Naukowiec czy guru antyszczepionkowców? Prof. Zieliński kolejny raz skrytykowany

Obrazek użytkownika Humpty Dumpty
Kraj

Okrzyczany OMC geniuszem przez dość hałaśliwą, niemniej na szczęście niereprezentatywną grupę antyszczepionkowców prof. Zieliński spotkał się z kolejną krytyką. Proszę zauważyć, że JM Rektor UTH nie neguje prawa Profesora do wypowiadania poglądów. Oczekuje tylko odpowiedzialności za wypowiedziane słowa ale przede wszystkim tego, że nawet najbardziej rażące odbiorców poglądy będą znajdowały odbicie w badaniach.


Tymczasem na dzień dzisiejszy prof. Zieliński takich nie przedstawił; jedyne, na czym się opiera, to dość swobodny konstrukt myślowy oparty na fragmentach cudzych opracowań. To stanowczo za mało, by formułować kategoryczne postulaty.

OŚWIADCZENIE REKTORA
Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego im. Kazimierza Pułaskiego w Radomiu
w sprawie wypowiedzi prof. Romana Zielińskiego

Pan Profesor Roman Zieliński prywatnie wyraził swój pogląd na temat pandemii, koronawirusa i szczepień przeciwko COVID-19, czego mu, jako Rektor Uniwersytetu, zabronić nie mogę. Wolność słowa i swobodnej wymiany myśli to wartości, które leżą u podstaw funkcjonowania każdej wyższej uczelni. Jednak należy pamiętać, że będąc naukowcem jest się również osobą publiczną, pełni się rolę społecznego autorytetu, którego słowa mają dużą wagę. Ponadto pracując na Uniwersytecie reprezentuje się naukę i pośrednio sam Uniwersytet.

Poglądy Pana Profesora na temat szczepień i ich skutków z punktu widzenia nauki, jej metodologii i wyników badań empirycznych są nieuprawnione. Za miarodajne w tej kwestii należy uznać opublikowane oświadczenie 34 znakomitych specjalistów w Polsce. Ja, nie będąc genetykiem i wirusologiem, przyjmuję ich zdanie jako autorytatywne. Jestem ekonomistą i finansistą, ale również metodologiem nauki, na której naprawdę się znam. A metodologia nauki jest taka sama dla każdej dyscypliny. I mam zaufanie do rzetelności badań empirycznych, jakie prowadzą moje znakomite koleżanki i znakomici koledzy – specjaliści z zakresu nauk przyrodniczych i medycyny. W pełni ufam wynikom tych badań, podobnie oni mogą zaufać wynikom moich badań nad inflacją czy rynkami finansowymi. Łączy nas wspólna metodologia naukowa, jej twarde zasady, bez których nie byłoby nauki.

Na wiosnę tego roku przewidujemy uniwersyteckie wykłady otwarte na temat pandemii i szczepień, jeśli koronawirus nam pozwoli. Udostępniać je będziemy także mediom, by poglądy uczonych reprezentatywnych dla medycznego środowiska docierały do jak największego spektrum odbiorców, by kształtowały powszechną wiedzę.

Poglądy Pana prof. Romana Zielińskiego, dotyczące skuteczności i skutków ubocznych szczepionek przeciw koronawirusowi, są tylko hipotezami. Pan Profesor ma prawo do formułowania własnych przekonań, ale jeśli nie mają one solidnego poparcia w badaniach naukowych, nie mogą być prezentowane studentom. Tytuł naukowy zobowiązuje do dużej odpowiedzialności za słowo. Uczony nie może odrzucać podstawowych zasad metodologicznych, lekceważyć wyników badań, tym samym wprowadzając w błąd studentów i szerzej – społeczeństwo.

Jako Rektor Uniwersytetu stanowczo odcinam się od tez formułowanych w ostatnim czasie przez Profesora Romana Zielińskiego.

 

Prof. dr hab. Sławomir Bukowski
Rektor Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego
im. Kazimierza Pułaskiego w Radomiu

 

https://uniwersytetradom.pl/aktualnosci/oswiadczenie-rektora-uth-rad/

 

Prof. Zieliński z pewnością chciałby uchodzić za „głos wołający na puszczy” czy też samotny, biały żagiel rozpostarty nad łodzią żeglującą w jedynie słusznym kierunku.

Trudno jednak traktować jego wypowiedzi krytyczne wobec szczepionki w oderwaniu od innych, w których prof. Zieliński za pośrednictwem mediów społecznościowych ostrzega przed eksterminacją Narodów dokonywaną przez nie mających prawa określać się mianem ludzi psychopatycznych przywódców.

Cechą, immanentną cechą każdego badacza jest dystans wobec rzeczy badanej.

Prof. Zieliński natomiast zachowuje się tak, jakby doznał objawienia o istniejącym wszechświatowym sPiSku i że dlatego szczepionki są złe, bo mają depopulować Ziemię.

I dlatego całą energię skupił na wyszukiwaniu potencjalnych, częściej jednak urojonych, zagrożeń.

 

To przekreśla go jako naukowca rzetelnie podchodzącego do problemu.

 

Niestety, jako guru antyszczepionkowców sprawdza się znakomicie. Przede wszystkim w odróżnieniu od lek. Z. Hałata posiada autentyczny tytuł profesorski.

A to daje mu sporą przewagę już na starcie.

 

W społeczeństwie bowiem ciągle jeszcze pokutuje przekonanie, że ludzie utytułowani naukowo mylić się nie mogą.

Tym bardziej zaś pleść trzy po trzy wyłącznie pod mniej wyrobioną publiczkę.

 

Stąd, i tylko stąd bierze się ta dziwna dla choćby naszych sąsiadów zza Odry tytułomania, nie mająca nic, albo też niewiele wspólnego ze stanem rzeczywistym.

Celowo i zupełnie na zimno tytułuje się profesorami najzwyklejszych bakałarzy (polski odpowiednik to licencjusz), czego wybitnym przykładem był wszechwładny minister finansów za Tuska, Vincent Rostowski. Tymczasem w Niemczech profesor to stanowisko; Niemiec naukowo może być najwyżej doktorem.

 

To jednak temat na zupełnie inne opowiadanie.

 

26/27.01 2021

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.3 (głosów:7)

Komentarze

jak to, nie można znać się na wszystkim?

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1659567

Gratuluję dystansu wobec super rzetelnej akcji "uświadamiania" obywateli w kwestii istnienia strasznej pandemii i "rewelacyjnej" formie zdjęcia z nas jej odium poprzez zastosowanie szczepionek. Już sama forma wiele mówi. Nie mam zamiaru punktować bredni na temat kowida z jakimi zetknęliśmy się w ciągu ostatniego roku w mediach publicznych (ja słucham w samochodzie pr24). W każdym razie odnośnie tylko szczepionek - technologia jest eksperymentalna, do tej pory nie stosowana na szerszą skalę, praktycznie tylko wyjątkowo, bodajże podobne techniki stosują np w przypadku dzieci chorych na SMA. Dopuszczona jest warunkowo, badania miały zakończyć się 2023 roku, nasze ośrodki nie prowadziły żadnych badań odnośnie bezpieczeństwa szczepionki; opieramy się wyłącznie na wynikach koncernów, które działają dla kasy i zarezerwowały sobie ze strony rządów bezkarność wobec występujących NOP. Nie wiemy nic na temat działania szczepionki w połączeniu z innymi lekami -nie przeprowadzono takich badań; nie sprawdzono działania wobec kobiet w ciąży i płodu ludzkiego; nie wiemy nic o potencjalnym wpływie np na bezpłodność.A co wiemy. Np to, że wielkim afirmatorem szczepień antykowidowych jest Bil Gejts. przypomnijmy sobie co on wygadywał o zbyt dużej liczbie ludzi i konieczności działań prewencyjnych ioraz pewnych dokonaniach w tym zakresie w państwach afrykańskich. Zaufanie wobec tego specyfiku jest w moim odczuciu totalnym absurdem. Natomiast jeśli chodzi o zaszczepienie całej populacji to znamię zbrodni lub wręcz  wprost psychopatycznego, satanistycznego aktu ludobójstwa. Taka skala aplikacji specyfiku musi być uwarunkowana absolutną pewnością o jego niezbędności i nieszkodliwości. Nie mamy ani jednego, ani drugiego. 

Tak, fakt iż szerokie grona profesorskie, establiszmentu politycznego, medycznego, dziennikarskiego, naukowego (jak ten typek z Radomia) nie dostrzegają wspomnianych uwarunkowań musi szokować, budzić niedowierzania w skalę spisku lub ociemnienia. Ja też jestem w szoku z tego powodu, choć już trochę się uodporniłem zagłębiając się w problematykę szczepienia dzieci. Niestety, fakty są jednoznaczne i trzeba wyciągnąć wnioski. Za mało tłumaczyć grono profesorskie i lekarskie konformizmem, wygodnictwem, karierowiczostwem, tchórzostwem, niekompetencją, znieczulicą, amoralnością. Tu musi być coś więcej. Musi być działanie siły nadprzyrodzonej- działanie bezpośrednie szatana i widmo zbliżania się czasów ostatecznych. Klapki na oczach, amok, uwiąd intelektualny i duchowy. Z tym mamy doczynienia. 

Byłem wielkim zwolennikiem Pis, żywiłem wielkie nadzieje w związku z pełnią władzy tej formacji. Byłem też w jakiś sposób zaangażowany. Niestety, teraz stwierdzam, że Kaczyński to Bolek bis do kwadratu. I wnioskuję to z całego zakresu dokonań tzw. "Dobrej zmiany". O ile jeszcze za czasu Szydło dobrze się maskowali, to teraz akcja sabotażu polskich nadziei idzie na całego. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1659606