Udało się Leninowi, powiodło się Adolfowi, oni mają nadzieję, że uda się Borysowi

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

Całą swoją uwagę skupiam na wyborze strategii, która pogłębi polską szansę na zwycięstwo w najbliższych wyborach. Partia antypolskich jurgieltników skupiona w wielu środowiskach totalitarnej opozycji wciąż ma nadzieję na sukces. Na ostatniej wielkiej konwencji programowej zachowywali się jak facet, który zgubił jedną rekawiczkę i cieszy się, że ma jeszcze drugą. Nie wolno lekceważyć ich świetnego samopoczucia.
W felietonie o przyczynach porażki PiS w wyborach 2007 roku zwróciłem uwagę na strategiczne założenie wrogów Polski, polegające na przekonaniu, że we wszelkich wyborach zwycięża mniejszość, która działa jak ostrze dzidy - przebija wszystko.

Niestety, w tej strategii rzeczywiście jest wielka moc, tak zawsze wygrywali władzę komuniści, bolszewicy lub aktualni liberalni demokraci spod wszelkich możliwych fałszywych znaków. Tak wygrywali francuscy jakobini w końcu XVIII wieku, tak zwyciężał Lenin w bolszewickiej rewolucji na początku XX wieku, tak Adolf Hitler zdobył władzę w połowie minionego stulecia, tak teraz próbują wrogiego przejęcia całych państw współcześni zamordyści marksizmu kulturowego, posługujący się starymi chwytami progresywnej polityki kłamstwa i antynaukowego nonsensu.

A więc, co zadecyduje o zwycięstwie PiS?

To jest właściwy przedmiot naszego zastanowienia.

Stratedzy roku 2007 roku mówili: Zapomnijcie o większości wyborców. Jesteśmy przyzwyczajeni, że jeśli się kogoś do czegoś wybiera, to większością głosów. W wyborach parlamentarnych - to jest nieprawda. O tym, że ktoś zostanie posłem czy posłanką decyduje mniejszość. Jeśli udałoby Ci się zdobyć głosy kilkunastu procent wyborców, to twój wynik będzie prawdopodobnie najlepszym wynikiem w okręgu. Sprawdź, ile procent wszystkich oddanych głosów dostali obecni posłowie i posłanki w twoim okręgu, a zobaczysz, że mam rację. Co to dla Ciebie znaczy? Cudowną obojętność na większość wyborców: na takich i takie, którzy uważają, że kobieta nie powinna pchać się do parlamentu, na takich i takie, które na przykład interesują się tylko tematyką służby zdrowia (...) - obojętność na większość.

Niestety, ten mechanizm nadal jest groźny i nadal antypolskie siły międzynarodowego marksizmu liczą na sukces. Udało się Leninowi, powiodło się Adolfowi, oni mają nadzieję, że uda się Borysowi. Pisałem przy innej okazji - to jest najważniejsza przyczyna tego, że im, tym konkretnym wrogom Polski nie jest potrzebny żaden program. Oni na prawdę nie interesują się żadną polską racją stanu, w rzyci mają wszelki polski interes narodowy.

Im potrzebne jest gwałtowne skupienie uwagi na jakieś z pozoru nieznaczącej mniejszości, na byle czym, każdy pretekst jest dobry. Byle tylko pobudzić realną pasję, jakąś złość, nienawiść albo irracjonalną energię. Im zależy tylko na jednym, na wygranych wyborach. A do tego wystarczy każdy idiota - oni tak myślą. Może być jakaś Lempart, byle była wystarczająco wściekła. Może być Hołownia, albo inny, byle jak popularny. Później, gdy zdobędą władzę - to niech Polskę szlag trafi. Wtedy wystarczy im tylko tylko jedno, prawdziwa wolność grabieży.

Dlatego nie śmiejmy się z dziwacznej konwencji Platformy, a zastanówmy się nad wypracowaniem sukcesu Zjednoczonej Prawicy w najbliższych wyborach.
A ten sukces możliwy jest wyłącznie jako zwycięstwo naszej strategicznej myśli oraz ambitnego i skutecznego działania. Teraz istotą rzeczy jest skuteczność.

Oni nie mogą odzyskać tej utraconej rękawiczki, oni muszą stracić tę, która im jeszcze została. Nigdy więcej antypolskiego kolonializmu, nigdy więcej bezrozumnego, bezczelnego i niestety cholernie prymitywnego, wręcz nieudolnego złodziejstwa. Jak w tej legendarnej "Czajce". Nie możemy wrócić do czasów, w którym rządził "ZŁY" i jego układ, który jest wszędzie.

Za nami etap pierwszy - czas zniszczenia, (lata 1939 - 1915).
Teraz jest etap drugi - czas odzyskania szans, 
(lata 1915 - 1920).
Przed nami trzeci - czas odbudowy prawdy i sprawiedliwości, czyli czas na przyszłość i strategię (lata  od roku 1921, sięgając w daleką przyszłość rozwoju mocy i trwałości Rzeczypospolitej Polskiej).

"ŚREDNIOTERMINOWA PROGNOZA DLA POLSKI - 1 i ½" powiada, że był czas zniszczenia, teraz jest czas na odbudowę i ambitny rozwój (26.11.2017). Niestety ludzie często nie czują jak bardzo czas zniszczenia rzeczywiście był niszczycielski i jak natrętnie ta dzisiejsza lempartowa "rewolucja" jest usiłowaniem powrotu do tamtego koszmarnego czasu. "Strajk kobiet" staje razem z doktorem Josefem Mengele naczelnym lekarzem z Auschwitz, przeciwko Stanisławie Leszczyńskiej, która w strasznych warunkach niemieckiego obozu koncentracyjnego przyjęła trzy tysiące urodzin trzech tysięcy dzieci skazanych na śmierć.

 __________________________________

Totalitarnym PO, PSL, Lewicy, żadnej Hołowni, Konfederacji ani ich ideologii
nie tylko nie należy powierzać żadnej władzy,
ale po prostu niczego, nawet złamanego grosza!

__________________ 

następny - poprzedni

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:16)

Komentarze

że uda się Borysowi. Pisałem przy innej okazji - to jest najważniejsza przyczyna tego, że im, tym konkretnym wrogom Polski nie jest potrzebny żaden program. Oni na prawdę nie interesują się żadną polską racją stanu, w rzyci mają wszelki polski interes narodowy.

Im zależy tylko na jednym, na wygranych wyborach. A do tego wystarczy każdy idiota - oni tak myślą. Może być jakaś Lempart, byle była wystarczająco wściekła. Może być Hołownia, albo inny, byle jak popularny. Później, gdy zdobędą władzę - to niech Polskę szlag trafi. Wtedy wystarczy im tylko tylko jedno, prawdziwa wolność grabieży.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660921

gdyż nie ma takiej siły aby pokonać PiS (partię rządzącą). Dlatego oni nie mają żadnego rzeczowego programu, bo niby po co? Oni czekają, ze PiS przegra, a to jest różnica. PiS daje im na tacy władzę i nie mam na myśli zawieruchy z zarazą. W PiS-ie nie ma strategii, nie ma PR-u nie ma chęci zwycięstwa. PiS nie robi nic aby wygrać. Trzeba być politykiem bez wyobraźni, aby lansować przeciwnika. Zamiast zamilczeć "na śmierć", lansować.

Podam przykład (bardzo ogólny) są cztery telewizje. PiS ma jeną oraz alianta RM, a totalniacy TVN i Polsat (to tak dla przypomnienia). Więc jaki jest interes PiS-u aby trąbić o w.w., Borysie, Hołowni, jakichś tam czerwonych? Proszę, niech mi ktoś wyjaśni, po kiego licha ich do telewizorni zapraszać. Oczywiście chodzić jak kto nie może wstrzymać do ichnich telewizorni, ale nie wpuszczać do swojej. No tak : demokracja. Koń by się uśmiał. Reżimowa (jak oni mówią) telewizja wszystkich Polaków! A paszoł won! Jak reżimowa, to reżimowa, niech w niej świecą gębami "reżimowcy", a nie państwo demokraci. 

I druga sprawa wytykanie totalniakom braku programu jest mało prawdziwe. Programem totalniaków jest obrzydzać PiS, a jaki jest program PiS-u? Ano właśnie jaki?

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1660971

przecież PIS i PO to dwie strony tej samej monety, te ich wszystkie działania są tylko na użytek wewnętrzny, wszystkie te partyjki mają swoich mniejszych lub większych właścicieli.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1661005

PiS to partyjka, PO to też identyczna partyjka, a prawdziwie wielka potęga to PSL, nawet większa od ZSRR, a Warta to największa rzeka świata.

No! A Anu to największa potęga intelektualna światowej polityki, nawet ogromniejsza od Angeli Merkel, która z kolei jest pewna, że Rosja jest jeszcze potężniejsza od wszystkiego na świecie i warto na nią stawiać w globalnej ruletce. To jest znana z literatury rosyjska ruletka.

Aby wygrać w tej ruletce koniecznie trzeba naładować bębenek rewolweru sześcioma nabojami, mocno zakręcić, przyłożyć lufę do skroni i odważnie strzelić. A Towarzysz Putin z uśmiechem na twarzy zawsze czeka jako drugi w kolejce do strzału.

Putin zawsze wygrywa w tej ruletce. Ot, taka Konfederacja.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1661129

Jarosław Kaczyński wielokrotnie zapewniał, że reforma sądownictwa będzie kontynuowana. Niestety, póki co nigdzie w cywilizowanym świecie sędziowie nie cieszą się tak szerokim immunitetem jak w Polsce. Kiedy władza ustawodawcza i wykonawcza sprawowana jest kadencyjnie i zależy od woli wyborców, sędziowie stali się samozwańczą magnaterią cieszącą się przywilejami i bezkarnością aż do śmierci. Panie prezesie Kaczyński, bez wprowadzenia „opcji zero” i wyczyszczenia tej stajni Augiasza oni wyczyszczą was. Dokładnie tak jak zapowiada sędzia Krawczyk. Zapewniam, że nie zadrży im przy tym powieka, bo jak mówi stare powiedzenie, zemsta to potrawa, która najlepiej smakuje na zimno.

Powyżej zamieszczam cytat z podsumowania felietonu "Kasta się mści", Kokos26 [link]

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660924

Efektów za bardzo nie widać, a widoki są niezbyt różowe. Trochę jak w bagnie. Niby się nie zapadamy, ale...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych!

#1660990

- które ja wykrzykuje od lat na wszystkich forach na wielu portalach.

Ma się uczucie jak "głos wołającego na puszczy" !

PiS a konkretnie Ziobro nawet nie ma pojęcia (a może ma ?) - jaką straszliwą krzywdę wyrządza Polsce i Narodowi Polskiemu.
Nie wykorzystane szanse często nie powracają już nigdy.

Cały czas analizuję co tu sie dzieje bo mam do tego predyspozyje grając dawniej intensywnie w szachy aby z wielu analiz i wątków wybudować coś co ma sens.

Wychodzi mi na to że znowu rozmowy prowadzone były "pod okrągłym stołem" - (taka widocznie u nas tradycja) - konkretnie chodzi o zwrot mienia które miała ogarnąć specjalna ustawa "reprywatyzacyjna".

To stąd na lotnisku został złapany żydowski Rabin z 400-oma aktami notarialnymi wypisanymi inblanko.
Służby celne widocznie nie są wtajemniczone w ten proceder i sprawę szybko wyciszono.

W takim przypadku zrozumiałe staje się dlaczego w tym złodziejskim procederze - (to jest potwierdzone ponad wszelką wątpliwość) - biorą udział i obecnie sprawujący władzę aby "przy jednym ogniu upiec dwie pieczenie" - oddać Żydom i samemu coś zdobyć.

Jakoś dziwnie ucichły te głośne ataki na Polskę amerykańskich, najbardziej chciwych z całego świata Żydów.

To by też tłumaczyło dlaczego Ziobro trzyma ten złodzieski przepis k.p.a. artykuł 46 paragraf 6 bo w aktach muszą być wszystkie dokumenty formalne aby nikt w przyszłości nie mógł tego złodziejstwa podważyć bo wyroki wydawane są w oparciu o obowiązujące prawo.

Wygląda że to palenie akt to ustawka bo nie zauważyłem aby ktoś z władz tym się specjalnie przejął.
Trudno okazywać oburzenie jak się samemu oblało nawet nie benzyną tylko specjalnym palnym środkiem i podłożyło ogień.
Drzwi celowo zostały zablokowane aby strażacy nie mogli ognia ugasić w zarodku (dlatego dziurę w ścianie musieli wybić :)

Niech ktoś z Was spróbuje podpalić zeszyt albo kolumnę akt to dostanie super nagrodę. Po zadymieniu z braku tlenu wszysko się tli lub zaraz gaśnie.

Śledztwo wykaże tradycyjnie że: "organa państwowe nie działały prawidłowo a urządzenia gaśnicze zawiodły" - koniec śledztwa.

Niektórzy nazywają i PO i PiS jedną bandą złodziei i ja coraz bardziej przychylam się do tej opini.

To wyjaśnia też sprawę tuszowania afery SKOK Wołomin o której nawet TVN tak wrogi PiS-owi nawet "pary z gęby nie puszcza".

TVP nawet tego wątku nie podejmuje - "cisza jak w rodzinnym grobowcu".

Mam tylko taką prośbę do biorących udział w przyszłych wyborach posłów i senatorów - wystawcie gołe d**y koło urn to na każdego z was zagłosuję z całej siły kopniakiem i to nawet po kilka razy.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1661004

 

Dlaczego akurat o tym SKOKU z Wołomina nawet TVN pary z gęby nie puszcza?  Tak jest ponieważ ta konkretna afera nie jest aferą PiS, ale w 100% jest to afera Platformy Obywatelskiej i chłopaków z WSI. Właśnie teraz rusza proces jej głównych ludzi. Ten SKOK Wołomin był wrogo przejęty przez polską mafię kryjącą się pod kryszą ówczesnego rządu pana Donalda i mimo alarmu wnoszonego przez SKOK w osobie pana Biereckiego przeprowadzona została ustawa odbierająca SKOKom nadzór nad SKOKami.

Ten który dzisiaj siedzi cicho to dlatego, że broni interesu totalitarnej opozycji, która chroni interesu totalnych złodziei.

A więc nie nawet TVN, a przede wszystkim TVN, GW i Platforma staje w obronie tego skoku, w obronie prawdziwych złodziei zaszytych wtedy w KNF i BFG.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1661024

- znajdę materiał to wrzucę tu za niedługo.

Link do tematu o SKOK Wołomin - warto posłuchać. Syndyk nie chce aby inny Bank przejął SKOK Wołomin (są chętni) - bo wszyscy będą musieli spłacić długi - tylko chce na siłę doprowadzić do upadłości a resztki podzielić i sprzedać za bezcen na licytacji ("z wolnej ręki" - chyba  złodzieja) - aby złodzieje mogli wykupić swoje długi za 1/10 watości i aby mogli zniszczyć dokumentację.

Żeby można było to zrobić muszą utrzymać syndyka Kochańskiego za wszelką cenę - aby on dalej prowadził sprawę. Kochański ma wiedzę która może zniszczyć wielu ludzi.

Kto od sześciu lat jest u władzy i sprawuje nadzór nad złodziejami w togach ? - chyba znasz odpowiedź. 

https://www.youtube.com/watch?v=_Ezo_kaatdM

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Pytanie dziejowe o najwyższym znaczeniu - czy działacze PiS-u i Zjednoczonej Prawicy za miliony ze SKOK-ów poświęcą niepodległość Polski ?

#1661025

Borysowi nic sie nie uda, bo jest nieudacznikiem i nierobem po prostu...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1660996

Oba komentarze mają jedną wspólną cechę. Scharakteryzuję ją cytatem: "Programem totalniaków jest obrzydzać PiS, a jaki jest program PiS-u? Ano właśnie jaki?" oraz "

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1660998

... a jaki Ty miałbyś program? A jaki program miałby Kryspin? A jaki Kontrik, Husky, lub każdy z Państwa tu piszących. Narzekać i bluźnić potrafi każdy, ale co Ty możesz zrobić dla kraju, a w istocie dla siebie.

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1661006

Napisałem tekst, dopisując do pięknie rozpoczynanego komentarza.  Wciskam przycisk ZAPISZ iiii ... I nic z tego. Pojawiła się odpowiedź i nic już dopisać nie można. No i i dobrze. Wpisuję cały ten komentarz poniżej:

POLITYCZNY DUPELEK

Oba komentarze mają jedną wspólną cechę. Scharakteryzuję ją cytatem: "Programem totalniaków jest obrzydzać PiS, a jaki jest program PiS-u? Ano właśnie jaki?" oraz "Efektów za bardzo nie widać, a widoki są niezbyt różowe. Trochę jak w bagnie. Niby się nie zapadamy, ale..."

No cóż, niby nic, ale widać mocny wpływ morderczej agresji propagandy totalniaków, podświadomie wpływających na naszą intuicję. Może jeszcze to nie jest defetyzm, ale już widać coś na kształt defetyzmu. Totalna opozycja bezczelnie i agresywnie pyszni się brakiem jakiegokolwiek pozytywnego programu. Jest to jawnie program negatywny: "zlikwidujemy to, i tamto i jeszcze coś" no i zemsta. Dożynanie watah.

A program PiS? - Czy rzeczywiście efektów za bardzo nie widać? Czy muszę czytać jakikolwiek program rządzących, by nie wiedzieć co robią i jakie są efekty tego co robią? Wystarczy chwila, a już same nasuwają się skojarzenia. Najpierw jak się to coś nazywa:

Program zrównoważonego rozwoju. Zrównoważony rozwój polegający na zrównoważeniu szans. Jest to ciekawa konstrukcja, ponieważ ma niezwykle pozytywny i konkretny skutek. Zrównoważenie szans realizowane jest przez:

Po pierwsze: "redystrybycję wpływów budżetowych" czyli te podatki, które wszyscy wpłacamy do budżetu wracają do nas wyrównując nasze szanse w sporej grupie różnych programów zwanych przez opozycję socjalnymi albo wręcz pogardliwie rozdawnictwem. Na przykład 500+, parę programów senioralnych, na przykład "13 emerytura" itd, programy covidowego zasilenia przedsiębiorców w formie kolejnych tarcz. W tej części niewidocznego pisowskiego programu nasze podatki wracając do nas wspierają słabszych. I nie da się powiedzieć, że tego nie ma. To jest i każdy to widzi albo powinien widzieć.

Po drugie przez inwestycje publiczne w infrastrukturę komunikacyjną i gospodarczą, mowa jest o budowie dróg, tam gdzie ich nie ma albo miało nie być. Chodzi o wszystkie drogi od kolejowych do internetowych, które wyrównują szanse komunikacyjne likwidując wykluczenie komunikacyjne.

I dalej po drugie cała seria programów bezpieczeństwa w różnych aspektach, na przykład bezpieczeństwa energetycznego, wojskowego, gospodarczego jest faktycznie realizowane przez odzyskiwanie suwerenności energetycznej, wojskowej, gospodarczej itd. Wystarczy kilka sekund na krótki przegląd faktów w tej przestrzeni i już widać jak dużo mniej znanych i bardzo znanych faktów to konkretne realizacje i dokonania. Niech podsumowaniem tych faktów będzie wczorajszy raport Komisji EUropejskiej... Nawet w sprawie programu szczepień na 100 mieszkańców, jesteśmy tylko za Izraelem, Ameryką i Arabią Saudyjską ...

A po trzecie sprawa sprawności i skuteczności rządzenia, która stała się źródłem pieniędzy na to wszystko co wyżej. Na przykład tzw. uszczelnienie systemu podatkowego jest szacowane na plus minus 100 miliardów złotych rocznie. To są pieniądze "uratowane przed kradzieżą". Grube miliardy.

Oczywiście nic nie dzieje się bezbłędnie, zawsze są  błędy i porażki, nie istnieją ludzkie dzieła bez skazy. Największą skazą w tym konkretnym polskim obrazie jest dziedzina komunikacji publicznej! PR!

I nie jest to tylko błąd PiS-u. To jest także nasz błąd i tych wszystkich, którzy piszą. Na przykład patrzę dzisiaj w kilka rzekomo naszych portali informacyjnych i szukam informacji o tym "Rapocie Komisji Europejskiej", w którym:

"wskaźniki Polski „na zielono”. Wysoka wiarygodność i niskie ryzyko budżetowe: "Jeśli spojrzeć na „Debt Sustainability Monitor 2020”, czyli „Monitor stabilności zadłużenia 2020” przygotowany przez KE, to szef polskiego rządu rzeczywiście ma powody do satysfakcji. Polityka gospodarcza ostatnich lat doprowadziła do sytuacji, w której nasz kraj jako jedyny w całej UE jest całkowicie „na zielono”, jeśli chodzi o wskaźniki stabilności, wiarygodności i niskiego stanu ryzyka finansów publicznych."

Wiem i szukam w podobno naszych portalach i co? I nico. 

Można tam poczytać o tym jak Olejnik zglanowała Trzaskowskiego, albo usłyszeć co powiedział Budka, ale tego raportu znaleźć prawie się nie da. I tak jest od 2015 roku, od pierwszych miesięcy rządów Zjednoczonej Prawicy.

Jaki był pierwszy globalny sukces polityczny polskiego rządu jesienią 2015 roku. To był sukces Jana Szyszko na konferencji klimatycznej w Paryżu. To był prawdziwy globalny sukces polityczny nowego polskiego rządu. Kto o tym wie?
Prawie nikt.
Kto rozumie co się wtedy stało? Jeszcze mniej.

Dlatego profesor Jan Szyszko został zglanowany, zaszczuty na śmierć, zaszczuty przemilczeniem i paskudnymi intrygami na możliwie najszerszym froncie, szerszym niż Puszcza Białowieszczańska. I tak jest do dzisiaj.

Antypolska propaganda i antypolskie sądy korzystają z milczenia naszych owiec i bezpiecznie rżną głupa. To jest prawdziwy problem. Jest mnóstwo prawdziwej dobrej roboty PiS-u, o której pies z kulawa nogą wyborcom słowa nie powie. A ględzenia o tym co poseł Kropiwnicki powiedział jest po uszy. Polityczny dupelek.
A kto tak pisze? My!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

michael

#1661019

 

"Narzekać i bluźnić potrafi każdy, ale co Ty możesz zrobić dla kraju, a w istocie dla siebie." Teraz jest wojna, a poziom agresji i złej krwi wykorzystywaniem do destabilizacji wszystkiego co w Polsce - jest widoczny gołym okiem. A w warunkach wojennych defetyzm i zwątpienie jest ważniejszym wrogiem zwycięstwa, niebezpieczniejszym nawet od głównych sił napastnika. To jest prawdziwy wróg wewnętrzny. 

I dlatego mówię - zdecydowanie tak, myślmy konstruktywnie zaczynając od siebie samych. Jeśli krytyka  to bez kłamstwa i kunktatorstwa - ujawnienie różnej kategorii poważnych błędów i skromnych problemów wymierzone jest w rozwiązywanie konkretnego problemu. Bez defetyzmu i bezpłodnych narzekań.

Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1661074

Tak, gdyż masz wiele racji, a w zasadzie samą rację, zresztą nie kadząc Ci jesteś zwykle, niezwykle dobrze przygotowany merytorycznie, więc nawet nie wypada mi się z Tobą zgadzać, gdyż byłbym Cię sowim nieróbstwem obrażał.

Ale, (tylko się nie ciskaj i nie grymaś) nie odpowiedziałeś na temat. Właśnie, Michaleu ja Cię byłem zapytałem, co Ty byś zrobił będąc szefem rządu, głównym doradcą, Prezesem, albo panią Merkel (przepraszam za żarcik). Co według Ciebie musi wykonać rząd Rzeczypospolitej, aby jednoznacznie przekonało to coś całą dorosłą populację, że warto postawić na PiS.

Oczywiście, moje pytanie nie jest jakimkolwiek sprawdzianem, ale spróbuj, może również zaczną "fantazjować" inni, których wymieniłem i ci których nie wymieniłem z nicków. Zróbmy taką małą burzę mózgów, jak to się robiło na studiach (przynajmniej u nas na Mechanice Precyzyjnej) w czasach historycznych.

Ps. Widziałeś jak taktycznie rozegrane, najpierw pokadziłem, czyli marchewka, a potem bęc!

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1661093

Bez wahania wchodzę w to zadanie. To dobre zadanie dla każdego z nas.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

michael

#1661114

Jest kilku ludzi, którzy piszą na Niepoprawnym. Kilku, no może kilkunastu. Ale kilka tysięcy to czyta, a tak do końca nie wiemy kto czyta. Nie wiemy komu może "pomysł" pomóc w decyzjach, gdyż nie wątpię, iż czytają nas także rządzący. Zastrzegam, iż nie promieniuje ze mnie pycha, ale tak mi to wychodzi jakem inżynier.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1661117