SAFE, CZY ODBUDOWA GERMAŃSKIEGO IMPERIUM?
Wiele było pomysłów Niemców na opanowanie Europy – a nawet świata przez germańskie plemię. Tych marzeń nie zakończyła przegrana I wojna światowa, na skutek której w Cesarstwie Niemieckim wybuchła rewolucja, która przekształciła kraj w republikę federalną - Rzeszę Niemiecką. W wyniku klęski zaborców (Rosji, Prus, Austrii) powstała też Polska – po 123 latach niewolni w latach 1795–1918.
Kluczową rolę odegrał Józef Piłsudski, przejmując władzę wojskową i tworząc niepodległe państwo, co zakończyło okres walki o wolność. Ta wolność Polski trwała krótko, bo od 1918 roku do 1939 – czyli zaledwie 20 lat.
Powołana po I wojnie światowej Rzesza Niemiecka stała się bowiem zalążkiem kolejnej – jeszcze straszliwszej II wojny światowej. Wojny, która do dziś nie została rozliczona, gdyż niemiecki okupant, który wymordował 6 milionów Polaków, stworzył obozy koncentracyjne i zrównał z ziemią wiele polskich miast – w tym Warszawę – do dziś nie zamierza wypłacić Polakom odszkodowań za swoje barbarzyństwo. Piszę to, jako potomek mojej matki-Polki, która przeszła przez gehennę Pawiaka i niemieckiego obozu w Ravensbrück.
Mało tego – Niemcy usiłują wymazać ze świadomości świata barbarzyńską okupację Polski, oświadczając ustami Kanclerza Merza, że czteroletnia wojna Rosji przeciwko Ukrainie trwa już dłużej niż II wojna światowa! Według niemieckiego kanclerza II wojna światowa rozpoczęła się od ataku niemieckiej III Rzeszy na Związek Sowiecki – a nie od ataku III Rzeszy na Polskę w dniu 1 września 1939 roku. Słów kanclerza Niemiec nie da się inaczej wyjaśnić, jak kolejną próbę potomka nazisty wymazania Polski z mapy Europy.
Przypomnieć więc trzeba, że dziadek Friedricha Merza ze strony matki, Josef Paul Sauvigny, był burmistrzem Brilonu w czasach Trzeciej Rzeszy i należał do partii nazistowskiej (NSDAP) od 1 maja 1937 roku. Według niektórych źródeł był nie tylko aktywnym członkiem NSDAP, lecz także SS. Pominięcie przez Merza ataku III Rzeszy na Polskę nie było wynikiem jego „pomyłki”, lecz przemyślanym zabiegiem, skoro Kanclerz RFN Friedrich Merz, na noworocznym spotkaniu z biznesmenami swojego kraju w Halle, nazwał Rosję „naszym [to jest Niemiec] największym sąsiadem” i zapewnił, że najlepsze czasy wrócą, kiedy uda się wreszcie przywrócić równowagę w stosunkach Berlina z Moskwą. Tak więc Polski ma już nie być, gdy Niemcy przywrócą równowagę w stosunkach z Moskwą. Ale nie tylko Polski…
Słowa kanclerza Merza budzą straszne skojarzenia w krajach, które zostały potraktowane w czasie noworocznej przemowy kanclerza, jakby ich w ogóle nie było. Są to kraje, które jeszcze oddzielają Niemcy od Rosji. Największym wschodnim sąsiadem Niemiec pozostaje jeszcze Polska, a po niej Czechy i dalej Litwa, Łotwa, Białoruś i Ukraina. Są to wszystko kraje, które pomija niemiecka mapa mentalna, wpisana w głowę niemieckiego kanclerza, który „zapomniał” o ataku na Polskę w dniu 1 września 1939 roku. Jest to mapa z czasów kanclerza Bismarcka - z czasów rozbiorów Polski.
I temu samemu celowi ma służyć program SAFE, ogłoszony przez Niemkę Ursulę von der Leyen, która pełni rolę Komisarza w Unii Europejskiej. Unii – zdominowanej przez Niemców, którzy dążą do podporządkowania sobie Europy przy pomocy kredytu, którego nie da się spłacić bez podporządkowania Polski niemieckiej Unii Europejskiej. Co gorsza – na ten program zgodził się kolejny potomek Niemki, który – wyznaczony przez niemiecką komisarkę pełni dziś rolę premiera Polski. Wraz z nim, ślepo jak za malarzem landszaftów podążyła junta 13 grudnia, kierowana w Sejmie przez starego komunistę - wiernego juncie Jaruzelskiego.
Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na nowego Piłsudskiego, który ochroni niepodległość Polski i zakończy okres naszej walki o wolność.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 549 odsłon


Komentarze
Postnaziści i ruska agentura rządzą w Niemczech
2 Marca, 2026 - 10:05
Nienawidzący Polski niemieccy postnaziści bez osłonek uzurpują sobie prawo do rządzenia w Europie - początkowo za pośrednictwem ruskiej agentury i lewackich degeneratów w UE.
Dlatego wysłali przydupasa sowieckiej agentki Merkel jako swojego namiestnika do rządzenia w Polsce. Teraz ten namiestnik przy pomocy chronionych przed więzieniem przestępców i ruskiej agentury w Polsce niszczy Polskę.
Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.
SAFE, czyli Tusk ratuje Niemcy
2 Marca, 2026 - 12:54
SAFE Germany, czyli ratuj Niemcy. Rząd Tuska bierze 190 mld kredytu, który przekaże Niemcom. Kredyt pod nazwą „SAFE – czyli „RATUJ”. Program „RATUJ” ma za zadanie uratować bankrutujący przemysł niemiecki za pomocą kredytu UE, który junta Tuska już podżyrowała do kwoty 44 miliardy euro.
SAFE po niemiecku
2 Marca, 2026 - 14:42
Niemcy starają się wpoić nam, tak jak i reszcie świata, ich własną wersję historii Europy. Bywa, że kłamstwo często powtarzane staje się z czasem prawdą. Na to liczą. Faktycznie, w świadomości wielu Niemców Polska nie istnieje jako suwerenne państwo, a jedynie jako zaległy problem do rozwiązania. Powołanie Unii Europejskiej do życia ma według nich ten problem definitywnie, raz na zawsze rozwiązać. Jako naród mamy rozpłynąć się w wieloetnicznej Unii Niemieckiej. Stąd to masowe, hurtowe przyjmowanie „uchodźców”. W tym też kontekście narzucanie nam podstępnego bubla, jakim jest program SAFE, dokładnie wspisuje się w tę ich strategię podboju Europy innymi środkami. Traktatami, a nie bombami w przeciwnika.
Swojego czasu damski kanclerz Merkel Angela, w kółko podkreślała doniosłość strategicznego partnerstwa Niemiec z Rosją Putina, mimo wojen w Czeczenii, Gruzji oraz aneksji Krymu. W tamtym czasie firma Rheinmetall robiła w Rosji bombowe, miliardowe profity na współpracy z armią Putina. Broń, amunicja, szkolenia. Stąd te bolesne, nostalgiczne bóle kanclerza Merza za równowagą w stosunkach Berlina z Moskwą. Niedawno Merz kadził Chińczykom w Pekinie o zaletach strategicznego partnerstwa między obu państwami. Chińczyków to nie irytowało, sami potrafią o siebie zadbać. Chin Ludowych nikt nie zwinie, a Polska zwijana jest w zastraszającym tempie. To skutek skolonizowania umysłów dużej części polskiego społeczeństwa drogą inżynierii społecznej aplikowanego przez media obcego pochodzenia i interesu. Zacofana, biedna, skłócona Polska jest w interesie naszych sąsiadów.
Postkomuna nie chce Polski
2 Marca, 2026 - 14:48
Polsce pilnie jest potrzeba amerykańskiej broni ofensywnej, czyli konkretnie zamówionych 500 Himarsów, którymi można razić dalekie tyły zaopatrzenia wroga, a nie plecaków ucieczkowych z SAFE. A, postkomuna chce oddać Polskę w ręce wrogiego Polsce układu rosyjsko-niemieckiego.
ronin
malutka korekta
4 Marca, 2026 - 19:26
sorry, że tak z dupy strony, ale żydzi NIGDY nie integrowali się z Polakami, a w ręcz przeciwnie byli na konferencji Wersalskiej przeciwko oddaniu Polsce niepodległości i domagali się autonomicznych praw dla siebie. Dwa nie ma ANI JEDNEGO przemówienia żydów na jakichkolwiek uroczystościach czy obchodach aby o sobie powiedzieli "Polacy!!! żydowskiego pochodzenia czy jakoś tak podobnie" ZAWSZE "ginęli tylko żydzi, prześladowano tylko żydów itp...", więc jak oni sami się odgradzają i odżegnują od polskości to należałoby dodawać 5,5 miliona ETNICZNYCH Polaków (bo mordowali nas nie tylko niemcy, ale i ukraińcy, Rosjanie, Litwini ...) i jakieś (jak mówią nowoczesne badania) 2,2 miliona żydów mieszkających na terenie ówczesnej Polski. Po drugie ukraińców nie dopisywałbym do państw oddzielających niemców od Rosji. Otóż pod czas wojny nie było jeszcze takiego państwa jak ukraina (istnieje ten kraj dopiero od 1991r), po drugie ukraińcy sprzedali duszę i ciało niemcom wstępując do Wafen SS Galizien, tworząc brygady Rolland, Nachtigall, ukraińską policje pomocniczą itp, a biorąc fakt, że nie było takiego gówna jak ukraina, to mimo wszystko aż 300 do 400 tysięcy mówiących o sobie, że są ukraińcami zwyrodnialców, współpracowało z niemcami i mordowali bestialsko Polskie dzieci, kobiety i starców od Polskiego Wołynia po przez Małopolskę wschodnią do Warszawy i dalej aż do końca wojny mordując inne narody. A poza tym jako dowód, że oni są związani z niemcami jest dowód, że Polska jako durny naród oddała im i nadal ustawowo oddaje wszystko za darmo, a niemcy z obiecanych 50 tysięcy hełmów dali TYLKO 5000 i mimo wszystko NIKT nie słyszał aby pluli na niemców ale wielu słyszało jak plują na Polaków. Więc ukraina to żaden bufor chroniący kogokolwiek przed Rosją, to raczej kolonia niemiecka w której wielcy właściciele ziemscy typu Deutsche Bank i inne maja swoje latyfundia. Pozdrawiam
sopociak