Zygmunt Jan Prusiński Recenzja pisana w raju - recenzja piąta

Obrazek użytkownika Zygmunt Jan Prusiński
Kultura

Zygmunt Jan Prusiński


RECENZJA PISANA W RAJU

Część piąta


Mamy następną propozycję. Wiersz ósmy Ewy Prusińskiej - Kolasińskiej to "Wehikuł miłości", który odbywa się w dwu czasach jednocześnie. A głównym symbolem jest ławeczka. Niby zwykła rzecz dla człowieka, a jednak, zasłużona wtedy kiedy dziewczyna i jej kawaler byli niewinnymi istotami do tamtejszej i tej obecnej rzeczywistości. Bo poetka sama się pyta, kierując te słowa do niego...

"Pamiętasz...?
Ławeczka nasza skromna
pod lipą starą stała
czar spojrzeń
ukwieconych pocałunków"

Rozumiem ten stan i rozumiem zachowania bohatera wiersza jako że był i nadal jest niespokojnym zalotnikiem. Chciał co nie co dotknąć skrawka jej sukienki. Wiedział ile tam tajemnic pod spodem, ale wstydził się zapewne. Poetka pisze do niego:

"rozpisujesz wers każdej litery
książki pisanej atramentem
miłości zielonej -
do dziewczyny ze szczenięcych lat..."

To było dla niego wejście pod górę - choć ręce drżały, to jednak nie mógł zagłębić i skorzystać z tego daru. Namiętny chłopiec do namiętnej dziewczyny. Chciał się posilić., ale jak to zacząć...
I o tym opisuje poetka tak jak było:

"Miedzy ustami
a brzegiem sukienki
pamięć reanimuje obrazy
ach, skrzydłami pegaza
wzlecieć nad szczyty gór
kreśląc minionych dni
balladę..."

Ballada ciała przed i za, właśnie unieść się w tych pocałunkach... By względem dostojeństwa przeżyć sakrament doznania. Czy wówczas jej ciało nie rosło na wysokość starej lipy? A jakie to subtelne: "Ile w nas ciszy, tyle kochania..." I przez tyle lat zostało to w nich by dzisiaj jakże dojrzali życiem podkreślić te nasłonecznienie jakby od nowa tych samych napięć, by zapamiętać o tamtej i tej miłości uczuć.
Jako kobieta dobrze i trafnie poetka zaznacza:

"Lecz...
ławeczka niezmiennie
ta sama -
farbę uczuć wzmacnia
tarcza czasu
dojrzałych owoców
tamtej podlotki -
w zakochanych oczach
tego pana..."

A pan, uwiódł poetycko tamtą i obecną - jakby niezmienioną podlotkę jednocześnie.

20.12.2012
Czwartek 13:58


_____***_____


Ewa Prusińska - Kolasińska


Wehikuł Miłości

Motto: "Każdy wiersz o czymś mówi
i zawsze coś innego o tobie - "
- Zygmunt Jan Prusiński -


Wodę czerpiesz ze studni bez dna
rozpisujesz wers każdej litery
książki pisanej atramentem
miłości zielonej -
do dziewczyny ze szczenięcych lat...

Pamiętasz...?

Ławeczka nasza skromna
pod lipą starą stała
czar spojrzeń
ukwieconych pocałunków
wybuchu magii wiosny
pełna czasza -
szaleństwem dopełniana.

Miedzy ustami
a brzegiem sukienki
pamięć reanimuje obrazy
ach, skrzydłami pegaza
wzlecieć nad szczyty gór
kreśląc minionych dni
balladę...

Lecz...
ławeczka niezmiennie
ta sama -
farbę uczuć wzmacnia
tarcza czasu
dojrzałych owoców
tamtej podlotki -
w zakochanych oczach
tego pana...

Ile w nas ciszy, tyle kochania...


20.12.2012

 

 

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.1 (głosów:3)