O EUROPEJSKIM KOLONIALIZMIE XXI WIEKU - MIESIĘCZNICA #133

Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat

 

Rasistowskie mocarstwa kolonialne Europy, zamieszkałe przez wspaniałych nadludzi (Übermensch) to Hiszpania, Portugalia, Francja, Wielka Brytania, Belgia, Holandia, Niemcy już nic nie mówiąc o Rosji albo wielkim Imperium Osmańskim. Każde z nich w szczytach ich chwały były monarchiami absolutnymi żyjącymi z niewolniczej pracy pozbawionych wszelkich praw do własnej kultury i tożsamości narodów. To były i nadal są narody podludzi (Untermensch), którym zawsze można było wszystko zabrać, zamknąć w obozach koncentracyjnych albo bez żadnych wyrzutów sumienia zabić, wymordować, zniszczyć i spalić ich miasta i wsie.

Żadna zbrodnia, żadne ludobójstwo popełnione na podludziach nie budzi żadnych wątpliwości, ani problemów, taka jest prawda o rasistowskiej pogardzie europejskiego kolonializmu kolejnych europejskich stuleci. 

Bombardowanie cywilnej ludności Wielunia albo Warszawy przez samoloty Luftwaffe we wrześniu roku 1939, zamordowanie kilkudziesięciu tysięcy Polaków w Katyniu w roku 1940 na rozkaz z Moskwy, czy pozbawienie pracy, ciepła i energii elektrycznej kilkuset tysięcy Polaków jednym podpisem hiszpańskiej wiceprezes TSUE, pani Rosario Silva de Lapuerta. Skazanie kilkudziesięciu tysięcy albo nawet kilku milionów Polaków na nędzę i poniewierkę, pozbawienie ich podstawowych warunków zdrowia i życia nie ma dla pani Sędzi TSUE żadnego znaczenia. Polacy przecież należą do innej rasy. To są podludzie. Ich można zniszczyć, odebrać im wszystko co mają, można także ich zabić, wymordować, zniszczyć i spalić ich miasta i wsie. 

To przecież tylko Polacy.

Można było zabić pięć milionów polskich Obywateli w Auschwitz. Można było 10 kwietnia 2010 roku wysadzić w powietrze samolot, można to zrobić dzisiaj w okolicach Zgorzelca, tam gdzie gołymi łapami kopią węgiel czarni Polacy, którzy przecież są tylko podludźmi, którzy nie maja prawa do własnej tożsamości, ani do własnej kultury. 

Taka jest prawda o współczesnym europejskim kolonializmie XXI wieku, który niczym się nie różni od takiego samego kolonializmu poprzednich stuleci. Ta sama pogarda i ta sama obojętność. Aktualnie w XXI wieku:  Nur für Deutsche.   

No i jeszcze trochę zapłaty dla klasy kompradorskiej, dla jurgieltników, którzy dobrze służą europejskim mocodawcom. Kręcą się gdzieś tam po europejskich urzędach, trzaskają drzwiami w brukselskich salonach i cieszą się, gdy ktoś znowu coś Polsce zabierze. Wasserpolacken, taka ich szadź bladawa. Ordynarni zdrajcy. OPOZYCJA KOMPRADORSKA (1792 - 2016)

 

Przypisy:
1. Konstytucja Art. 178. 1. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. [link]
2. Wersje skonsolidowane Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej - a w tym PROTOKÓŁ (nr 30) W SPRAWIE STOSOWANIA KARTY PRAW PODSTAWOWYCH UNII EUROPEJSKIEJ DO POLSKI I ZJEDNOCZONEGO KRÓLESTWA (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej str. C115/313) [link] albo sama treść PROTOKOŁU (nr 30) zwanego londyńskim [link blogmedia24
3. KARTA PRAW PODSTAWOWYCH UNII EUROPEJSKIEJ (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej str. C 326/391) [link]
4. Art. 7 TUE [link] 
5. Art. 2 TUE
[link]
6. DOKTRYNA BREŻNIEWA-TIMMERMANSA W UNII EUROPEJSKIEJ (art. 7 TUE) [link]

__________________________________________

Dlatego trzeba zniszczyć "Wielką Ściemę" antypolskiego totalitaryzmu.

_______________________________

A totalitarnej opozycji, żadnej Hołowni, Konfederacji
ani ich ideologii
nie tylko nie należy powierzać żadnej władzy,
ale po prostu niczego, nawet złamanego grosza!

* * *

następny - poprzedni

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Tak się dziwnie składa, że polska społeczna warstwa kompradorska, przez dziesiątki lat, zgodnie ze swoją tradycją zawsze wspomagająca okupanta, nie jest społecznością kulturalną. Chamstwo i prymityw są jej znakiem rozpoznawczym. Nawet kompradorskie elity nie potrafią zachowywać się lepiej od dorobkiewiczów w pierwszym pokoleniu. Są wykształceni, pozostając aroganckimi chamami. Tego nie potrafią się pozbyć. Resortowe dzieci.

Zwróćmy uwagę na język i sposób wypowiadania się takich formalnie nawet bardzo dobrze wykształconych jak np. Borys Budka, albo Ryszard Petru. Słychać to na słynnych taśmach, słychać i widać chamstwo, pogardę i arogancję w wystąpieniach parlamentarnych, na konferencjach prasowych.

Znana z historii Targowica także była "arystokracją".

No cóż, stare, czy nowe zaprzaństwo - z daleka czuć klasę kompradorską. Baronowie, którym słoma z dowodów osobistych wystaje, oficerowie z makarowemw garści, gotowi do strzału w potylicę polskich bohaterów narodowych...

[link]

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

michael

#1672958

Spośród anty polskich eurodeputowanych za przyjęciem rezolucji głosowały następujące osoby: 

  1. Magdalena Adamowicz, (PO)
  2. Bartosz Arłukowicz,
  3. Jerzy Buzek,
  4. Jarosław Duda,
  5. Tomasz Frankowski,
  6. Andrzej Halicki,
  7. Krzysztof Hetman,
  8. Danuta Huebner,
  9. Adam Jarubas,
  10. Jarosław Kalinowski,
  11. Ewa Kopacz,
  12. Janusz Lewandowski,
  13. Elżbieta Łukacijewska,
  14. Jan Olbrycht,
  15. Radosław Sikorski,
  16. Róża Thun und Hohenstein), 
  17. Marek Balt, (SLD)
  18. Marek Belka,
  19. Włodzimierz Cimoszewicz,
  20. Bogusław Liberadzki,
  21. Leszek Miller,
  22. Robert Biedroń, (Wiosna)
  23. Łukasz Kohut
  24.  Sylwia Spurek
Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1672997

[link] ... Jego wystąpienie najwyraźniej zainspirowało niektórych rodziców, gdyż wystąpili z wnioskiem o odwołanie sześciu urzędników okręgu, którzy ich zdaniem promują wśród uczniów Krytyczną Teorię Rasy (CRT). CRT to niezwykle popularna wśród amerykańskiej lewicy neomarksistowska teoria, która tłumaczy rzeczywistość nie walką klas, a zmaganiami pomiędzy poszczególnymi rasami. Prawica od dawna oskarża ją o rasistowskie szufladkowanie ludzi po kolorze skóry i o to, że w jej świetle każdy biały, niezależnie od swoich własnych czynów, jest uznawany za prześladowcę innych ras.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1673109

Pisząc jadowite bzdury. Np. (cytat z komentowanego tekstu): "Można było zabić pięć milionów polskich Obywateli w Auschwitz." Warto przypomnieć, że w czasach najczerwieńszej PRL-owskiej komuny liczbę ofiar Auschwitz "szacowano" (ustami szefa MBP) na 4,5 mln.. Później obniżano ją STOPNIOWO do poziomu ca 1,1 mln., ale nawet to były tylko szacunki. Dziś nikt chyba nawet o 2 mln. ofiar nie napisze nie narażając się na zarzut kłamstwa lub manipulacji. W niektórych krajach (np. w Niemczech) funkcjonował przez długi czas przepis penalizujący WSZELKIE praktycznie wypowiedzi kwestionujące owe 4,5 mln. ofiar, ale w końcu, wobec niemożliwości wykazania prawdopodobieństwa zagłady w Auschwitz nawet 2 czy 3 mln. ludzi nawet Niemcy zrezygnowali z karanie za" Auschwutzluege". Jeden z głównych "kłamców oświęcimskich" (Anglik, nazwiska nie pomnę, ale da sie pewnie "wyguglować") twierdził nawet, że więcej ofiar zginęło w Treblince. Ja daleki jestem od jakiegokolwiek "wybielania" Niemców, ale przypisywanie im win na zasadzie "oplujemy jadem, może coś się przylepi", nie wydaje mi się dobrym sposobem na budowanie naszej "nowej świadomości narodowej". Na pewno nawet jeden niewinnie zabity w Auschwitz czy gdziekolwiek indziej obywatel II RP, to o jednego za dużo i trzeba o tym przypominać. ALE SENSOWNIE. Gdyby w Auschwitz zginęło 5 mln. naszych rodaków, to trudno byłoby "zmieścić" pozostałe ofiary II Wojny Światowej w pozostałym do dyspozycji 1 milionie ofiar (oparte o różnice miedzy liczba Polaków przed wojna i po wojnie szacunki mówią o 6 milionach ŁĄCZNIE, WSZYSTKICH strat ludnościowych) szacunki. A Polacy ginęli przecież i rozmaitych egzekucjach, pacyfikacjach, innych obozach bombardowaniach o polach bitew nie wspominając. Wypowiadając się w ważnych dla Polski sprawach warto przedtem poczytać o faktach, o który zamierza się pisać. Bo pisanie bzdur szkodzi bardziej niż przemilczanie krzywd.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Waldemar Korczynski

#1673574