"Narodowa" godzina policyjna w rocznicę "czarnego czwartku"...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Dokładnie 50 lat temu, również w czwartek, miała miejsce masakra robotników gdyńskich nazwana potem "czarnym czwartkiem". Protest robotników Wybrzeża przeciw wprowadzonym trzy dni wcześniej podwyżkom cen żywności nabrzmiewał. I eksplodował na ulicach Gdyni a potem Szczecina. Komuniści zareagowali jak zwykle, kierując przeciw protestującym milicję i wojsko uzbrojone w broń z ostrą amunicją. A potem pod powiekami przesuwają się czarno- białe obrazy ulic, tłum ludzi, czołgi, szpalery milicjantów. A także ciało 18-letniego Zbyszek Godlewskiego, niesionego ulica Świętojańską na wyrwanych drzwiach, unieśmiertelnionego w piosence Krzysztofa Dowgiałły o Janku Wiśniewskim...nie wolno nam o tym dniu zapomnieć...

No i stało się. Dziś unijni biurokraci pokazali panu premierowi i jego "gigantycznemu sukcesowi" z zeszłego czwartku - środkowy palec. Lewacki przeważnie PE stwierdził bowiem, że " żadna deklaracja polityczna Rady Europejskiej nie może być uznana za interpretację prawa". I co teraz? Arcyważne "konkluzje", które miały być żelaznym zabezpieczeniem przed atakami na Polskę "łamiącą praworządność" okazały się świstkiem papieru. Paniulka von der Layen cynicznie oświadczyła, że te "konkluzje" nie są dla niej wiążące. Choć tydzień temu siedziała wśród premierów państw, słyszała wszystko i ...milczała. Nie wierzę w ani jedno słowo "europejczyków", zwolenników federacji regionów zamiast państw narodowych. Nie wybieranych przez nikogo i przez nikogo nie kontrolowanych. Już w 2021 roku okaże się ile warte są słowa pana premiera o "gigantycznym sukcesie" na ubiegłotygodniowym szczycie...

Mamy też nowy etap "walki z pandemią". Tuż po Świętach Bożego Narodzenia "szczepionkowi biurokraci" wprowadzą w Polsce - "kwarantannę" rzecz jasna "narodową". Doprowadzi ona do likwidacji branży i bazy hotelowo - turystycznej w kraju, upadnie większość galerii handlowych, firm żyjących z zimowego wypoczynku. O pokoleniu młodych analfabetów wspominać nie trzeba. Pan minister Czarnek skasował ustne matury w tym roku szkolnym, podpowiadam by iść dalej i na przykład promować tylko te dzieci, których rodzice karnie się zaszczepili. Służba zdrowia zdechła i nic jej nie jest w stanie reanimować. Rośnie liczba Polaków umierających na poważne schorzenie, nie leczonych właściwie czy unikających kontaktu z lekarzami. Nikt nie wspomina nawet jak duży jest opór środowiska medycznego wobec "cudownej" szczepionki. Choć dziś pan minister Niedzielski coś tam bąknął, że szczepienia szczepieniami ale zakończenie "epidemii" nie musi się z nimi wiązać. Wieszczył więc grobowym głosem "trzecią falę" i tak cyrk ten trwać może bez ostatniego aktu - być może obudzimy się dopiero przy "dwudziestej piątej fali" i "tarczy numer 234"...?

I na koniec - nikt już nie pamięta zapewne niedawnej konferencji prasowej szefa KPRM, ministra zdrowia i pana Horbana, wynajętego do straszenia ludzi medycznym językiem. Zapowiadali oni bowiem, że po 27 grudnia ponownie kraj zostanie podzielony na kolorowe strefy, stoki narciarskie odblokowane, a sytuacja będzie wracać do normy. A tu - niespodzianka "narodowa" przed Świętami. Poza całkowitym zohydzeniem narodowi przymiotnika "narodowy" rządzący uzyskali dzisiejszymi nakazami jedno - starsze pokolenie przypomniało sobie pojęcie - godziny policyjnej!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:4)

Komentarze

Własnie na TVN że kwarantanne Narodowa ogłosili po to żeby....... Owsiak nie mógł do puszek zbierać

No co za debile

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1655133