Pamięć o pomordowanych i zakatowanych

Obrazek użytkownika Tezeusz
Historia

"Przybyliście tutaj nie do sanatorium, tylko do niemieckiego obozu koncentracyjnego, z którego nie ma innego wyjścia, jak przez komin. Jeśli się to komuś nie podoba, to może iść zaraz na druty. Jeśli są w transporcie Żydzi to mają prawo żyć nie dłużej niż 2 tygodnie, księża miesiąc, reszta 3 miesiące" - Karl Fritzsch, szef KL Auschwitz.

81 lat temu, 14.06.1940 r. do KL Auschwitz przybył pierwszy transport Polskich więźniów politycznych. Byli to żołnierze kampanii wrześniowej '39, członkowie podziemnych organizacji Niepodległościowych, nauczyciele, lekarze, duchowni, urzędnicy, harcerze, gimnazjaliści, studenci - z Tarnowa, Krakowa, Rzeszowa, Zakopanego, Jarosławia, Przemyśla, Sanoka i Nowego Sącza. Z więzienia w Tarnowie wysłano 753 więźniów, przybyło 728, 25 udało się uciec lub zostali wycofani. W transporcie była niewielka grupa Żydów i Romów.

Otrzymali numery obozowe 31-758. Numery 1-30 przydzielono wcześniej niemieckim więźniom kryminalnym, przywiezionym 20 maja z KL Sachsenhausen, którzy w KL Auschwitz byli więźniami funkcyjnymi.

Cześć Pamięci Ofiarom nazistowskich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady.

Cześć i Chwała Bohaterom

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)