Doktorat honoris causa UJ dla Tokarczuk

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Artykuł

Cytuję:

Laureatka literackiej nagrody Nobla w dziedzinie literatury Olga Tokarczuk odebrała w czwartek tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. To 11. kobieta, która otrzymała tę godność w ponad dwusetnej tradycji nadawania jej przez uczelnię.

Powodem przyznania tytułu m.in. jej zaangażowanie w obronę osób LGBT oraz uchodźców.

---------------------------

Co o tym myślicie?

Przedstawiona w 1967 r. przez Rudiego Dutschke koncepcja „marszu przez instytucje” zakorzeniła się - jak widać - w polskich uniwersytetach. Nawet UJ...

4
Twoja ocena: Brak Średnia: 3.8 (7 głosów)

Komentarze

Jagiellonka, z uporem godnym lepszej sprawy, systematycznie dołuje.

A kiedyś studia na tej uczelni nobilitowały.

Kiedy to było?

Vote up!
12
Vote down!
-8

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1632652

co za dziwadło oceniło negatywnie Pani komentarz.

Zgadzam się z Panią. Jak można dawać komuś tytuł doktora honorowego za zasługi we wspieraniu ideologii LGBT?

Vote up!
14
Vote down!
-8
#1632712

lub po prostu pustak jest niezadowolony z obiektywnej i merytorycznej oceny Pań.

Tego typu przewrotowcy chcieliby aby nikt nie widział patologii w w szczególności lgb ,a wręcz przeciwnie je uwielbiał.

Vote up!
12
Vote down!
-5

Kolejorz

#1632752

Dostojewski, Lermontow, a chyba i Goethe Polaków nie lubili, a naprawdę wielkimi  pisarzami/poetami byli. Tokarczuk dostała Nobla nie za antypolskość, ale za inne walory jej książek (np. język czy ciekawe skojarzenia). Nie kazdy kto ma inne niż my poglądy (w tym i na Polskę czy Polaków) jest głupi, oceniany (przez innych, my bezstronni być tu nie możemy) równie źle jak przez nas (ja akurat ją jako pisarza cenię), niemoralny, niesprawiedliwy itp.. Zajadłością niczego nie zyskamy, a opinię sobie zepsuć możemy. Tokarczuk ma trudny język i mam takie odczucie, że ocena bazuje bardziej na opinii "ekspertów" niż przecietnego "oceniacza".

Powody przyznania jej tytułu to zupełnie inna sprawa.

Vote up!
6
Vote down!
-8

Waldemar Korczynski

#1632654

Polaków nie lubili, a naprawdę wielkimi  pisarzami/poetami byli."

No i mamy nobilitację pani Tokarczuk! Bo ... język, bo ... skojarzenia ... bo antypolskość?

A może bo ... tata Ukr, a mama - wyznania handlowego? Nie, nie uważam pani Tokarczuk za osobę głupią, wręcz przeciwnie - za osobę niezwykle sprytną, choć miernie utalentowaną.

Bułhakow także Polaków nie lubił, jednak trudno raczej porównywać panią Tokarczuk z Dostojewskim, Lermontowem, Goethem czy Bułhakowem. Zresztą - żaden z nich nie był laureatem Nobla. O tych wymienionych - nawet za 100 lat nadal będzie się pamiętało, natomiast co do pani Tokarczuk - myślę że wątpię, Nie pomogą ani skojarzenia, ani język, ani pochodzenie rodzinne, ani antypolskość.

A i poetka - noblistka - Wisienka Szymborska - również nie z mojej bajki, chociaż bogate są zarówno jej język, jak skojarzenia i metaforyka ... . Jak mama wyznania handlowego ... O niej (Szymborskiej) historia także będzie głucho milczeć. Podobnie jak o wielu ostatnich laureatach Nobla w dziedzinie literatury. W tym zakresie Nobel kompletnie zdewaluował się. A raczej - zdewaluowała go lewacka komisja, decydująca o przyznaniu nagrody. I skandale w działaniu komisji. Ale - to temat na osobny wpis. Tylko - po co?

Vote up!
12
Vote down!
-6

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1632658

to kluczowa kwestia w tej sprawie.

Trudno się dziwić tej decyzji, skoro Jagiellonka drobiła się nawet Działu ds. Bezpieczeństwa i Równego Traktowania. Jedno z zadań działu, to wsparcie dla osób transpłciowych.

Robią też badania nt. bezpieczeństwa i równego traktowania.

]]>https://bezpieczni.uj.edu.pl/aktualnosci/-/journal_content/56_INSTANCE_bHFKkI5XpNbQ/136167082/148165012]]>

Biorą też udział w akcji:

16 dni akcji przeciwko przemocy ze względu na płeć

Międzynarodowa kampania „16 dni akcji przeciwko przemocy ze względu na płeć" ma na celu wyeliminowanie wszelkich form przemocy ze względu na płeć.

]]>https://bezpieczni.uj.edu.pl/16-dni-akcji]]>

Vote up!
13
Vote down!
-8
#1632714

Ja tylko nie godzę sie na stwierdzenie w tym kontekście, że "jakość doktoratów świadczy o uczelni", co sugeruje ocene pisarstwa Tokarczuk. Generalnie, w sensie statystycznym, tak rzeczywiście jest, ale nie mozna odnosic tego do jednostkowego przypadku. O jakości UJ świadczy w tym przypadku nie jakość tego co Tokarczuk napisała, ale powód przyznania jej tytułu, co wyraxnie napisałem w moim pierwszym wpisie. I to zjawisko, które odbieram podobnie jak Pani jako rodzaj "naukowego wynaturzenia" jest dzis powszechne.

Vote up!
6
Vote down!
-6

Waldemar Korczynski

#1632757

więc trudno dyskutować. Mnie chodziło o oddzielenie oceny tego co ktoś (np. Dostojewski, ale i Tokarczuk) napisał, od jego poglądów, pochodzenia społecznego czy narodowego, miejsca zamieszkania i tysiąca innych  parametrów. To troche podobne do zachowań "bohaterskich"; taki np. doktor Joseph Mengele bohaterem (nie naszym, ale "tak ogólnie", podobnie jak z Noblem)  był, bo uratowal ludzi z płonacego czołgu. Specjalnie podaję ten akurat przykład, bo wiem jakie budzi emocje. i te emocje zwykle nam  przeszkadzają, choć z drugiej strony bez nich nie ma normalnego życia. Tu nie ma dobrego rozwiązania. Co nie znaczy, że mamy wybierać najgorsze.

Vote up!
4
Vote down!
-6

Waldemar Korczynski

#1632697

"Czytałem niedawno książkę Tokarczuk o „Lalce”. To jest nie tylko mowa trawa, ale również dowód na to, że autorka studiowała psychologię w ubiegłych wiekach. (...) Książka tak mnie zirytowała, że więcej niż połowy nie uczytałem. Nie wykluczam, że na ostatnich stronach mogły się w niej znaleźć jakieś mądrości, ale wątpię, bo to jest dobre dla dziesięcioletnich dzieci, ale nie dla mnie. (...) Tokarczuk do tego stopnia obraziła mój rozum, że chciałem napisać polemikę, ale uznałem, że gra jest niewarta świeczki, bo musiałbym jej książkę doczytać do końca". (Stanisław Lem)

Polecam też:
]]>Brudna prawda o Oldze Tokarczuk. Laureatka literackiej Nagrody Nobla służyła antypolskiej propagandzie]]>

Vote up!
3
Vote down!
-2

Krispin z Lamanczy

#1634156

Jaki jest związek samej Tokarczuk czy tego, co napisała (nb. kto z Państwa coś przeczytał? Ja próbowałem "Ksiegi", bo chciałem dowiedzieć się z jaką sektą trzymał Trump. Nie zdzierżyłem. Język dobry, czyta sie fajnie, ale za grube.)? Czy jakby komuś z Was UJ taki tytuł postanowił nadać, to też Wy bylibyście winni? Ilu znacie takich, co w podobnej sytuacji np. protestowali i tytułu nie przyjęli? Nie oznacza to, że w jakikolwiek sposób oceniam tu (np. "bronię") Tokarczuk, a tyle tylko, że chcę sprowadzić rzecz do własciwych rozmiarów. Problemem jest tu Rada Wydziału (nie wiem nawet którego). Takich numerów na uczelniach mnogo; kto ma watpliwości może poszukac w tym co pisze (również w NP) były pracownik UJ Józef Wieczorek. Robienie z nadania tego tytułu wielkiego "halo" to gruba przesada. To jest w dzisiejszej nauce NORMA.

 

PostScriptum Na problem zwróciła uwagę wyżej Rebeliantka, ale nie dodała, że to NORMA.

Vote up!
4
Vote down!
-7

Waldemar Korczynski

#1632778

Sprzeciwiam się - co oczywiste - także normie, choć ta norma na Jagiellonce, założonej przez Kazimierza Wielkiego, a reaktywowanej przez Królową Jadwigę,  SZCZEGÓLNIE BOLI..

Vote up!
12
Vote down!
-6
#1632781

a gdyby nawet wiedziała, nic by to nie zmieniło. Znam wielu, którzy protestowali (ja też, od wielu lat). Wspomnianej normie to tylko pomogło. Tzw. nauka zmierza w kierunku takich własnie norm. Niech Pani spróbuje na reprezentujacej czas prostą nanieść  daty tzw. przełomowych (tzn. takich, które zmieniają paradygmat myślenia w danej nauce) odkryc naukowych. I zobaczy jak zmienia się czasem ich gęstość. A potem zrobi to samo z tzw. stopniem scholaryzacji, tj. procentem "wyżej wykształconej" części społeczeństwa. Można to prównać i rozmaite wyciągać wnioski. Są procesy, na które człowiek (rozumiany również jako zbiorowość, np. elektorat) ma wpływ i takie na które nie ma. I tych pierwszych jest coraz mniej. Nb. w czytanym chyba przez Panią portalu NEon24 był kiedyś tekst, który chyba (przynajmniej ja tak to odebrałem) powody tej sytuacji przypadkowo, na marginesie głównego wątku, opisał. Nie wypada tu podawać szczegółów, ale rzecz dotyczyła innego tematu, w którym jest Pani (dzięki za to) bardzo aktywna. Chodzi o ludzką naturę, dokładniej relacje między tzw. zasadami, a lokalnymi korzyściami. Mamy to wpisane w geny i każda próba zmiany - mimo ogromnej ceny - skazana jest na niepowodzenia. Przepraszam, że tak "szczegółowo".

 

Pozdrawiam

Vote up!
4
Vote down!
-7

Waldemar Korczynski

#1632787

Z wnioskiem o nadanie tytułu doktora honoris causa Oldze Tokarczuk wystąpiła grupa profesorów Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, natomiast decyzja o przyznaniu tytułu zapadła podczas posiedzenia Senatu UJ 28 kwietnia 2021 roku.

Vote up!
13
Vote down!
-6
#1632782