„ŚWIĘTA KROWA”
„ŚWIĘTA KROWA”
Nie musi Czarzasty mieć certyfikat,
Gdyż zdrową jest siłą Narodu –
On przecież dogadał się z samym Bolkiem
W pięć minut, gdy wiatr zawiał wtedy z Zachodu.
I wtedy to właśnie komuna upadła
Z hukiem na cztery swe łapy.
Towarzysz Włodzimierz więc stał się marszałkiem
Wzorem się stał demokraty!
Towarzysz Czarzasty jest przecież tak czysty,
Jak czyste były dolary.
Co Miller z Rakowskim przywieźli je z Moskwy,
Gdy partii zwijali sztandary.
Z radzieckich dolarów lewica wyrosła –
Partyjna nomenklatura…
Wiec dzisiaj Wołodii już nikt nie poskoczy,
Na „Muzę” nie naśle nikt Żura!
On może postraszyć dziś Prezydenta
Polski i Ameryki:
Bo nikt nie dosięgnie starego komucha
Piachem nie sypnie mu w tryby!
Bo Włodek jak wtedy, gdy wodzem był Mietek
Nad Polską zaś Związek Radziecki –
On w państwie jest Tuska znów świętą krową,
Gdyż czuwa niemiecki Namiestnik...
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 240 odsłon


Komentarze
Drogi Monty.
7 Lutego, 2026 - 09:25
Wielbicielom i obrońcom Svijatovo Vladimira polecam stary kabaretowy wierszyk o rytmice krakowiaczka:
"Na zielonej łące.
Krowy placki robią.
Niech tam sobie robią.
Ja nie jestem głodny. ".
A czegóż im życzyć?
Smacznego.
I mój mały dodatek.
Gdy usłyszałem pierwszy raz bezczelne pierdnięcie w mikrofon: jestem czysty.
To mnie mało... Nie wiem co miało trafić lub wziąć.
Ale jedno zadziwia. Żaden z komentatorów nie odpalił mu prostym narzucającym mi się momentalnie sformułowaniem.
Czyste kłamstwo.
Tylko że nie wziąłem pod uwagę jednego: na nim buduje się politykę.
Dr.brian
stara śpiewka
7 Lutego, 2026 - 12:37
stara śpiewka
czerwone brunatne
pomioty ryże
spalimy kościoły
zetniemy krzyże
PS Rozwierają się neobolszewickie wrota na oścież! A przez nie wraca stare ze swoimi śpiewkami.
Na niedawnym występie orkiestry Owsiaka w Jaśle, jeden z "zespołów muzycznych" , zgodnie z polityką miłości uśmiechniętej "NIEPolski, śpiewał: spalimy kościoły, zetniemy krzyże...
jan patmo