Były pacjent Grodzkiego mówi przed kamerą: "Osobiście wręczyłem doktorowi pieniądze do ręki"

Obrazek użytkownika Andy-aandy
Nazwa serwisu: 
[NIEZALEZNA.PL]
Cytat: 

- Obojętnie, czy to będzie w sądzie, czy na jakichś urządzeniach sprawdzających prawdomówność, nie boję się poddać różnym testom, ponieważ mówię prawdę, tak było rzeczywiście. Ja nie wypowiadam się za innych, ale ja osobiście wręczyłem doktorowi Grodzkiemu pieniądze do ręki i tego dowiodę - powiedział w rozmowie przed kamerą z Tomaszem Duklanowskim pan Henryk Osiewalski, jeden z dawnych pacjentów prof. Tomasza Grodzkiego w szpitalu w Szczecinie-Zdunowie. Jako pierwsi publikujemy nagranie tej rozmowy.

Historię pana Henryka kilka dni temu przedstawiło Radio Szczecin, niedługo po głośnej konferencji marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego, podczas której zapewniał, że nie brał żadnych pieniędzy od pacjentów. Wówczas również Grodzki ogłosił skierowanie do sądu aktów oskarżenia przeciwko dziennikarzom zajmującym się sprawą przyjmowania pieniędzy.

          Czytaj również: Grodzkigate. Marszałek Senatu chce zakneblować usta dziennikarzom

Teraz rozmówca Radia Szczecin, pan Henryk Osiewalski, zdecydował się o historii z gabinetu prof. Grodzkiego opowiedzieć Tomaszowi Duklanowskiemu przed kamerami.

(...)

Ocena wiadomości: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:10)

Komentarze

Twoje wypociny świadczą, że takim jak Ty nawet punkty za pochodzenie nie pomogły! Z próżnego i Salomon nie naleje!

EOT!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1614927

Skoncz Pan!

Grodzki bierze lapowki, a Pan  atakujesz tu  kogos, z forum.

Zenada jakas!

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-3

Gosia

#1614929

Grodzki jest tylko szczytem góry lodowej.
Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć problemu.
W tym środowisku afera goni aferę, a ludzie zaczynają bać się lekarzy.
Tajemnicą poliszynela jest to, że ludzi po 65 roku właściwie się nie leczy, ale się od nich opędza.
Środowisko lekarzy , podobnie jak farmaceutów, to jedno wielkie bagno, które należy jak najszybciej osuszyć.
Żenadą jest Pani (Pana) wiedza w tym temacie.
Portalowe sentymenty proszę zachować dla siebie.
Gdyby właściciel portalu nie odebrał mi rangi blogera, na pewno poświęciłbym troszkę czasu na opisanie skrajnie drastycznych historii związanych ze środowiskiem lekarzy. Historii prawdziwych, a od których włos staje na głowie.

P.S. Nie brałbym udziału w tej nawalance z panią kasią, gdyby perfidnie nie kłamała i nie stawała w obronie czegoś, czego nie da się bronić.
Każdy, kto był kiedyś mniej , lub bardziej chory , wie o czym piszę.
Mógłbym tu opisać śmierć mojego syna, po ewidentnym błędzie lekarskim i podłym traktowaniu nas rodziców po jego śmierci, ale nie mogę...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7
#1614936

"Pacz Pan"...i nie dziw się biednej Gosi...bo ta mieszka w Niemczech, gdzie pracują głownie lekarze z Polski...ale na innych zasadach niż w Polsce.
Najczęściej na zasadzie "volkslisty".
Nie denerwuj się Pan i bądź wyrozumiały dla tych z "volkslisty". To nasi bliźni.
Pozdrawiam Polaków

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7

Verita

#1614939

Nikt Cię, bodzio, do "nawalanki" nie zmusza, sam zacząłeś.

I Ty "perfidnie kłamiesz", np. "że ludzi po 65 roku właściwie się nie leczy, ale się od nich opędza".

Od kilku dni mój Szwagier (69) zabrany przez Pogotowie, zatrzymany w szpitalu - jest traktowany w sposób wysoce profesjonalny i leczony skutecznie. A ja jestem pod wrażeniem umiejętności zawodowych i postawy całego personelu, z uznaniem dla ich ciężkiej pracy i nieustannego wysiłku. Ażeby było śmieszniej - nikt z nas nie "chwalił się" koneksjami ze "służbą zdrowia", to "wyszło" dopiero po kilku dniach. I nikt nic nikomu nie dawał. Obok Szwagra - leżą osoby w znacznie cięższym stanie, starsze, i nimi też serdecznie zajmują się lekarze i pielęgniarki.

Bardzo współczuję Tobie i twojej Małżonce z powodu śmierci waszego Dziecka i czy nie uważasz, że należałoby o tym napisać choćby w którymś z komentarzy, zamiast "nawalanki".

Pozdrawiam, 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1614947

Powiem ci, nie daję rady o tym pisać, bo mi zaciska gardło i zaczynam płakać...

Tylko nie próbuj mi wmówić, że opinia na temat lekarzy, to moja zemsta za osobistą tragedię.
Tym ludziom już dawno wybaczyłem, bardziej martwię się o innych...

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1614948

Wiem, że musisz, wraz z Małżonką, opłakać wasze Dzieciątko. Znam ból po odejściu Bliskich, choć nie po śmierci własnego Dziecka. Ale znam - po śmierci nienarodzonego. Nie mam wnuka, choć mam dwie wnuczki. Niemal każdy z nas takiego, czy podobnego bólu doświadczył. Tak jesteśmy stworzeni, taka jest nasza kondycja.. I płaczemy - wraz z płaczącymi, a radujemy się - z tymi, którzy się cieszą.

Nie przyszło mi na myśl, że twoje ataki na służbę zdrowia to sposób odreagowania bólu. Zło należy nazwać po imieniu, inaczej - zniszczy nas. Myślałam, że jeśli zdołasz - mógłbyś opisać swoją tragedię - uczymy się na błędach i niekiedy - mówiąc o tym - możemy pomóc Bliźnim. Nie śmiałabym jednak w żaden sposób przymuszać Cię do powrotu do twojej tragedii.

Pozdrawiam wierząc, że Dobry Bóg uleczy wasze zranione serca,

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1614953

Aby wybaczenie mogło zaistnieć wymagany jest żal i zadośćuczynienie.
Czy te warunki zostały spełnione?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1614990

Możesz tego nie zrozumieć, ale bezwarunkowo...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1615000

... gotowości czy woli przebaczenia strony skrzywdzonej.
Z przebaczeniem jest tak jak z przepływem prądu.
Gdy mamy tylko punkt A to prąd nie popłynie. Potrzeba nam jeszcze punktu B czyli woli żalu, skruchy i zadośćuczynienia krzywdzonego.

W przeciwnym razie nie może być mowy o przebaczeniu.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1615004

I jeszcze raz do Pani.
Sprawdziłem, mieszka Pani w Niemczech.
Proszę jeszcze napisać, że "z oddali widać więcej", to mogę powiedzieć coś przykrego...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5
#1614944

"Tak w skrócie wygląda wasza nomen omen "chora" etyka zawodowa..."

Lekarska etyka zawodowa działa tylko w przypadku krycia doopy jednego lekarza przez drugiego lekarza
Poza tymi częstymi przykładami istnieje tylko w propagandzie dla ciemnego luda

Ja od dziesięcioleci nie byłem u wraczy - bo tak m. inn. nazywam lekarzy: WRACZE, a najczęściej KOWALE
ale moja bardzo bliska rodzina tak bo musi i jak to działa?
Mniej więcej tak że jeszcze (na szczęście) żyją, ale jedna chora m. inn. na białaczę, cukrzycę, itd mniej więcej raz na dwa miesiące trafia jako "warzywo" na SOR jak jakiś kretyn w białym kitlu przepisze jakąś nowość która rozkłada człowieka w 5 godzin - a później kilka dni "ratują" - i tak w kółko
Im starszy tym gorszy - zarozumiały, bezczelny, i po prostu "z tamtej epoki" nie będący na bieżąco potrafiący wypisać nawet to co od np. roku już nie istnieje w sprzedaży, zaś młodzi - mało ich bo pouciekali za gramanice
Ciemno widzę przyszłość

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#1615137

Nie ulega wątpliwości, że kartele farmacji oraz establiszment medyczny od dawna wiedzą jak groźne dla życia i zdrowia dzieci mogą być szczepienia, lecz uporczywie zaprzeczają tym faktom, wyśmiewając i poniżając rodziców, którzy zgłaszają powikłania poszczepienne.

Skutki tego terroru są już wyraźnie widoczne, bo w wielu krajach wzrasta zachorowalność i umieralność młodych ludzi na nowotwory oraz skraca się średnia życia. I to propaganda nazywa wspaniałym postępem technologii i medycyny.

Co lekarze nie wiedzą jeszcze o ludzkim życiu?
Nierówna walka z totalitarnymi ambicjami “cywilizacji śmierci” nie zawsze kończy się zwycięstwem życia, ale to właśnie przypadek małej Tafidy i jej rodziców potwierdza, że trzeba ją prowadzić za każdym razem, w sposób niezłomny i do końca.

Nie mam złudzeń, że Charlie, Alfie, czy Tafida nie będą ostatnimi dziećmi, których życie będzie zależało od totalitarnych ambicji władz brytyjskich.

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=26945&Itemid=53

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1614985

https://viva.pl/ludzie/newsy/matka-szymona-drabika-z-radomia-o-smierci-chlopca-nie-pozwolono-jej-sie-z-nim-pozegnac-119113-r1/

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#1615009

Nie mam najmniejszej ochoty, uzewnętrzniać się na tym portalu, ale moja historia to dramat, horror i thriller w jednym.
Niektórzy mówią, że trudny do uwierzenia...
To prawda , bardzo trudny...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1615023

Współczuję rodzicom, bo jak nikt inny wiem co to współczucie...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1615024

A zdjęcie rozwaliło mnie totalnie...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1615026

Domyślam się, że widok tego malca ugodził Cię w samo serce. Nie chciałam zrobić nikomu przykrości, ale o tym dziecku trzeba krzyczeć. Żeby już nigdy to się nie powtórzyło.

Zaczęło się od szczepionki!

Szymonek 16 stycznia 2019 roku otrzymał szczepionkę przeciw pneumokokom. Pięć dni od szczepienia pojawiły się drgawki. Postawiono diagnozę: immunologiczne zapalenie mózgu.

https://plus.gloswielkopolski.pl/maly-chlopiec-ktory-w-ciezkim-stanie-trafil-do-szpitala-nie-zyje-wczesniej-zostal-zaszczepiony-przeciw-pneumokokom-ale-winna/ar/c14-13873341

I znów ta sama bezosobowa forma: nie pozwolono matce się pożegnać. Kto nie pozwolił? Czyje ręce odłączyły żywe dziecko od tlenu? Kto wbił igłę dziecku niedostatecznie przebadanemu? Grodzkiego grilluje się bez wyroku sądu. Po nazwisku. Mordercy dziecka zostają anonimowi?

https://www.medonet.pl/zdrowie,pneumokoki---szczepionka--cena-szczepienia,artykul,1734241.html

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#1615056

Korwin:

"Kobiety nie mogą być inteligentne - dba o to mechanizm Ewolucji Naturalnej. Inteligentna istota nie wytrzymałaby przebywania dłużej niż godzinę dziennie z paplającym dzieckiem" Żona urodziła córeczkę i skoro spędza z nią więcej niż godzinę nie może być inteligentna?

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1615029

Czy organa ścigania wszczęły śledztwo? Czy tylko chodzi o to, by opinia publiczna się oburzała?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1615089

Bo co tu mogą organa ścigania? Lekarze stoją murem jeden za drugim.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#1615091

Strony