Jak to było naprawdę z tym antysemityzmem

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Błędy się mszczą, a już szczególnie błędy systemowe.

W trakcie lektury ostatniej, świetnej ksiązki Rafała Ziemkiewicza „Cham niezbuntowany”, w związku ze znakomicie opisanym wątkiem żydostwa w Polsce, uderzyła mnie rzecz charakterystyczna, a rzadko komentowana.

Otóż Polacy w I RP, czyli w tym przypadku szlachta, popełnili poważny błąd systemowy, który nam się odbija czkawką po dzień dzisiejszy. Najpierw władcy, a potem szlachta zaczęła wykorzystywać do celów zarządzania ekonomicznego sprawne w tej materii żydostwo. Była to oczywiście droga na skróty, jako że Żydzi dysponowali handlowym know-how, niedostępnym w czasach I RP, a kto drogę skraca… .

Ta grupa etniczna zyskała znaczne przywileje i autonomię, stając się, de facto, państwem w państwie i odnosząc ogromne z tego tytułu korzyści, co przyciągało do Polskim innych Żydów. Wpłynęło to w zdecydowany sposób niekorzystnie na rozwój pozostałych warstw ludności – mieszczaństwa i chłopstwa. Polskie mieszczaństwo prawie nie istniało, dominowała w nielicznych miastach ludność niemiecka, która w dużym stopniu się asymilowała, ale to nie zmieniało kwestii, oraz ludność zydowska.

Poza miastem, wpływy żydowskich handlarzy wpływały negatywnie na kierunek rozwoju majątków szlacheckich, a symbioza między panem a żydem pogłębiała niedolę chłopa pańszczyźnianego.

Żydzi mieli wsparcie szlachty, natomiast cieszyli się fatalną opinią wśród mieszczan i chłopstwa. Autonomia była korzystna dla Żydów w okresie prosperity, ale zmieniło się to w trakcie zaborów, gdy Żydzi utracili przywileje wynikające z symbiozy ze szlachtą i wskutek zaborów, a tracąc więź ze szlachtą utracili jedyną więź z polskością. Dodajmy do tego, że w trakcie zaborów, na ziemie polskie przesiedlano masy zupełnie obcego kulturowo żydostwa z Rosji i Prus, które nie mogło mieć żadnych korzyści z asymilacji do polskości, co stanowiło zarzewie konfliktu z ludnością polską.

Gdy wybuchła II WŚ ten błąd systemowy dał o sobie znać w sposób tragiczny dla ludności żydowskiej, którą było łatwo, ze względu na odmienność kulturową, zidentyfikować, oddzielić, spacyfikować i wymordować.

Błąd systemowy daje o sobie znać do dnia dzisiejszego, bo kwestia żydowska w Polsce komunistycznej nie mogła być dyskutowana i przedstawiana we właściwym świetle, a w związku ze wzrostem znaczenia wpływów żydowskich została zmistyfikowana i służy do manipulacji propagandowych wymierzonych w Polskę.

Widać jak na dłoni, jak popełniony przed kilkuset laty błąd systemowy rodzi sekwencje konsekwencji. Przy okazji stanowi też dowód na błąd teorii multikulturalizmu.

Antysemityzm nie był niczym nadzwyczajnym, był naturalną reakcją tożsamościową na inność kulturową i każda inna nacja o hermetycznym i wędrownym trybie życia Żydów popadałaby w konflikty z mieszkańcami danego kraju. Każdy kraj ma ustaloną strukturę społeczną i próba umieszczenia w tej strukturze niepasującego do niej ciała obcego wywołać musi społeczną reakcję. 

Antysemityzm zyskał rangę wyjątkową tylko dzięki połączeniu z obłąkanym programem eksterminacji ludności żydowskiej opracowanym w Niemczech. Niemcy są znani z tego, że co jakiś czas im odbija. Zarzut antysemityzmu stał się też potem poręczną pałką w walce politycznej. Żydzi powinni zapamiętać, że nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Nie rozumiem dlaczego Polacy piszą (żyd - żydzi) z dużej litery! A (cygan - cyganie) z małej; to jest poprawnie!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1641131

Proste - Żyd jako narodowość z dużej, a jako wyznanie z małej (podobnie jak "chrześcijanie"). Wracając do tekstu. Drobne uzupełnienie - Żydzi wskutek carskiej polityki zostali wysiedleni z terenów dawnej Rzeczpospolitej (tzw. "ziem zabranych") na teren Królestwa i tu nastąpiła ogromna koncentracja tej nacji, co stwarzało problemy. Rosyjskojęzyczni przesiedleni Żydzi zwani "litwakami" stanowili ciało obce na terenach etnicznie polskich i stanowili czynnik rusyfikujący, kolaborujący z zaborcą. Ogromne masy biedoty żydowskiej później stanowiły idealny materiał dla komunistów. Dlatego komunizm znalazł znakomite warunki rozwoju w tym środowisku. W konsekwencji ci ludzie byli przeciwni odbudowie Polski w 1918 r. i mówili o "zaborze polskim".
Wprawdzie carska administracja czyniła wiele, aby Żydzi z terenów dawnej Rzeczpospolitej nie rozpełzli się po całym imperium - ustalono "linię osiedlenia" za którą nie wolno było Żydom się osiedlać, nie mieli szans na karierę w administracji czy w wojsku, ale były to starania daremne. 
Podobnie w wypadku Prus. Bismarck miał nadzieję, że Żydzi z zaboru pruskiego nie "zainfekują" Prus. Miał nadzieję, że lepiej im będzie wśród Polaków łatwych do "eksploatacji", ale się przeliczył. Żydzi z Poznania szybko skolonizowali Berlin stając się Żydami niemieckimi (dzięki temu w Poznaniu była szansa na wytworzenie się kupiectwa polskiego). Później, już jako Żydzi niemieccy wracali na tereny zaboru pruskiego i byli tam czynnikiem germanizującym.
Zaborcy liczyli się z tym, że zagarniając ziemie dawnej Rzeczpospolitej biorą je z całym, dobytkiem inwentarza - m. in. z wielką populacja ludności Żydowskiej.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#1641158

Ten tekst powinien być wstępem do programu szkolnego szkoły średniej, nauczania naszej historii i jego znajomość winna być wymagana pod koniec każdego roku szkolnego, kolejnych lat nauki ucznia. Tak by zapadł na zawsze w pamięć.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1641150

był reakcją na współpracę (donosicielstwo) żydów z zaborcami, następnie współpracę podczas wojny z boszewikami i witanie ich kwiatami. Ich zachowanie podczas napadu Niemców i Stalina na Polskę we wrześniu 1939 roku też nie mogło wzbudzać dla nich sympatii, a pomimo tego byli przez Polaków ratowani z narażeniem swego życia i najbliższej rodziny. Jak się dzisiaj odwdzięczają, każdy widzi.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny, wobec rządu tylko wtedy, gdy na to zasługuje. Mark Twain

#1641200