Ławy przysięgłych - remedium dla sądownictwa

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Idee

Nie wystarczy wymienić sędziów zawodowych. Polemika z Ministrem Ziobro.

Polscy sędziowie mają złą opinię wśród społeczeństwa. Większość procesów toczy się bez udziału czynnika społecznego, a sędziowie są oskarżani o brak dążenia do prawdy, stronniczość, oderwanie od realiów, w których żyją Polacy, pogardę dla podsądnych, brak poszanowania dla praw człowieka, tkwienie mentalnie w czasach tzw. komuny i inne wady.
 
Pomimo wielu lat coraz bardziej otwartej krytyki, nic się w sądach nie zmienia.
 
Minister Ziobro zapowiada zmiany w systemie powoływania sędziów (nawet bardzo radykalne) i postępowaniach dyscyplinarnych wobec nich.
 
Tymczasem, od samego mieszania herbata nie robi się słodsza. Potrzebny jest cukier.
 
 
 
Kluczowe pytanie
 
Podstawowym pytaniem jest, czy sędziowie zawodowi są zdolni orzekać zgodnie z poczuciem sprawiedliwości właściwym danemu społeczeństwu, jeśli są od niego całkowicie  niezależni, nie podlegają wystarczającej kontroli, są wyalienowani.
 
Pomijając polskie realia (brak oczyszczenia środowiska sędziowskiego po 1989 roku, niewykorzenienie komuszych standardów z orzecznictwa i szkolenia sędziów, brak wystarczającego napływu nowych ludzi do sądownictwa spoza dotychczasowych sędziowskich klanów, powoływanie na sędziów młodzików bez wystarczającego doświadczenia życiowego oraz wszechobecne poczucie bezkarności), problem ten ma charakter odwieczny.
 
Już w VIII wieku przed naszą erą Hezjod utyskiwał na przekupstwo sędziów w sporze o spadek. Baśniowa przypowieść Protagorasa (IV wiek p.n.e.) traktowała o tym, jak powstawało społeczeństwo: ludzie – początkowo żyjący w rozproszeniu – dla pewności bezpieczeństwa połączyli się, ale nie potrafili zorganizować się w państwo. Zeus posłał wtedy Hermesa, aby dał ludziom wstyd i sprawiedliwość. Hermes nie wiedział, czy ma dać je wszystkim, czy wybranym i Zeus kazał mu je dać wszystkim, bo gdyby nim obdarzyć zbyt mało ludzi, państwo by się nie utrzymało.
 
A więc to poczucie sprawiedliwości musi być podstawą myśli prawnej. Musi ono być powszechne i władza sądzenia nie może należeć do niektórych.
 
 
 
Ławy przysięgłych


Ława przysięgłych jest formą udziału społeczeństwa w sądownictwie, która rozwinęła się w Anglii w okresie średniowiecza. Od XIII w. w procesie cywilnym, a od XVI w procesie karnym ustalono rolę przysięgłych jako sędziów oceniających dowody. Przysięgli wybierani byli w hrabstwach spośród ludności miejscowej (obowiązywał cenzus majątkowy) i współpracowali z nominowanymi sędziami pokoju i sędziami koronnymi.
 
Sądy przysięgłych ewoluowały. W procesach karnych powstały dwa rodzaje ław:  tzw. Wielka Ława Przysięgłych (grand jury) - składająca się z 23 osób, która podejmowała decyzję o oddaniu oskarżonego pod sąd, gdy istnieją  dostateczne ku temu podstawy (decyzja większością głosów) oraz tzw. Mała Ława Przysięgłych (petty jury, trial jury), zwykle 12-osobowa (w sprawach mniejszej wagi wystarczy 6 osób) - występująca w trakcie rozprawy, kierowanej przez zawodowego sędziego i rozstrzygająca jednogłośnie, czy oskarżony jest winny zarzucanego mu czynu.  O wysokości kary na podstawie przepisów prawa decyduje  sędzia. 
 
System ten występuje w wielu państwach, często mając lokalną specyfikę.
 
Jego podstawową cechą jest to, że sędzia zawodowy nie rozstrzyga o winie (w procesach karnych), ani o stanie faktycznym („kto ma rację” - w procesach cywilnych). Jego rola sprowadza się do kierowania rozprawą i wydania wyroku na podstawie orzeczenia ławy przysięgłych. Jest przede wszystkim arbitrem dbającym o przestrzeganie reguł.
 
 
Jak powoływani są przysięgli?


W USA przysięgli muszą posiadać następujące kwalifikacje: być obywatelami Stanów Zjednoczonych i posiadać znajomość języka angielskiego, być pełnoletni (18 lat), muszą zamieszkiwać na terenie dystryktu sądowego przez okres roku, nie mogą być chorzy psychicznie, nie mogą być karani, nie wolno im pełnić niektórych funkcji/zawodów (np. lekarzy, policjantów, strażaków).
 
Przysięgli są losowani z listy posiadaczy praw jazdy.
 
 Nie wolno odmówić udziału w ławie przysięgłych.
 
Wybór przysięgłych do konkretnej ławy odbywa się następująco:
  1. Sąd losuje przysięgłych i wysyła wezwania do udziału w sprawie.
  2. Spośród grupy osób wezwanych do sądu, strony procesu dokonują wyboru przysięgłych
  3. Strony zadają pytania mające ustalić ewentualny stosunek przyszłych przysięgłych do kwestii związanych ze sprawą, aby zapewnić ich bezstronność.
  4. Strony zwracają się do sędziego o zatwierdzenie lub wyłączenie danej osoby z posiedzenia z  podaniem przyczyny lub bez jej podania (peremptory challenges) .
  5. Sędzia zatwierdza wybór przysięgłych dokonany przez strony.

 A zatem wybór przysięgłych jest losowy z zapewnieniem stronom procesu prawa do wykluczenia z ławy osób, które mogłyby nie być obiektywne bądź to z powodu powiązań ze stroną procesu bądź przekonań, uprzedzeń lub innych przyczyn.

 
Ława przysięgłych w procesie karnym
 
W amerykańskim procesie karnym postępowanie karne ma następujące etapy: przesłuchanie zatrzymanego, jego ewentualny areszt i postawienie mu zarzutów, negocjacje między sprawcą, prokuratorem i ofiarami przestępstwa co do wysokości kary i zawarcie ewentualnej ugody, a w razie braku ugody - powołanie ławy przysięgłych (trial jury) i proces. 
 
Rolą ławy przysięgłych jest udowodnienie winy ponad wszelką wątpliwość (beyond reasonable doubt). Z tego powodu  ława musi wydać wyrok jednogłośnie. To, że wyrok  musi zostać podjęty „ponad wszelką wątpliwość” czasem oznacza stosunek 10:2. Wszystko zależy od wagi sprawy. W najcięższych sprawach ława jest 12 osobowa, a w sprawach mniejszej wagi 6-osobowa. 
 
Rozprawa, w której mógłby być orzeczony wyrok kary śmierci, jest poprzedzona obradami wielkiej ławy przysięgłych  (grand jury), która w składzie 16-23 osobowym zwykłą większością głosów decyduje o tym, czy prokuratura zgromadziła wystarczającą ilość dowodów, aby oskarżyć daną osobę.
 
 
Ława przysięgłych w procesie cywilnym


Przysięgli orzekają też w USA w procesach cywilnych. 
 
Po wniesieniu pozwu do sądu, sąd wzywa strony i prowadzone jest postępowanie rozpoznawcze. Jeśli nie zostanie zawarta ugoda, powoływana jest ława przysięgłych (nie zawsze!) i toczy się proces. 
 
Sędzia kieruje rozprawą, przyjmuje dowody, odpowiada na wnioski stron, karze za obrazę sadu, instruuje ławę przysięgłych, ale wyrok wydaje ława.
 
Ława liczy od 6-12 członków i orzeka, która ze stron procesu ma rację. O wysokości odszkodowań decyduje sędzia.
 
 
A jak jest w Polsce?


Często system ław przysięgłych jest mylony z obowiązującym w Polsce systemem ławniczym. To jednak są całkowicie różniące się rozwiązania.
 
Ławnicy w Polsce są niezawodowymi członkami składu orzekającego, stanowiącymi czynnik społeczny w wymiarze sprawiedliwości na podstawie art. 182  Konstytucji. 
 
Zasadą - obowiązującą w Polsce zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i karnym - jest rozpoznawanie spraw w składzie jednoosobowym, a zatem bez udziału ławników. Obie ustawy procesowe (kpc, kpk) określają jednak kategorie spraw, które z uwagi na społeczną doniosłość rozpoznawane są z udziałem sędziów społecznych.
 
Dwaj ławnicy pod przewodnictwem zawodowego sędziego rozpoznają sprawy cywilne z zakresu prawa pracy oraz część spraw wynikających ze stosunków rodzinnych.
 
W procesach karnych ławnicy orzekają w sądach okręgowych w sprawach o zbrodnie (w składzie jednego sędziego i dwóch ławników) i o przestępstwa zagrożone karą dożywotniego pozbawienia wolności (w składzie dwóch sędziów i trzech ławników).
 
Składy z udziałem ławników rozpoznają sprawy tylko w I instancji.
 
Przy rozstrzyganiu spraw ławnicy mają równe prawa z sędziami i asesorami sądowymi.  Ławnik jest niezawisły, podlega tylko Konstytucji i ustawom, a jego głos w naradzie i głosowaniu nad wyrokiem ma taką samą wagę jak głos sędziego zawodowego. Ławnik nie może jednakże przewodniczyć rozprawie sądowej. 
 
Ławników do sądów okręgowych oraz rejonowych wybierają rady gmin, których obszar jest objęty właściwością tych sądów – w głosowaniu tajnym. Kandydatów na ławników mogą zgłaszać prezesi właściwych sądów, stowarzyszenia, inne organizacje społeczne i zawodowe, z wyłączeniem partii politycznych oraz co najmniej pięćdziesięciu obywateli mających czynne prawo wyborcze, zamieszkujących stale na terenie gminy.  
 
Ławnikiem może być wybrany ten, kto: 1) posiada obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i obywatelskich; 2) jest nieskazitelnego charakteru; 3) ukończył 30 lat; 4) jest zatrudniony, prowadzi działalność gospodarczą lub mieszka w miejscu kandydowania co najmniej od roku; 5) nie przekroczył 70 lat; 6) jest zdolny, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków ławnika; 7) posiada co najmniej wykształcenie średnie.
 
Ławnikami nie mogą być m.in.: osoby zatrudnione w sądach i prokuraturze, funkcjonariusze Policji, adwokaci i aplikanci adwokaccy, radcy prawni i aplikanci radcowscy, duchowni,  żołnierze w czynnej służbie, funkcjonariusze Służby Więziennej, radni.
 
Do zgłoszenia kandydata na ławnika dołącza się m.in.:  informacje i oświadczenia o niekaralności, oświadczenia kandydata, że nie jest lub nie był pozbawiony władzy rodzicielskiej, a także, że władza rodzicielska nie została mu ograniczona ani zawieszona, zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia, stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania funkcji ławnika.
 
Kadencja ławników sądowych trwa cztery lata. Mandat ławnika wygasa w razie prawomocnego skazania za przestępstwo bądź wykroczenie, w tym również za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe. Rada gminy, która wybrała ławnika, może go odwołać na wniosek prezesa właściwego sądu, w razie: niewykonywania obowiązków; zachowania godzącego w powagę sądu; niezdolności do wykonywania obowiązków ławnika.
 
Wyznaczenie ławnika do konkretnej sprawy należy do kompetencji przewodniczącego właściwego wydziału w sądzie, który czyni to, mając na względzie zapewnienie możliwie równomiernego udziału ławników w rozprawach (równego obciążenia pracą). 
 
A zatem system ławniczy diametralnie się różni od systemu ław przysięgłych. Ławnicy nie są losowani, a wybierani, dobierani są do składów orzekających przez przewodniczących wydziałów, mogą być odwoływani na wniosek prezesów sądów. 
 
Kolegialność orzekania przybiera postać składów orzekających 3- lub 5-osobowych, a nie kilkunastoosobowych, jak w ławach przysięgłych, które dysponują – w związku z tym – większą sumaryczną wiedzą i  doświadczeniem, niż zespoły mniejsze. Przy czym – należy pamiętać – większość składów orzekających w polskich sądach jest jednoosobowa (sic!), a więc i możliwość „pomyłek” bardzo duża.
 
W systemie ławniczym, gdzie sędziowie społeczni mają równe prawa co sędziowie zawodowi i mogą ich przegłosować, nie przywiązuje się tak wielkiej wagi do „udowodnienia winy ponad wszelką wątpliwość”, jak w systemie ław przysięgłych, gdzie orzeczenie o winie musi być jednogłośne.
 
I nade wszystko, system ławniczy, jest pozbawiony tego podstawowego waloru ław przysięgłych, który polega na tym, że to przedstawiciele społeczeństwa, a nie sędziowie zawodowi, decydują o tym, co jest winą, a co nią nie jest, co jest prawdą, a co nią nie jest.
 
------------------------------------
 
Ławy przysięgłych, złożone z losowo dobranych przedstawicieli społeczeństwa,  mogłyby  i chyba muszą stać się w Polsce tak oczekiwanym remedium na powszechnie postrzegany brak sprawiedliwości w sądach. Kiedy będziemy o tym rozmawiać, Panie Ministrze?
 
 
 
 
"Obywatelska", Nr 118, 8-21 lipca 2016 r.
 
Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:13)

Komentarze

jak wielu ludzi w Polsce myli system ławniczy z ławami przysięgłych.
Mimo mnóstwa amerykańskich filmów, pokazujących istotę systemu ław, nadal wielu Polaków nie wie o co w tym wszystkim chodzi.

Potrzebna jest potężna kampania publiczna.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516283

Ławy przysięgłych dobrze funkcjonują w społeczeństwach składających się z obywateli ceniących sobie Honor, Godność Człowieka, Wolność, etc. Moje doświadczanie wskazują, że wokół nas żyją graczej niedojrzałe istoty zaszczute i sponiewierane jeszcze od czasów komuny. To ludzie o mentalności niewolnuików wytresowani w służalczym posłuszeństwie, nagradzani za takie nikczemności jak donosicielstwo, zawiść i krzywoprzysięstwo. Ławy przysięgłych w Polsce nie zafunkcjonują bez przywrócenia dawnej dumy potomkom dzielnych Lechitów i Sarmatów.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1516289

O wiele gorzej jest z prawnikami :)

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516291

Wokół mam sąsiadów którzy gotowi są donosić jeden na drugiego. I donoszą. Mam info z paru urzędów :) To jest straszne jakie bzdety wypisują jedni na drugich. Współczuć tylko co bardziej przytomnym urzędnikom, którzy potem musza z tymi sprawami jakoś sobie radzić.

Jeśli idzie o moją sprawę to nikt z otoczenia nie ujał się publicznie za nami. Wszyscy obawiaja się stanąć w prawdzie. Owszem prywatnie otrzymujemy już wyrazy podziwu i zachęty do dalszej walki, ale publicznie woda w usta bo jeszcze MOPRychy albo prokurator się do nich przyczepi. Zaszczuta zniewolona sowiecka magma. A prawdziwi Polacy pomordowani wciaż leżą w dołach śmierci, zapomniani lekceważeni pozbawieni nawet prawa do godnego pochówku... :(

Z takiego tworzywa "miękkiego i podatnego" - jak mawiał Boy Żeleński nie da się ulepić ławy przysięgłych. Stworzymy tylko narzędzie do rozmydlania moralnej odpowiedzialności za sądowe zbrodnie i dalszego zdejmowania jej z prawników.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1516296

Ława Przysięgłych złożlona z 21 radnych poświadczyła nieprawdę jednogłośnie.

Powołałem sobie taką ławę przysiegłych w trybie skargowym KPA. Było tych "ławników" 21 radnych skierniewickiej Rady Miejskiej. Wszyscy zaprzysiężeni!

Mieli sądzić uchybienia proceduralne naruszenia prawa i brak kultury urzędników skierniewickiego MOPR. 

Osądzili mnie i moją żonę nie mając żadnych do tego podstaw prawnych, dowodów ani potrzeby. Banda 21 durniów shańbiła swoje rodziny, swoje miasto i swój kraj poświadczając nieprawdę. Żenada!

Można sobie tę szopkę obejrzeć, jest nagranie w interneci na stronach Urządu Miasta.

Widać jak wszyscy jeden po drugim podnoszą łapki

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1516300

rady miasta z ławą przysięgłych. Nie był to proces karny. Radni nie byli wobec Państwa OK, ale przecież nie wydawali wobec Pana wyroku skazującego. Bronili przed "skazaniem" swoich urzędników.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516303

Wybralismy ich sobie w demokratycznych wyborach, "najlepszych z najlepszych". Reszta jest jeszcze gorsza :(

Radni nie byli OK wobec własnego sumienia przede wszystki. To ludzie zdemoralizowani dla których własny honor, sprawiedliwość, przyzwoitość nic nie znaczą! Jestem przekonany że gdyby zarządano od nich żeby skazali mnie na śmierć zrobiliby to bez zmróżenia okiem.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1516306

Niech Pan nie przesadza. Polacy tacy nie są. 

W czasie wojny ratowali nawet przedstawicieli innych nacji z narażeniem własnego życia.

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516307

Ratowali Żydów dawni Polacy przed Niemcami. Płacili za to życiem swoich rodzin. Ci co przeżyli ginęli w UBeckich katowniach.

Takich jak pani Polaków zostało niewielu. 

Trzy lata walczę z piekłem o istnienie mojej rodziny o szczęście moich dzieci o życie, o dobre imię mojej rodziny. Przez ten czas w mieście naszego zamieszkania może ze 2 osoby ujęły się za nami, a wtajemniczonych w sprawę są dziesiątki. I ze trzy osoby z Polski - w tym Pani.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1516310

systemu ław przysięgłych.

Ludzi przyzwoitych jest w Polsce nadal większość. Trzeba im dać narzędzia do ujawniania przyzwoitości. Choćby funkcję potencjalnych sędziów przysięgłych.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516311

W systemie, w którym nie musieliby się bać bezkarnych prokuratorów i sędziów, może zachowywaliby się inaczej?

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516302

Człowiek odpowiedzialny dobrze wie że zawsze istnieje ryzyko iż może spotkac go zemsta za publiczne danie świadectwa prawdzie. Po prostu potrzeba ludzi dla których pryncypia są ważniejsze niż doraźne układy i złodziejskie interesiki, niż konformizm i tumiwisizm. Takich obywateli dopiero trzeba wykształcić, wychować. Bo Ci Polacy co takie wartości wyznawali zostali zmasakrowani przez okupantów i ich agenturę rozpanoszoną przez lata komuny.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1516304

Do władzy zwkle pchają się ludzie o skrzywieniach psychopatycznych, szczególnie w chorych systemach liberalnych. Nie reprezentują oni przeciętnej.

Ale sędziowie przysięgli są LOSOWANI z ogółu.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516308

I tu trzeba szukać rozwiązania.

1. Sędzią zostaje się na samym końcu kariery prawniczej. Jako zwieńczenie nieskazitelnej pracy.

2. Sędziowie funkcyjni (prezesi itp) są wybierani w wyborach - w zależności od poziomu - w lokalnych lub powszechnych.

 

Ławy przysięgłych może za 50 lat.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1516357

I tu. I tu. I jeszcze w kilku miejscach związanych z organizacją procesów (np. proces odbywający się dzień po dniu).

Polecam ciekawą dyskusję:

http://konserwatysta100.salon24.pl/720377,lawy-przysieglych-remedium-dla-sadownictwa

Zwalczanie ław przysięgłych - jako najdoskonalszej formy udziału społeczeństwa w wydawaniu wyroków - nie ma sensu.

Dlaczego o losach ludzi mają decydować tylko sędziowie zawodowi? Mają większy patent na rozum i rzetelność?

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516358

Dlaczego o losach ludzi mają decydować tylko sędziowie zawodowi? Mają większy patent na rozum i rzetelność?

Niestety mają.

Zakładając, że są w pełni uczciwi i profesjonalni.

W końcu przecież tacy muszą właśnie być.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1516359

I jest to problem odwieczny, związany nie tylko z polskimi realiami, ale przede wszystkim z ludzką naturą, niedoskonałą, podatną na wpływy i ... korupcję.

Nie można idealizować sędziów zawodowych. Jedyną metodą rzeczywistej kontroli na ich sądzeniem jest udział przedstawicieli społeczeństwa w procesie. Przy czym, system ławniczy jest o wiele gorszy od systemu ław przysięgłych, o czym jest artykuł.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516360

Zakładanie, że pięciu dowolnie dobranych obywateli jest krystalicznych, też jest utopią.

Proszę sobie poczytać o wyborze ławy przysięgłych w USA. Choćby Grishama. Jak prokurator i adwokat walczą, aby utrącić niewygodnych kandydatłw do ławy.

Dlatego wolę prawdziwego profesjonalistę. Lecz, jak zaznaczyłem - ocenianego przez elektorat.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1516361

zanim napisałam ten tekst, to sobie "poczytałam" i to od wielu lat (sic!).

Do ław przysięgłych sędziowie przysięgli są LOSOWANI, a nie wybierani. Jest ich 12, a nie 5. Choć zdarzają się w mniejszych procesach ławy 6-osobowe.

Prokurator i adwokat walczą, aby w składzie ławy nie było przysięgłych powiązanych ze stronami procesu lub w inny sposób uprzedzonych. To bardzo cenna zasada.

Profesjonalista w procesie jest potrzebny, aby kierował rozprawą!

Naprawdę nie musi oceniać dowodów. Przed wojną w Polsce (w Galicji) też wprowadzono system ław przysięgłych. Czy z tego powodu, że w Krakowie brakowało profesjonalistów, czy dlatego, że teoretycy prawa znali ułomnosci natury ludzkiej podczas sądzenia?

A ocena przez elektorat jest zawsze ex post, co dla konkretnych ludzi, skrzywdzonych błędnymi wyrokami, ma niewielkie znaczenie.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516364

No to dobrze. Wiemy o czym mówimy.

Tak jest. Członkowie ławy przysięgłych są losowani. I prawda - to dwunastu gniewnych ludzi, albo sześciu. Nie wiem skąd mi się ta piątka przyplątała. Może z UK?

Przed rozprawą zasadniczą odbywa się posiedzenie wyboru członków ławy. Obie strony starają się wybrać sprzyjający sobie zestaw ludzi. Gdy są silne argumenty, to albo prokurator, albo obrońca może ławnika odrzucić. Dobierany jest wówczas członek zapasowy.

Jest morze publikacji na temat manipulowania ławą przysięgłych.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1516365

trzeba używać trafnych słów.

To o czym piszesz, to są działania w kierunku wyłączenia sędziów przysięgłych, którzy mogliby być nieobiektywni z powodu powiązania ze stronami lub uprzedzeń. To nie jest żadne manipulowanie ławą przysięgłych.

Procedura wyłączania sędziów, także zawodowych, którzy mogliby być powiązani z którąś ze stron, to podstawowa gwarancja procesowa.

To jest we wszystkich kodeksach. Także w polskim kpc i kpk są artykuły, na podstawie których można złożyć wniosek o wyłączenie sędziego. Np. w kpc:

Art. 48 § 1 kpc stanowi, że sędzia wyłączony jest z mocy samej ustawy: 1) w sprawach, w których jest stroną lub pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik postępowania oddziaływałby na jego prawa lub obowiązki, 2) w sprawach swego małżonka, krewnych, powinowatych w linii prostej, krewnych bocznych do czwartego stopnia i powinowatych bocznych do drugiego stopnia, 3) w sprawach osób związanych z nim tytułem przysposobienia, opieki lub kurateli, 4) w sprawach, w których był lub jest jeszcze pełnomocnikiem albo był radcą prawnym jednej ze stron, 5) w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia jako też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udziałem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których występował jako prokurator, 6) w sprawach o odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem, jeżeli brał udział w wydaniu tego orzeczenia. Naruszenie art. 48 kpc skutkuje nieważnością postępowania i jest podstawą wznowienia postępowania. Wyłączenie z mocy ustawy z udziału w sprawie oznacza niemożność dokonywania przez sędziego jakichkolwiek czynności postępowania, niezależnie od rodzaju posiedzenia (rozprawa, posiedzenie niejawne) i od pełnionej funkcji (przewodniczący, członek składu sądzącego).

Natomiast z treści art. 49 kpc wynika, że niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 48 § 1 kpc, sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie.

Dodatkowo trzeba podkreślić:

W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wyróżnia się subiektywny i obiektywny aspekt bezstronności. Subiektywny sprowadza się do analizy osobistej postawy i nastawienia sędziego, a zwłaszcza ewentualnego istnienia jakichkolwiek osobistych uprzedzeń co do rozpoznawanej sprawy. W odniesieniu do tak ujmowanej bezstronności obowiązuje swoiste domniemanie jej istnienia, chyba że istnieją dowody obalające to domniemanie. Natomiast w ujęciu obiektywnym rozważeniu podlega, czy konkretny skład orzekający zapewnia takie gwarancje bezstronności, które w danej sytuacji są wystarczające do wykluczenia jakiejkolwiek usprawiedliwionej wątpliwości co do jej braku. Położenie jednakowego nacisku na obiektywny aspekt bezstronności wynika z generalnego założenia Trybunału, że „sprawiedliwość ma być nie tylko wymierzana, ale także widoczna.” Zgodnie z poglądem Trybunału Konstytucyjnego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 lipca 2004r. w sprawie SK 19/02, nakaz zachowania zewnętrznych znamion niezawisłości dowodzi, że ważne jest nie tylko to, by sędzia orzekający w sprawie zachowywał się zawsze rzeczywiście zgodnie ze standardami niezawisłości i bezstronności, lecz także by w ocenie zewnętrznej zachowanie sędziego odpowiadało takim standardom. Instytucja wyłączenia sędziego zarówno z urzędu, jak i na jego wniosek, w równej mierze służy zapewnieniu realnej bezstronności sądu, a także umacnianiu autorytetu wymiaru sprawiedliwości przez usuwanie choćby pozorów bezstronności.

A więc starania prokuratora i obrońcy o to, aby skład ławy przysięgłych był bezstronny, to nie żadne manipulacje, tylko korzystanie z fundamentalnych przepisów, gwarantujących rzetelność procesu.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516366

Słowa moje mogą być rzeczywiście nieodpowiednie, bo wszystko co wiem o tym, czytam po angielsku. A polskie prawodawstwo znam tylko po łebkach.

Ja nie mam na mysli stony formalno - prawnej, paragrafów i prawidłowych procedur. Czyli - jak powinno być.

Ja znam teksty, gdzie walka o ławę przysięgłych idzie na noże. Kolor skóry, mężczyzna - kobieta, młody - stary, gospodyni domowa - wykładowca collegu. Wszystko to odgrywa rolę, by zapewnić pożądany wyrok.

Bo tam jest takie coś - wyrok nie ma być sprawiedliwy, tylko wygrany przez jedną ze stron.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1516369

Piszesz o wyłączaniu sędziów przysięgłych, co których zgłaszane są podejrzenia o możliwy brak bezstronności. Nie podoba ci się, że walka w tej sprawie "idzie na noże".

Zauważ, że w ten sposób można tylko wyłączyć "podejrzanych" sędziów przysięgłych. Na ich miejsce wchodzą inni WYLOSOWANI.

Więc, jak można ustawić wyrok?

Wylosowani sędziowie w składzie ławy obradują tajnie i wyrok muszą wydać jednomyślnie (czasami kwalifikowaną większością). Jak można ustawić wyrok z 12 osobami? Czy jest to tak oczywiste, jak twierdzisz?

Nb. Spróbuj wyłączyć sędziego zawodowego w polskich warunkach, nawet gdy w oczywisty sposób  nie jest bezstronny. To jest praktycznie rzecz biorąc nie do uzyskania!

U nas gwarancje bezstronności sędziów są prawie, że tylko fasadowe.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516370

Można sędziami przysięgłymi manipulować i się manipuluje. To tylko ludzie.

Na czas procesu powinni mieszkać  w odizolowanym od społeczeństwa miejscu, aby media, albo opina publiczna na nich nie wpływała. Lecz to się rzadko udaje.

Nawet w gronie 12 ludzi zawsze tworzy się jeden przywódca, który ma wpływ na pozostałych.

I zawsze są przecieki, co w zamkniętych pomieszczeniach się dzieje.

Taka jest niestety rzeczywistość, którą znam wraz z dowodami, a nie fantazjuję, czy uprawiam literaturę.

Jest jedno ale...

Ani prokuraturze, ani obronie nie opłaca się majstrować, czy nawet palcem kiwnąć przy ławie, jeżeli nie są zamieszane spore pieniądze.

Bo to pieniądze decydują o wszystkim. w sądach też

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1516373

Są tylko lepsze i gorsze.

U nas nawet nie trzeba manipulować przy 12-osobowej ławie, bo wystarczy "wpłynąć" na jednego sędziego zawodowego lub trzech (głównie sędziego sprawozdawcę) z ewentualnymi ławnikami w roli kwiatków do kożucha, zależnymi od rad gminnych, a potem od prezesa sądu. 

Konkluzja, gdzie łatwiej o korupcję i bezkarne błędy, jest oczywista.

Najlepiej, gdyby sądzili święci, ale jest ich za mało no i skąd wiedzieć przed procesem, kto jest święty :)

Przepraszam, jazgdyni, ale teraz muszę pilnie wrócić do innych zajęć, a więc muszę się wyłączyć w tej chwili z tej ciekawej wymiany opnii.

Dziękuję za wzbogacenie dyskusji.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516376

Jazgdyni, zgadzam się najczęściej z Twoimi opiniami, ale w tym przypadku niestety jesteś w błędzie.

Po pierwsze co to znaczy profesjonalny sędzia?  To człowiek z wykształceniem prawniczym, który został nominowany na sędziego przez sędziów z towarzystwa wzajemnej adoracji KRS, po zdaniu egzaminu aplikanckiego (i obecnie zaliczeniu współczesnej "Duraczówki")  Jeżeli postępowanie sądowe i wydanie orzeczenia opiera się na prawidłowo przeprowadzonych dowodach, to przy dowodzeniu  niespecjalnie przydatny jest ten "profesjonalizm" sędziego. .

Doktryna obowiązująca i w Polsce -  test prawidłowego przeprowadzenia dowodu - fakt uznaje się za udowodniony wtedy, kiedy przeciętnie inteligentny człowiek uzna ponad wszelkie rozsądne wątpliwości, iż udowadniany fakt jest prawdziwy.

Czyli innymi słowy sędziowie nie mają większego  patentu na rozum i rzetelność!

Po drugie - jeden czy dwóch sędziów - nawet "w pełni uczciwych i profesjonalnych " myli się częściej niż 12 sędziów przysięgłych - którzy aby wydać werdykt  muszą być jednogłośni.

Po trzecie -  założenie, że o winie lub jej braku decyduje 12 zwykłych obywateli, których życie i  doświadczenia są podobne do życia i doświadczeń oskarżonego jest naturalniejsze i sprawiedliwsze versus "profesjonalny sędzia", który w Polsce zbyt często żyje w Lalaland uważając się za coś lepszego od tych na ławie oskarżonych. Badania dotyczące ław przysięgłych wskazują, iż wybrani sędziowie "tworzą" jako grupa  poczucie głębokiej sprawiedliwości i odpowiedzialności moralnej i starają się wypełnić swoje obowiązki rzetelnie i uczciwie.

Dodam jeszcze, że wymiana naszych nietylalnych i nieusuwalnych "profesjonalistów" jest praktycznie niemożliwa, Klonowanie mentalności komuny ma się dobrze i trwa w najlepsze. Wystarczy popatrzeć na profesprów prawa wychowujących nowe pokolenia sędziów. Wprowadzenie ław przysięgłych jest praktycznie jedym remedium na poprawę stanu wymiaru sprawiedliwości.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

faxe

#1516425

Jazgdyni, zgadzam się najczęściej z Twoimi opiniami, ale w tym przypadku niestety jesteś w błędzie.

Po pierwsze co to znaczy profesjonalny sędzia?  To człowiek z wykształceniem prawniczym, który został nominowany na sędziego przez sędziów z towarzystwa wzajemnej adoracji KRS, po zdaniu egzaminu aplikanckiego (i obecnie zaliczeniu współczesnej "Duraczówki")  Jeżeli postępowanie sądowe i wydanie orzeczenia opiera się na prawidłowo przeprowadzonych dowodach, to przy dowodzeniu  niespecjalnie przydatny jest ten "profesjonalizm" sędziego. .

Doktryna obowiązująca i w Polsce -  test prawidłowego przeprowadzenia dowodu - fakt uznaje się za udowodniony wtedy, kiedy przeciętnie inteligentny człowiek uzna ponad wszelkie rozsądne wątpliwości, iż udowadniany fakt jest prawdziwy.

Czyli innymi słowy sędziowie nie mają większego  patentu na rozum i rzetelność!

Po drugie - jeden czy dwóch sędziów - nawet "w pełni uczciwych i profesjonalnych " myli się częściej niż 12 sędziów przysięgłych - którzy aby wydać werdykt  muszą być jednogłośni.

Po trzecie -  założenie, że o winie lub jej braku decyduje 12 zwykłych obywateli, których życie i  doświadczenia są podobne do życia i doświadczeń oskarżonego jest naturalniejsze i sprawiedliwsze versus "profesjonalny sędzia", który w Polsce zbyt często żyje w Lalaland uważając się za coś lepszego od tych na ławie oskarżonych. Badania dotyczące ław przysięgłych wskazują, iż wybrani sędziowie "tworzą" jako grupa  poczucie głębokiej sprawiedliwości i odpowiedzialności moralnej i starają się wypełnić swoje obowiązki rzetelnie i uczciwie.

Dodam jeszcze, że wymiana naszych nietylalnych i nieusuwalnych "profesjonalistów" jest praktycznie niemożliwa, Klonowanie mentalności komuny ma się dobrze i trwa w najlepsze. Wystarczy popatrzeć na profesprów prawa wychowujących nowe pokolenia sędziów. Wprowadzenie ław przysięgłych jest praktycznie jedym remedium na poprawę stanu wymiaru sprawiedliwości.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

faxe

#1516426

Widzisz, ja się obracam w strefie ścisłych definicji, a ty bierzesz przykłady z życia.

Dla mnie sędzia profesjonalny, to taki, który sam, swoją karierą udowodnił najwyzsze walory niezbędne do piastowania tego urzędu. Jego postawa podlega publicznej weryfikacji i każdy może prześledzić jego wyroki.

Taki sędzia nigdy nie pozwoli sobie na zachowanie odstępujące od wzorcowego modelu tego zawodu.

To nie tylko sędziego dotyczy profesjonalizm. Identycznie rozumię profesjonalnego lekarza, czy profesjonalnego inżyniera.

Pora przywracać pojęcia profesjonalizmu, rzetelności i sumienności. Słowa dawno zapomniane.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1516429

Definicje nam nie pomogą!  Problem w tym, że takich sędziów nie mamy i długo nie będziemy mieli. Wychować takich sędziów to robota na pokolenia! Teoretyczne rozwiązania  też nas nie urządzają. Najwyższy czas przestać żyć „ w świecie symulacji, w którym najwyższą funkcją znaku jest wymazanie rzeczywistości i jednocześnie ukrycie jej zniknięcia (...) Zamiast sprzyjać komunikowaniu, informacja wyczerpuje się w inscenizowaniu komunikacji, zamiast wytwarzać sens, wyczerpuje się w inscenizowaniu sensu”   

 Jean Baudrillard

Wymiar sprawiedliwości musi działać jako tako. A czasu nie ma - bezprawie osiąga stan krytyczny! Wprowadzenie ław przysięgłych jest tym narzędziem naprawczym realnym i bez teoretycznych definicji i symulacji która wymazuje rzeczywistość.

Przesyłam serdeczności

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

faxe

#1516452

Wtedy skończy się towarzyska sitwa

Tylko ława przysięgłych gwarantuje

Że człowiek w sądzie się dobrze poczuje

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#1516323

Wzajemnie pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516326

Z dużym zainteresowaniem przyjąłem informację o kierowaniu alimenciarzy na roboty publiczne.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1516337

sędziowski beton

 

zmian w sądownictwie

panicznie wręcz się boi

za sędziami resortowymi

murem betonowym stoi

 

PS Gdy tylko stanu sędziowskiego trwoga, to zaraz do prof. Strzembosza, do "lustracyjnego boga"!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1516355

Gratuluję.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1516356