Dopóki nie powstanie porządna polska partia etniczna będziecie tak się miotać, między Korwinem a kominem

Obrazek użytkownika Tadeusz Korzeniewski
Idee

Dobrze poczytać o marksizmie kulturowym bezpośrednio z materiałów źródłowych jak tu >>. Wiedza o tej pladze się rozpowszechnia, ale głównie gadające głowy z jutubów to Polakom sprzedają. To korzystne jako informacja, ale nie pogłębia myślenia, a co za tym idzie nie rozjaśnia w dłuższej perspektywie drogi i nie wzmacnia trwalej woli. Jutuby to odmiana TV, frontmózgowa pasywność. I mamy dodatkowy problem.

Kiedy zacząłem puszczać w sieci te tłumaczenia półtora dekady temu, jak tu czy tu, rozumiało się, że amerykańscy "dysydenci" wyłożyli te sprawy na tapetę już w latach 90. ub. wieku [link prowadzi do kontrolowanej Wiki, ale chodzi o daty]. Tę chronologię trzeba uświadamiać, żeby nie było spóźnionych rozczarowań polskimi charyzmauszami, pozorującymi, że to oni tak to wszystko rozszyfrowali, a równocześnie wymiękającymi przed faktycznym tematem niepoprawnym. Takie gorycze przeżywają np. obecnie kultowcy arcykapłana światowego anty-kulturbolszewizmu Jordana Petersona (właśnie wylądował na odwyku).

Albo charyzmausze odsłaniają kulturbolszewizm do dna, albo wypad ze słodkiej sceny ze swoimi marzonkami na wpełznięcie do mainstreamu. Są szkodnikami, zwłaszcza w umysłach i emocjach ludzi młodych, gdyż wiedza o marksizmie kulturowym zaczyna się lawinowo upowszechniać, a oni, twarze upowszechniania, tłumią konfigurowanie siłowego wpływu żydowskiego, bo o to tu przede wszystkim chodzi.

Tu mamy wzorzec źródłowy, nie dajmy się wyprowadzać z głębi w brodzik. Jak piszę o ikonie "nowoczesnego amerykańskiego konserwatyzmu" Williamie F. Buckley'u: Buckley denied contemporary American conservatism the platform for a civilized power clash between Jews and ethnic Euro-Americans. So dumb—and dumber with each passing day.

Jeśli nie będzie "civilized", będzie "uncivilized". Po co komu to?

 

Tadeusz Korzeniewski
Seattle

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Ej tam, ej tam...

 

Od kilkunastu lat piszemy o zagrożeniu kulturowym neo-marksizmem, a hipisach z pokolenia 1968 u władzy, o tendencji do libertynizmu i tak dalej.

Tylko to do was nie dociera, a jak już coś dotrze to kradniecie ideę, temat, pomysł, by potem dumnie wypiąć pierś i wołać - to my w USA odkryliśmy światowy spisek.

Według poważnych źródeł tylko jeden uniwersytet w USA nie jest zdecydowanie lewacki. To o czym gadać?

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1605623

też nie wystarczyczy by skończyło się miotanie, chociaż mogłaby zrobić dużo aby to się skończyło. Partia taka powinna już na samym początku rządzenia odtajnić Aneks, tu leży przyczyna niekończącego się szamotania. Obiecywano to Polakom wielokrotnie, niestety na obietnicach się skończyło. Zatrzymanie zatruwania młodych umysłów na amerykańskich uczelniach też nie jest proste, ponieważ wiemy kto na nich ma największe wpływy. Trudno  jest też walczyć z antypolonizmem ponieważ gdy podczas prelekcji na auli jakiegoś uniwersytetu prelegent mówi coś pozytywnego o Polsce i polskiej historii, profesorowie żydowskiego pochodzenia wstają i ostentacyjnie wychodzą.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1605634

Partia etniczna to bzdura logiczna. Polacy to pewna całość, do tego nie całkiem się zgadzająca. A uznać partię czyli część za reprezentanta całości to idiotyzm. Poza tym, partia polska reprezentująca Polskę to brzmi jak tautologia.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1605980