"Wyszczepienie" narodu w rocznicę nocy stanu wojennego...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Trzydzieści dziewięć lat temu o tej porze nad Polską zapadała pierwsza "wojenna" noc. Po jakże smutnej niedzieli miliony ludzi czekały w niepewności na pracujący poniedziałek. Pamiętam mszę św. w moim kościele, zakłóconą przez kilku mężczyzn, rozdających ulotki, wykonane na powielaczu. Nie znałem ich twarzy, studiowałem we Wrocławiu, niewiele wiedziałem o lokalnych liderach "Solidarności". Pamiętam łamiący się głos księdza proboszcza, proszącego z ambony o spokój i opanowanie. Na ulicach zalegały zwały niesprzątanego w niedzielę śniegu. Tego dnia nie było jeszcze zawziętej niechęci do komunistycznych władz, chęci odwetu za mordowanych, bitych i poniewieranych ludzi. Była niepewność i strach przed jutrem. No i zdziwienie jak władze mogły targnąć się na dziesięciomilionowy związek zawodowy. Był też klarowny podział - oni i my. I tak zostało do dziś....

Nie milkną echa gigantycznego "sukcesu" pana premiera w Brukseli. W dodatku podwójnego "sukcesu". Jak na zawołanie wszystkie media zaczęły ten "sukces" odmieniać przez przypadki, wrzawa klakierów zagłuszyła wszystkie inne głosy. Oficjalna propaganda ustami polityków, dziennikarzy czy ekspertów opowiada Polakom jakie to korzyści osiągnął pan premier, który "ograł" eurokratów po raz kolejny. "Mamy 770 miliardów i gwarancje twardych konkluzji". I tyle...a kto ma inne zdanie ten czarnowidz i tępak nie rozumiejący głębi "sukcesu". Odebrano możliwość mówienia z ekranu Waszczykowskiemu, Saryusz- Wolskiemu, Legutce, Krasnodębskiemu. W zamian mamy opowieść pana premiera i gromady jego pochlebców. Ja zaś nie mam złudzeń kto został ograny i że podobnie jak w lipcu tylko medialnie "klęskę przekuto w sukces". Europejscy lewaccy szulerzy polityczni nie dotrzymają żadnych konkluzji, stale będą teraz odwoływali się do przyjętego rozporządzenia łączącego wydawanie pieniędzy unijnych z tzw. "praworządnością". Celnie podsumował "gigantyczny sukces" europoseł PiS-u Kosma Złotowski - "Gwarancji nie ma żadnych poza tym, że jeżeli ktoś daje słowo powinien go dotrzymać"...

Wczoraj szef KPRM i minister zdrowia zaprezentowali szczegóły tzw. "narodowego programu szczepień". Jak zwykle ostatnio, dokument jest mało czytelny, napisany językiem propagandy. Nie ma w nim wielu kluczowych informacji należnych Polakom, których panowie ministrowie zamierzają - "WYSZCZEPIĆ". Program nie zawiera przede wszystkim informacji fundamentalnej - ulotki firmy Pfizer w języku polskim. Każdy dopuszczony do obiegu lek MUSI zawierać informacje czym on jest, jak go stosować oraz jakie mogą być uboczne negatywne skutki stosowania go. MUSI też informować z jakimi innymi lekami czy przy jakich schorzeniach nie wolno go stosować. A w szczepionce Pfizera nie ma ŻADNYCH wiadomości na ten temat. Więc jak to jest panowie ministrowie - kupiono miliony szczepionek, o których działaniu nic nie wiadomo? Zawarto wielomilionowy kontrakt bez podstawowej wiedzy kogo można a kogo nie należy szczepić? Od razu wraca wspomnienie wielkiego ukraińskiego samolotu z milionami masek bez atestu, wirtualnymi respiratorami, pustymi "szpitalami narodowymi". Przypomnieć wypada, że producenci szczepionek przeciw wirusowi zażądali od kupujących całkowitego zwolnienia firm farmaceutycznych z odpowiedzialności za skuteczność szczepionki. Dodać wypada, że sejmowa większość przyjęła ustawy zwalniające polityków, urzędników i lekarzy od takiej samej odpowiedzialności za namawianie czy zaszczepienie obywateli III RP. Z ulotki anglojęzycznej wiadomo np.,że nie wolno szczepić kobiet w ciąży czy karmiących matek. Czemu nikt o tym nie mówi? W pierwszej kolejności szczepieni mają być ludzie starsi, najczęściej zażywający jakieś leki stale czy cyklicznie. A Pfizer nie przeprowadził ŻADNYCH badań nad tym jakie będą skutki zaszczepienia w interakcji z zażywanymi lekami. W badaniach szczepiono tylko ludzi młodych i zdrowych. Czyli szczepić się będziemy na własną odpowiedzialność i nikt nigdy nie będzie mógł dochodzić żadnych roszczeń w razie wystąpienia negatywnych skutków ubocznych. Cały dumny "narodowy program" to tylko propagandowy pic i fotomontaż....

I na koniec - "narodowy program szczepień" został poddany "szerokim konsultacjom społecznym", tak tam zapisano. "Konsultacje" trwały cztery dni!!! Nad preparatem tworzonym szalenie szybko, o którym niewiele wiadomo, którego skutki dla społeczeństwa są nieznane. Co powoduje, że rządy państw jak ogłupiałe kury dające głowy na pieńku, bez żadnych wątpliwości kupują masowo pierwsze w świecie genetyczne szczepionki. Mamy GMO czy eksperymenty nad mutowanymi gatunkami zwierząt. Teraz czas na ludzi?! Może dlatego Polacy na tanią propagandę odpowiadają oporem - dzisiejszy sondaż pokazuje, że 58% Polaków nie chce się zaszczepić, tylko 20% wyraża zgodę na "dobrowolne" szczepienia, a 22% nie ma zdania. Czym się to skończy - zobaczymy...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:5)

Komentarze

To co się dzieje w Polsce i wielu innych krajach można śmiało nazwać przepychaniem szczepionki kolanem. Amerykański lekarz powiedział w telewizji CNN, że po zaszczepieniu starszych osób tą niesprawdzoną jeszcze "szczepionką" można się spodziewać wielu zgonów już drugiego, a nawet pierwszego dnia po zaszczepieniu.

To co powiedział dr. Kelly Moore w CNN można przeczytać poniżej, tłumaczę pierwsze zdania.

December 9, 2020 (LifeSiteNews) – A doctor told CNN that nobody should be “surprised” to see reports of “multiple people dying” at long-term care facilities a day or two after having received the COVID vaccination.

Dr. Kelly Moore, associate director of the Immunization Action Coalition, told CNN last week that the COVID-19 vaccines have not been tested on the “frail elderly.”

Nikt nie powinien być zaskoczony widząc raporty o "wielu ludziach umierających" w domach długoterminowej opieki po pierwszym, lub drugim drugim dniu od czasu otrzymania szczepionki COVID. Dr. Kelly Moore współpracujący dyrektor Immunization Action Coalition, powiedział w ubiegłym tygodniu w CNN, że szczepionki COVID-19 nie były testowane na "słabowitych starszych osobach".

Tu cały artykuł (zauważyłem, że jego autorem jest dziennikarz polskiego pochodzenia).

https://www.lifesitenews.com/news/doctor-on-cnn-dont-be-alarmed-if-elderly-die-after-receiving-covid-vaccine

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny, wobec rządu tylko wtedy, gdy na to zasługuje. Mark Twain

#1654723

upadają i popełniają samobójstwa, ale rząd ma pieniądze na darmozjadów (oczywiście pieniądze zabrane Polakom w podatkach).

https://twitter.com/stefanwilczysk1/status/1338021454164717569/photo/1

https://twitter.com/katarzyna_ts/status/1337489071237685255?cn=ZmxleGlibGVfcmVjcw%3D%3D&refsrc=email

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny, wobec rządu tylko wtedy, gdy na to zasługuje. Mark Twain

#1654726

Kto jak kto, Polak powinien wiedzieć.
Spojrzcie na to: https://twitter.com/RealCandaceO/status/1335027636985335808
you can stick your poison vaccine up you arse
To, to jest piknik - Polaków stać na więcej.

Skoro ponad 50% z nas nie życzy sobie umierać jak doświadczalne nutrie pana prezesa, to trzeba to oświadczyć stanowczo!!!!!!!! - Polak ma więcej godności, nie będzie się łasił jak kot prezesa.
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1654745

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Verita nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

39 lat po stanie wojennym żyjemy w jeszcze gorszej rzeczywistości
Mimo tego i mimo hiperinflacji, która szalała w latach osiemdziesiątych, pod wzgledem swobód i wolności obywatelskich były to czasy niedoścignione obecnie.

Gdy trwał najbardziej mroczny PRL nikt nie zabraniał ludziom oddychać.

Nikomu nie przyszło do głowy, żeby każdemu nakazywać dusić się dla dobra ogółu.

Jaruzelski nie wpadl na to, aby po prostu zakazać działalności gospodarczej. Z tego powodu liczba samobójstw rośnie.

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/39-lat-po-stanie-wojennym-zyjemy-w-jeszcze-gorszej-rzeczywistosci

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1654801