Wiersze z książki "Zbudzisz we mnie rozkwit dźwięków"

Obrazek użytkownika Zygmunt Jan Prusiński
Kultura

Zygmunt Jan Prusiński

WENECKA BAŚŃ I

Twoje usta w liściach wiśni tak mi się śniłaś
zapamiętałem równinę i ścieżkę pośród
stawów to ona zaprowadziła mnie do ciebie.

Tam nigdy nie ma zimy czasem wkracza
ale na krótko. Co dzień jesteś krwistym
owocem miłości. Zakładam ci kapelusz
kiedy wychodzisz na spacer a pantofle
zdejmuję kiedy ze spaceru wracasz.

Gdzie dzisiaj byłaś poza snem zerwanym
z drzewa wiśni? Gondole płyną jak moje
wiersze jest w tym udział uroczystej biesiady
ukrywam się w twoim śnie w nieznanej
balladzie w brzmieniu gitar i mandolin.

Więc skradam te melodie by powrócić
z nimi poznaną ścieżką snu.

1.11.2014 Kluczewo - Stargard
Sobota 3:44

WENECKA BAŚŃ II

Odrywam cię od rzeczywistości by zbliżyć się
do twego ciała kiedy w nagich taktach
wzbogacałem te chwile w miłości.

Byłaś nocną różą - mogłem w tobie płynąć
żaglami - pieściłem czułe fragmenty w zatoce ud.

To był szczyt otwarcia przestrzeni zamoczyłem
usta w twym łonie a mój penis jakby wszedł
do ogrodu - zaspokoić twą różę...

1.11.2014 Kluczewo - Stargard
Sobota 4:17

WENECKA BAŚŃ III

Dzisiaj będę cię kochał pod nagim drzewem
jesieni.

Rozbudzę namiętność niech iskrzą czułe dotyki.

Stań w tym lustrze uwolniona zatańczymy
przyziemski splot.

Rozgrzany czułą aprobatą przyjmiesz mnie
w gościnę.

Zadrżysz po kilku pocałunkach poczujesz
pieśń kochanka.

Sekundy zamienią się w minuty a nasze ręce
uniosą rytm.

Obejmij mnie Ewo - na twym wzgórzu wyrośnie
pomnik kochanków!

1.11.2014 Kluczewo - Stargard
Sobota 5:05

WENECKA BAŚŃ IV

Karmisz ciałem bym mógł pożywić oczy
oglądasz i ty co mam dla ciebie
dotykasz ręką wytwarzasz wstąpienie
cielesne przywitanie okoliczności sprzyjają.

Klonowy liść zerwałem przykryłem nim twe łono.

Szeleścisz podniecona - wilgotność rozpala płomień
w tobie krzyżują się nasze oczy dotykamy się źrenicami.

A tam na wysokość bioder odbywa się fizyczna modlitwa.

To co dajemy i odczuwamy do samego końca...

1.11.2014 Kluczewo - Stargard
Sobota 7:20

 

WENECKA BAŚŃ V

Ten szept z twoich ust ma coś z dysonansu.

Podpierasz elementy złączeń krążysz
pomiędzy warstwami niezdecydowania a ukojeń.

Po trosze ładunek emocjonalny ma zasięg
utkanego wzoru wątpienia - a jednak instynkt
układa dźwięki w partyturze że nie można
unikać zbioru z mojego drzewa.

Pod weneckim słońcem piszesz wiersze
przechodzisz przez most nad kanałem -
zatrzymał cię szczegół że jednak istnieję
naprawdę wymyślony w całej okazałości
że rysując ołówkiem portret to ta twarz -
idealnie podobna do mojej twarzy.

Dzięki tobie żyję w poezji ograniczam
dostęp obcym bo nie muszą wiedzieć
co czynisz ze mną w nocy - układając
sny w kształcie piramidy zasiejesz wkoło
trawy i rajską jabłoń bym mógł pod nią
spoczywać na wieczny odbiór
powracających ech.

2.11.2014 Kluczewo - Stargard
Niedziela 24:32

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.7 (głosów:3)