KABARET POLITYCZNY

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

Borys Budka ocenia politykę rządu:
"Gdyby rzeczywiście okazało się, że premier Mateusz Morawiecki chce zawetować unijny budżet, to byłaby to zdrada polskiej racji stanu i działanie wbrew interesowi Polski" - powiedział w czwartek lider PO Borys Budka. Dodał, że zawetowanie budżetu UE może zablokować rozwój Polski. Według Budki zapowiedź premiera to... blef przed Jarosławem Kaczyńskim, spowodowany podszeptami Zbigniewa Ziobry."
[link]

Rozbawił mnie do łez, dawno mnie tak ktoś nie rozśmieszył. Chrzani jak przewodniczący koła ZMP na Uniwersytecie Warszawskim w roku 1952. Normalny dureń bez pojęcia.

NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST STAWANIE W OBRONIE NIEPODLEGŁOŚCI OJCZYZNY PRZED MORDERCZYM ATAKIEM WSPÓŁCZESNEJ REWOLUCJI KOMUNISTYCZNEJ

ALE JAK BRONIĆ SIĘ PRZED DURNIAMI?

____

Poczuwam się do do obowiązku uzasadnienia dureństwa pana Borysa Budki. W tym celu posłużę się wybraną przez Marylę diagnozę, zawartą w komentarzu "Izrael i Azerbejdżan" [link], definiującą bardzo poważną zmianę mechanizmów współczesnej polityki:

"Ten wydawałoby się egzotyczny sojusz, jakim jest bliska współpraca zarówno wojskowa jak i polityczna Izraela i Azerbejdżanu dobrze ukazuje naturę zmieniającego się porządku regionalnego i światowego, w którym coraz większą rolę zaczynają odgrywać lokalni, regionalni gracze. Utrzymanie równowagi wymusza alianse i kooperacje z niemal wszystkimi uczestnikami rozgrywki. Jak to wygląda w praktyce dobrze widać na przykładzie właśnie Izraela, który mając dobre relacje z Federacją Rosyjską nie może pozwolić sobie na uzależnienie od niej i musi równoważyć ten układ współpracą z tandemem azersko–tureckim."

Jest to bardzo starannie wybrany przez Marylę mały fragment opinii Marka Budzisza [link], w którym autor zwraca uwagę na oczywisty już dla wielu uważnych obserwatorów fakt wzrastającej roli lokalnych, regionalnych graczy w zmieniającym się porządku współczesnego świata. Widział jasno ten "nowy porządek" Prezydent Lech Kaczyński, wykorzystując w ówczesnej polskiej polityce zjawisko wielowektorowych oddziaływań wielu sił kształtujących lokalną i regionalną równowagę polityczną.
Dlatego pisałem 11 kwietnia 2010 roku, dzień po smoleńskiej zbrodni "mam nadzieję, że przetrwa prometejska wizja polskiej polityki" [link]. I przetrwała wielka wizja jagiellońskiej polityki Rzeczypospolitej Obojga Narodów, kontynuowana w programie Trójmorza.

Oczywiście mali ludzie wielkiej polityki absolutnie nie są w stanie tego zrozumieć. Nie rozumiejąc podstawowych praw fizyki nie mogą mieć zielonego pojęcia o zjawisku równowagi i nigdy się nie dowiedzą jak skomplikowanym i subtelnym jest splotem wielu wymiarów współczesnej rzeczywistości.

Jak to wszyscy durnie, mogą myśleć tylko prymitywnie.

Czyli wyłącznie wisieć u klamki jedynego patrona, pilnie poszukując najwspanialszego tyłka do lizania. Obojętnie czy ten pański tyłek jest moskiewski, czy brukselski, mali ludzie wielkiej polityki pozostają wierni tylko jednemu panu albo jednej pani i choć nie wślizgują się w politykę od frontu, to z natury rzeczy muszą to robić na kolanach. 

I dlatego każdy sprzeciw, każda próba postawienia na swoim, każde asertywne sformułowanie własnego interesu, już nie mówiąc złamanego słowa o zdecydowanym stawaniu w obronie prawdy albo naszej godności, co zawsze budzi pogardliwe oburzenie ...
i absolutne niezrozumienie.
Jak tak można - nie szanować słodyczy lizania pańskiego tyłka?

_________________________________

Komunistycznym PO, PSL, SLD, żadnej ich Ideologii ani Konfederacji
nie tylko nie należy powierzać żadnej władzy,
ale nawet jednej starej kozy!

_________________________

następny - poprzedni

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:11)

Komentarze

Możemy używać wielu synonimów takich słów jak głupota, głupiec albo odrzeczownikowych określeń tych właściwości. Czasem spotyka się takie słowo jak "duractwo". Ale taki polityk jak ten pan, o którym dzisiaj mówimy, mógłby uznać to za powód do chwały.

Przecież "duractwo" wywodzi się od rosyjskiego słowa "durak". 

Dlatego używam słowa "dureństwo", wywodzącego się wprost od polskiego "durnia". Jak dureń to i jego dureństwo.
Niech tak pozostanie.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

michael

#1651710

Cześć Michaelu

Ja używam określenia durnota. To chyba nie neologizm.

 

Tutaj, do tego co napisałeś, dochodzi jeszcze jeden aspekt, bardzo śliski i ponury. Ponieważ jest sączony powoli, już wg. mnie świadomie, od dobrych 120 lat. Na innym portalu zdecydowałem się zabrać zdanie w konflikcie moich dwóch przyjaciół i przywołałem dwie fundamentalne prawdy kształtujące każdego z nas - odruchy bezwarunkowe i odruchy warunkowe.

I jak po eksperymentach Pawłowa, natychmiast przez cały ten  priming, wzmacnianie, co jest istotą uczenia się i pozostałych odruchów warunkowych, ruszyła maszyna inżynierii społecznej, albo inaczej, socjotechniki. Obecnie, głównie z powodu rewolucji technologicznej w dziedzinie komunikacji i informacji, manipuluje się nie tylko poglądami, lecz co gorsza, mentalnością całych społeczeństw.

Ten biedny Borys Budka może więc nie być hipokrytą i zakłamanym cwaniakiem, albo zwykłym, pospolitym głupcem, tylko głęboko zmanipulowanym człowiekiem, obiektem, albo ofiarą skutecznej inżynierii społecznej. I może nawet wierzyć, że on wszystko robi w dobrej wierze i dla powszechnego dobra. Podobnie kształtują i tworzą samobójców, którzy z założonym pasem szahida idą w tłum go zdetonować.

Pozdrawiam

 

Ps. Gdy skończę z warszawską prowokacją, to przerobie tę moją glossę i umieszczę to również tutaj.

 

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

JanuszK

Za zaproszeniem   https://klubdyletantow.blogspot.com

 

 

 

 

#1651713

"Ja używam określenia durnota."

Prostactwo- też oddaje sens intelektu takich "polityków" .

Organizowanie i przeprowadzenie zbrodni z 10.04.2010 roku chyży ruj nazywał "racją stanu", przez niego definiowaną.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1651727

Januszu, ta stara sowiecka prawda, to stare ruskie kryterium doboru agentury kiedyś, i dziś wciąż stosowane. Ta budka z tych lepszych naaaaajlepsza jest. Wiedzą o tym prowadzący, więc eksponują geniusza. Na pierwszą linię "frontu" wypychają najlepszego. Wypadła kiedyś budka z kapelusza, albo wytrzepana z rękawa, no i mamy co mamy - budkowego barana.

Facjata prawdę mówi. 

TYLKO! 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1651734

Żadna doktryna wojenna nie może się obyć bez operacyjnego oraz strategicznego programu sparaliżowania morale przeciwnika, a celem jest pozbawienie wroga woli walki oraz zdolności do stawiania oporu. To jest wręcz reguła przyrody, od milionów lat tak jest. W tym przypadku pan BB jest jadem skorpiona, który paraliżuje Polskę, by dała się pożreć bez oporu.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

michael

#1651739

Informuję już od bardzo długiego czasu, że te wszystkie zdarzenia ostatnich miesięcy są realizacją scenariusza starannie przygotowanego i precyzyjnie zrealizowanego serialu konkretnych kombinacji operacyjnych wykorzystujących wszystkie narzędzia wojny hybrydowej.

Jest to profesjonalnie przygotowywane, dobrze zorganizowane i masywnie finansowane działanie odpowiednich "służb specjalnych" działających jako wyspecjalizowane organizacje lub firmy angażujące duże i dobrze przeszkolone zespoły albo lepiej mówiąc oddziały dowodzenia, przy wykorzystaniu pełnej logistyki organizacyjnej i wojennej, dobrze wyposażonej w odpowiednie środki działania i łączności, nie unikając nawet umundurowania.

Pisałem na przykład o wykorzystaniu komunikatora Telegram jako środka łączności do celów dowodzenia w toku przygotowania i realizacji działań konkretnych kombinacji operacyjnych. Albo inny przykład układania antypolskich efektów propagandy międzynarodowej, upodobniającej polskie protesty do tych na Białorusi, w celu zdezorientowania globalnej opinii publicznej. Przykładem takiej dezinformacji jest pozorne przejęzyczenie Joe Bidena zrównującego "totalitarne reżimy Polski i Białorusi". Itede. Itepe.

Piszę to pod koniec polskiej nocy, nie mam już zdrowia, aby szukać "linków i cytatów", ale na przykład jestem prawie pewien tego, że wydarzenia ostatnich dni, poczynając od pretekstu z 22 października były przygotowywane przez ostatnie sześć miesięcy z wyznaczeniem początku gotowości bojowej na 15 października 2020 roku. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego był pierwszym lepszym pretekstem do uruchomienia działań wojennych.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

michael

#1651712

Oczywiście Budka i PO to tylko lokaje obcych nauczeni słuchać i za srebrniki wyprzedawać Polskę...skąd mogą rozumieć politykę suwerennego państwa ?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1651722

A co jeśli prawdziwy(nie w serwerach i na papierze) budżet Unii nie istnieje.

Lub zawsze był łatany na bieżąco wśród fałszywych gestów, lipnych wpłat i od "zawsze" wisiał na włosku?

Teraz taki płatnik jak Szwabia może mieć megapotężne problemy.

Więc szukają jakiegokolwiek powodu do odroczenia budżetu, czy choćby ostatecznego uchwalenia.

Hegemon by rypnął na pysk. Więc na siłę szuka winnych. A do tłumaczeń pożytecznych, tych, już wspominanych.

Czy mają na imię "Toy, toy soldger" czy inna "bootka".

Smród ten sam.

Totalny.

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Brian

#1651725

A budka dalej swoje.

"osiągnięcia".

Czyli jak w demotach- czy z rzyci da sie wyciągnąć z życia jeszcze więcej???".

Hmm. Bootka z sercem...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Brian

#1651728

"Teraz taki płatnik jak Szwabia może mieć mega potężne problemy."

Szczególnie w sytuacji, gdy ustami Annegret Kramp-Karrenbauer , szefowej CDU i minister obrony Niemiec, została złożona USA oferta, zastąpienia wojsk USA w Europie Bundeswerą i w tym celu podniesienie wydatków wojskowych nie tylko do 2% jak ustalono w NATO ale do takiej wysokości by Bundeswera była zdolna zapewnić bezpieczeństwo Europie.

To coś na kształt remilitaryzacji Niemiec po I WŚ i zapewne prowadziłoby do podobnych skutków(powstanie IV Rzeszy a Hitlera 2.0 też by się znalazło)

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1651729

Ale że nikt nie bierze tego na poważnie a poza tym jest tylko wewnętrznie sprzecznym gestem, potencjalnie strasznie oprotestowanym, to już nie napiszesz. Lepiej zasugerować wielki spisek. Niemcy nie chcą większych nakładów na armię, nie chcą się zbroić ani używać wojska, to z miejsca wywoła opór a nawet obali rząd, nie zastąpią bo i nie są w stanie zastąpić wojska USA, ani ich lotnictwo, siły atomowe. Ale dobrze wiedzieć, że to w taki sposób żydki i masony z NWO "składają oferty". No to nic dziwnego, że się nie mogą dogadać.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1651920

To interesująca koncepcja.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1651756

Odpowiedniego pokurcza by znaleźli, męskiego, babskiego czy z pozostałych 98 płci.

I musiałaby ta jednostka wąsik zapuścić.

Bo Germańce chyba tak lubią.

Patrz także "Wiluś" i Hindenburg.

Albo zrobiliby kanclerzem same wąchy przechodnie.

Nie takie zboczenia tam przechodziły.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Brian

#1651809

Żeby Borys Budka  mógł zostać w miarę rozumną istotą, to nie powinien otwierać ust i pleść takie głupoty, makabra co ten oszołom wygaduje ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

To ya.

#1651911