Premier ma weto, Gliński algorytm a epidemia zbiera śmietelne żniwo...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

No i mleko się rozlało...wczoraj pisałem o dziwacznym "algorytmie", według którego MKiDM dzieliło ogromna kasę - 400 mln zł - pomiędzy artystów poszkodowanych przez epidemię wirusa. Krążąca w sieci lista beneficjentów wywołała od razu wielkie oburzenie, bo najwięcej otrzymali ci z ludzi kultury, którzy i tak nieźle sobie radzą, obracając milionami złotych. Do podanych przeze mnie wczoraj wątpliwych beneficjentów dziś internauci dodali m.in....firmę wykonującą pokrycia dachowe czy biuro rachunkowe... dyskusji o dużej ilości firm, których profil działalności delikatnie mówiąc jest "niejasny" nie chcę dziś rozwijać. Mimo, że wczoraj pan wicepremier Gliński ironizował z krytykantów, pisząc dowcipne według niego "tweety", to dziś po fali krytyki zmienił zdanie i...wstrzymał wypłacanie pieniędzy z FWK "do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości". Czyli miało być dobrze, hojnie i transparentnie a wyszło rządzącym jak zwykle ostatnio...

Druga fala uderzeniowa epidemii wirusa zniszczyła polski system ochrony zdrowia. Łatany dorywczo przez ostatnie 30 lat, odsuwany stale w kolejce do większych środków, zadusił się w październiku, a teraz jest tylko gorzej. Wiele razy zwracałem uwagę na stale rosnącą śmiertelność z powodu ciężkich schorzeń, dodatkowo wzmocnionych działaniem wirusa. Polska jest już na siódmym miejscu w świecie pod względem przyrostu zgonów. Do początku października z powodu chorób z dodatkiem wirusa zmarło w kraju 2639 osób, natomiast od 4 października do 15 listopada zmarło z tych samych powodów 7709 osób! O ukrytych ofiarach epidemii nie będę teraz pisał. 28 września liczba zakażeń w kraju wynosiła 88 636 osób, 7 tygodni później, w dzisiejszą niedzielę mamy 712 972 osoby zakażone czyli przyrost zakażeń wyniósł ponad 620 tys. osób. Tego nie jest w stanie wytrzymać żaden system ochrony zdrowia. Potrzebna jest powszechna mobilizacja wszystkich medyków przede wszystkim. Dalej nie może być tak jak teraz - gdzie POZ-y są pozamykanymi twierdzami, a lekarze z nich nie chcą mieć nic wspólnego z epidemią. O tzw. "szpitalu narodowym" i podobnych mu "tymczasowych" już pisałem. Przyjmują tylko osoby z "lekkim przebiegiem zakażenia" w żaden sposób nie odciążają więc ledwie dyszących szpitali z oddziałami covidowymi...są niestety tylko propagandowym mirażem...

I na koniec - coraz większej temperatury nabiera dyskusja o wecie polskim do unijnego budżetu, spowodowanym poprzez połączenie "praworządności" z wysokością kwot dla poszczególnych państw. To oczywiście szaleńczy pomysł lewackich brukselskich urzędników, marzących o zbudowaniu eurokołchozu - no w końcu "komisarze" już są. Buńczuczne zapowiedzi pana premiera, że "nie oddamy ani guzika" w tych negocjacjach, mogą się nie sprawdzić. Choćby dlatego, że  w lipcu wszyscy przywódcy państw zgodnie przyjęli "miękkie mechanizmy" dotyczące "praworządności" - polski premier też. Po drugie ani polscy europosłowie, ani dyplomaci akredytowani przy UE do późnej jesieni nie wnosili żadnych zastrzeżeń do tej kwestii. Dopiero gdy Niemcy skonstruowali z "miękkiego mechanizmu" twarde żądania, podniósł się krzyk. Czy w MSZ wszyscy razem z panami ministrami Czaputowiczem i Rauem wierzyli, że Niemcy kierując obecnie pracami UE nie pokuszą się o "zdyscyplinowanie" Polski i Węgier? Przecież do tego nie trzeba być dyplomatą i siedzieć w Brukseli. Zagraliśmy wspólnie z prezydentem Trumpem Niemcom na nosie w sprawie Mierzei Wiślanej, zablokowaliśmy Nord Stream 2, doprowadziliśmy do przerzucania wojsk amerykańskich z Niemiec do Polski - i czego oczekujemy od Mutti Angeli w zamian ? Pochwał czy oklasków ? No, ale gdy Niemcy snuli swoją nić to polscy rządzący zajmowali się sami sobą czyli legendarną już "rekonstrukcją rządu", która dała tyle, że mamy dziś więcej ministrów niż poprzednio, wiceministrów taktownie nie policzyłem jeszcze. Oby te wszystkie obrzydliwości związane z dewiantami, homozwiązkami, aborcją itd. nie stały się dla naszego kraju niedługo prawem...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:6)

Komentarze

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1652001

 

Giertych ujawnił taśmy na których nic nie ma i zemdlał bo przypomniało mu się co Sławek Zegarek wie

......pewnie znowu mu nowiczoka podano. I polon.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1652005