"Na" czy "W" - rozwijajmy nowomowę

Obrazek użytkownika Piter1
Kraj

Od dłuższego już czasu zalewani jesteśmy "nowoczesną, liberalną, europejską, postępową... etc." polityką zmieniania znaczeń, a tak naprawdę lewacką nowomową. Już jest "ministra", "profesora", "osoba pilotująca" (pilotka to czapka pilota), "kierowczyni" (kierownica to okrągły przyrząd w aucie) itd., itp..

Postępowcy weszli już nawet na teren geografii - słynne "w Ukrainie" zamiast prawidłowego "na Ukrainie". Szlag mnie trafia jak widzę i słyszę te nowoczesne elity bełkoczące dziesięć razy gorzej i głupiej niż ucząca się dopiero młodzież w pierwszych klasach podstawówki.

No to może rozwińmy ten temat i zasugerujmy następne nowoczesne, europejskie zmiany w naszym języku geograficznym na bazie "w Ukrainie":

- "w" zamiast dzisiejszego "na": Litwa, Łotwa, Węgry, Bałkany, Cypr, Słowacja, Antarktyda, Seszele, Mazury, Biegun Północny, Biegun Południowy, Księżyc...

- "na" zamiast dzisiejszego "w": Czechy, Szwecja, Rosja, USA, Wielka Brytania, Francja, Chiny, Polska, Brazylia, Kongo, Australia, Tatry, Estonia...

Jest nadzieja, że nowoczesne lewactwo temat podejmie z entuzjazmem i wdroży w swoim bełkocie kompromitując się dalej.

Muszę ponegocjować ze znajomą gospodynią, czy mogę ewentualnie ożenić się oficjalnie z jedną z jej krów, nie wiem tylko jak się z nią zmieszczę w Urzędzie Stanu Cywilnego.

Głowy do góry - wszystko przed nami.

Pozdro,

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (5 głosów)

Komentarze

//- "w" zamiast dzisiejszego "na": Litwa, Łotwa, Węgry, Bałkany, Cypr, Słowacja, Antarktyda, Seszele, Mazury, Biegun Północny, Biegun Południowy, Księżyc...//

W języku polskim "na" jest używane do określenia historycznego terytorium: na Śląsku, na Podlasiu,,,na Antarktydzie, a  samodzielne niezależne państwa zwykle traktuje jako  zamknięta  niezależna jednostka ...w Chinach, w Rosji...

Vote up!
0
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1675316

Węgry - w Węgrzech?

Vote up!
1
Vote down!
0

Piter1

#1675317

Węgry były kiedyś terytorium, tak jak na  Ukrainie dla...Polaków.

Vote up!
0
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1675318

Węgry były kiedyś terytorium, tak jak na  Ukrainie dla...Polaków. /Anna - PK/

Proszę nie wypisywać tutaj lewicowych bzdur. Węgry od X wieku były królestwem, ważnym podmiotem politycznym w Europie i partnerem Polski. Pani definicje są absurdalne. 

My nie uwłaczamy Węgrom, kiedy mówimy, na Węgrzech, bo kierujemy się jedynie łatwością wymowy, intuicją językową i rytmem zdania.

Polacy w sposób naturalny mówią:

na Litwie

na Łotwie

na Słowacji

na Węgrzech

Dlatego, że polszczyzna unika połączeń następujących:

w + L, w + S, w + Ł, w + W

 

Vote up!
0
Vote down!
0

AgnieszkaS

#1675320

Polszczyzna  nie unika  mówienia  w słońcu i na słońcu, w łóżku  i  na łóżku,  w wodzie i na wodzie...

Polszczyzna nie unika mówienia: w Londynie, w Soczi, w Łodzi, w Watykanie...w Wenecji, w  Stambule...

A ciągle mówimy, na Białorusi, na Litwie, na Ukrainie, tak jak na Podlasiu, na  Pojezierzu, na Kresach, 

Vote up!
0
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1675322

Oczywiście, że polszczyzna (co to jest "polszczyzna" - na dziś język naszych europejskich lemingów?) nie unika mówienia "w dupie" i "na dupie". W dupie mają wszystko z wyjątkiem swojej kariery a na dupie mają osiem gwiazdek.

 

Vote up!
2
Vote down!
0

Piter1

#1675324

 

Polszczyzna  nie unika  mówienia  w słońcu i na słońcu, w łóżku  i  na łóżku,  w wodzie i na wodzie...

To nie są nazwy państw, to są przyimki sytuacyjne. To tak, jakby powiedzieć: skoro mówimy na kieszeni i w kieszeni, to czemu nie w Litwie?

Polszczyzna nie unika mówienia: w Londynie, w Soczi, w Łodzi, w Watykanie...w Wenecji, w  Stambule...Dlatego, że miasta zawsze mają "w" - bez żadnych wyjątków.

Proszę spróbować wymówić "w-w-w Węgrzech", przecież to brzmi jak jąkanie. 

Ewentualnie, wbrew językowej tradycji możemy wymawiać w Białorusi, zamiast na Białorusi, bo taka wymowa jest stosunkowo łatwa, chociaż brzmi nienaturalnie. Białoruś była traktowana jako kraina. Ale nie wszystkie krainy są w języku polskim "na". Przykłady krain z "w":

w Kurlandii

w Inflantach

w Karelii

w Samogitii (Żmudzi)

Jak rozumiem, korektę dotyczącą pozycji i znaczenia Węgier przyjęła Pani do wiadomości.

 

 

Vote up!
0
Vote down!
0

AgnieszkaS

#1675325

tak jak mówimy, we Włoszech, ...

Trudno jest powiedzieć  w Wenezueli, a jednak mówimy, w Wietnamie i w Wielkiej Brytanii, też trudno, a mówimy...

Vote up!
0
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1675326

 Przykłady, takie jak „w Wenezueli”, „w Wietnamie” czy „w Wielkiej Brytanii” są możliwe, bo po „w” stoi samogłoska. Tymczasem „w Węgrzech” to zbitka „w + w + grz”, która jest fonetycznie niewymawialna.

Pani oczywiście może odrzucić tradycję języka polskiego i pozostać przy własnej politycznej teorii, która mówi, że Polska kolonizowała Węgry, tak jak kolonizowała Litwę i Ukrainę - stąd "na", bo "na' jest w ruskiej propagandzie dowodem podboju. Nie o język to chodzi, ale powtarzanie narracji, która nie ma żadnego poparcia w historii.

Vote up!
0
Vote down!
0

AgnieszkaS

#1675327

//że Polska kolonizowała Węgry, tak jak kolonizowała Litwę i Ukrainę //

 A Stefan Batory  -Węgier- był jednym z najlepszych polskich władców. 

W mojej znajomości historii, to Litwa kolonizowała 

Polskę, bo za czasów Jagiełły sięgała od Bałtyku do Morza Czarnego.

Jagiełło  ułatwił  sobie przejęcie Polski żeniąc się  z polską sierotką. 

A tak na marginesie to należy dodać, że Jagiełło

koniunkturalnie  był chrzczony chyba  ze trzy razy, w zależności jaką aktualni politykę uskuteczniał. 

Vote up!
0
Vote down!
0

Anna W. -PK

#1675331

Może Pani zacząć pisać historię na nowo. Najważniejsze jednak, że temat użycia "w" i "na" w polskich nazwach państw i krain geograficznych został zakończony.

Vote up!
0
Vote down!
0

AgnieszkaS

#1675333

Na wsi pogadali a w mieście ? Porozmawiali. 60 minut na godzinę .

Vote up!
0
Vote down!
0
#1675330