Wściekłość leminga po nazwaniu go lemingiem

Obrazek użytkownika Piter1
Kraj

Szanowni Niepoprawni,

Mimo moich wielokrotnych obietnic, że nie będę już rozmawiał z lemingami, miałem parę dni temu spotkanie z inną parą moich dawnych, dobrych znajomych. Doświadczony wieloletnimi trudami rozmów z innymi "opcjami" oraz po ostatnich przejściach z inną parą lemingów, "totalnym" amokiem i wyzwiskami ze strony mojego bliskiego kumpla (?), przyjąłem postawę całkowicie apolityczną.

I myślicie, że to coś dało? TO NIC NIE DAŁO!

Rozmowy, jak zawsze, zeszły w końcu na zdefiniowanie polityczne rozmówców. Tu zaczęło się delikatnie - od współczucia dla Trzaskowskiego, że jest obiektem nagonki prawaków za Czajkę (spotkanie było w Warszawie), że on wkrótce się odbije w nowym ruchu społecznej energii aż po entuzjazm dla jego osobowości, "europejskości", wykształcenia i intelektu. Nie widząc mojego entuzjazmu padło pytanie wprost: "a Ty co, może jesteś przeciw Rafałowi?".

No i zaczął się dialog (ja jako pierwszy odpowiadając na powyższe pytanie):

- tak

- jesteś za PISem?

- tak

- czyli jesteś pisowcem?

- tak

- czyli pisuarem, pisdowcem?

- tak ale pod warunkiem, że pierwsze trzy litery tych określeń są dużymi literami

- bo...?

- bo rozumiem, że Wy lemingi, nie widzicie w tym żadnej różnicy a ja to przyjmuję z politowaniem i śmieję się.

No i towarzystwo dostało wścieklizny: "Jakie lemingi?", "to jest poniżej poziomu", "za kogo Ty się uważasz?", "wszyscy wykształceni głosowali na Trzaskowskiego a Ty?", "wstyd i żenada"...

To spotkanie nie zakończyło się przyjaźnie.

Ale wpadłem na pomysł!!!

Jeżeli będę miał jakiekolwiek jeszcze spotkanie z lemingami, to przyjmę postawę "totalsa", naładuję baterię w telefonie na maxa i po prostu ich nagram - do śmiechu dla potomnych.

Pozdro,

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:18)

Komentarze

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

White Lives Matter

#1644053

ale "poloski" sąd może cię za to skazać i będziesz musiał przepraszać. Nie zniechecam, ale uważaj, co sam będziesz mówić na tym nagraniu.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
PAŃSTWO TEORETYCZNE JUŻ BYŁO
Każdy uczy się na błędach. Niektórzy z uporem maniaka chcą się uczyć na swoich

#1644151

ja takich rozmów też mam sporo - wczoraj znajomy stwierdził, że kupione przez NBP złoto to ukradli, a nie kupili :D Złodzieje :D

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1644157

Macie bujne życie towarzyskie. Potrzebne wam to?

Ja wszystkich lemingów, głupców i wrednych wyeliminowałem. Do czego oni mi są? Przecież nie wytłumaczysz, nie znają, czy nie chcą sztuki dialogu. Nie mówiąc już o porządnym naukowym sporze.

Gdy emocje rządzą człowiekiem, a nie rozum, to nie ma o czym gadać.

A dzisiaj to już u nich histeria i panika. Czują przez skórę, że PIS, lub jego mutacje mogą rządzić 10 lat i nawet więcej.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1644260

Oby. Oby chociaż 10 lat.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

janksero

#1644337

Nadmierny optymizm przebija z Twojej wypowiedzi. Ja jestem raczej pesymistą. PiS zrobił ostatnio wiele aby umocnić postanowienia okrągłego stołu. O prezydencie wolę się, w dbałości o własne zdrowie, nie wypowiadać.

Nic tak nie wkurza jak najpierw pobudzone pompatycznymi wypowiedziami polityków nadzieje,  które w miarę upływu czasu stają się swoim własnym zaprzeczeniem.

Już ten pierwszy akt: "Wychodzę z partii PiS, aby stać się prezydentam wszystkich Polaków", wzbudzil we mnie sprzeciw naturalny, zaskakując mnie samego natężeniem. To odezwała się we mnie naturalna czujność. Zareagowałem pytaniem do siebie samego: "Jak to, tak od razu urawł się ze smyczy"? I natychmiast wyczekiwałem reakcji Kaczyńskiego. Doczekałem się dopiero po zawetowaniu ustawy mającej reformować sądy: "Mamy nową sytuację". Tylko tyle? pomyślałem.

Być może stałem się pewnego rodzaju ofiarą idealizmu, który wyczytywałem z lektur, które podczas nocy komuny czytałem i budowałem w sobie wizerunek tego, co ewentualnie miało by się dziać po jej upadku? Być może też jestem ofiarą własnej naiwności i wiary w rzetelność i dotrzymywanie obietnic PiS? Ale w końcu jestem tylko czlowiekiem, który całe swoje dorosłe życie czekał na TEN MOMENT. Ten moment w którym na pierwszych stronach gazet pojawiły by się wielkie tytuły oznajmiające, że to koniec komuny, że właśnie wbito już naprawdę ostatni gwóźdź do jej trumny. A ta trumna była by namacalna, nawet dla mnie, maluczkiego.

Jako młody "wbijałem igły" w laleczkę komuny. Myślałem, widać bełędnie, że tym się przysługuję jej upadkowi.

A wygląda, że komuna bierze nas coraz silniej za gardło.

Żeby sypnąć tylko paroma tematami, które właściwie z głowy mi nie wychodzą i spać nie dają:

Aneksu jak nie było tak nie ma. Niby nie ma znaczenia, ale...

O reformie sądów zrobilo się cicho jak makiem zasiał.

O ustawie medialnej nikt chyba nawet nie ma odwagi mówić.

Są jakieś ważniesze sprawy? Ktoś powie tak i sypnie długą listą...

Szkoda gadać, a co dopiero rozmawiać?

Bo i nie ma z kim.

Czy będę ZMUSZONY znowu głosować na PiS?

Nie znoszę teorii spiskowych. Ale zbyt wiele jest niedopowiedzeń, przemilczeń, braku jasnej deklaracji i odpowiedzi na pytania. Pytania, których nota bene JAKOŚ NIKT NIE STAWIA? A bez odpowiedzi nie da się żyć bez niepokoju, bez lęku i obaw. Bo same golosłowne zapewnienia już dawno mnie nie zadowalają.

Mówię sprawdzam. I co mi wychodzi? Coraz więcej pytań bez odpowiedzi.

Czy doczekam TEGO MOMENTU? Coraz częściej mam poczucie, że nie. Coraz częściej mam wrażenie, że dzisiejszy PiS (czy jak tam zwał) już przestał mówić do mnie.

Czy tylko ja tak mam?

 

Pozdrawiam i dziękuję za uwagę.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1644424

...ale niestety coraz więcej jest takich głosów. Wiemy, że: jesli nie PIS, to kto?, ale PIS co chwila zniechęca do siebie kolejne grupki społeczeństwa. Ustawa o zakazie hodowli zwierząt futerkowych to kolejny taki przykład. Po co to było?

Chciałbym się mylić, ale coraz więcej osób może dochodzić do przekonania, że z różnych względów nie warto wspierać PISu. Na razie trzyma nas przy nich nadzieja, że jednak zrobią porzadek w sądach, mediach i są tamą dla LGTBe. A jak nie zrobią porządku? A jeśli zaczną iść na łatwe kompromisy, licząc na poklask (którego nie będzie, bo ten, kto nas chce zabić nie zadowoli się palcem)?

Jesli świr zwany pandemią znowu sparaliżuje świat i trzeba będzie podejmować decyzje, które nie spodobają się tym albo tamtym - i oczywiście zaraz PełO stanie po stronie niezadowolonych? Ile takich kryzysów da się przetrwać - tych rzeczywistych i tych przez siebie wywołanych?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
PAŃSTWO TEORETYCZNE JUŻ BYŁO
Każdy uczy się na błędach. Niektórzy z uporem maniaka chcą się uczyć na swoich

#1644490

Uśmiech i luz wkurza najbardziej tych, którzy starają się wkurzyć. Bo to taka gra, starają się dowalić (bezpośrednio rozmówcy czy pośrednio, wylewając swe frustracje- wszystko jedno) ale by widzieć, czy trafia, chcą widzieć wkurzenie. Zwykle to nie miejsca na przekonywanie, od tego zresztą są specjaliści (tak jak w Kościele są apostołowie) ale zawsze warto zaznaczyć obecność. Jakaś modyfikacja metody sokratejskiej jest niezła, bo ludzie chcą być wysłuchani a jak się niewinnie zapyta o najprostsze rzeczy, nagle baranieją. Dlatego właśnie "modyfikacja", ciężko moderowac pytaniami, gdy na najprostsze "a dlaczego tak myślisz" czy pytanie o konkrety, zapada cisza.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1644554