vote down!
-2

AgnieszkaS

#1673767

Ama Yisrael Chai! z Z Tel Awiwu

Vote up!
4
Vote down!
-2
#1673769

Tak się składa, że to ja mieszkam w USA i mogę coś na tematy nastrojów w USA i podziałów politycznych powiedzieć. Mogę też dyskutować w przedmiocie prywatnych opinii Amerykanów, bo je znam bezpośrednio od innych osób. Zapewniam Cię, że sytuacja tutaj dobrze dla Twojego idola nie wygląda. A więc polska prawica nastawi się na samodzielność polityczną albo będzie musiała sobie znaleźć jakieś inne bożyszcze. 

Przedstawianie moich wypowiedzi, jakobym popierała zabójstwa reżimu irańskiego jest bezczelnością i świadomym przekręcaniem moich myśli.  

Odpowiedz sobie sam na pytanie, jeśli masz odwagę, dokładnie przy tym analizując historię Iranu w czasie i po II Wojnie, dzięki komu ten reżim tam jest? 

 

 

 

Vote up!
4
Vote down!
-2

AgnieszkaS

#1673770

takich zarzutow

sorry

Vote up!
6
Vote down!
-2
#1673771

 

Cytuję: 

W niedzielę w wywiadzie dla Fox News Trump odniósł się do trwających negocjacji z Iranem oraz wcześniejszego wsparcia dla demonstrantów. Wyraził przekonanie, że porozumienie może zostać osiągnięte już w poniedziałek, co pozwoliłoby zakończyć konflikt trwający ponad miesiąc.

Amerykański prezydent potwierdził, że Stany Zjednoczone przekazały dużą ilość broni irańskim demonstrantom, wykorzystując jako pośrednika siły kurdyjskie. „Wysłaliśmy im mnóstwo broni. Wysłaliśmy ją przez Kurdów” — powiedział Trump w rozmowie z dziennikarzem Fox News Treyem Yingstem. Dodał, że według jego oceny część uzbrojenia mogła zostać zatrzymana przez Kurdów.

Celem było zmobilizowanie uzbrojonych sił kurdyjskich do walki z siłami irańskimi, co ułatwiłoby irańskim cywilom wyjście na ulice w ramach protestów.

W kontekście negocjacji Trump ostrzegł, że w razie braku szybkiego porozumienia rozważa uderzenie w irańską infrastrukturę i przejęcie zasobów ropy. „Jeśli nie zawrą szybko porozumienia, rozważam wysadzenie wszystkiego w powietrze i przejęcie ropy” — oświadczył. Wcześniej dał Iranowi 48 godzin na podjęcie decyzji, co miało zwiększyć presję negocjacyjną.

https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/bliski-wschod/trump-przyznaje-usa-wyslaly-kurdom-bron-przeznaczona-dla-iranskich-protestujacych/

Jakieś obiekcje moralne, czy wszystko jest nadal hunky-dory?

Vote up!
3
Vote down!
-3

AgnieszkaS

#1673775

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika Modżtaba został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

ale świat nadal jest w niebezpieczeństwie. Wojna na Bliskim Wschodzie osłabła, ale nie ustała.
Nie nie możemy doszukiwać się sensu w słowach człowieka wariata Trumpa, który wielokrotnie twierdził, że pokonał Iran, zmienił jego reżim, zakończył kilkanaście wojen, a nawet komunikował się ze zmarłymi.
Jestem jednak zdumiony magicznym urokiem Trumpa, który stanowczo i jednoznacznie udowodnił, że nie jest kłamcą, lecz klinicznym idiotą, wygłaszającym bezsensowny i sprzeczny strumień wiadomości: ludzie wciąż go słuchają i próbują go zrozumieć. A tu nie ma nic do rozumienia, Trump to idiota i złośliwy narcyz. Najprawdopodobniej szantażowany na dodatek kompromatami z akt Epstina.

Zniszczyć Iran? Proste! Szalony Trampek może trzy razy dziennie przed posiłkami, zamiast brać przepisane pigułki, oświadczyć, że zniszczył irańską cywilizację. Nawiasem mówiąc, nie można zagwarantować, że nie oświadczy, iż faktycznie to zrobił, zanim zawieszenie broni się skończy.

W USA nie mają Tworek? To jest odpowiednie miejsce dla idiotów i psycholi jak Trampek i Satanjahu.

Vote up!
1
Vote down!
-3

Viva Persja!

#1673868

Znakomite komentarze!  Dodam tylko w tym miejscu, że za takim "miłosiernym" podejściem lewactwa promowanego przez globalistyczne elity do wyznawców Mahometa kryje się drugie dno, sięgające 1 poł. VII wieku, okresu formowania się Islamu i początków jego ekspansji. To temat tabu, o którym postaram się napisać przy innej okazji.    

Vote up!
7
Vote down!
-2

jan patmo

#1673772

Dziekuje

Pozdrawiam

Czekamy na notke

Vote up!
5
Vote down!
-2
#1673773

Absolutnie nie do zrozumienia jest dla mnie to, ile osób tutaj nie może zrozumieć, że fakt, że Reżim w Iranie jest nieludzki, nie sprawia, że od razu Żydki są po "dobrej stronie historii".

Gdybyśta żyli w latach 40-tych to byście też wskoczyli w kamasze Armii Czerwonej, bo Hitler? Albo w szeregi Wehrmachtu, bo Stalin?

Świat to nie jest jakaś bajeczka dla dzieci, gdzie jest wyraźnie widoczne dobro i zło. To, że po jednej stronie stoi zło, nie znaczy, że druga to z automatu bohaterscy rycerze w Białej zbroi którzy nic tylko obdarowują świat dobrocią i ratują koty z drzew.

Pomijając te wszystkie argumenty Ad Hominem. "Jesteście przeciwko Żydom. Lewactwo też jest przeciwko żydom. Jesteście pedałami!". Normalnie debata na poziomie jakichś gówniarzy spod podstawówki. Jeszcze tylko brakuje dodać "a twoja stara to kopara!!!! uuu zaorany"

Vote up!
2
Vote down!
-2

,,Mam z Liberałami i Komunistami poważny zatarg w kwestii agrarnej. Oni chcą mnie w tej ziemi pogrzebać, a ja ich na niej nie chcę"

#1673813

Nie podlega zrozumieniu.

Vote up!
2
Vote down!
-2

Czesław2

#1673814