Idziemy na wybory! Bo inni pójdą...

Obrazek użytkownika maciej1965
Kraj

Nie ukrywam, że będę w najbliższych wyborach głosował na Andrzeja Dudę. I nie tylko dlatego, że popiera go PiS, ale dlatego, że jest on dobrym prezydentem. Godnie reprezentuje nas na świecie. Jest wszechstronnie wykształcony, potrafi rozmawiać zarówno ze zwolennikami jak i przeciwnikami, z wielkimi tego świata i prostymi ludźmi. Jest (w miarę możliwości polityka) taktowny, z wysoką kulturą osobistą. Potrafi też mieć do siebie dystans. 

Poza tym za jego kandydaturą przemawia prosty rachunek strat i zysków. Żaden z liczących się jego przeciwników nie zapewni Polsce i Polakom pewności, że nasz kraj nie zostanie sprowadzony na drogę relatywizmu moralnego i zaprzeczenia wartości, które są podstawą jego istnienia. W tym również tolerancji, którą cieszyła się Rzeczpospolita w czasach, gdy na zachodzie płonęły stosy. Jest gwarancją trwałości rodziny, tego, że nie wprowadzimy aborcji na życzenie czy eutanazji. 

Dodatkowo gwarantuje dobrą współpracę z rządem i większością parlamentarną, które są niezbędne do sprawnego zarządzania państwem. Życzliwy prezydent może pomóc w prowadzeniu polityki wspomagającej wzrost gospodarczy i zamożność kraju i zapobiegającej skutkom globalnych kryzysów. Aż strach się bać, jak skończyło by się dla Polski wetowanie wszystkiego, co PiS zaproponuje przez np. Trzaskowskiego. Takiego klinczu z totalną opozycją nie dało by się przeżyć bez rujnowania gospodarki.

Nie ukrywam, że moim marzeniem było by zwycięstwo obecnego prezydenta w pierwszej turze. Ale, gdyby pierwsza tura nie wystarczała, cieszyłbym się, gdyby Andrzej Duda spotkał się z drugiej turze z... Krzysztofem Bosakiem. Dlaczego? Bo to by znaczyło, że nasze społeczeństwo jest nastawione w większości patriotycznie. Mam oczywiście zastrzeżenia do Konfederacji i jej kandydata, ale mimo wszystko są oni, przynajmniej co do deklaracji, najbliżsi Zjednoczonej Prawicy. 

Ale trzeba pamiętać, że mobilizują się w szczególny sposób grupy znacznie mniej dla Polski przyjazne. Nie łudźmy się, sympatycy opozycji, w tym tej najbardziej totalnej i szkodliwej pójdą na wybory. 

Musimy się zmobilizować. My też idźmy. Nasz prezydent nas potrzebuje!

PS. 

 Ze względu na ciszę wyborczą nie zamierzam odpowiadać na ewentualne komentarze. 

 

I tradycyjnie obrazkowa historia kampanii wyborczej:

Zaczęło się od najwspanialszej kandydatki PO na prawdziwą prezydent, Małgorzatę Kidawę Błońską. Jej gafy stały się już przysłowiowe. Choć możemy mieć podejrzenia, że była kretem PiS-u w PO...

 

Pretendowała do I miejsca, ale prosiła się przynajmniej o V-te. Na koniec nawet tego nie osiągnęła

Uaktywnił się też kandydat Biedroń:

Ze względu na koronawirusa zaczęto planować wybory korespondencyjne. Opozycja rozważała też dymisję Prezydenta Dudy...

Niektórzy kandydaci opłakiwali już Konstytucję...

Niestety, wybory korespondencyjne się nie odbyły. Opozycja podchodziła do tego jako do swojego zwycięstwa, ale winą i tak obarczała PiS

Platforma wykorzystała okazję, żeby zamiast prawdziwej prezydent wstawić dublera, Rafała Trzaskowskiego:

On od razu wziął się do roboty, zaczął likwidować TVP, a w jej miejsce chciał wstawić swoją tresowaną papugę. Postanowił też wypalić wszystko, co wprowadził PiS:

Warszawiacy jego kandydaturę przyjęli entuzjastycznie!

A w całym kraju z poświęceniem zbierano podpisy poparcia i to jeszcze zanim było to legalne...

W jego spotach chcieli wystąpić najznakomitsi aktorzy:

Zapowiada się jego dobra współpraca z sąsiadami

POpiera go zarzad partii

Wreszcie wykazał się w debacie błyskotliwymi wypowiedziami:

i pokazał jako poliglota:

A na koniec tuż pod koniec kampanii udało mu się napisać program wyborczy. Zapewne dzięki temu przed wyborami mało kto to przeczyta. Za to konkurenci po jego pobieżnej analizie stwierdzili, że część przepisał od Hołowni, a liczne punktu tego programu już dawno zrealizował PiS. Dzięki temu, ja też nie zdążyłem nic na ten temat narysować :-)

Kurczę pieczone! I znowu wyszło, że piszę głównie o Kidawie i Trzaskowskim!

 

I pamiętajmy, właśnie zaczyna się cisza wyborcza!

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)

Komentarze

W jakich butach iść na wybory
Przecież nie pójdę na .....bosaka

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1636594

Świetne. Autentycznie się rozbawiłem. Pozdrawiam . Te dwa pierwsze , kolorowe , powinny wisieć wszędzie. Pozdrawiam. Aaa.. Nie doczytałem, czyje te grafiki? Przepraszam, doczytałem. Gratuluję. Prawa strona używa za mało humoru. A dobry humor, dowcip czy rysunek, to skarb.Gdyby byli mądrzejsi, to by autora takich historii wzięli na etat. To dziesięciokroć lepsze niż telewizyjne ględzenie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

janksero

#1637206