Dlaczego Cyrankiewicz apelował o karę śmierci dla Witolda Pileckiego

Obrazek użytkownika Tezeusz
Historia

Witold Pilecki nie wstąpił do ZWZ, ale postanowił wraz z majorem Janem Włodarkiewiczem założyć własną organizację, Tajną Armię Polską.

Dlaczego ? oto próba odpowiedzi na to pytanie.

Głównie z powodów ideologicznych. Kiedy pod koniec 1939 roku zakładano konspiracyjną Tajną Armię Polską w jej strukturach działali głównie studenci i zawodowi żołnierze wywodzący się ze środowisk chrześcijańskich. Tajna Armia Polska pod względem politycznym początkowo nie uznawała mandatu generała Karaszewicza-Tokarzewskiego do reprezentowania rządku polskiego, (generał Karaszewicz-Tokarzewski był jednym z najaktywniejszych polskich wolnomularzy i działał w towarzystwie teozoficznym).

W odróżnieniu od innych organizacji konspiracyjnych Tajna Armia Polska nie ukrywała tego, że inspiracja do walki zbrojnej przeciw okupantowi winna wywodzić się z przesłanek religijnych. Tajna Armia Polska oprócz działań dywersyjno – konspiracyjnych miała za zadanie oddziaływać społecznie, z tego też powodu władze Armii wydawały dwa pisma: „Biuletyn Żołnierski” skierowany do kadry oficerskiej i dla osób cywilnych dwutygodnik „Znak Ziemi”. Z lektury tych pism wynika jednoznacznie, że w kręgu działań Tajnej Armii Polskiej, oprócz działań wywiadowczych, dywersyjnych i legalizacyjnych dowództwo Armii legitymizowało swoją działalność poprzez silny nacisk na morale żołnierzy i ich pobudki patriotyczne i religijne.

Linia ideologiczna Armii odcinała się zdecydowanie od prób paktowania z Armią Czerwoną, nie werbowała komunizujących oficerów, trafnie diagnozując późniejszy układ sił. Z tego też powodu, w okólniku dotyczącym werbunku nowych członków istniał zapis:

"Trzeba pamiętać, że organizacji nie zależy na dużej ilości ludzi, a na odpowiednich członkach. Organizacja konspiracyjna winna być organizacją elitarną, to znaczy członkowie jej muszą być jak najbardziej wartościowymi ludźmi."

Po dwóch latach działalności Tajnej Armii Polskiej pod koniec 1941 major Włodarkiewicz podjął jednak decyzję podporządkowania Tajnej Armii Polskiej Związkowi Walki Zbrojnej. Jak wielkim autorytetem darzono Włodarkiewicza w nowej organizacji, może świadczyć fakt, że powierzono mu dowództwo na Kresach wschodnich, przygotowywanych na wypadek wojny niemiecko-sowieckiej.

Major Jan Włodarkiewicz jest faktycznie nieco zapomnianą postacią historyczną. W bardzo młodym wieku został rotmistrzem w Oddziale II Sztabu Głównego Wojska Polskiego. W sztabie głównym szkolony był do działań typowo dywersyjnych, za zasługi w kampanii wrześniowej awansowany do stopnia majora. Wraz z Pileckim osłaniał ewakuację żołnierzy polskich do Rumunii. Po klęsce walk wrześniowych nie opuścił granic kraju, rozwiązał swój oddział, nakazując jednak podkomendnym zatrzymać broń i zgłaszać się w stolicy pod wyznaczonymi adresami. Tam też wraz z Pileckim i Danglem stworzył Tajną Armię Polską.

Włodarkiewicz od walk wrześniowych darzył Pileckiego ogromnym zaufaniem, wspólna walka i potem działalność konspiracyjna przerodziła się z czasem w zażyłą przyjaźń. Warto wspomnieć, że Włodarkiewicz był przeciwnikiem zaproponowanej przez Pileckiego brawurowej akcji przedostania się przez niego do obozu w Oświęcimiu, jednak z czasem Pilecki zdołał przekonać całe dowództwo Tajnej Armii Polskiej o słuszności tej akcji. Podczas pobytu Pileckiego w obozie koncentracyjnym Włodarkiewicz dowodząc akcją „Wachlarz” wyjechał na inspekcję do Lwowa. Tam w niewyjaśnionych okolicznościach zmarł, prawdopodobnie otruty. Od tego czasu zarówno raporty Pileckiego, jak i plan zbrojnego oswobodzenia obozu koncentracyjnego nie uzyskały akceptacji dowództwa.

Co dało Pileckiemu siłę, żeby przetrwać Auschwitz? Niewątpliwie jego ukształtowanie duchowe. Z jego listów, raportów, zeznań wyłania się postać z jednej strony wyjątkowo uporządkowana, z drugiej zaś ryzykant, decydujący się na brawurowe posunięcia, częste balansowanie na granicy życia i śmierci. Pobyt w Oświęcimiu, był niewątpliwie bardzo trudnym czasem dla Pileckiego, w którym – jak sam pisał w raporcie – wiara, modlitwa i pamięć o bliskich pomagały mu przetrwać koszmar obozowy.

Pamiętajmy jednak, że najtrudniejszy czas dla Pileckiego, to późniejszy pobyt w więzieniu Urzędu Bezpieczeństwa. Trudno wyobrazić sobie ogrom cierpień – zarówno fizycznych jak i psychicznych, w efekcie których podczas ostatniego widzenia z żoną Pilecki miał powiedzieć, że Oświęcim to była igraszka w porównaniu z metodami traktowania więźniów przez oficerów UB.

Oficjalnym powodem, który wykluczał zbrojną interwencję mającą na celu odbicie więźniów obozu koncentracyjnego, były względy praktyczne. Dowództwo Armii Krajowej w porozumieniu z rządem na emigracji obawiało się zbyt licznych ofiar, w przypadku zbrojnej interwencji. Pamiętajmy, że podkrakowski obóz zagłady był bardzo pilnie strzeżony, zaś uzbrojenie członków Związku Organizacji Wojskowej wewnątrz obozu prymitywne.

Precyzyjne informacje o Konzentrationslager Auschwitz zebrane przez rotmistrza Pileckiego zostały przekazywane za pomocą kurierów do Rządu Polskiego w Londynie, który z kolei alarmował aliantów, głównie Brytyjczyków i Amerykanów o bestialstwie nazistów. Pilecki będąc autorem pierwszych na świecie raportów o Holokauście usilnie namawiał sojuszników, by przy wsparciu organizacji konspiracyjnej zbrojnie interweniowali i przerwali proceder eksterminacji więźniów. Po dzień dzisiejszy nie wiadomo, czy w raporty Pileckiego nie wierzono, czy były brane pod uwagę względy polityczne, które wykluczyły zbrojną interwencję. Jedynym efektem było upublicznienie w radiu alianckim w 1944 r. danych personalnych załogi obozu koncentracyjnego. Sam raport Pileckiego został utajniony rzekomo ze względu na ochronę personaliów członków ruchu. Jednak należy pamiętać, że tekst raportów Pileckiego po raz pierwszy Raport Witolda Pileckiego został opublikowany w Polsce dopiero w 2000 roku, czyli musiał czekać 55 lat by przedostać się do pinii publicznej.

Jaką rolę w życiu Pileckiego odegrał inny więzień Oświęcimia, późniejszy premier PRL, Józef Cyrankiewicz?

Powojenne losy rotmistrza Pileckiego są ściśle związane z postacią Józefa Cyrankiewicza. Pilecki poznał go w obozie, wiedział o jego dwuznacznej postawie, niejasnych kontaktach z władzami obozu. Cyrankiewicz od początku pobytu w obozie pracował na tzw. „Kanadzie” (selekcji majątku po zabitych więźniach). Po wojnie, robiąc karierę polityczną rozpowszechniał informacje o swym pobycie w Oświęcimiu i o jego działalności konspiracyjnej. Jako bohater oświęcimski i założyciel rzekomej organizacji konspiracyjnej budował swoją niepodległościową legendę i patriotyzm. Pilecki, jako naoczny świadek, wiedział, że prawda była inna, był po prostu dla Cyrankiewicza niewygodnym świadkiem jego obozowej przeszłości. Z tego też powodu, podczas aresztowania Pileckiego w 1948 roku Cyrankiewicz wystosował do sądu list w którym pisał:

„Oskarżony Witold Pilecki jest wrogiem Polski Ludowej, jest bardzo szkodliwą jednostką, dlatego powinien ponieść najwyższy wymiar kary”. Niewątpliwie postać Józefa Cyrankiewicza, przyczyniła się do mordu sądowego na rotmistrzu Pileckim.

" Oświęcim to była igraszka"- powiedział Witold Pilecki z kazamatach UB. Tak to  był reżim komunistyczny a jego kaci porównywalni byli z katami SS.

Latem 1938 r. Rotmistrz Witold Pilecki zapytany o patriotyzm odpowiedział cytat : " Patriotą się jest lub się bywa. Bywają ci dla których własny interes jest ważniejszy od ojczyzny "

Rotmistrz Witold Pilecki był jest i będzie największym patriotą oraz bohaterem naszych czasów.

Chwała bohaterom, niech pamięć o nich nigdy nie zaniknie.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:16)

Komentarze

– Co do zasady, zbrodnie komunistyczne, podobnie jak wcześniej nazistowskie, nie powinny ulegać przedawnieniu – mówił w Polskim Radiu 24 Jan Kasprzyk, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

1 sierpnia 2020 mają ulec przedawnieniu zbrodnie komunistyczne, z wyjątkiem zabójstw, które mają być ścigane jeszcze przez 10 lat. Zbrodniarze komunistyczni mogą liczyć na abolicję. Tak wynika z ustawy o IPN, według której na ściganie tych zbrodni został wyznaczony okres 30 lat, licząc od 1989 r.

– Każda forma opresji dokonywana przez komunistów, od zabójstw poczynając, a kończąc na innych formach, była zbrodnią przeciwko ludzkości. Komuniści byli porównywalni w sposobie działania z niemieckimi narodowymi socjalistami, a w ich przypadku, żadna zbrodnia, nie tylko ta, która polega na odebraniu życia, nie ulega przedawnieniu. Tak też powinno być w przypadku zbrodni komunistycznych – podkreślał Jan Kasprzyk.

źródło: http://www.pch24.pl/1-sierpnia-czesc-zbrodni-komunistycznych-ulegnie-przedawnieniu--to-efekt-ustawy-o-ipn,76183,i.html

Źródło wcześniejszego wpisu na NP: https://niepoprawni.pl/comment/1631616#comment-1631616

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

"Izraelitcy doktorkowie,
Wiednia, żydowskiej Mekki, flance,
Co w Bochni, Stryju i Krakowie
Szerzycie kulturalną francę;
Którzy chlipiecie z „Naje Fraje”
Swą intelektualną zupę,
Mądrale, oczytane faje,
Całujcie mnie wszyscy w dupę."

#1631672

Śp.Zbigniew Nowosad (na zdj.)-żołnierz AK i NOW,który siedział na Mokotowie z Śp.Rtm.Pileckim :

"Pilecki wystukał mi alfabetem Morse’a,że Cyrankiewicz przejął jego archiwum oświęcimskie i dlatego on...Pilecki...będzie musiał umrzeć"

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1631682

Słynny Żyd,agent NKWD/KGB Maurice Shainberg vel Mieczysław Prużański : "Cyrankiewicz,jako tajny agent Gestapo w Auschwitz był odpowiedzialny za dostarczanie kobiet żydowskich,jako prostytutek,dla Niemców.Traktował je brutalnie,skazując na gaz te,które odmawiały służenia nazistom”Rosjanie w 1945 wyczyścili Cyrankiewiczowi papiery. Cała historia współpracy z "Gestapo" i haniebnej postawy w "KL Auschwitz" zniknęła...i została zastąpiona mistyfikacją mówiącą o "celowej kolaboracji z nazistami na rzecz kontrwywiadu wojskowego sowietów"

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0
#1631700

Totalitarna opozycja przejęła dziedzictwo komunizmu, kontynuując kłamstwo założycielskie Józefa Cyrankiewicza, zbrodnicze kłamstwo, które wrosło w krew i mentalność całej formacji, razem z całą energią antypolskiego wiarołomstwa kontynuowanego po dziś dzień.

Wczoraj wieczorem, w poniedziałek 25 maja widziałem przebijające się przez inne moje zajęcia strzępy politycznej rozmowy w audycji pana Adriana Klarenbacha, z udziałem posłów PO i PSL, KTÓRZY MÓWILI JEDNYM GŁOSEM, wykorzystując jedną wspólną oszczerczą narrację antypisu oraz intencji i kłamstw raportu LIBE. Tego nie dało się słuchać, tak to było obrzydliwe, przesiąknięte nienawiścią i złą wolą. 

Jednym z otwartych dowodów nie tylko konfabulacji, ale bezczelnych kłamstw jest umieszczenie w tym raporcie informacji jakoby w roku 2017 została wprowadzona przez polski rząd zmiana w Konstytucji, która nadała Prezydentowi prerogatywę umożliwiającą mu rzekomo bezprawne mianowanie pisowskiego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.
To jest gorący dowód oszustwa politycznego, które w bezczelny sposób fałszuje rzeczywistość polityczną w Polsce, aby doprowadzić do realnych aktów prawnych zapadających w Parlamencie Europejskim, uchwalanych na podstawie sfałszowanych danych, a których celem jest działanie przeciwko polskiej racji stanu na wzór i podobieństwo morderstwa popełnione na Rotmistrzu Witoldzie Pileckim - przez antenatów współczesnej totalitarnej antypolskiej opozycji w Polsce.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1631718

  Cześć i Chwała Bohaterom! Witold Pilecki wzór patriotyzmu.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1631723

- przejść granicznych z Rosją (możliwe że i z Białorusią) - do czasu zwrotu wraku Tupolewa ?

Bardzo bym apelował do ruchów społecznych o organizajcę takiego bezterminowego całorocznego protestu.

Prawdopodobnie wkrótce po spadku liczby zachorowań z powodu epidemii granice zostaną otwarte a wtedy ruch oddolny powienien je ponownie zamknąć bezterminowo.

Może się zdziwicie ale to spowoduje usunięcie putina w Rosji.

To będzie bardzo nośne propagandowo i informacja lotem błyskawicy obiegnie cały świat.

Zjadą tu wszystkie telewizje z całego świata. To będzie sprawa może bardziej głośna niż ta sama zaplanowana katastrofa
Pamiętajcie że my jako zwykli ludzie mamy ogromną siłę która w nas drzemie a którą możemy uruchomić.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Polko i Polaku zacznij działać dla Polski zanim znowu obudzisz się na Syberii albo nad dołem Katyńskim.

Konfederacja to bolszewicko-faszystowska agentura i zdrajcy.

#1631725

Dobra idea.

Może jednak nastąpić zgrzyt wewnętrzny- władze Polski nie mogą poprzeć oficjalnie takich działań.

Największym zagrożeniem jest jednak to, że może się to przerodzić w tzw "terroryzm" - czyli służby rosyjskie i niemieckie włączą się w akcję nad powstała grupą i skompromitują ją. Media niemieckie nie tylko za granicą, ale i w Polsce odpowiednio naświetlą sprawę...

Ale tak czy siak bardzo dobra idea!

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1631792

Dobra idea.

Może jednak nastąpić zgrzyt wewnętrzny- władze Polski nie mogą poprzeć oficjalnie takich działań.

Największym zagrożeniem jest jednak to, że może się to przerodzić w tzw "terroryzm" - czyli służby rosyjskie i niemieckie włączą się w akcję nad powstała grupą i skompromitują ją. Media niemieckie nie tylko za granicą, ale i w Polsce odpowiednio naświetlą sprawę...

Ale tak czy siak bardzo dobra idea!

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1631793

Nasz Polski Bohater.

Cześć i Chwała po wsze czasy dla rotmistrza Pileckiego.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1631727

że Cyrankiewicz to nazwisko przybrane przez żyda, na użytek PZPR. Wiemy również, że tzw. Cyrankiewicz był jednym z najokrutniejszych "kapo" w tzw. Kanadzie" w Auschwitz-Birkenau. Wiedział to Pilecki, musiał więc zniknąć....

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1631777