Dlaczego ostatnie wybory należy uznać za starcie sił dobra z siłami zła ?

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Przeczytałem wywiad z pewną osobą rozczarowaną swoim udzialem w kampanii wyborczej, bo ona, jako osoba koncyliacyjna, sądziła, że będzie inaczej. Osoba koncyliacyjna. Nazwisko nie jest ważne, bo to częste stanowisko w pewnych kręgach.

Czy w stosunku do diabła można być koncyliacyjnym ?

Proszę się zastanowić nad implikacjami tego pytania i nie reagować w infantylny sposób, że co to ma wspólnego z diabłami, a do tego diabły nie istnieją.

Otóż osoby niewierzące mają w tej kwestii znacznie poważniejszy problem niż osoby wierzące. Osoby niewierzące odrzucają bowiem istnienie diabła i dopiero w tym momencie zaczyna się ich problem. Bo choć można kwestionować istnienie diabła, nie można kwestionować pojęcie „diabła” w kulturze.

A pojęcie diabła nie wzięło się znikąd.

Wierzący nie mają z tym problemu, bo są raczej optymiastami w kwestii natury ludzkiej i złe zachowania tłumaczą podszeptami szatana. Niewierzący mają problem, bo jeżeli zakwestionują istnienie diabła, to jak wytłumaczą pojawienie się pojęcia „diabła” i jego treści ?

Wygląda na to, że człowiek nie mógł sobie wytłumaczyć, jak może być tyle zła w ludzkiej naturze i musiał to zło z niej wypchnąć w postaci pojęcia „diabła”. Zatem taki Jerzy Urban i inni mu podobni, a szczególnie wszelkiej maści lewactwo, w tym materialistycznym ujęciu to nie są normalni ludzie, lecz ucieleśnienie zła. Diabeł wcielony.

Albo, albo, drodzy Państwo.

Więc jak można mówić o koncyliacyjnym stosunku do diabła czy do jego ucielesnienia?

Czy więc w świetle powyzszej analizy, ktoś będzie w stanie podważyć tezę, że ostatnie wybory to było starcie dobra ze złem ?

A tu dopisek i link na temat, jak na zamówienie do tekstu:

https://wpolityce.pl/polityka/511464-co-po-profanacji-figury-chrystusa-do-czego-sa-zdolni-wideo

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:6)

Komentarze

Zapewne znajdą się tacy, którzy zarzucą ci przejaskrawianie. W końcu nie były to "wybory na świetego", czy najbardziej niepokalanego, ale na prezydenta. Czasem na ring wchodzą dwaj bokserzy i obaj są pewni, że Bóg właśnie im da zwycięstwo. Obaj są w pewnym sensie w błędzie. 

Ale w sumie zgadzamy się. Też uważam, że to był atak zła pod postacią Raf-Aua.

Ostatnio zastanawiałem się na czym miałby polegać kompromis... z diabłem. Powtórzę twoje pytanie: jak można mówić o kompromisie z diabłem?  

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
PAŃSTWO TEORETYCZNE JUŻ BYŁO
Każdy uczy się na błędach. Niektórzy z uporem maniaka chcą się uczyć na swoich

#1640187

W życiu mamy zwykle do czynienia z wyborami standardowymi, a nie nadzwyczajnymi. A wybory polityczne to wydarzenia standardowe.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1640243

...a przynajmniej nie dla wszystkich.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
PAŃSTWO TEORETYCZNE JUŻ BYŁO
Każdy uczy się na błędach. Niektórzy z uporem maniaka chcą się uczyć na swoich

#1640367