Rzekoma mowa nienawiści do „skłu(ó)ceńców”

Obrazek użytkownika Zygmunt Korus
Kraj

Przykład:

"Zdecydowałem się zabrać głos, bo przeczytałem przesiąknięty jadem tekst, skierowany do tych, którzy się zaszczepili.

Zacząłem przy tym zastanawiać się, czy ten jad bezwolnie sączy się z takiej, a nie innej natury Autora, czy też jest celowym działaniem nakręcającym jeszcze bardziej spiralę wzajemnej nienawiści." [Nick: dratwa3; https://niepoprawni.pl/blog/zygmunt-korus/wypieranie-u-wyszczepionych#comments ]

Odpowiadam tym, co mi zarzucają jad i syk w tonie wypowiadania się i mowę nienawiści: jako zdeterminowanego antykowidowca.

 

TAK,

mój głos jest wyrazem wściekłości na tych "bezmózgów", głupio acz skutecznie zanęcanych, co swoim owczym pędem, bez dochowania należnej ostrożności wobec naganiaczy-morderców ze strzykawkami w łapskach i propagandą z pysków, uwiarygodniają faszyzm, który mnie właśnie dosięgnął. Bez aplikacji QR (sanitarnej) w telefonie osobistym nie mogę już teraz korzystać z przysługujących mi wielu praw obywatelskich – państwowej opieki uzdrowiskowej, podróżować swobodnie przez niby otwarte granice w ramach niby sojuszniczej niby Unii (w sensie faktycznym: związku sił despotyzmu i wszelkiego zła), prowadzić firmy importowej, pozwalającej mi utrzymać rodzinę. Nie godzę się być czarną owcą w stadzie baranów, do którego (redyku) ich rogi wraz z owczarkami mnie zapędzają.

Segregujecie obywateli, to na inne, jak faszyści, należne miano nie możecie liczyć. Tu wiek czy status oceniającego takie zamiary i postępowanie jest bez znaczenia. Zamordniki przechodzące w bio-kenkarty tylko ludzie o mentalności kapo mogą spokojnie akceptować. Nawet dzieciak, gdy usłyszałem, jak krzyknął do strażników miejskich "To psia pandemia. Zdejmijcie kagańce!" jest bystrzejszy od tego bezhołowia bez twarzy.

Tak, tak, słowa o takich osobnikach dźgają prawdą bolesną... A że to niektórych dotyka, to przynajmniej tyle – bo jest szansa obudzić w nich jakieś resztki człowieczeństwa, by się sami wycofali z tego diabelskiego wkręcenia.

Tak, dobrze rezonujesz propagandysto ten czy inny: każdy rząd, co wprowadza zamordyzm, winien usłyszeć "Won!". A obrona przed apartheidem powinna być czymś naturalnym, więc na razie jest to wojna domowa na słowa, na razie... Zatem nie czuj się komfortowo, gdy stoisz po drugiej stronie barykady i wychwalasz despotyczny faszyzm... Bo los może się odwrócić i cała ta depopulacyjna hucpa zakończyć się jakąś Norymbergą II... Jaskółki się już pojawiają, a protektorzy ze strzykawkowej mafii mogą bardzo szybko stracić grunt pod nogami, bo wiemy skąd tym sterują... Tam już powoli kowidianie są wypychani z terenu, gdzie jeszcze niedawno rządzili szaleńcy! A może właśnie strach przed możliwym osądzeniem każe sukinsynom na stolcach, nie tylko u nas, tak dociskać poddanych? Bo czują, że innej drogi wyjścia już nie mają...? My albo wy? Wóz albo przewóz?
Nie mówiąc o tym, że kres każdego z nas jest w ręku Boga...


Tak, tacy jak Wy (w jakimś sensie dopraszający się, żeby zwracać się do was z małej litery), właściwie rezonujecie na słowa takich jak ja... A przy tym stale wsłuchujcie się w sensory sygnalizacyjne dochodzące z własnych genotypów już z kornikiem mRNA sterowanym algorytmicznie!

Tak, tak, do końca własnych dni, niezależnie jak się świat dalej będzie toczył, nie zaznacie już spokoju... Pewni, żeście się zaszczypawkowali dla zdrowia, jednak w 100 proc. nie będziecie... Możecie ten Wasz samobójczy gest wypierać z podświadomości, ale niczego Wam to nie da. Nie zaznasz spokoju ty, któryś uwierzył diabłu... Sprzeniewierzył się instynktowi, rozumowi, zaatakował bliźnich w imię wyimaginowanej wyższości imperatywu moralnego, nie opartego na realnych podstawach, które rozeznaje się rozsądkiem, tylko na absurdach propagandowych, graniu na negatywnych emocjach społecznych za pomocą podstępnej socjotechniki, stosowaniu reżimu jak w obozach koncentracyjnych...!!! Ja w tej sytuacji, bo nie mam już innej alternatywy, krzyczę śmigusom z igłami "Zejdźcie mi z drogi! Wypad!"

Sylogizm jest taki:

Ja objawowo wiem, że jestem zdrowy.

Oni bezobjawowo twierdzą, że tak nie jest.

Ja objawowo widzę, że są chorzy na umyśle.

Ergo: zamiast mnie zmuszać do zastrzykiwania się, niech lepiej udadzą się w swojej sprawie do wróżki, żeby czegoś się dowiedzieć o własnej przyszłości. Rzecz jasna jeszcze przed iniekcją/wakcynacją (jak zwał, tak zwał, bo wiemy, że o wiadomy/niewiadomy preparat tu chodzi... Kornik mRNA z algorytmem).

Dlatego wszelkie osobniki, owe lubowniki "kłuj-kłuj" odpowiednio dobrze wobec moich wyrazistych poglądów rezonują...

Tak, to co słyszycie, to mój głos pełen jadu i nienawiści...!!! Dla morderców i cymbałów, którym wespół-zespół w prokurowaniu faszyzmu "w to mi graj!". I posunę się z konieczności jeszcze dalej, bo chazarstwo już za chwilę sięgnie po małolatów – podlotki i gołowąsów (bez tysięcznej w stu procentach naturalnie odpornych na tego ostatniego mutanta grypy!!!) – by to pokolenie nie miało następców, kolejnej progenitury.

A nawiasem... Sądziłem, że jak tam, u pejsatych, problem, to u nas słowo Polin schodzi ze sceny. Filosemici nie mają aktywnego wsparcia, czekają na sygnał „kopytka” w suflerkach... A tu masz! – program wynaradawiania Polaków idzie nadal pełną parą...

zMorawiecki z gminy Lubimy Lubawicz et consortes wdrażają nam właśnie "ustawowo" (bo wbrew Konstytucji) kolejny etap do realizacji chazarskiego Polin, a my dyskutujemy, czy język jest z jadem...?

Tak, (tu wykropkowuję przekleństwo) ... , musi być taki, bo jeden kolec białka wstrzykiwanego preparatu "korona-śmirusa" to prion, co przedostaje się do mózgu i czyni w nim po czasie spustoszenie, a sama wakcyna akceleruje ucieczkę zarazka kanałem immunologicznym w korpus osoby na stałe, do końca życia naiwniaka, i w dodatku ten sterowalny patogen znajduje sobie skrytkę do ponownego ataku pro futuro w drogach rozrodczych.

I co? I nic. Młodziaki, w okresie hormonalnego formatowania się, są teraz na muszce i celowniku, pod paluchami na spustach, tych "naszych"/światowych zwyrodnialców spod masońskiego znaku, szczycących się już jawnie swym diabelskim piętnem, którym chcą nas opieczętować dla siebie i pod siebie, wypalając go jak u bydła, tym razem umieszczając w genach.

Mówią o tym zagrożeniu nadwiślańskiej populacji ze łzami w oczach zacni profesorowie, co się już wycofali, po przejrzeniu na oczy, z grona doradców tego krzywoustego cynika i kłamcy, który bezwiednie grymasem uśmieszku ujawnia mimicznie, co myśli naprawdę o Polakach; rzecz jasna gdy zwodniczą szatańską gadkę skonfrontuje się z czynami i skutkami Eksterminatora; a ściślej - dwóch premierów-Lucyferów przy aprobacie Chanuki z Belwederu. (Wyszło do rymu, ale tak ma być, by lepiej zapadało w pamięć kto personalnie dyryguje tym l(ł)agrem.)

Dotąd było "a niech się zatruwają samobójczo", ale teraz już nie.

 

Bo niby dlaczego mnie tym bezdennie nierozważnym czynem obarczają (żem niby aspołeczny…, bo żem zdrowy!; czyli bezobjawowo chory…!!!) i wchodząc jak po maśle w taką durnotę, i żądaniami nawet izolowania mnie, legitymizują w Polsce wprowadzony apartheid?

Niejaki Marek Kudła do takich jak ja:

„Oni czują, że jako niezaszczepieni będą za każdym razem przechodzili kwarantannę, będą zmuszeni robić testy i płacić za nie własnymi środkami, że nie będą wpuszczani na stadiony sportowe, obiekty kultury i rozrywki. 
Oni w tym zacietrzewieniu tracą logikę i przepisują bezmyślnie zdania tych najbardziej opętanych!” [https://naszeblogi.pl/58981-rzekoma-mowa-nienawisci-odszczepiencow]

Informacja PAP:

Polska, obok takich krajów jak: Bułgaria, Czechy, Dania, Niemcy, Grecja i Chorwacja podjęła decyzję o połączeniu się z unijnym systemem informatycznym weryfikującym certyfikaty COVID i rozpoczęło się ich wydawanie.

Orwell to przewidział. Stalinowi i Hitlerowi to marzenie się ziściło na wyższym, udoskonalonym etapie.

„Chorwaci dbają o siebie! Ci, co stwarzają zagrożenie, niezaszczepieni na Covid19, niech siedzą w domciu i obgryzają paznokcie z wściekłości i własnej głupoty.” [bloger Tezeusz]

A przecież na żadne pytanie, jakie przy zdrowych zmysłach człowiek sobie zadaje, to szczypawkowanie pozytywnie nie odpowiada, ich przed niebezpieczną przyszłością nie chroni. A skutki jakiegokolwiek uczestnictwa w tej plandemii będą nieodwracalne! Bo segregacja już jest, która za moment ich samych dopadnie. Polskie bio-kenkarty, jak słyszę, właśnie nie są honorowane za dalszą granicą i nasi, złapani w podróżną pułapkę, są zmuszani do odbycia odpłatnej kwarantanny. Odszkodowania i wypłaty składkowe pośmiertne przepadają, bo prawnicy firm ubezpieczeniowych uznają, zresztą słusznie, że ponakłuwani wzięli udział w eksperymencie medycznym, czego zabrania się na polisach! Itd, itp.

Faszyzm to najpierw wykluczanie, tyrania sanitarna, a potem rozmaite eksterminacje – mordy na ludziach "po uważaniu" krok po kroku. Jak ktoś tego nie rozumie i nie widzi, to mogę tylko ubolewać nad przyszłością moich dzieci i wnuków, jeśli mamy do czynienia z masami, uwiarygodniającymi tego rodzaju draństwa, kończące się polami kretowisk z kopczyków pochówkowych. Zdrowia taki filo-kłucieniec (skłócieniec!) i tak teraz, jak widać, nie obroni, siebie narazi na niewiadome skutki, ale innym na drodze do życia stanie, pieprząc androny, że to dla wspólnego dobra. Dość!

Tak, moja spolegliwość dla samobójców skończyła się, kiedy na plecach tych padalcowatych durni wyrósł morderczy system, który mnie osobiście wyklucza z bycia Polakiem w moim należnie wolnym kraju. Ani kroku dalej! Choćbym miał zdechnąć w kazamatach szpitalnych owinięty kaftanem przez policję sanitarną, po zabójczej strzykawce trucizny z ich kopytnych kończyn.

Nie, i jeszcze raz nie!

Na razie krzyczę, choć to wołanie zdaje się na puszczy...

Bo to właśnie jest kolejny krok (step by step) na wyższy etap odbierania nam wolności osobistych, umożliwiony gremialną zgodą na "zaszczypawkowanie" się przez tych wszystkich wcześniej zaindokrynowanych do wiary w kłamstwa i absurdy serwowane przez mafię usadowioną na szczytach decyzyjnych. Proste, barany-kowidiany, dlaczego ukształtowany przez baców ze Wzgórz Golan redyk jest tak w tej segregacji groźny! Na razie mamy apartheid bio-kenkartowy... A za chwilę... już nie będzie można nawet pisnąć w proteście, tylko trzeba będzie sięgać po broń! W jakiejś wojnie domowej, bo do tego ta swołocz rządząca (razem z tą pseudo opozycją) chyba prze...?

"Bierność wystraszonego, sparaliżowanego i – co najważniejsze – podzielonego jak nigdy dotąd społeczeństwa, umożliwiła sprawowanie rządów za pomocą faktycznego (mimo, że nie ogłoszonego oficjalnie), permanentnego stanu wyjątkowego." [P. Relich, https://pch24.pl/opinie/kiedy-powiemy-dosc/]

Dwa nieprzystające do siebie światy... Kowidianie i odszczepieńcy! Już to przynajmniej powinno dawać do myślenia, że trzeba włączyć bezpiecznik ostrożności w oparciu o kontradykcyjność informacyjną... Każdy, kto rozważny, by tak postąpił... A tutaj... Lepiej poddać się eksperymentowi niż zwyczajnie losowi, zadbać o odporność codzienną, i poczekać, choćby z rozsądku i wiedzy historycznej ("zapraszamy do gazu!; proszę się wykąpać, bo w naszym sanatorium nie może być zarazków wnoszonych z zewnątrz."), jak to pójdzie dalej, skoro jest tak mnóstwo docierających zewsząd wątpliwości. A tak...? Niczego w sprawie nadymanej grypy to nie zmieniło, a tylko reżimy jeszcze wyraźniej pokazują wilcze kły i się umacniają w sanitarnej tyranii, w oparciu o stada "człeko-nisko- kopytnych" w sformatowanych i zarządzanych przez rozmaitych kapo redykach... No i dobrze, bo te faryzejskie nieRządy odsłoniły się teraz w całej swej diabelskiej okazałości. Ich maski, tiulowe woale utkane z koronkowego kitu, opadły.

Dlatego apelowanie o rozważną dyskusję, gdy sprawy posunęły się już tak daleko, to tylko irytowanie każdego, co nie jest takim "lelum-polelum" jak, za przeproszeniem, posmoleński pomazaniec, co zapomniał pomścić brata. Okazało się już dawno, że to spławik na żydowskiej wędce, co trwa na fali poprzez styl ciam-cia-ram-ciam. Nie jest to ani kowboj, ani mściciel, ani mężczyzna z jajami... (może być rozumiane dosłownie). Ale na pewno wynalazca "postępkowej" idei dla Polaków: wybierać mniejsze zło! A nie "gwałt niech się gwałtem odciska!" Zwłaszcza kiedy była na taki romantyczny ruch dobra pora.

Tak, tak…

I mamy teraz tego skutki. Tej wiary w mniejsze zło i legalizm w obchodzeniu się z bandziorami... Szczurołap zagrał nam, Polakom, na fujarce i wywiódł w pole. Na groźne manowce być albo nie być.

 

Tekst ukazał się w druku na łamach kanadyjsko-amerykańskiego tygodnika polonijnego "Głos" nr 24/2021 (19.06), s.17.


 


 


 


 


 

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 3 (głosów:7)

Komentarze

Wyraziłeś wszystko to, co chciałbym wykrzyczeć. Nie jest to wołaniem na puszczy. Rozsądkiem i uczciwością  wzorem jesteś dla mnie i dla wielu.

Wyrazy szacunku i podziwu dla finezji Twego pióra (klawiatury).

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1673363

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Tezeusz nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Dyskusje..dyskusje...a ludzie umierają na Covida19. Pandemia się nie cacka i zabija. Wielu znajomych, członków rodzin tych co wątpili już nie żyją. Kilku moich znajomych osierociło swoje dzieci umierając w cierpieniach na Covid19. Takie czcze gadanie jak w powyższym materiale i wylewanie bzdur im życia nie zwróci bo uwierzyli, ze pandemii nie ma. Takie są fakty a te dywagacje czy się szczepić....wyjaśnia przeważnie..... szybciutko.cmentarz czego nikomu nie życzę.

Nie ma dwóch światów szcepionkowych czy nieszczepionkowych jest TYLKO JEDEN albo żyjesz albo umierasz.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-4

Tezeusz

#1673364

Świetny prezent imieninowy :) Mi się podoba. Dzięki, nie wszyscy zwariowali!

Niestety z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością nie spodoba się Gawrionowi. Dlatego trzeba go sobie skopiować na wszelki wypadek, jakby nam ten prezencik zniknął!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

Alina

#1673368

Skąd ten szał, skąd te emocje i mocne słowa? Izolacja w medycynie to stary i racjonalny środek zapobiegawczy. Ubolewam nad biznesem, ale rząd nie wypuścił wirusa. Rząd tylko z nim walczy. Proszę zapanować nad tą agresją przeniesioną.

Zachowuje się Pan jak pogorzelec, atakujący strażaków za to, że nie poradzili sobie z ugaszeniem pożaru w jego domu... Szaleństwo!

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1673370

To ty jesteś pogorzelcem !
Podobne emocje mają wszyscy po staremu, normalni, tylko różnie je wyrażają.
A ci, nowo-normalni ,po Morawieckiemu,to coviidioci.
Bardzo mi przykro. Ale prawda jest nie taka, jak Gawrion ją widzisz.

Swoim tekstem " Zaszczepini kontra niezaszczepieni" zszedłeś inteligentnie poniżej tego narcyza z Gdyni i Tezeusza.

Wszyscy Szanowni Niezaszczepieni Niepoprawni, dochodzę do wniosku, że pisanie cokolwiek o szczepionych i szczypawkach nie ma już sensu.
Kto może, już pojmuje.
Proponuję nie podejmować dyskusji i nie komentować ich tekstów.

Niech te szczypawki się szczypią same ze sobą, wszędzie gdzie się da, po kilka razy dziennie.
Niech się wzajemnie uwielbiają ,podziwiają i służą temu nierządowi i sobie wzajemnie.
Ich wielkość i tak ma się ku końcowi.
Pozdrawiam wszystkich niezaszczepionych.
Zaszczepionym już nie można pomóc, chcącemu nie dzieje się krzywda.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1673371