Czego uczy casus Facebooka

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Czego uczy nas casus Facebooka ?

Otóż jest to platforma internetowa ochrzczona mianem społecznościowej. Określenie naciągane, bo społeczność to grupa ludzi mających kontakty w realnym życiu, twarzą w twarz, co ma dla kontaktów kluczowe znaczenie.

Facebook ma 2 mld 200 mln użytkowników, którzy, skuszeni pozorną darmowością i wygodą tej usługi, spędzają w sieci mnóstwo czasu, skłaniani w sposób podświadomy przez stosowane algorytmy i sztuczną inteligencję do poświęcania pobytowi w sieci coraz większego kwantum swojej uwagi i do dostarczania im coraz większej dawki informacji na swój temat, która, odpowiednio przetworzona, służy następnie do dalszego modyfikowania ich zachować służącego interesom firmy, która te dane sprzedaje reklamodawcom, którzy dane te wykorzystują w kampaniach reklamowych, co się w sposób oczywisty przyczynia do pogłębienia uzależnienia.

W ten oto sposób, użytkownik Facebboka czy Google’a staje się produktem, sprzedawanym innym podmiotom. I w ten oto sposób mamy do czynienia z handlem żywym towarem. To manipulacja podobna do innej manipulacji stosowanej przez system demoliberalny, gdy promotorzy hiperseksualizacji sfery publicznej dążą do wprowadzenia zorganizowanej, zinstytucjonalizowanej pedofilii pod hasłem „edukacji seksuualnej”. W ten sposób każdy obywatel zamieniony zostałby w produkt seksualny.

https://www.salon24.pl/u/zetjot/1065401,demoliberalna-tresura-facetow

Co w tym układzie jest najważniejsze, to nieświadomość użytkowników co do swojej roli w tym systemie lub niechęć do racjonalnej oceny swego statusu w tym procederze. Przecież nikt ich do uczestnictwa nie zmusza, lecz dają się nabrać na hasło darmowej usługi, zapominając, że nie ma darmowych lunchów. Widać też w tym układzie przemyslną strategię operatorów systemu, którzy umiejętnie wykorzystują ludzkie słabości do uzyskania władzy nad nimi w celu osiągnięcia założonych celów. Uklad ten demonstruje też jednoznacznie nieuchronną słabość jednostki jako podmiotu w interakcji społecznej i naturalne granice jej osobistej wolności. Bez systemowej, społecznej ochrony jednostka zawsze będzie na straconej pozycji.

Pod wpływem powszechnej krytyki społecznej i interwencji instytucji politycznych w USA, Facebook powołał rzekomo niezależną Radę Nadzorczą, liczącą w tej chwili 20 osób (docelowo 40), a kilkoro z nich związanych jest z Sorosem, w tym czterech wiceprzewodniczących. Tak się jednak dziwnie składa, że przygniatająca większość z nich to reprezentanci lewicy. I to ta rada będzie uznawać jakie treści są dopuszczalne, a jakie nie.

Oczywiście taki stan rzeczy – dominacji lewicy - nie będzie się mógł długo utrzymać, jako że wprowadza, o czym pisze Jonathan Haidt, do struktur społecznych niebezpieczną i niszczącą dla systemu nierównowagę, która musi zakończyć się upadkiem.

 

https://www.salon24.pl/u/zetjot/1063347,nabici-w-facebooka-czyli-jak-technologia-niszczy-cywilizacje

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

To o czym piszesz nt facebuka to nie jest zadna nowosc ani rewelacja.Tak postepuje caly internet.Obojetnie jaki portal zawsze stara sie dowiedziec o uzytkowniku jak najwiecej i pod tego urzytkownika wciskac reklamy meile i inne bzdury.Pomyszkuj na allegro czy innym portalu sprzedazowym lub aukcyjnym a poczte po kilku dniach bedziesz mial zawalona ofertami lacznie z ogloszeniami erotycznymi.Mlodzi ludzie juz niedlugo beda pytali czy moga wydymac kolezanke o 12-tej w poludnie.Bez laptopa lub smartona nie pojda do kibelka bo to produkty cyfryzacji.Tego nikt nie zmieni,to poszlo za daleko ale to jest tzw poziom cywilizacyjny spoleczenstwa.Ogolny dostep do internetu powoduje to ze mozna ludzmi manipulowac i gwarantuje ze gdyby czaskoski i jego sztab pomyslal wiecej na ten temat to wybory mialby w kieszeni ten wczesnij wspomniany.My starsi mamy jakies zasady natomiast mlodzi nie posiadaja zadnym zasad wartosci ani dazen.Dla nich liczy sie tylko wypasiony telefon konto na mozliwie wszystkich facebukach i jak najwiecej elektroniki w samochodzie lacznie z wskaznikiem ich beznadziejnej glupoty,ktorej jak na razie producenci nie montuja w nowoczesnych samochodach.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1640631