Rosja gotowa do wojny !

Obrazek użytkownika Tezeusz
Świat

Rosja jest gotowa i chce używać siły, aby zmieniać granice Europy – powiedział w Brukseli szef NATO po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą.

Wyścig zbrojeń na europejskiej granicy Rosji i NATO zdecydowanie wygrywa ta pierwsza. Na wciąż symboliczną obecność zachodnich żołnierzy i amerykańskie deklaracje zwiększenia sił Moskwa odpowiada budową potężnych uderzeniowych zgrupowań.
Rosja, jak wiemy, odmówiła udziału w czwartym szczycie bezpieczeństwa atomowego w Waszyngtonie – choć w trzech poprzednich takich inicjatywach byłego Prezydenta USA Baracka Obamy uczestniczyła. USA uznały to za dowód „samoizolowania się Rosji”, Rosja zaś uzasadniała absencję „brakiem zrozumienia ze strony Waszyngtonu”. Amerykanie od dawna oskarżają Moskwę, że łamie traktat INF, przewidujący zakaz prac nad pewnymi rodzajami broni jądrowej.

Demonstracyjna absencja Władimira Putina na waszyngtońskim szczycie pokazuje, że mimo pewnego politycznego dialogu (częste  byłe spotkania i rozmowy Johna Kerry’ego z Siergiejem Ławrowem i Władimirem Putinem), na płaszczyźnie bezpieczeństwa tak napiętych relacji nie było od połowy lat 80. Z jednej strony szef Pentagonu Ashton Carter oraz generałowie Philip Breedlove i Ben Hodges wskazują na Rosję jako główne zagrożenie dla USA, z drugiej mamy ostre wypowiedzi moskiewskich polityków, a rosyjscy wojskowi od niedawna zaczęli znów oficjalnie używać zimnowojennego określenia „bardzo prawdopodobny przeciwnik” w odniesieniu do USA i ich sojuszników. Konfrontacja ta nie ogranicza się zresztą tylko do słów. Wzmacnianie wschodniej flanki NATO ma wybitnie defensywny charakter i ma przekonać Moskwę, że nie warto atakować któregokolwiek państwa Sojuszu. Sądząc po posunięciach Kremla, na razie nie przynosi to skutku.

Rozwiązania zimnowojenne na topie.

Już w2016 r. minister obrony Siergiej Szojgu przedstawił kadrze dowódczej obraz „rozbudowy” potencjału militarnego NATO u granic Rosji, na co – jak podkreślił – należy odpowiedzieć asymetrycznie [jest ok, chodzi o to, że Rosja ma zwiększać siły szybciej i bardziej niż przeciwnicy] i wzmacniać własne siły w Zachodnim i Południowym Okręgu Wojskowym.

Podczas gdy NATO z wolna zwiększa swój potencjał na wschodniej flance, Rosja – w dużo szybszym tempie – formuje na tzw. zachodnim kierunku strategicznym nowe pancerne zgrupowania. Tylko w Zachodnim OW wojsko ma do końca roku dostać ponad 1100 sztuk nowego i zmodernizowanego sprzętu wojskowego. Biorąc pod uwagę formowane nowe jednostki, Rosja na zachodnim kierunku zwiększy liczbę czołgów do 850–900 oraz 1500 wozów bojowych. Większość będzie rozmieszczana na obszarze graniczącym z Ukrainą (obwody rostowski, woroneski, smoleński) w odległości 80–100 km od granicy.

Rozbudowę tego potencjału charakteryzują zmiany strukturalne, oznaczające odchodzenie od modernizacyjnych reform Anatolija Sierdiukowa (2008–2011, 2012 - 20120) i powrót do rozwiązań zimnowojennych. Tak należy odbierać formowanie nowych dywizji: w Zachodnim OW powstały dwie, w Południowym OW – jedna. W tych jednostkach pancernych i zmechanizowanych przywracana jest na miejsce dotychczasowej struktury batalionowej struktura pułkowa, która istniała w rosyjskich wojskach lądowych i została zlikwidowana w czasie, gdy ministrem obrony był Anatolij Sierdiukow.

Czerpiąc z sowieckich tradycji W Zachodnim OW formowane są 1. Armia Pancerna i 20. Armia Połączonych Rodzajów Sił. Nazwy nie powinny mylić, w rzeczywistości mają to być duże jednostki, de facto wielkie dywizje armijne, składające się z sześciu pułków każda – jak za sowieckich czasów. Nowe dywizje mają mieć siedziby w Jelnej i Boguczarze. Wbrew pozorom, nazwy mają tu duże znaczenie. 1. Armia Pancerna była jedną z sześciu sformowanych w czasach sowieckich potężnych grup czołgowych, które szły na czele ofensywy przeciwko III Rzeszy. W czasach zimnej wojny stacjonowała w NRD. Została rozformowana w 1998 r. Trzon reaktywowanej jednostki stanowić mają dwie elitarne brygady: Tamańska Dywizja Zmechanizowana i Kantemirowska Dywizja Panceerna. 1. Armia Pancerna ma łącznie liczyć pół tysiąca czołgów, w tym T-72B3, T-80 oraz najnowsze, słynne T-14 Armata.

Z kolei trzon 20. Armii stanowią dwie brygady zmotoryzowane z dowództwami w Smoleńsku i Woroneżu. Łącznie 20 tys. ludzi. Jak za czasów sowieckich, teraz każda dywizja pancerna (w tym wypadku 1. Armia Pancerna) będzie miała trzy pułki czołgów, pułk zmotoryzowany, pułk artylerii samobieżnej i pułk rakietowej obrony przeciwlotniczej. Każda zmotoryzowana dywizja (w tym wypadku 20. Armia) natomiast ma mieć trzy pułki zmotoryzowane, jeden pułk czołgów, pułk artylerii samobieżnej i pułk rakietowej obrony przeciwlotniczej. Dywizję mają wspierać pododdziały wywiadu, łączności, logistyki, walki elektronicznej, wojsk chemiczno-biologiczno-atomowych. To ma być trzon sił lądowych SZ FR. Te właśnie jednostki jako pierwsze dostaną nowe czołgi T-14 Armata i pojazdy bojowe Kurganiec. Podobna reforma jest realizowana w Południowym OW. Do końca 2018 r. w Rostowie nad Donem ma być nowa dywizja zmotoryzowana. Z 10 tys. ludzi i strukturą, jak w dywizjach Zachodniego OW.

Wymienione trzy dywizje nie powstają od podstaw. Mają się oprzeć na już istniejących brygadach, a w nowej formule będą to jednostki z dużo większą siłą ognia, większymi możliwościami uderzeniowymi i zdolne do wykonywania działań na dużo większym teatrze wojennym. Oczywiście Moskwa nie chce całej armii narzucać struktury dywizyjnej. Ma ona się składać z różnych formacji, od dywizji właśnie, przez brygady po batalionowe grupy taktyczne (takiego rodzaju zgrupowań bojowych Rosja używa w Donbasie) – chodzi o zachowanie zdolności działania na różnych frontach, w różnych warunkach i w celu osiągnięcia różnych zadań.

Na wszystkich frontach Pod koniec marca br, przemawiając na naradzie kadry dowódczej, minister obrony Siergiej Szojgu ogłosił rozmieszczenie nowych systemów rakietowej obrony przeciwlotniczej S-400 koło Nowosybirska w Centralnym Okręgu Wojskowym. Nowe jednostki mają być sformowane do 2020 r., aby „drastycznie zwiększyć strefę obrony przed atakami powietrznych formacji prawdopodobnego wroga – będziemy zdolni zestrzeliwać sterowane pociski rakietowe lecące na niskich, średnich i dużych wysokościach”. Lokalizacja S-400 koło Nowosybirska nie jest przypadkowa. To kolejny etap rozbudowy obrony przemysłu zbrojeniowego w wielkich miastach w głębi Rosji. Ostatnie posunięcia Moskwy wskazują, że rosyjska armia gotuje się do wielkiej wojny na wszystkich frontach, na ziemi, morzu i w powietrzu. Rozbudowa potencjału militarnego odbywa się więc nie tylko na zachodzie kraju, w Europie, ale też na dwóch innych potencjalnych frontach wojny z USA: w Arktyce i na Dalekim Wschodzie. Bazy mają być budowane na Wyspie Wrangla, na północy Czukotki i na Morzu Arktycznym.
Właśnie amerykański kontekst wydaje się tłumaczyć na pozór zaskakującą, w świetle całkiem niezłych relacji z Japonią, decyzję o wysłaniu wojsk na Kuryle. W tym jeszcze roku na wyspach Kunaszyr i Iturup, do których pretensje zgłasza Tokio, pojawią się nowe systemy przeciwokrętowych pocisków sterowanych Bal i Bastion, jak też nowe szpiegowskie drony. Na Kuryle mają być też wyprawione dodatkowe okręty Floty Pacyfiku. Rosyjski Sztab Generalny uważa archipelag za strategiczny rejon pierwszej kategorii. W ramach wzmacniania tej wschodniej flanki w obliczu wroga amerykańskiego, rosyjska flota rozmieści w bazie Wiljuczińsk na Kamczatce swoje najnowsze podwodne okręty atomowe klasy Borej, uzbrojone w nowe pociski balistyczne z głowicami jądrowymi Buława. Z ośmiu planowanych do budowy takich jednostek, aż pięć będzie stacjonowało na Kamczatce. Operując na Pacyfiku, okręty Borej będą mogły w razie konfliktu razić buławami cele w USA, i to nie tylko na Alasce. Wysłanie większości borejów na Morze Ochockie jest motywowane chęcią lepszego zabezpieczenia tych nowych okrętów przed wrogim atakiem.

Najbliższy czas pokaże intencje Rosji agresywne sygnały o możliwości ataku na NATO w tym na kraje bałtyckie już wiedzieliśmy.

Stacjonowanie w tym przypadku wojsk amerykańskich to nie potrzeba - to konieczność naszego bezpieczeństwa. Kto potępia ten fakt jest albo idiotą albo agentem obcego mocarstwa.

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

Gdy całe NATO i USA pokazuje na konkretnych przykładach zagrożenie Rosji dla pokoju nie tylko w Europie ale na świecie patrz atak militarny na Gruzję, Syrię, Ukrainę to w antypolskim NEon24 ukazuje się artykuł pt "Rosjanie – najwięksi zwolennicy niepodległości Polski? " o treści wypisz wymaluj prosto od ideologów wojny hybrydowej od Putina. Grożny materiał dla bezpieczeństwa Polski ukazujący jakoby Rosja była prekursorem, motorem narodowego w Polsce patriotyzmu.

O zgrozo - jakim trzeba być idiotą by w to uwierzyć w takie słowa - no chyba, że agentura Putina - a to co innego mam nadzieję iż odpowiednie służby odpowiedzialne w Polsce za bezpieczeństwo śledzą takie portale i ich autorów - sowiecką agenturę.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Tezeusz

#1604114

Rosja nie bedzie wojny w Europie z nikim zaczynac. Jest na to za slaba mimo zasobow broni masowego razenia i Putin nie ma tez takiej potrzeby.  Gdyby byla silna to moze by tylko nadbaltyke odpuscila i niekoniecznie cala. Nikt by nic nie zrobil i nawet zbyt glosno nie pyskowal. Nie nalezy zapominac, ze granice republik rysowalo po rewolucji zdominowane przez Zydow Politbiuro w ktorym nie bylo ani jednego prawdziwego Rosjanina. Chyba, ze ktos uwaza Lenina za Rosjanina. Granice wiekszosci post radzieckich republik sa sztuczne.  Owczesnym bolszewikom chodzilo o to aby oslabic Rosje i Rosjan trzymac pod butem.

Juz dzis USA potrzebuje Rosji a z czasem bedzie jej potrzebowala coraz bardziej. Wystarczy popatrzec na mape i postudiowac statystyki rozwoju gospodarczego i technologicznego aby wiedziec dlaczego.

 

pozdrawiam,

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3

Vik

#1604142

Tezeusz, Masz dużo wiedzy o przeszłości Polski i  wiele zagadek (politycznych tajemnic)  dobrze Rozumiesz,

Jeszcze nikt, się nie odważył - poważnie  odPOwiedzieć (mając wiedzę obywatelską, pubLiczną)  żeby wyciągnąć dobroczynne (dla Polski) wnioski (spOstrzeżenia) ...

Z zastanawiającej zagadki związanej  z  publiczną gadką, z TV transmisji (na żywo 01.09.2009 r ). - żwawo  POcenzurowaną ~ związaną tajemnicami (dyplomatycznymi ?) ...

O faktach "niedopuszczalnych"... o których Obywatelom nie wolno nawet myśleć - bo zastanawianie się nad zastanymi (zbrodniami) na  nawie  publicznej, ciągle  POzostaje "niedopuszczalne" ...

- zgodnie  z "prawnym" i sprawnym POdejściem Sądów Najwyższych - doSKONAle  rozPOznających współczesne  zbrodnie przeciwko zdrowiu i życiu ludności  (w ramach antypolskich biznesów - dziesiątek tysięcy ofiar "łowcy skór" , "dopalaczy" itd, itp "niedopuszczalnych " zbrodni przeciwko  Polakom żyjącym w Polsce) 

POtworne zbrodnie przeciwko zdrowiu i życiu ludności państw i ludzkości Ziemi, są doskonale znane (niejawnym) międzynarodowym wywiadom gospodarczym, międzykulturowym  i międzyludzkim...

Wiedzę o "praworządnościach" dyplomatów, uznających za "niedopuszczalne" ujawnianie wewnętrznych  zbrodni przeciwko zdrowiu i życiu własnych podatników...

Międzynarodowe (niejawne) wywiady, POrażającą wiedzę -  naTychMiast przekuwają   w haki polityczne,którymi  bardzo łatwo  mogą wymuszać POsłuszeństwo ...

w realizowaniu gangsterskich proGraMów pubLicznego okradania Polski z państwOwych  gosPodarek, stoczni, hut, rur najnowocześniejszych  oczyszczalni ścieków, spalarni trujących osadów, aby summa summarum - POniżać wartość państwa  - "niedopuszczalnym", jednak metodycznym (medycznym ?) zwiększaniem  liczby zgonów Polaków w Polsce...

Jest na  rzeczy  to co można  było publicznie rzec i nadal należy - dla  dobra Rzeczpospolitej Polski,  nawet 10 lat  po pubLicznym POcenzurowaniu  zagadki wynurzającej  się  (mimo wszystko) z "niedopuszczalnej" gadki...

 1.09.2009 r, Po przylocie do Rzeczpospolitej Polski  przed głównymi przemówieniami międzynarodowych delegacji na Westerplatte - tym bardziej przed spacerem PO molo ...

Oto cytat - z ówczesnej  zagadkowej gadki ... 

Premier W. Putin : "" W STOSUNKACH MIĘDZYNARODOWYCH, NIE POWINNIŚMY POSTĘPOWAĆ TAK JAK "LEKARZE", KTÓRZY ZAKAŻAJĄ PACJENTÓW CHOROBAMI, ABY NA "LECZENIU" ZARABIAĆ ""...

Może jeszcze Ktoś inny się domyśla (?) jakim celom  miało służyć tamTo zagadkowe wynurzenie z gadką, oczywiście  przed  spacerem PO molo...

Pozdrawiam J. K. 

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1604154

Staram się. Zapraszam na mój blog patriotyczny.

Pozdrawiam. 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Tezeusz

#1604156

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1604351

Od 2009 roku zastanawiające są typowe „pubLiczne reakcje” w odniesieniu - DO ZNANIA POcenzurowanych faktów…

Wrażenia, impresje -> spowodowane wyRażeniem wrażych – wrogich, nieprzyjemnych wiaDoMości …

Wiadomości, wiadomo(?) mogą mościć imPresje - Im, presje są miłe ?...komu POmogły ?...

czemu mogły zaPObiec ?...

Niedopuszczenie do POcenzurowania „zaGadki” - POwinno zapobiec (niedopuszczalnej) kataStrofie smoleńskiej…

Od 2009 roku, okazało się, że „niedopuszczalne” (rażone ocenzurowaniem) zdanie wyRażenie, wyPOwiedziana „zaGadka” – medialnie nie mogła dostać się do świadomości publicznej i musiała z o.o. stać publiczną tajemnicą – Czytających, czy Tających …Osłupiałych ?…

Osłupienie dePresyjne…

Od presji impresji - „dyplomatycznej” gadki, zagadki - wywiadCzego zagajenia ... (przed molo) … -  POwstały pubLiczne stupory : - osłupienie, przerażenie, konsterNacja, szok, zaskoczenie, zdumienie, zdziwienie, upór „świętego spokoju” przeciwko przerażającej Prawdzie i Sprawiedliwości, które mogły wynurzyć się z rzeczywistości …

-> zagrożeniem dla karier przedstawicieli antypoloniZmów, którzy umowami okrągło-stołowymi dla podtrzymania stanu wojen komunistycznych…

– postanowili przyjąć do grona zbrodni komunistycznych, pewnych „lekarzy” łączników spółek z o.o. „Łowców Skór”, którzy wciągnęli polityczne „sądownictwo”, w paraliżujące zbrodnie przeciwko zdrowiu i życiu Polaków…

Dlaczego (?) - aby przedstawiciele „wymiaru sprawiedliwości” zamarli, zmarnieli, osłupiali i tak trwali w STUporze 100 lat ?...

W 1998 roku zostałem wyposażony w rzetelne prokuratorsko-policyjne dowody popełnionych zbrodni, w komunistycznych „szpitalach”…

Prawne dowody zbrodni „medycznych” zostały przypieczętowane dOświadczeniem pryncypialnego (jednak bezradnego) prokuratora, który kompetentnie stwierdził :

”” POLSKIM WYMIAREM SPRAWIEDLIWOŚCI, RZĄDZI MAFIA LEKARSKO SĘDZIOWSKA i od II wojny światowej, nie było jeszcze takiego precedensu, żeby prokuratura mogła postawić przed sądem „lekarzy” winnych zbrodni zabójstwa - art. 148 k.k.””…

Za zebranie dowodów, metodycznych zbrodni „medycznych” w rzetelnej pracy ówczesnej policji śledczej, komuna antypoloniZmów - rozkazała urządzić pokazowe zabójstwo gen. M. Papały - wszystko dla trwania musu „niedopuszczalności” prowadzenia rzetelnych (prawych i sprawiedliwych) śledztw, które mogłyby właściwie zmierzyć zamiary, rozmiary i skutki czynów „nadzwyczajnych kast - zaufania publicznego”…

Wobec powyższego od 1998 roku, nie miałem prawa odstąpić od dręczenia, formalnego „wymiaru sprawiedliwości” nieustannymi odwołaniami, doręczanymi do Ministerstw Sprawiedliwości, które stawały się prawomocnymi odwołaniami od oczywistych, przestępczych umorzeń „uprawomocnianych sądowo” – do czasu następnych przestępczych umorzeń, mrożących (bezcenne) dowody, niecnych zbrodni „medycznych” żeby zamrożone dowody zbrodni nie zmieniły się do czasu ustąpienia politycznych przyczyn popełniania zbrodni i ich nie ścigania - zgodnie z prawem(?) art. 44 Konstytucji z 1997 roku…

Gdyby w Polsce od 1997roku (antypolskie komuny) - dały prawo istnieć, prawdziwym, prawym i sprawiedliwym SĄDOM…

To ZEBRANE i krążące pocztą ( wiele lat ) między ministerstwami, prokuraturami i sądami, rzetelne prokuratorsko-policyjne dowody zbrodni „medycznych” – MOGŁY właściwie zapobiec przestępczemu (nie ściganemu) rozprzestrzenianiu zbrodni „medycznych”, które jednak znalazły „samorządowych” wpływowych sponsorów - ułatwiających „sądowe uprawomocnianie” nie ścigania zbrodni przedstawicieli biznesów „Łowców Skór” – mnożących dochodowe cmentarze ofiar „praworządności” - antypolskiego bezprawia zakorzenionego w kastach „samorządowych”, totalnie opozycyjnych, do sprawiedliwego stosowania obowiązujących praw kodeksowych…

Od 1998roku, zdawałem sobie sprawę z ogromu pubLicznych niebezpieczeństw jakie są ROZmyślnie organizowane antypolskimi politykami, ewidentnie nakierowanymi na wielostronne szkodzenie interesom Polski – metodycznym (nie ściganym) niszczeniem polskich rodzin…patrz art.44 Konstytucji RP…

Nieustannym szturmowaniem „właściwych” instytucji państwowych, dla dobra sprawy (najwyższej wagi) bezpieczeństwa publicznego, zdrowia i życia Polaków…

Już w 1999 roku, sprawa dot. zbrodni „medycznych” uzyskała bezcenne wsparcie Naczelnej Izby Lekarskiej, która powołała czterech niezależnych profesorów medycyny, Krajowych Konsultantów Medycznych, którzy jednogłośnie orzekli ewidentne winy lekarzy (pracujących dla „łowców skór”) i zażądali postawienia Ich przed Sądem Lekarskim…

To wszystko co dla dobra Polski zdobyłem, aby prawne dowody, sprawiedliwych, pryncypialnych działań ówczesnych policjantów, prokuratorów i sumiennych profesorów Lekarzy Polski, nie przepadły i mogły dobrze służyć prawemu i sprawiedliwemu budowaniu społecznego dobrobytu- w przyszłości …

Do tego, żebym mógł innOwacyjnie przyłączyć się do wspaniałego prawego, sprawiedliwego i materialnego pracowania (do śmierci) dla dobra wszystkich Polaków potrzebuję (tylko ?) - tak jak wszyscy uczciwi Podatnicy Polski, normalnych rzetelnych sądów, z sędziami pełnosprawnymi, nie sparaliżowanymi stUporem boJaźni (jakby nie było) śmiercionośnych „samorządowych” anty sądowych układów korupcyjnych…

Przy niezłomnym trwaniu na stanowisku konieczności społecznego (internetowego) naMawiania CzytelNIKów do pospolitego ruszenia - pubLicznego wspomagania najważniejszej cechy mocnego państwa - cywilnej odwagi sędziów - w dotychCzasowym „sądownictwie”…

Po kilkunastokrotnym (10-letnim) „molestowaniu” Prokuratury Generalnej i Krajowej, w celu właściwego wykorzystania (dla bezpieczeństwa publicznego) - rzetelnych dowodów zbrodni ( otoczonych przybywającymi dowodami wieloletnich kastowych deprawacji nasilających patologiczne rujnowanie służby zdrowia i sądownictwa) w 2008 roku obejmująca władzę Platforma Obywatelska natychmiast pomnożyła materialne dowody, totalnego skorumpowania „wymiarów sprawiedliwości” …

„Samorządy” Platformy Obywatelskiej natychmiast POdporządkowały (łódzkie, miejskie sądy) POlityce wykluczania prawa i sprawiedliwości, aby mogły totalnie bezkarnie rozkradać wszystko co się da…

Dla dobra publicznego - dla corocznego wzmocnienia materialnych dowodów antypolskości Platformy Obywatelskiej, ewidentnie UBezpieczającej biznesy „Łowców Skór” ( zabójstwo M. Rosiaka) wystarczyło, nie opuściłem Polski wystawiając się na dokumentną grabież całego mojego dorobku…

W związku z powyższym pod koniec 2010 roku, miejscy urzędnicy, zatrudnieni do realizacji represji „samorządu” Platformy Obywatelskiej, w dodatkowym celu skompromitowania policji (dzięki której Polska ma twarde dowody zbrodni „łowców Skór”) „samorządowcy” ukradli mi dwa firmowe samochody (twierdząc, że Policja została zobowiązana do wywiezienia moich samochodów, policja oczywiście zaprzeczyła, bo nie miała żadnego prawa do takiego czynu, prokuratura systemowo umorzyła dochodzenie...

Pod koniec POzłodziejskich rządów - w 2014 roku, PO premierowym zapewnieniu, że odpowiedzialność za POlitykę (kradzieży ?) D.TUSK ma brać na siebie „ludzcy samorządowcy PO” w ciągu dwóch tygodni POrozkręcali i wykradli mi kompletny park maszynowy, korzystając z wynajętych pracowników i ciężarówek (wszystko POszło do kolesi PO - za podatki Łodzian)

PO tej „samorządowej” kradzieży, natychmiast 24 czerwca zaprosiłem do Łodzi premiera D. Tuska, aby sam mógł cofnąć kompromitujące czyny Platformy Obywatelskiej, lub mógł odważnie (prosto w oczy) POtwierdzić, że Zaakceptował represyjne przestępstwa „samorządowców” Platformy Obywatelskiej, które w dalszym etapie POpierania biznesu „łowców skór” zostawiły twarde dowody - politycznego wymuszenia na miejskich sędziach- totalnie przestępczych POstanowień, karygodnie obrażających prawo i sprawiedliwość- formalnych „wymiarów sprawiedliwości”…

Od 1989 roku wytwarzałem formy wtryskowe dla rozwoju łódzkich firm rzemiosła produkcyjno-eksportowego, również dla firmy państwowej WSiP, w ramach partnerstwa publiczno prywatnego ppp…dowodząc, że w ciągu miesiąca mogłem samodzielnie konstruować urządzenia produkcyjne o wartości ~ 20 000…

Jak mogłem - żyłem pracą, która dawała mi olbrzymią satysfakcję, bo wyroby z moich form dobrze się sprzedawały, znakomicie konkurując z produktami światowych firm…

Ale co tam - publiczne bezpieczeństwo, zdrowia i życia Polaków, jest sprawą nadrzędną dla nas wszystkich Wdowców RP, po Żonach zamordowanych przez „Łowców Skór” biznesowo kooperujących z „wymiarami sprawiedliwości”…

Bóg Honor i Ojczyzna - Czuwają nad Nami, skoro Platforma Obywatelska jeszcze wszystkich Nas nie POmordowała…

W związku z powyższym, Wszyscy starajmy się wybrać najbardziej prawy i sprawiedliwy Rząd, bo tylko Rząd rzetelnych Ludzi, mających za sobą życiowe poparcie - siły znacznie przeważającej liczby rozsądnych Polaków, może być w stanie wyciągnąć sądownictwo z bagna antypolskości, żeby kasty polakożerców nie obgryzły do kości (zupełnie nadzwyczajnych) - bezbronnych sędziów …

Żeby Polska mogła być państwem prawa i dobrobytu społecznego, Wszyscy potrzebujemy rzetelnych pro polskich Sędziów w Sądach Polski.

Pozdrawiam J. K.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1604361