Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (23.10.2011)

Obrazek użytkownika Zygmunt Jan Prusiński
Kultura

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

23.10.2011 01:02


@Celeste plus Zygmunt Jan Prusiński

No, blisko blisko. No, ciepło ciepło. Ale "żeby odkryć trzeba wpierw zakryć" - to zasada każdej ezoteryki. On, w kwiecie lotosu się ukrywa, jakby powiedziano na Wschodzie, a tyczy się to również naszych ezoteryk. "Pójdź tam gdzie jest pełno, a gdzie nikt nie bywa, wykąp się w strumieniu który wspak przepływa". Czy to rozumowanie jest Pani obce? "Przez moment widzisz jasne nieboskłony, a potem trawisz ciemności eony".
("Trawisz" można przetłumaczyć "wywołujesz" klisze w ciemni fotograficznej, przysposabiasz do uzyskania i odzyskania widoku utajonego w bromku srebra. Bowiem żadne nasze czynności choćby najgłupsze i najbardziej przypadkowe nie są bez sensu. Po prostu człowieka chyba dotyka przekleństwo, że im głupiej postępuje, tym daje to mądrzejsze rezultaty.

Niestety Johann Wolfgang von Goethe nie potrafił do końca w swoim Fauście wyeksplikować i przedstawić w poetyckich obrazach, syntezach itp. tego problemu i tej tezy w sposób wyczerpujący (a przynajmniej zadowalający). Jest to zarysowane u John'a Milton'a.

A już najbardziej niebezpiecznym (dla człowieka - nagiej małpy!), niebiańskim i boskim instrumentem danym człowiekowi jest "słowo". A przecież na tym blogu jest miliony słów. Proszę sobie wyobrazić, jaka to jest przejrzysta mapa, dla tego, kto potrafi czytać "drugie dno słowa". Wystarczy przeczytać list starający się ukryć prawdę, zagmatwać fakty etc. żeby dla człowieka umiejącego "czytać" intencje zaszyfrowane w słowach, prawda stała w tzw. "świetle dnia".

Porównując np. dwa listy, dwa dokumenty, np. dwa testamenty, potrafimy rozpoznać czy były pisane ręką tego samego człowieka czy dwóch ludzi. Nie po grafologii a po składni.

A Pani nie chce się zabawić! W imieniu pana Zygmunta (chyba nic nie będzie miał przeciwko temu), zapraszam do kółeczka.

- Panie Zygmuncie, zaproś Pan Damę do walczyka.


Zygmunt Jan Prusiński Złap mój księżyc

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.2 (głosów:4)