Czy grozi nam wojna. Kiedy Rosyjskie czołgi zaatakują Polskę!

Obrazek użytkownika Tezeusz
Kraj

Media nerwowo informowały :

„Wybuchem poważnego konfliktu, jeśli nie nowej wojny światowej, może grozić w Syrii narastająca napięcie między Rosją a Turcją ( sprawa Kurdyjska) .

Od pewnego okresu czasu jednak wojska Południowego Okręgu Federacji Rosyjskiej, w tym oddziały wojsk powietrznodesantowych, a także lotnictwa wojskowego są w gotowości bojowej. Eksperci są raczej zgodni, że nie chodzi w tym przypadku o eskalację i rozgrzanie konfliktu z Kijowem, a ostrze tej decyzji skierowane jest w stronę Turcji. Ma to oczywiście związek z wojną w Syrii.

Skąd wypływa zagrożenie możliwym konfliktem zbrojnym.

Media  publikowały część raportu Narodowego Centrum Studiów Strategicznych, w których eksperci ostrzegają przed prawdopodobnym uderzeniem militarnym Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Polskę.

Pogłębianie się trudnej sytuacji geopolitycznej Polski, wybuchające konflikty na tle gospodarczym oraz politycznym z Rosją i Białorusią, chęć wywierania określonych wpływów politycznych na kraje sąsiadujące i będące w zainteresowaniu gospodarczym oraz politycznym Rosji np. na Ukraina może spowodować, jak to oceniają eksperci z NCSS zaostrzenie stosunków na linii Warszawa - Moskwa. Pogłębienie się tych niekorzystnych uwarunkowań geopolitycznych Polski może spowodować, jak twierdzą, eksperci z NCSS wystąpienie lokalnego konfliktu zbrojnego z udziałem Polski.

Przewiduje się, jak podają eksperci, że Polska może zostać zmuszona do udziału w takim konflikcie przez sojuszników z NATO np. na Bałtyckim teatrze wojny.

Morze Bałtyckie w ocenie ekspertów, to strategiczne miejsce, gdzie krzyżują się wpływy gospodarcze polityczne oraz militarne wielu państw w tym Rosji. Przez ten akwen przesyłane są duże ilości surowców strategicznych takich jak ropa naftowa czy gaz ziemny. Nad brzegami Bałtyku usytuowane są państwa należące do NATO i Rosja wywierające na siebie wpływy gospodarcze, polityczne i militarne. NATO, UE oraz Rosja wywierają też silne wpływy polityczne i gospodarcze na inne państwa o znaczeniu strategicznym np. na Ukrainę.

Jak może potoczyć się czarny scenariusz konfliktu na linii NATO – Rosja?

Wystarczy przysłowiowa iskra i konflikt zbrojny gotowy. Rosjanie już pokazali w Gruzji scenariusz przejścia w ciągu 24 godzin ze stosunków pokojowych na wojenne. Od roku wraz z Białorusią ćwiczą na Bałtyku oraz w Kaliningradzie i Białorusi scenariusze wojenne między innymi  ataku na Polskę. Technicznie i organizacyjnie siły zbrojne Rosji są w stanie zagrozić Polsce przerzucając w ciągu 24 godzin swoje jednostki powietrznodesantowe i specjalne samolotami transportowymi i śmigłowcami np. do Kaliningradu, ocenia się iż możliwości techniczne zapewniają przerzut około 160 tys. samych tylko żołnierzy zawodowych.

Salwami rakietowymi z rakiet Toczka U oraz Iskander z rejonu Kaliningradu Rosja może zniszczyć lub uszkodzić nasze F-16 bazujące na lotniskach, a bombowce SU 27  i SU 30 zaatakują nasze centra dowodzenia i węzły komunikacyjne.

Rosyjskie rakiety manewrujące Kh55 i Kh101, oraz ich nowsze odpowiedniki, o zasięgu  do 2 tys. km z rejonu wystrzału mogą bez problemu razić cele jak np. ciepłownie, wodociągi, mosty, drogi oraz strategiczne dla obronności kraju zakłady przemysłowe.

Samoloty myśliwskie Rosji w ilości około 200 szt. z uwagi na przewagę ilościową zdobędą szybko panowanie nad polskim niebem.

Artyleria rakietowa wojsk rosyjskich np. typu BM 300 o zasięgu 70 km dokona reszty zniszczenia poruszając się z wojskami operacyjnymi, które z kierunku Kaliningradu czy granicy z Białorusią zaatakują terytorium Polski. 3 tys. radzieckich czołgów oraz 5 tys. transporterów opancerzonych może uderzyć na nasz kraj.

A co na to NATO! Jak się zachowają Niemcy, Francja, inne państwa NATO czy USA, może nie będą chciały umierać za przysłowiowy Gdańsk?

I co dalej?

Ktoś kiedyś powiedział, że "słabość prowokuje do agresji" ja bym dodał, że głupota także. Pokój nigdy nie jest dany raz na zawsze. Nie tylko przyjezdne kontakty z sąsiadami, sprawne sojusze i polityka zagraniczna mają gwarantować pokój, ale i sprawne bezpieczeństwo narodowe państw w tym silna gospodarka i nowoczesne siły zbrojne. Nasz kraj wydaje na swoje bezpieczeństwo tylko ponad 2 procent  PKB a np. Izrael na obronę narodową wydaje rocznie 6 PKB. Rodzimy przemysł zbrojeniowy jest jeszcze mimo wielu trosk niedoceniany przez rządzących i posiada duże kłopoty finansowe. Rząd jednak jak widzimy preferuje zakupy uzbrojenia z zewnątrz uzależniając się w ten sposób od obcych technologii, amunicji czy zabezpieczenia technicznego niż produkcję własnego uzbrojenia posiadającego duże tradycje jeszcze z okresu przedwojennego.

Wierzymy, że strategiczne partnerstwo Polski z USA i paktem NATO, pobyt w Polsce jednostek wojskowych Paktu NATO i USA zagwarantuje nam bezpieczny długi pokój oraz odstraszy ewentualnego potencjalnego agresora. Nasze Siły Zbrojne po pełnej modernizacji sił lądowych, obrony przeciwlotniczej, sił morskich i innych staną się tak sprawne i technicznie wyposażone iż odstraszą potencjalnego agresora.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

- konflikcie zbrojnym jest pytanie: - czy zostanie użyta broń atomowa ?

Chyba Rosja nie wyobraża sobie że w uderzeniu odwetowym ktoś będzie oszczędzał ich stolicę Moskwę, która zostanie unicestwiona na zawsze.

Niech się lepiej zastanowią nad sobą zamiast pobrzękiwać atomową szabelką. Śmierć to smierć - czy od szabli czy od atomu ginie się podobnie tylko po atomie można zamieszkać na tym terenie gdzieś za tysiąc lat.

W konflikcie przy użyciu konwencjonalnej broni przypomnę wojnę w Iraku który swoje siły zbrojne w całości opierał na rosyjskim sprzęcie.
W dwa dni siły koalicji zniszczyły całe siły pancerne Iraku spalając czołgi wraz z załogami w środku w ilości około 1 tysiąc !!! - przy zerowych stratach własnych w sprzęcie pancernym.

Polska dziś dysponuje niewykrywalnymi i manewrującymi rakietami JASSM-er i jesteśmy w stanie sami zatopić całą sowiecką flotę na Bałtyku za jednym uderzeniem.

Dodam jako "szczegół" że USA nasz najlepszy sojusznik który zaczyna inwestować w Polsce w biznes wydaje na zbrojenia więcej niż wszystkie pozostałe kraje świata razem wzięte z Chinami na czele !

O aparaturze szpiegowskiej jaką dysponuje USA w tym i satelitarnej inne kraje mogą tylko pomarzyć. Windows z którego korzystacie stworzyli Amerykanie i mogą zarządzać tym systemem i pobierać dowolne dane u każdego na komputerze na całym świecie :)

Cały ocean jest pokryty super czułymi mikrofonami (liniami i pojedyńczymi pływajacymi bazami) - które co do kilkudziesięciu metrów wiedzą gdzie się znajdują sowieckie łodzie podwodne które w razie konfliktu zostaną wszystkie zatopione wraz z załogami i głowicami atomowymi.

Rosja powoli ale skutecznie i trwale zostaje odcinana od pieniędzy aby nie pozwalali sobie na wiele. Polska już w 2022 roku może całkowicie zrezygnować z ruskiej ropy i cały czas są inwestycje w termoizolację, fotovoltaikę, elektrownie wiatrowe, solarne aby minimalizować zapotrzebowanie na energię.
Mało tego-po zwiększeniu dostaw paliw do gazoportu w Polsce i nie tylko, sens budowy Nord Stream II stoi pod znakiem zapytania bo z rynku europejskiego Rosja zostaje wypychana.
Oni dostaną pozwolenie na dokończenie budowy Nord Stream II ale wtedy kiedy nie będzie to już opłacalne ekonomicznie i wtedy będą tylko dopłacać do rury :)

Jak widzicie cicha wojna ekonomiczna trwa i to jest proces obliczony na lata jak nie na dziesięciolecia. My na szczęście teraz jesteśmy po demokratycznej stronie świata i tym się cieszmy.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1607666

Zagrożenie dla Polski ze strony Rosji jest tym większe, im bardziej główny nurt polityczny będzie okazywał agresję i pogardę do nich. Wydaje się być mało prawdopodobne działanie na wielką skalę w ofensywie przeciwko Polsce. Bardziej prawdopodobnym jest ograniczony akt obejmujący przesmyk suwalski. Nie dość, że może się stać dla Rosji lądowym korytarzem do okręgu kaliningradzkiego, to jeszcze źródłem wielu cennych i rzadkich minerałów, jakie na tym terenie występują w dość pokaźnych ilościach.

Przywołana powyżej agresja to nie tylko słowne obszczekiwanie niedźwiedzia przez kundelka. Osadzanie żołnierzy amerykańskich na naszym terytorium niesie również inne zagrożenie, nie wiadomo, przed kim/czym i kogo będą ci żołnierze bronić. W skrajnym przypadku będą bronić nas, Polaków przed wolnością.

Bezbronne społeczeństwo, obce wojska, miecz Damoklesa w postaci 1066, 447... a nasi rządzący wymachują szabelką miast rozmawiać z każdą ze stron. Miast ugrywać politycznie, lewarować korzyści, postawiliśmy wszystko na jedną kartę nie wiedząc nawet czy jest to blotka, czy as.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Miłosierdzie okazane wilkowi, okrucieństwem dla owiec.

#1607674

na białe niedźwiedzie

 

ci co Polaków wysyłali

na białe niedźwiedzie

prawdziwych przyjaciół

poznaje się w biedzie

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

jan patmo

#1607675

Co takiego posiadamy, że warto nas napaść? Przemysł? rozkradziony lub rozjechany spychaczami. Banki pełne złota? Sprzedane za złotówkę zagranicznym cwaniakom.

A poza tym: już jesteśmy napadnięci więc jeśliby nas napadano to zmieniłby się jeno napastnik z niemieckiego na ruskiego. No i co dalej? Wzięliby na siebie nasze zadłużenie i spłaciliby? Ruskie? Jak? Czym, wszak oni sami pod kreską, bokami robią.

Problem nie w tym aby nas napaść, tylko abyśmy my nie dali się wrobić w wojenkę w obronie naszych "najlepszych" przyjaciół spod góry Synaj. Szkoda tych 36 sztuk F-16, za które Polska zapłaciła żywą gotówką, a nikt nam nie zwróci gdy "Arabici" postrącają.

Ps. Co jakiś czas jakiś mądry starszy wojną. Robisz te swoje wpisy jak karabin maszynowy (po kilka codziennie) i dobrze. Pisz sobie, na zdrowie (niektóre są fajne), ale czy nie warto by  się wprzódy  zastanowić: o czym by tu napisać? Co Ty jesteś red. Michalkiewicz?

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1607694

W czerwcu br. kilkadziesiąt okrętów wspomaganych przez dziesiątki samolotów oraz śmigłowców przez dwa tygodnie ćwiczyło na akwenach od Zatoki Meklemburskiej aż po wybrzeża Estonii. Kulminacją stały się operacje desantowe przeprowadzone m.in. w państwach bałtyckich w pobliżu terytoriów rosyjskich. W maju br. na północnych krańcach Estonii zostały przeprowadzone inne ćwiczenia. Sojusz Północnoatlantycki pokazał, że jest w stanie zablokować wyjście okrętów Floty Bałtyckiej na pełne morze, a także zagrozić rosyjskim portom i instalacjom wojskowym. Znaczenie Bałtyku z pewnością wzrosło, ale w globalnym kontekście nadal ważniejsze jest Morze Śródziemne ze względu na bliskowschodnią ropę czy akweny w bezpośrednim sąsiedztwie Chin, z którymi Amerykanie toczą rywalizację gospodarczą. Analiza doktryny wojennej Rosji wyraźnie wskazuje na to, że jeśli w Europie Środkowo-Wschodniej dojdzie do otwartego konfliktu, będzie on miał charakter powietrzno-lądowy. To pozostaje niezmienne od wieków. Wojny w tej części świata rozstrzygały nie okręty, lecz czołgi i samoloty. Pod względem operacyjnym Bałtyk jest martwy dla znanych nam z historii działań średnich i dużych jednostek.

PS

W polską Marynarkę Wojenną należy inwestować! Inwestować z głową, praktycznie, bez zadęcia! Powinna być skrojona na miarę, według potrzeb bo "na wodzie" jest szczególnie źle! Nasi marynarze mają do dyspozycji nieco ponad 30 okrętów bojowych ze średnią wieku ponad 30 lat. Najstarsze są 3 podwodne Kobbeny, które mają po 50 lat. Jeden OP Kilo jest nieco nowocześniejszy, ale zbyt często stacjonuje w stoczniach remontowych.

"Zdolność odstraszania przeciwnika polega nie tylko na posiadaniu broni, lecz także na demonstrowaniu gotowości do jej użycia, jeśli zajdzie taka potrzeba."

~ prof. Kubiak.

,

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

casium

#1607713

Tak działa prężenie muskułów przed niedźwiedziem: https://fakty.interia.pl/swiat/news-bialorus-jest-zmuszona-do-reakcji-na-sily-usa-na-litwie

Nie dziwmy się, że napięcie w naszym rejonie rośnie. A będzie tylko gorzej, jeśli zagraniczna polityka Polski nie przeorientuje się na znormalizowane stosunki zagraniczne ze swymi bezpośrednimi sąsiadami. Trzeba wielo-wektorowej polityki zagranicznej, nie tylko zaślepionej miłości do jednego sojusznika.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Miłosierdzie okazane wilkowi, okrucieństwem dla owiec.

#1607812