Zdrajca Gowin i sanepid w służbie epidemii...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Mimo tego, że pisanie o tzw. "opozycji" nie ma wielkiego sensu od lat, pozwolę sobie na kilka zdań o wczorajszej "konwencji" Budki i Trzaskowskiego. Oczywiście panowie nie pokazali nawet cienia zarysu programu, propozycji, które Polacy mogliby zrozumieć i zaakceptować. Tak jest od lat. natomiast zaproszenie innych ugrupowań do projektu - "276" jest tak naiwnie głupie, że mogło urodzić się tylko w głowach tych dwóch politycznych "gigantów". No bo w jaki sposób w obecnym Sejmie można uzyskać taką większość pozwalającą na odrzucenia weta prezydenta ? Jak pogodzić lewactwo Zandberga z konserwatyzmem Brauna? Co może łączyć młode lewaczki "strajkujące" na ulicach z narodowcami Bosaka i Winnickiego? A co z koniunkturalnym PSL-em? A Kukiz i jego gromadka? Jak można wzywać Polaków do zbierania podpisów pod "obywatelskim projektem" zmierzającym do likwidacji TVP Info? Schetyna i jego kumple mają zapewne niezły ubaw patrząc na taplającą się w politycznym błocie parę nieudaczników...i czekają na swoją chwilę...

Nadzieją dla "opozycji" jest dyplomowany zdrajca i kłamca - Gowin, "koń trojański" Zjednoczonej Prawicy. Dlatego mrugają do niego, uśmiechają się, obiecują funkcję "technicznego premiera" w rządzie powołanym w przypadku kolejnej jego zdrady. Coś musi być na rzeczy skoro pan prezes Kaczyński odpalił Bielana, a ten niemal rozbił Porozumienie. Nie mam wątpliwości, że Bielan, niegdyś spin doctor obu braci Kaczyńskich i współautor podwójnego sukcesu wyborczego w 2005 roku (razem z niesławnej pamięci Mariuszem Kamińskim, dziś senatorem z...PSL-u), przypuścił atak na Gowina, będąc w stałym kontakcie z Nowogrodzką. Uprzedził tym jakieś zakulisowe działania Gowina, podobne zapewne do tych z maja ubiegłego roku, kiedy ten patentowany kłamca zniweczył majowe wybory prezydenckie i uratował był PO-mafii. Czym się to może zakończyć? Najpewniej rozpadem Porozumienia, co spowoduje, że przy Gowinie zostanie garstka wiernych, a tym samym jego akcje spadną. Pan prezes już dziś pewnie układa nową większość sejmową bez tego oszusta. I w końcu ten polityczny szkodnik - Gowin, zniknie z polskiej polityki, jak wcześniej takie tuzy jak Rokita, Marek Jurek, Dorn i wielu innych. Co daj Boże...

Wczoraj jedna z komercyjnych rozgłośni ujawniła tajną, wewnętrzną notatkę dla pracowników sanepidu. Wynika z niej wprost, że celem kontroli i nakładanych kar nie jest (jak zapewnia każdego dnia pan premier i jego kolesie) ochrona polskiej gospodarki, ale brutalna walka oraz niszczenie małych i średnich polskich firm. W ujawnionej notatce czytamy, że kontrolerzy sanepidu, wchodzący do otwieranych wbrew "obostrzeniom" lokali i restauracji mają za zadanie przeprowadzanie w nich ostrych sprawdzeń pod pretekstem kontroli żywności. Skąd ten pretekst? Ano stąd, że tylko w wypadku kontroli żywności sanepid nie musi wcześniej jej zapowiadać u sprawdzanego podmiotu gospodarczego. Następnie anonimowy autor tekstu sugeruje pracownikom sanepidu by głównym zagadnieniem kontroli było sprawdzanie żywności a nie nakazy i restrykcje. I dalej - kontrola ma być przeprowadzona w kierunku nałożenia kary w związku z nieprzestrzeganiem nakazów i obostrzeń, a także musi skutkować natychmiastowym zamknięciem danego lokalu!!! Czyli jeszcze przed rozpoczęciem kontroli pracownicy sanepidu wiedzą jak się ona zakończy. Jest kwestią czasu gdy wypłyną podobne "instrukcje" dla policji, wojska, służby zdrowia, wojewodów, kuratoriów, NFZ-ów itd. Tylko co to ma wspólnego z demokracją i wolnościami obywatelskimi panie Morawiecki?

I na koniec - wczoraj pisałem o patologiach w moim okręgu wyborczym, o ludziach niegodnych miana członka Prawa i Sprawiedliwości, chronionych przez politycznego lidera okręgu, szefa KPRM-u. Zakończyłem zdaniem o tym, że Dobra Zmiana skończyła się w listopadzie 2017 roku wraz z odejściem pani premier Szydło. I trwam przy swoim. W naszym okręgowym grajdołku, pod opiekuńczymi skrzydłami pana ministra, uwiła sobie gniazdo grupa cwanych, bezideowych ludzi, dla których programem jest korzystanie z publicznych środków, obsadzanie stanowisk kolesiami, łamanie zasad w każdej sytuacji, która może przynieść wymierną finansową korzyść. W efekcie wymieciono wszystkich ideowców i samodzielnie myślących, zastępując ich"żołnierzami" pana ministra, im mocniej uwikłanymi w szemrane geszefty tym lepiej. Jak grzyby powstają kolejne fundacje, socjalne spółdzielnie czy lokalne media służące powielaniu jedynie słusznej narracji. Partyjne komitety są atrapami, ich działalność jest niewidoczna, tzw. pełnomocnicy powiatowi to tylko marionetki, kierowane zdalnie z Warszawy. Od trzydziestu lat jestem obecny w życiu publiczno-samorządowym mojej małej Ojczyzny. Bywało źle czy nawet tragicznie jak po Smoleńsku, ale nigdy nie było tak jak dziś, w piątym roku rządów Zjednoczonej Prawicy - jeżeli tak samo dzieje się w innych okręgach to znam już wynik wyborów w 2023 roku...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:6)

Komentarze

Nie wiem co w tym Gowinie widzi Pan Prezes Kaczyński.

Ja na jego miejscu nie trzymałbym tego oślizłego gada w swoim otoczeniu ani jednego dnia. I zrobiłbym to nawet kosztem przedterminowych wyborów, bo nikt rozsądny nie będzie dzisiaj robił eksperymentu głosując na opozycję.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1660762