"Strajkujące kobiety" przykleiły się do władzy...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Od dawna wyrażałem przekonanie, że bycie lewakiem to stan umysłu a nie żadna ideologia. Dzisiejsze popołudnie znów mnie o tym przekonało. Po raz kolejny na ulice stolicy wypełzły "wyjące macice" z sobie tylko zrozumiałym hasłem - "Wolna aborcja, wolna szkoła". Być może chodzi o możliwość dokonywania aborcji przez osoby wszystkich 56-ciu płci w czasie zajęć szkolnych? Nie wiem. Natomiast to co jeszcze teraz dzieje się pod gmachem MEN nakazuje pilne przebadanie psychiatryczne liderek "strajku kobiet" wszystkich płci. Jeden z uczestników, dziarski młodzian w rurkach, chciał wyrwać kratę z policyjnego auta i ...uszkodził sobie rękę. Inny próbował nogą zablokować jadący radiowóz i...ze zdziwieniem zauważył za chwilę siedząc na ziemi...kontuzję nogi. Wszystkich przebiła "studentka", która przykleiła sobie klejem szybkoschnącym - własną rękę - do bramy wjazdowej do MEN. W każdym z tych przypadków policja musiała wzywać strażaków lub służby medyczne na pomoc. A bohaterka dnia - "studentka" z dumą opowiadała łżennikarzom GWna z dumą, że dzielnie postanowiła się przykleić i trwać tam aż do momentu dymisji ministra Czarnka. No, proszę Państwa,nie potrzeba żadnych badań czy sondaży - wystarczy popatrzeć na dzisiejsze dokonania "studentów" by zrozumieć, że przed panem ministrem Czarnkiem trudne zadanie - lewacka zapaść polskich uczelni to smutny fakt...

Dziś pan minister zdrowia znów tryskał optymizmem, spadła bowiem liczba zakażonych do poziomu 15 tysięcy dziennie. Panie Ministrze, po co ten cyrk propagandowy? Przecież przy 27 tysiącach testów dziennie ta liczba musi być mniejsza. Ważna jest proporcja między liczbą testów i zakażeń, gdy testowano 60 tysięcy osób dziennie nowych chorych mieliśmy prawie 30 tysięcy. To wiedza dostępna jest dla przeciętnego gimnazjalisty, zresztą już jeden nudzący się w domu licealista ośmieszył cały aparat GIS-u w kraju, publikując dokładniejsze dane dzienne niż wszystkie urzędy razem wzięte. Jutro GIS ma "wdrożyć" nowy system raportowania o wirusie - strach się bać! Pan minister - nomen omen - zdrowia doskonale wpisał się w optymistyczny ton tandemu - pan premier- szef KPRM-u, którzy co chwilę na tle pustego "narodowego izolatorium" przekazują dane o tysiącach nowych wolnych łóżek i setkach respiratorów. Chcą może dobrze a wychodzi jak zwykle... A to respiratory trafiają szybko do szpitali, ale nie da się ich uruchomić bez specjalistycznego serwisu, a ten pojawia się najszybciej po...kilku tygodniach. Innym razem ogłasza się "sukces" oddania do użytku kolejnego "izolatorium narodowego" a za chwilę pojawia się ogłoszenie o naborze personelu do niego. To nie zabawa panowie ministrowie - setki Polaków umierają każdego dnia w przepełnionych szpitalnych salach, na dostawkach, w pękających z tłoku w szwach SOR-ach, lekarze, pielęgniarki, salowe,ratownicy ledwie żyją z przepracowania. To nie czas na propagandowy show, nie wystarczy chcieć, trzeba jeszcze umieć. Mniej szumu więcej pracy polecam...

I na koniec - najważniejsza kwestia obecnie to uchwalenie przez kraju UE budżetu na następne sześć lat. Pan premier mówi, że będzie trwać w oporze i zawetuje budżet jeśli nie będzie wyjścia, ale mam obawę, podobnie chyba jak pan prezes Kaczyński, czy jest to zdecydowana deklaracja czy tylko negocjacyjny trik. Jak Solidarna Polska przyglądam się bacznie działaniom i słucham najbliższych współpracowników pana premiera. I tego zdecydowania nie czuję, widać tam raczej chęć prowadzenia rozgrywki, która w ostatecznym rachunku da porozumienie z mniej ostro sformułowanym, ale jednak wbudowanym w jego treść mechanizmem "praworządności". Jeżeli tak się stanie Polska utraci część swojej suwerenności i otworzy furtkę dla wszelkich lewackich dewiacji - czego nie daj Panie Boże...

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.3 (głosów:7)

Komentarze

"studentka" trwa i trwa mać. Trzeba było ją tam zostawić. Jutro w nocy, przy minusowej temperaturze by jej się odechciało i sama wołałaby o pomoc. Po co pomagać na siłę? Wtedy nie byłaby już "bohaterką dnia".

Poza tym, gdyby Pawlak podszedł do płota, byłaby już na miejscu.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1652615

Trzeba było tych poprzyklejanych zostawić na noc

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1652630

Obserwuję na podstawie konkretnych przypadków działanie służby zdrowia. Potwierdzam. Lekarze i pozostały personel medyczny w szpitalach pracują z zaangażowaniem i kompetentnie, ale władze państwowe nie ułatwiają im pracy. Raczej odwrotnie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1652634

Obserwujesz z okna? Jakie możesz mieć o tym pojęcie, co najwyżej powtarzać anegdoty z mediów. Ciekawe kiedy odkryjesz, że dawno nie ma już "służby zdrowia" i wielu innych rzeczy. Rozumiem, że sama nie zgłosisz się do pomocy, więc też nie ułatwiasz pracy a raczej odwrotnie, skoro byłaś tylko obciążeniem na koszt społeczeństwa. Spłaciłaś zaległe składki czy chcesz emeryturę na koszt pracujących?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1652663