Internet i ryzykowne zaufanie, czyli o człowieku znieważającym ofiary przestępstw

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Kraj

Polski internet demolują psychopaci i agenci wpływu. Nie powstały duże pozytywne ruchy społeczne na wzór amerykańskiej tea party, za to rozwinęła się brutalna walka polityczna, często o zwykłe, prostackie interesy. Dbają o to różni zadaniowcy, przedstawiający się nawet jako ideolodzy rozwiązań spod znaku „nawalanek i pyskówek”. Te ostatnie mają być bardziej opiniotwórcze i ciekawe niż (cytuję) „stare ponure pierdoły”. No cóż, osobiście oceniam klasyczny styl komunikacji za bardziej efektywny. Obelgi, oczernianie, cynizm, manipulacje, hejt, czyli wirtualna przemoc, nie mogą stworzyć nic wartościowego, a często służą najzwyczajniejszym brudnym interesikom.

 

Oto przypadek Humptego Dumpty.

Pod koniec 2011 roku zwróciła się do mnie z prośbą o spotkanie pani Ewa z Krakowa, prezeska stowarzyszenia, które kilka lat wcześniej znalazło się w kryzysie. Członkowie stowarzyszenia skłócili się między sobą m.in. o pieniądze i wpływy. Sporu nie dało się rozwiązać polubownie, zmieniano zarząd, w końcu wkroczono na drogę prawną.

Nie chcę wymieniać nazwy tej firmy, ani wchodzić w szczegóły dotyczące tych perturbacji, bo jako osoba przez dziesiątki lat zajmująca się praktycznie i teoretycznie zarządzaniem, mam szacunek dla każdej pracy wiążącej się z prowadzeniem biznesu i nie chciałabym nikomu przypadkiem zaszkodzić.

Pani Ewa, która podała, że jest prezesem, przyjechała w towarzystwie Jerzego Trojanowskiego, znanego na niniejszym portalu jako bloger Humpty Dumpty. Prezeska była zainteresowana moją współpracą ze stowarzyszeniem, Trojanowski pytał natomiast o możliwości publikacji na Nowym Ekranie. Przekazałam mu, co wiem na ten temat. Umówiliśmy się na kolejną rozmowę w sprawie prowadzenia przeze mnie szkoleń na dzień 18.10.2011 r. W tym dniu w Sądzie w Bielsku-Białej był przewidziany także kolejny termin rozprawy, w której występowałam w roli pokrzywdzonej uczestniczki. Zaprosiłam oboje państwa na tą rozprawę. Sprawa toczyła się od 1,5 roku i nie weszła jeszcze w fazę postępowania dowodowego, gdyż sędzia bezprawnie i w sposób uporczywy próbowała utajnić rozprawę

Pani Ewa i Jerzy Trojanowski przyjechali i brali udział w rozprawie jako tzw. osoby zaufania. Zaufałam im, gdyż przedstawiali się jako krytycy nieprawidłowości w sądownictwie. Po rozprawie sądowej poszliśmy na Rynek, gdzie w jednej z kawiarni kontynuowaliśmy rozmowy. Towarzyszyła nam moja siostra, która wcześniej nie weszła na salę sądową, gdyż została zgłoszona jako świadek. Przekazałam pani Ewie opracowany na jej prośbę projekt szkoleń. W kilka dni później listem e-mail pani Ewa poprosiła mnie o szczegółowe dane osobiste i zdjęcie oraz zapowiedziała graficzne opracowanie oferty szkoleniowej. W kolejnym terminie przesłała mi tą grafikę do akceptacji. Jerzego Trojanowskiego zobaczyłam potem tylko jeden raz w życiu, o czym napiszę w innej notce.

Potem dostałam kilka razy informacje, że konflikt w Stowarzyszeniu trwa i że szkolenia nie mogą dojść do skutku. O sprawie zapomniałam. Przypomniałam sobie dopiero wówczas, gdy w ostatnich tygodniach (czyli po 8 latach) Trojanowski zaczął mnie wyzywać na tutejszym portalu od oszustki, bo rzekomo nie oddałam mu jakichś 25 zł za paliwo, gdy przyjechał do Bielska, a pani Ewie za bilety z/do Krakowa oraz że w czasie rozprawy miało się okazać, że nie mam matury. Przypomnę te kalumnie (skromny wybór, bo jest takich wypowiedzi Humptego dziesiątki):

  • A tak na marginesie - oddasz w końcu pieniądze za bilety? Jeździła w twojej sprawie.
  • A kiedy oddasz pieniążki? Mnie wisisz 25 zł za benzynę, a Ewie 20 zł za przejazd autobusem. Skamlałaś na fb i obiecałaś, że zwrócisz koszty przyjazdu. Ba, nawet na obiad zapraszałaś, ale jak się sprawa skończyła, to uciekłaś przed nami.
  • Kasę oddaj, a nie pitol. oszustko.
  • Robisz z siebie szmatę za 25 zł.
  • Zrobić z siebie szmatę za 25 zł to rekord
  • I nie pitol, że masz jakieś dyplomy. 8 lat temu w sądzie wyraźnie powiedziałaś: wykształcenie średnie, bez matury. Co, edukowałas sie po 60-tce? ;)
  • Jak byłem na twojej sprawie 10 lat temu sędzia odczytywała, że masz wykształcenie zasadnicze.

No cóż, pani Ewa i Trojanowski przyjechali do Bielska w swoim interesie – szkoleń, które miałam prowadzić w Stowarzyszeniu. Na rozprawę przyszli przy okazji. Nie mówili nic o żadnym zwrocie za bilety czy paliwo. Ja przecież też nie żądałam zapłaty za opracowany przeze mnie dla nich program szkoleniowy wart około 2 tysiące złotych. Skąd więc te roszczenia po 8 latach o jakieś niecałe 50 zł, o których nigdy przedtem nie słyszałam? Zadzwoniłam do pani Ewy z pytaniem o co chodzi. Okazało się, że moja rozmówczyni też nic nie wie. Wyszło na to, że nagłe pretensje są wyłączną inicjatywą Trojanowskiego i że ona oczywiście żadnych 20 złotych nie oczekiwała, ani nie oczekuje.

Kolejne zmyślenie Humptego Dumpty  to to, że po rozprawie miałam uciec przed nimi, mimo że zaprosiłam ich wcześniej na obiad. A przecież poszliśmy wspólnie do lokalu, gdzie nikt z nich nie chciał żadnego obiadu, a rachunek zapłaciła moja siostra (skan poniżej).

 

No i jeszcze jeden skan - z pierwszych stron rozprawy w dniu 18.10. Jasno z niego wynika, że ani ja ani sędzia nic nie mówiłyśmy o moim wykształceniu. Nie było to zresztą potrzebne, gdyż sprawa trwała już 1,5 roku. A więc Trojanowski po raz kolejny kłamał. Po co? To raczej pytanie retoryczne, zwłaszcza że dla potrzeb sporządzenia oferty szkoleniowej przekazałam im swoje pełne cv.

To sugerowanie ze strony Humptego Dumpty, że przypisuję sobie posiadanie wykształcenia, którego rzekomo mam nie posiadać, jest groteskowe. Po pierwsze, nigdy na ten temat publicznie nie dywagowałam, bo po co, a po za tym, moje wyższe wykształcenie jest bezsporne. Kto chce, niech sprawdzi:

http://www.wybory2005.pis.org.pl/kandydat.php?k=749

Członkini krakowskiego stowarzyszenia Elżbieta Przęczkowska pisze na FB o różnorodnych wątpliwościach związanych z osobą J. Trojanowskiego. Prezydent Krakowa wniósł z dniem 2.04.2014 r. o rozwiązanie stowarzyszenia z wielu powodów. Na ostatniej stronie wniosku jest mowa m.in. o tym, że decyzje były podejmowane przez zarząd niezdolny do działań prawnych. We wniosku pojawia się także nazwisko osoby Trojanowskiego jako przyjętego do stowarzyszenia przez taki „niezdolny prawnie” zarząd.

W swoich wypowiedziach na NP. Trojanowski „zaprzecza” iżby był wiceprezesem., ale na stronie internetowej Stowarzyszenia widać, iż jeszcze w 2018 roku podpisywał w tym charakterze sprawozdanie Stowarzyszenia za 2017 rok.

Źródło: http://www.gszz.pl/docs/2017.pdf

A więc kim jest? Człowiekiem niekompetentnym czy nadużywającym prawa paragrafiarzem? Po co okłamuje opinię publiczną, próbując zrobić ze mnie jakąś mataczkę, co do wykształcenia i kwoty 25 zł 8 lat temu? Dla mnie ten człowiek jest całkowicie niewiarygodny. Do tego wszystkiego w licznych publikacjach podważa prawo ofiar bezprawia państwowego do otrzymania słusznego odszkodowania i zadośćuczynienia za nadużycia władzy. To bardzo niemiłe, gorszące zachowania.

 

-----------------------------------------

Z tych i jeszcze wielu innych powodów sądzę, że należy być ostrożnym z nawiązywaniem znajomości przez internet.

Więcej tutaj:

Prawniczy język na portalu

O tym, jak Humpty Dumpty notorycznie kłamie na temat mojego wykształcenia i poglądów

http://niepoprawni.pl/blog/rebeliantka/brak-sprawiedliwosci-od-20-lat-historia-j-gorzynskiego

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.1 (głosów:11)

Komentarze

Odniosę się tylko do tego na razie - z przymróżeniem oka dla małego wyluzowania ;)

"Z tych i jeszcze wielu innych powodów sądzę, że należy być ostrożnym z nawiązywaniem znajomości przez internet." - coś o tym wiem, bo żonę poznałem przez internet ;)

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1597792

To moje ostatnie wyjaśnienia w sprawie współpracy z Trojanowskim. To niestety tupeciarski krętacz, z niewiadomych powodów napadający na ludzi przy pomocy czarnego PR. Nie wiem o co mu chodzi, ale mam nadzieję, że się w końcu ode mnie odczepi.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1
#1597793

Powiem tylko tyle, że niektóre skany są nieczytelne i jest w sprawie zwrotu kosztów przyjazdu słowo przeciwko słowu (choć u Pani podobno ta druga potwierdza Pani słowa). Niemniej pamiętam tamte czasy 2011, kiedy Patrioci próbowali się wzajemnie wspierać i nikt nie patrzył na koszty - Patriota w dom, Bóg w dom. Wtedy byliśmy jakby w nie swoim państwie i pomoc Patriocie była normalną rzeczą (oczywiście niektórzy na tym żerowali - ale to nie byli jak się potem okazywało Patrioci tylko oszuści).

I tak nachodzi mi refleksja, że Hympty domaga się od Pani 25zł. za dojazd na Pani rozprawę. Jak bym ja tak myślał jego kategoriami, to bym musiał od (umiłowanego przez Humpty PiS-u), żądać z paru tysięcy złotych zwrotu na dojazdy. Ile to razy jeździłem do Waw-y aby ich wspierać to juz nie zliczę, ile się za nimi wstawiałem (osobiście, nie tylko w necie - kiedy grożono mi). Jak miałbym za to wszystko wystawić rachunek (i tak mieliby zrobić inni) to PiS by zbankrutował - i na dobrą sprawę nie było od PiS-u widać specjalnej wdzięczności, a czasem wręcz się od nas odcinali jak np. walczyliśmy o to aby nie fałszowano wyborów.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1597796

Te roszczenia po 8 latach o 25 zl, to nie tylko oszukaństwo, ale jeszcze jakaś ....... tandetna małostkowość. Przecież ta rozprawa mogla się spokojnie odbyć bez ich obecności, lub mogły tam przyjść osoby z Bielska-Białej.

Ps. W skany można kliknąć i je powiększyć. Nie umiem zrobić je większymi.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1
#1597801

Musowo ten cały HD jest ważna persona i stoi wysoko w całym żydo-masońskim spisku. Demaskacje zapewne podbiją wartość jego konta, w razie gdyby wystawiono na wolnym rynku. Zapomniano niestety nawiązać do zarzutu nasłania go przez PiS, zwł. w osobie "ludobójcy żydowskiego" Kaczyńskiego. Za mało barwnie znaczy, wręcz nudne a nie malownicze. Jako czytelnik oczekuję bardziej sensacyjnych treści. Żydy, masony, banderowcy, spiski na wysokim szczeblu itp. ratowanie Ojczyzny naszej umęczonej, zniewolonej, okupowanej przez mroczne siły, o krok od zagłady całej cywilizacji. Seks, przemoc i opowieść z dreszczykiem. Wątpię więc, by ludzie zaczytywali się tym aż tak, by prosić o cały cykl powiesciowy czy ekranizację.

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1597850

Zostałaś niejako zmuszona do wyciągania dokumentów dot. spraw sprzed 8 lat, by za ich pomocą udowodnić naszej niepoprawnej społeczności, who is who
Kontrik oczekuje od Szanownych Użytkowników NP sensacji, seksu, przemocy i opowieści z dreszczykiem. Uważa, że... obrona Twojego dobrego imienia po jego zszarganiu przez nieodpowiedzialnego adwersarza w osobie HD - mało kogo obchodzi i nie masz co liczyć na poczytność tego tekstu. Tak może myśleć tylko ten, kto nie doświadczył jeszcze tak bezczelnych oszczerstw, epitetów i pomówień na własnej skórze.

Uważam, że słusznie postąpiłaś - demaskując Humpty Dumpty (Jerzego Trojanowskiego). 
Chciałoby się rzec: - kto mieczem wojuje...   
Tenże użytkownik został odnotowany w mojej "czarnej liście".

Myślę, że HD po tym Twoim "zimnym prysznicu" wreszcie się opamięta,
tym bardziej że... otrzymał publicznie "żółtą kartkę" od Małej Mi - Administratora NP.

Pozdrawiam,

Satyr

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1597884

najserdeczniej dziękuję.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1597887

nie opamiętał się.

Ps. Chciałam wysłać info ws Twojej propozycji na PW.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1598296

Kliknij na "Satyr". Potem po lewej stronie bliżej dołu kliknij na "Wyślij wiadomość...".

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1598300

masz zablokowanych wszystkich użytkowników. Wszystkich.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1598301

Stanowczo zaprzeczam, by kiedykolwiek ktoś z twojej rodziny czy ty sama był ze mną w lokalu. czekaliśmy pod sądem pół godziny, a Rebeliantka zamknęła się w kiblu. Poszliśmy do domu. Podtrzymuję, że o żadnych szkoleniach mowy być nie mogło choćby z tego powody, że w 2011 roku nic mnie nie łączyło z wymienioną przez Górzyńską szkołą. O tym, że masz świra świadczy pokazanie rzekomego rachunku z knajpy. Otóż paragon blednie góra po 3 latach i jest nieczytelny. Pokazywanie go teraz to twoje kolejne łatwe do zdemaskowania oszustwo. Ile masz jeszcze kłamstw w odwodzie, chazarska trollico?

 

Ps. Jako dowód na zdarzenie z 2011 roku zamieszczasz rzekome pismo z 2014 r.? Zaburzenie postrzegania czasu to kolejny dowód na dręczącą cię chorobę. ;)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1598278

że przelew rachunku płatny kartą jest ewidencjonowany w zasobach internetowych banku przez 10 lat.

Zaprzecza też wszystkim innym dowodom z dokumentów bo jest patologicznym kłamcą.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1598292

Stań do konfrontacji, świrnieta oszustko.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1598294