„ŚWIĘTA KROWA”

Obrazek użytkownika M.PYTON
Blog

„ŚWIĘTA KROWA”

Nie musi Czarzasty mieć certyfikat,

Gdyż zdrową jest siłą Narodu –

On przecież dogadał się z samym Bolkiem

W pięć minut, gdy wiatr zawiał wtedy z Zachodu.

 

I wtedy to właśnie komuna upadła

Z hukiem na cztery swe łapy.

Towarzysz Włodzimierz więc stał się marszałkiem

Wzorem się stał demokraty!

 

Towarzysz Czarzasty jest przecież tak czysty,

Jak czyste były dolary.

Co Miller z Rakowskim przywieźli je z Moskwy,

Gdy partii zwijali sztandary.

 

Z radzieckich dolarów lewica wyrosła –

Partyjna nomenklatura…

Wiec dzisiaj Wołodii już nikt nie poskoczy,

Na „Muzę” nie naśle nikt Żura!

 

On może postraszyć dziś Prezydenta

Polski i Ameryki:

Bo nikt nie dosięgnie starego komucha

Piachem nie sypnie mu w tryby!

 

Bo Włodek jak wtedy, gdy wodzem był Mietek

Nad Polską zaś Związek Radziecki –

On w państwie jest Tuska znów świętą krową,

Gdyż czuwa niemiecki Namiestnik...

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (7 głosów)

Komentarze

 Wielbicielom i obrońcom Svijatovo Vladimira polecam stary kabaretowy wierszyk o rytmice krakowiaczka:

 "Na zielonej łące.

 Krowy placki robią.

 Niech tam sobie robią.

 Ja nie jestem głodny. ".

 A czegóż im życzyć?

 Smacznego. 

 

 I mój mały dodatek. 

 Gdy usłyszałem pierwszy raz bezczelne pierdnięcie w mikrofon: jestem czysty.

 To mnie mało... Nie wiem co miało trafić lub wziąć.

 Ale jedno zadziwia. Żaden z komentatorów nie odpalił mu prostym narzucającym mi się momentalnie sformułowaniem.

 Czyste kłamstwo.

 Tylko że nie wziąłem pod uwagę jednego: na nim buduje się politykę.

Vote up!
3
Vote down!
0

Dr.brian

#1672367

stara śpiewka

 

czerwone brunatne

pomioty ryże

spalimy kościoły

zetniemy krzyże

 

PS Rozwierają się neobolszewickie wrota na oścież!  A przez nie wraca stare ze swoimi śpiewkami.

Na niedawnym występie orkiestry Owsiaka w Jaśle, jeden z "zespołów muzycznych" , zgodnie z polityką miłości uśmiechniętej  "NIEPolski, śpiewał: spalimy kościoły, zetniemy krzyże...  

Vote up!
2
Vote down!
0

jan patmo

#1672374