Amerykańscy naukowcy i rewolucyjne badania: "Szalona korelacja między chorobami zakaźnymi a przekonaniami autorytarnymi"

Obrazek użytkownika Romuald Kałwa
Idee

Jordan Peterson: „Badanie to jest oszałamiające i powinno trafić na pierwsze strony gazet”:

- Badacze analizowali pomiędzy państwami, jak również pomiędzy regionami wewnątrz państw, korelację częstotliwości chorób zakaźnych z powszechnością autorytarnych poglądów politycznych. I odkryli ogromną korelację, chyba ok. 0.6. Dla tych którzy nie wiedzą: w badaniach społecznych prawie nigdy nie odkrywa się czegoś tak silnie skorelowanego.

- Poza cechami dziedzicznymi.

- Zgadza się, poza dziedzicznością. Zatem odkryto, że im częściej występują choroby zakaźne, tym częściej ludzie popierają totalitarne, autorytarne idee polityczne. I brano w badaniach pod uwagę również lokalne rodzaje rządów. Bo pojawiło się pytanie, czy te poglądy autorytarne są narzucane z góry, czy pojawiają się oddolnie. I okazało się, że pojawiają się oddolnie wśród ludzi. (...) Wtedy też odkryliśmy powiązanie między poczuciem odrazy, a pragnieniem porządku, jako cechą osobowości.

(...) Podstawową metaforą Hitlera było to, że rasa aryjska była czystym organizmem najechanym przez pasożyty. Wtedy też przypomniałem sobie, co stało się z Indianami, gdy w Ameryce pojawili się Europejczycy i uścisnęli sobie z nimi dłonie, w następstwie czego w ciągu kolejnych 50 lat 95% z nich umarło na ospę, odrę, itd., dlatego ta kwestia podejścia do granic, która odróżnia konserwatystów od liberałów...

Konserwatyści twierdzą, że to co nowe, może być skażone, nie tylko, że niebezpieczne – to byłby strach, jest skażone. A liberałowie: „chwila moment, jeśli granice są zbyt sztywne, to nowe informacje nie mogą się przedostać”(...) a przez to mamy strukturę biologiczną, na której zbudowane są nasze zdolności poznawcze. To do abstrakcyjnych idei mamy podobne podejście jak do jedzenia czy chorób. Możemy myśleć o czymś, jako inwazyjnej idei, albo o ideach, którymi ludzie się zarażają.

(...) Czarna śmierć pojawiła się, gdy Europejczycy zaczęli odkrywać resztę świata i sprowadzili zarażone szczury. Widać w tym dwie siły działające jednocześnie. Ekspansja Europejczyków spowodowała ogromną wymianę idei z całego świata i rozpoczęła globalizację. Ale skończyło się też to śmiercią 30%-60% ich własnej populacji”.

O badaniu dowiedziałem się z kanału „Wojna idei” i filmu: „Choroby zakaźne a polityka - Jordan Peterson” https://www.youtube.com/watch?v=mmRRO6f-HXY&list=PLRgB5oA_fm4_7IjAWt4LuBf8P-MTqHctk

Jednak informacje w filmie były zbyt lakoniczne. Dlatego poszedłem tropem tego, co powiedział prof. Peterson szukając w Internecie śladów tych badań. Znalazłem.

Nic o tym badaniu nie ma w polskim Internecie z wyjątkiem rzeczonego filmu. Może ktoś zająłby się podobnymi badaniami (i tłumaczeniem poniższego) na język polski? Halo, polscy naukowcy!?

DR. Murray, M. Schaller, P. Suedfeld, to autorzy badania, tak przez nich streszczonego:

- „Zgodnie z hipotezą „stresu pasożytniczego”, rządy autorytarne częściej pojawiają się w regionach charakteryzujących się wysoką częstością patogenów chorobotwórczych. Najnowsze międzynarodowe dowody są zgodne z tą hipotezą, ale wiążą się z tym ograniczenia. Podajemy dwa badania dotyczące niektórych z tych ograniczeń i prezentujemy dalsze testy hipotezy. Badanie 1. wykazało, że rozpowszechnienie pasożytów silnie przewidywało różnice między narodowe w zakresie środków oceny osobowości autorytarnych poszczególnych osób, a ten efekt statystycznie pośredniczy w związku między występowaniem pasożytów a autorytarnym zarządzaniem. Wynik mediacji jest niezgodny z alternatywnym wyjaśnieniem wcześniejszych ustaleń. Aby zająć się dalszymi ograniczeniami związanymi z porównaniami międzynarodowymi, badanie 2 przetestowało hipotezę stresu pasożytniczego na próbce tradycyjnych społeczeństw na małą skalę (standardowa próbka międzykulturowa). Wyniki ujawniły, że rozpowszechnienie pasożytów przewidywało miary autorytarnego sprawowania rządów, a czyniło to nawet wtedy, gdy statystycznie kontrolowało inne zagrożenia dla dobrobytu ludzi. (Jedno dodatkowe zagrożenie - głód - również jednoznacznie przewidziany autorytaryzm). Razem wyniki te dodatkowo potwierdzają hipotezę stresu pasożytniczego dotyczącą autorytaryzmu i sugerują, że społeczne różnice w autorytarnym rządzeniu wynikają częściowo z różnic kulturowych w autorytarnych osobowościach jednostek”.

Źródło: Pathogens and Politics: Further Evidence That Parasite Prevalence Predicts Authoritarianism Published: May 1, 2013  https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0062275  

Komentarz:

To inny temat, ale na YouTube jest świetny wykład polskiego przyrodnika o tym, jak pasożyt infekujący swoim „jadem” – białkiem – pasikonika, zmienia jego zachowanie. To może być dla wielu szokujące, ale pasożyty kontrolują w ten sposób zachowania owadów, czy ssaków (już nie pamiętam, ale jakaś choroba kotów poprzez zarażenie wywołuje chorobę psychiczną u ludzi – a czyż ludzie, którzy mają koty w domu, często nie są „inni”?). Z pewnością tę technikę wpływu można stosować wobec zarządzania ludźmi.    

Pamiętajmy również że nasze poglądy kształtuje wychowanie, kultura, świat zewnętrzny materialny i niematerialny, jak również geny (biologia). Dlatego też skrajni behawioryści nie mają racji.  

A teraz dla wymagających, obszerne cytaty z przytoczonej strony omawiającej sporą część tego świetnie zorganizowanego interdyscyplinarnego badania (to i tak, tylko opis):

Autorytarne zarządzanie może częściowo wynikać ze zmienności w rozpowszechnianiu się pasożytów chorobotwórczych [7]. (W tym kontekście „pasożyt” odnosi się szeroko do każdego organizmu chorobotwórczego, w tym bakterii i wirusów, a także robaków pasożytniczych).

(...)

Na psychologicznym poziomie analizy dowody empiryczne ujawniają, że subiektywne postrzeganie ryzyka infekcji powoduje, że jednostki są bardziej zgodne z konformizmem, wolą zgodność i posłuszeństwo u innych, reagują bardziej negatywnie na innych, którzy się nie dostosowują, i popierają bardziej konserwatywne społeczeństwo postawy polityczne.

(...)

Na społecznym poziomie analizy dowody empiryczne pokazują, że w krajach i kulturach charakteryzujących się historycznie wyższym rozpowszechnieniem chorób pasożytniczych, ludzie są mniej indywidualistyczni, wykazują niższy poziom dyspozycyjnej otwartości na nowe rzeczy, są bardziej skłonni dostosować się do opinii większości i więcej zdecydowanie popierają „wiążące” wartości moralne, które podkreślają lojalność grupy, posłuszeństwo i szacunek dla autorytetu.

(...)

Wyższy poziom stresu pasożytniczego związany był z mniej demokratycznymi, bardziej autorytarnymi systemami politycznymi.

(...)

Dodatkowe analizy ujawniły, że różnice w rządzeniu autorytarnym na poziomie krajowym były jeszcze silniej przewidywane przez miarę występowania pasożytów w przeszłości (a nie w czasach współczesnych) [29], co jest zgodne z hipotezą, że autorytarne zarządzanie jest konsekwencją (a nie przyczyna) stresu pasożytniczego.

(...)

Jedna kwestia dotyczy historii europejskiej kolonizacji i jej konsekwencji. Kiedy kraje kolonizują inne regiony geograficzne, często narzucają swoim regionom własne instytucje polityczne i gospodarcze; instytucje te mogą przetrwać nawet po uzyskaniu przez te regiony niepodległości. Argumentowano, że zmienne ekologiczne (takie jak występowanie chorób zakaźnych) przewidują skutki społeczne przede wszystkim ze względu na ich wpływ na określone wzorce osadnictwa kolonialnego, tak że europejskie mocarstwa kolonialne miały większe szanse na ustanowienie długotrwałych demokratycznych systemów politycznych i instytucji gospodarczych w regionach charakteryzujących się niższą częstością występowania chorób zakaźnych [31], [32]. Reprezentuje to zupełnie inny proces przyczynowy niż sugerowany przez hipotezę stresu pasożytniczego.

(...)

Wyjaśnienie kolonialnego zakładania instytucji implikuje bezpośredni przyczynowo-skutkowy wpływ rozpowszechnienia choroby na autorytarne rządy na poziomie państwowym, co z kolei może mieć konsekwencje w dalszej kolejności dla autorytarnych postaw na poziomie poszczególnych osób. I odwrotnie, hipoteza stresu pasożytniczego implikuje bardziej bezpośredni przyczynowo-skutkowy wpływ choroby na autorytarne postawy jednostek, co z kolei powinno mieć konsekwentny wpływ na państwowe systemy rządowe.

(...)

Adorno i współpracownicy [1] opracowali kwestionariusz - „Skalę F” - w celu oceny indywidualnych różnic w cechach i postawach definiujących osobowość autorytarną (np. Konwencjonalizm, autorytarne poddanie się, autorytarna agresja, etnocentryzm). Skala ta została potwierdzona zarówno w kulturach zachodnich, jak i niezachodnich [37]. Meloen [33] opracował wyniki uzyskane od ponad 30 000 osób na całym świecie, które ukończyły Skalę F, i podał średnie znormalizowane wyniki Skali F dla osób mieszkających w każdym z 31 krajów. Meloen podał osobne średnie wyniki w skali F dla próbek studentów i studentów w każdym kraju. Chociaż średnie wyniki w skali F były różne w tych dwóch typach próbek (średnie dla uczniów niebędących studentami były na ogół wyższe), te dwa wyniki były prawie idealnie skorelowane w 31 krajach (r> 0,99), a zatem pojawiają się praktycznie identyczne wyniki niezależnie od tego, które zestaw wyników jest wykorzystywany jako wskaźnik osobowości autorytarnej jednostki. W przedstawionych poniżej analizach wykorzystaliśmy średnie wyniki w skali F uzyskane z próbek niebędących studentami.

(...)

Stres pasożytniczy oceniano za pomocą wcześniej opracowanej miary historycznego rozpowszechnienia patogenów.

(...)

Wstępne analizy ujawniły, że rozpowszechnienie patogenów silnie przewidywało wszystkie cztery miary autorytarnego zarządzania (r wahało się od 0,47 do 0,67 w wartości bezwzględnej, wszystkie p <0,01).

(...)

Dodatkowe wyniki (podsumowane w tabeli 1) ujawniły, że autorytaryzm poszczególnych osób był również silnie przewidziany przez rozpowszechnienie patogenów, r = 0,65 (p <0,001). Indywidualny autorytaryzm został również przewidziany przez PKB na mieszkańca, GINI, edukację i resztkową długość życia (r wahał się od 0,36 do 0,68 wartości bezwzględnej, wszystkie p <0,05).

Predyktor - czynnik przewidujący

Regresja – metoda statystyczna pozwalająca na opisanie współzmienności kilku zmiennych przez dopasowanie do nich funkcji. Umożliwia przewidywanie nieznanych wartości jednych wielkości na podstawie znanych wartości innych.

(...)

Wyniki wykazały, że wszystkie predykcyjne efekty zmiennych kontrolnych były statystycznie nieistotne (wartości bezwzględne β <0,32, p> 0,10), ale - pomimo względnie niskiej mocy statystycznej - istniał znaczący unikalny efekt występowania patogenów, β = .73 (p = 0,04). (Częściowy współczynnik korelacji między rozpowszechnieniem patogenu a wynikami autorytarnymi przy kontrolowaniu tych czterech zmiennych kontrolnych wynosił r = 0,48, p = 0,04).

[Narody dobrze odżywione i zdrowe są mniej totalitarne]

(...) 

Pośredniczący efekt stanowił 77% całkowitego wpływu rozpowszechnienia patogenu na prawa polityczne

(...) 

Dla porównania przeprowadziliśmy inny zestaw analiz ładowania początkowego, w którym przetestowano alternatywny model mediacyjny, w którym określono autorytarne zarządzanie jako mediator między rozpowszechnieniem patogenu a indywidualnym autorytaryzmem. Ten alternatywny model nie był tak dobrze obsługiwany przez dane. We wszystkich czterech analizach efekt mediacji stanowił 31–48% całkowitego wpływu rozpowszechnienia patogenu na indywidualny autorytaryzm.

(...)

Te wyniki mediacji sugerują, że ekologiczne rozpowszechnienie chorób zakaźnych przewiduje indywidualne osobowości autorytarne osób mieszkających w tym regionie ekologicznym, a te dyspozycje na poziomie indywidualnym z kolei powodują (i utrzymują) autorytarne systemy zarządzania. Wyniki te są spójne z logicznymi implikacjami hipotezy stresu pasożytniczego i są niespójne z alternatywnym wyjaśnieniem sugerującym, że korelacja między występowaniem choroby a autorytaryzmem opiera się wyłącznie na kolonialnym ustanawianiu instytucji na szczeblu państwowym.

(...)

[naukowcy opracowali 12 zmiennych – punkty odniesienia – wskaźników autorytarnego zarządzania, co się obrazuje ekstensywnością uczestnictwa dorosłych w decyzjach społeczności)

Te zmienne to: zróżnicowanie ról politycznych, podstawy wyboru przywódców społeczności lokalnej, postrzeganie władzy liderów politycznych (postrzegane przez społeczeństwo), kontrole władzy liderów, usuwanie przywódców niekompetentnych lub nielubianych, sprawowanie władzy przez przywódców, operacja organów decyzyjnych, ekstensywność udziału dorosłych w decyzjach społecznościowych, spory sądowe / wykorzystanie stron trzecich do podejmowania wiążących decyzji, formalne sankcje i egzekucja decyzji wspólnotowych, przewaga specjalistów ds. egzekwowania prawa (np. policji, poborców podatkowych) oraz poziom opodatkowania płaconego lokalnym wspólnota

(...)

Autorzy (...) przypisali historyczny wskaźnik rozpowszechnienia patogenów każdemu ze 186 towarzystw SCCS w oparciu o warunki lokalne (w odległości 200 km) każdego społeczeństwa. Specyficznymi kodowanymi patogenami były leiszmani, trypanosomy, malaria, schistosomy, filaria, denga, tyfus, trąd, krętki i dżuma. (Cashdan i Steele wygenerowali nowe kodowania dla 8 z 10 patogenów; dane dla pozostałych dwóch patogenów - trądu i krętków - uzyskano z wcześniej opublikowanej pracy.

(...)

Biorąc pod uwagę wcześniejsze dowody, że autorytaryzm może być związany z brakiem cennych zasobów lub innymi zagrożeniami dla dobrobytu ludzi [44], [45], [46], w naszych analizach uwzględniliśmy również 3 dodatkowe środki.

 - Niedożywienie. (...) zwykłe niedożywienie, głód krótkotrwały i głód sezonowy

- Działania wojenne. (...) Każda zmienna jest kodowana w 4-punktowej skali. Stworzyliśmy pojedynczy wskaźnik oceniający zagrożenie wojną, najpierw przekształcając te 2 zmienne w wyniki Z, a następnie obliczając średnią z tych wyników Z (dla skali 2-elementowej alfa Cronbacha = 0,45).

(...)

Obie miary stresu pasożytniczego były pozytywnymi predyktorami autorytarnego rządzenia (r's = 0,42 i 0,29, p's <0,01). Ponadto zagrożenie głodem również korelowało dodatnio z rządami autorytarnymi (r = 0,26, p = 0,01). Ani niedożywienie, ani wojna nie były istotnie związane z autorytarnymi rządami.

(...)

Przeprowadziliśmy kolejne analizy wielokrotnej regresji, aby sprawdzić, czy stres pasożytniczy jednoznacznie przewidział autorytarne zarządzanie, nawet przy kontrolowaniu dodatkowych zagrożeń. (...) Wyniki były z założenia identyczne: stres patogenny i zagrożenie głodem były wyjątkowymi predyktorami autorytarnego rządzenia.

Przeprowadziliśmy także osobne analizy regresji wielokrotnej dla każdej z 12 indywidualnych zmiennych, które zawierały wskaźnik autorytarnego zarządzania (12 zmiennych, które Ross [35] zidentyfikował jako wskaźniki „koncentracji władzy politycznej”). Zmienne predykcyjne w każdej analizie obejmowały 3 zmienne kontrolne (głód, niedożywienie i działania wojenne) wraz z miarą rozpowszechnienia patogenu historycznego przez Cashdana i Steele [15]. (Praktycznie identyczne wyniki uzyskano w oddzielnych analizach, które zamiast tego obejmowały pomiar stresu patogenu przez Low'a [36]). Wyniki podsumowano w Tabeli 3 i ujawniono, że rozpowszechnienie patogenu jednoznacznie przewidziało 11 z 12 zmiennych: Wyższe poziomy rozpowszechnienia patogenu były związane z obserwacje etnograficzne wskazujące na bardziej autorytarne systemy zarządzania. Ponadto głód jednoznacznie przewidział 8 z 12 zmiennych, tak że większe zagrożenie głodem wiązało się z większym autorytaryzmem. Niedożywienie jednoznacznie przewidywało 1 z 12 zmiennych (większe niedożywienie wiązało się z postrzeganiem liderów, jako słabszych). Wojna nie przewidziała jednoznacznie żadnej z tych zmiennych.

(...)

Ogólnie rzecz biorąc, wyniki te potwierdzają hipotezę stresu pasożytniczego, przy czym zarówno autorytarna miara złożona, jak i wszystkie z wyjątkiem jednej z jej 12 części składowych dają zbieżne wyniki. Wyniki te sugerują również, że rozpowszechnienie zagrożenia nieistotnego dla choroby - głodu - może również wyjątkowo zachęcać do autorytarnego zarządzania politycznego, co jest spójne z wcześniejszymi badaniami, które łączą inne zagrożenia z autorytaryzmem [41], [42].

(...)

Wyniki obu badań dostarczają empirycznego uzasadnienia dla hipotezy, że różnice społeczne w rządzeniu autorytarnym mogą wynikać częściowo z ekologicznej zmienności występowania pasożytów wywołujących choroby.

(...)

Wyniki ujawniły, że w związku między występowaniem pasożyta a autorytarnym rządem pośredniczy indywidualny autorytaryzm - wynik zgodny z hipotezą stresu pasożytniczego i niespójny z alternatywnym wyjaśnieniem opartym wyłącznie na kolonialnym rozprzestrzenianiu się instytucji politycznych i gospodarczych. (Wyniki te nie podważają ważnej roli historii kolonialnej w wyjaśnianiu współczesnych różnic w poziomie politycznym i gospodarczym na poziomie krajowym [31], [32]. Wyniki po prostu wskazują, że proces rozprzestrzeniania się instytucji nie może zapewnić pełnego wyjaśnienie związku między występowaniem pasożyta a autorytaryzmem).

(...)

Wyniki te sugerują, że społeczne implikacje stresu pasożytniczego (i społeczne implikacje głodu) różnią się od implikacji innych zmiennych, które mogą również wpływać na indywidualną sprawność i śmiertelność. Wniosek ten jest zgodny również z dowodami psychologicznymi wykazującymi, że podczas gdy inne zagrożenia mogą również wpływać na postawy konformistyczne i etnocentryczne jednostki, postrzegane zagrożenie chorobami zakaźnymi ma skutki, które są unikalne empirycznie, a często szczególnie silne [13], [14], [21].

Odkrycie, że zagrożenie głodem przewiduje autorytarne rządy w małych społeczeństwach, jest również zbieżne z badaniami psychologicznymi wykazującymi, że autorytaryzm na poziomie jednostki jest ogólnie wyższy w czasach niedoboru zasobów [42], [49]. Dwa inne zagrożenia dla dobrobytu ludzi (niedożywienie i działania wojenne) miały znikome relacje z autorytarnymi rządami w małych społeczeństwach. Niedożywienie może nie wywierać żadnego istotnego wpływu społecznego ze względu na jego chroniczny i trwały charakter (podczas gdy głód jest ostry, a zatem bardziej podobny do zagrożenia). Wynik zerowy dla działań wojennych jest być może bardziej zaskakujący, biorąc pod uwagę panujące przekonanie, że rządy autorytarne częściej idą na wojnę [50]. Ten wynik zerowy może wynikać ze skali. Wojenny charakter reżimów autorytarnych był zwykle przypisywany dużym państwom narodowym;

Ten wynik zerowy może wynikać ze skali. Wojenny charakter reżimów autorytarnych był zwykle przypisywany dużym państwom narodowym; te same zasady mogą nie mieć zastosowania do małych towarzystw reprezentowanych w SCCS.

Chociaż te wyniki empiryczne dostarczają dowodów na to, że ekologiczne zróżnicowanie stresu pasożytniczego (a także głód) jednoznacznie przewiduje różnice społeczne w autorytarnym rządzeniu na poziomie społecznym, wyniki te nie mogą odpowiedzieć na głębsze pytania dotyczące konkretnych procesów leżących u podstaw tego związku. Chociaż wzorzec wyników jest zgodny z wcześniejszymi badaniami nauk psychologicznych, które dokumentują określone zmiany poznawcze i behawioralne, które zachodzą, gdy ludzie zauważą, że są podatni na choroby zakaźne, dodatkowe mechanizmy mogą również w wiarygodny sposób wytłumaczyć te same wyniki społeczne [51] [52]. ]. Tego rodzaju wyniki nie mogą również rozróżnić, czy unikalne skutki stresu pasożytniczego i głodu odzwierciedlają działanie jednego mechanizmu leżącego u podstaw, który reaguje na wszelkiego rodzaju stresor lub zagrożenie, czy też te dwa efekty odzwierciedlają uzupełniające działanie wielu mechanizmów, z których każdy funkcjonalnie funkcjonuje dostosowany do różnych form zagrożenia. Prosty apel do parsimony sprzyja poprzedniej interpretacji. Znaczne dowody na indywidualnym poziomie analizy - w tym eksperymenty ujawniające różne skutki różnych zagrożeń dla postaw istotnych dla autorytaryzmu - sugerują to drugie [13], [21], [53].

 

Romuald Kałwa

superklaster@wp.pl 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 1.7 (głosów:6)